Skocz do zawartości

Jaki czujnik do robocika??


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam. Po wakacjach i byczeniach się nad jeziorkiem wróciłem i postanowiłem skończyć swoje cacko i mam tu pewny dylemat który dalmierz proponowalibyście do mojego robocika. Chodzi mi tu o wykrywanie wszystkich przedmiotów stających 🙂 Mam dwa na oku 🙂

Pierwszy to Dalmierz Ultradźwiękowy MOBOT-US firmy WObit:

24_o.jpg

Drugi to Dalmierz Optyczny GP2D12 firmy sharp:

gp2Y0a02yk.jpg

Jeszcze poczytam o nich ale liczę na wasze zdanie 🙂

Myślę, że ten ultradźwiękowy jest lepszy, bo możesz dokładniej zmierzyć odległość. No ale za to dużo droższy, o ile się nie mylę to 95 zł, a ten optyczny 35 zł.

Myślę, że ten ultradźwiękowy jest lepszy, bo możesz dokładniej zmierzyć odległość. No ale za to dużo droższy, o ile się nie mylę to 95 zł, a ten optyczny 35 zł.

Zawsze można zrobić samemu taki sonar ultradźwiękowy 😉

pawel: Optyczny sharp jest minimalnie mniej dokładny niż ultradźwięki, ale za to mierzy bardziej punktowo, więc można dokładniej badać otoczenie. Jest też wada - panicznie boi się pilotów do telewizora(modulowana wiązka IR). Ultradźwięki nie mają tej wady, lecz za to trudniej go zrobić samemu. Jeśli chcesz kupić czujnik ultradźwiękowy to upewnij się, czy ma czujniki 16mm, bo te 10mm się nie nadają.

Nie rozumiem stwierdzenia "panicznie boi sie pilotów od telewizora"? Czy chodzi o to ze jak sie wyceluje w niego ta wiązka to czujnik zgłupieje? A pod względem trudności obsługi który jest prostszy?

A pod względem trudności obsługi który jest prostszy?

Raczej ten ultradźwiękowy. Ja go nie posiadam, przejrzałem jedynie instrukcję obsługi. Przede wszystkim podaje gotowy wynik pomiaru w postaci cyfrowej i analogowej. Natomiast czujnik optyczny GP2D12 daje sygnał wyjściowy w postaci analogowej, gdzie napięcie wyjściowe nie jest proporcjonalne do mierzonej odległości.

Nie rozumiem stwierdzenia "panicznie boi sie pilotów od telewizora"? Czy chodzi o to ze jak sie wyceluje w niego ta wiązka to czujnik zgłupieje?

Dokładnie tak.

abxyz: Ale jeśli chciał by sam robić, to łatwiej będzie oprogramować sharpa.

Napisz do nich majla.

Sonar jest zdecydowanie trudniejszy w obsłudze, wymaga komunikacji po iic. Odczytywanie odległości z wejścia analogowego mija się z celem, skoro wystarczy jedna komenda więcej i mamy odczyt cyfrowy.

Sharpy są proste łatwe i przyjemne. Co prawda trochę sieją zakłóceń na linii zasilania (pracują impulsowo) ale filtr LC eliminuje ten problem.

Polecam artykuły w Komputer Świat Ekspert odnośnie robota minisumo

materiały:

http://www.konar.pwr.wroc.pl/kse/ (chwilowo niedziała, ale to kwestia kilku dni)

Jest tam schemat i oprogramowanie w bascomie. Możecie tam zobaczyć jak adresować i jak komunikować się z tym sonarem. Dokumentacja producenta pod tym względem to straszna lipa. Spędziłem nad tym kilka godzin nim udało się znaleźć przyczyny niepoprawnej pracy.

Jako mikrokontrolera do sterowania robotem będę używał AT89C2051 i program będzie napisany w asemblerze, biorąc to pod uwagę GP2D12 nadal jest łatwiejszy w obsłudze??

AT89C2051 nie posiada przetwornika analogowo-cyfrowego potrzebnego do pomiaru napięcia na wyjściu czujnika GP2D12, do dyspozycji jest tylko komparator analogowy. Lepiej użyć któregoś z AVR-ów, np. ATmega8.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...