Skocz do zawartości

Robot za wolno jeździ, co można poprawić??


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam!!!

Przedstawiam mojego nie dokończonego robota. Na razie pracuję nad napędem o jego funkcjach się jeszcze nie zastanawiałem. Robot ma mieć gąsienice zrobione z paska klinowego. Na zdjęciach przedstawiłem go bez gąsienic, ponieważ nie są jeszcze zrobione. Mój problem jest taki. Koła za wolno się kręcą. Silniki wraz z przekładniami są z jakiegoś zestawu kit. Myślę, że jest za duże przełożenie na koło i dlatego tak się dzieje. Myślałem nad zrobieniem przekładni pasowej do robota w taki sposób https://www.forbot.pl/forum/upload_img/obrazki/IMG_484078bd975675305.jpg

Ale nie wiem czy jest to dobry pomysł, więc chciałbym zaczerpnąć waszej rady.

Poniżej zamieszczam zdjęcia:

Te silniki z przekładniami są chyba z AVT i można w nich zmieniać przełożenie samemu. Do gąsienic z paska klinowego mogą okazać się za słabe. Przekładnia pasowa do robota na gąsienicach na pewno nie jest dobrym pomysłem, bo w przypadku gąsienic potrzebna jest większa siła do poruszenia robota niż w przypadku zwykłych kół, paski (gumki) mogą się ślizgać i pękać (bez skojarzeń). Lepszym rozwiązaniem od tych silników byłyby chyba przerobione serwa.

Tak te silniki są z AVT. Czy mógłbys mi pomóc je przerobić, bo nie mam na razie zbytnio funduszy na nowe serwa. A jakie serwa by tutaj najlepiej pasowały, cena tak do 35 zł na jedno serwo

Jakiekolwiek rozmiaru standard. Na allegro można czasem kupić es-030 za dyszkę (raczej chiński szit, chociaż mi się i tak przydają, do niewielkiego robota są bardzo fajne - tanie i stosunkowo mocne), łatwiejsze do dostania są SG 5010 (około 25zł/szt, plastikowe tryby) lub MG 5010 (mg to metal gear, ale są droższe, około 45 zł/szt).

A czy SG 5010 byłyby dobre do tego robota czy za słabe. I czy po zakupie muszę je przerabiać, tzn. wyjąć całą elektronikę z nich??

Tylko po co jest ten cały układ w serwie, skooro i tak prawie każdy go wyjmuje??

Bo serwo nie służy jako napęd do robotów, tylko konstruktorzy robotów znaleźli sposób jak go do tego zaadoptować. Serwo jest wykorzystywane głównie w modelarstwie do wychylania orczyka sterującego lotkami czy sterem o dany kąt, dlatego jest właśnie ten układ. Więc prawie każdy stosuje je do takich celów, a nieliczni je przerabiają (jest to wina słabego dostępu do dobrych silników z przekładniami w Polsce).

W tytule tematu, jest sprecyzowany problem: robot jeździ za wolno. A wy mówicie, żeby zamiast tych silników co ma wstawił serwa?! Przecież on będzie jeszcze wolniejszy!

Ja polecam zakup takich silników:

http://www.mobot.pl/index.php?site=products&type=873&details=7776

wiem, że ten silnik jest droższy niż zamierzałeś wydać, ale jest mocny i dużo szybszy niż serwo. Niektórzy na takich silnikach nawet budują roboty sumo.

W tytule tematu, jest sprecyzowany problem: robot jeździ za wolno. A wy mówicie, żeby zamiast tych silników co ma wstawił serwa?! Przecież on będzie jeszcze wolniejszy!

Powiemy mu żeby zmienił przełożenie a za miesiąc pojawi się temat: "Przekładnie w robocie na gąsienicach się zniszczyły, co mam zrobić?".

W temacie jest sprecyzowana cena: do 35zł za jedno serwo, można tak ja BoBBy zaproponować coś droższego o 10zł, ale twoja propozycja jest 2x droższa. Poza tym one mają napięcie zasilania 12V. Jeżeli go tak nie zasilisz to prędkość i moc tych silników spadną, i to znacznie bo nie używa się zazwyczaj tak wysokiego napięcia do prostych robotów.

To znajdź silniki które będą wystarczająco szybkie i silne w niższej cenie (błagam tylko nie serwa). Można tylko szukać używanych na Allegro.

Tą przekładnię niemal na pewno można przerabiać. Nie masz dodatkowych zębatek do niej? Wydaje mi się, że w zestawie powinny być, chociaż głowy nie dam.

Możesz też się zainteresować takim silnikiem http://www.mobot.pl/index.php?site=products&type=873&details=7863 Kosztuje 30zł, więc chyba ok. Jeśli nie planujesz startować tym w zawodach to powinien dać radę. Swoją drogą, w doborze silnika pomogłoby gdybyś podał jaką chcesz osiągnąć prędkość Twoim robotem i ile on waży.

Przy tych silnikach nie było dodatkowych zębatek. Robota robię dla siebie. Na razie nie wiem ile on waży, ponieważ dojdzie jeszcze elektronika i nie wiem jaki jeszcze akumulator zastosuje. Ale widzę, że na razie będę musiał się wstrzymać, bo nie mam funduszy na silniki, tylko zastanawiam się teraz czy lepiej kupić ten silnik http://www.mobot.pl/index.php?site=products&type=873&details=7863 czy jednak ten serwo mechanizm SG 5010

Ten silnik też jest bardzo wolny, jak już to ten 310obr/min, pamiętaj że prędkość zawsze można zmniejszyć programowo, ale zwiększyć nie. Ten silnik byłby dobry o ile zastosowałbyś cienkie paski i lekkie koła, bo przy moich kołach z alu 55mm średnicy przy pełnej prędkości wyraźnie się męczą.

Silnik może i wolny, ale kółka z zakrętek od słoika mają ze 6cm średnicy, czyli prędkość by wyszła około 30cm/s. Do jednych zastosowań to mało do innych w zupełności starczy. I właśnie stąd moje wcześniejsze pytanie jaką ten robot ma docelowo prędkość osiągać.

Aha, większe znaczenie ma raczej masa całego robota, a nie to czy da lekkie koła czy ciężkie (oczywiście w granicach rozsądku)

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...