Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

Nie robiłem nigdy podwodnego robota, ale gdybym musiał...

Zasilanie z zewnątrz przez kabel (oświetlenie może się przydać, dodatkowa elektronika też, nie mówiąc o mocniejszych silnikach), do tego akumulatory (Li-Ion) wystarczające na awaryjne wynurzenie. Bo przecież i tak jakiś tam kabel do robota idzie, czemu więc nie zasilanie... Ale to tylko taki pomysł.

  • Lubię! 1

@jakitaki123 przydałoby się oszacować jaki prąd będzie pobierało całe urządzenie oraz ile czasu ma ono pracować. Jeśli chodzi o zasilanie przewodowe to masz jeszcze do dyspozycji PoE 😉

A czy do zasilania ze skrętki mógłbym użyć takiej przejściówki podłączając rj45 do modułu ethernet w celu przesyłu danych a zasilanie do płytki? Nie wiem tylko jak z napięciem z PC.
Czy użyć żył do zasilania np reszty elektroniki a płytke z modułami zasilać z akumulatora?
(Troszkę się gubię w tej elektronice 😶 )  Proszę mnie wyprowadzić z błędu jak coś 😅

A ile prądu pobierać będzie ten robot? Jaki jest przekrój przewodu w skrętce? Ile amper można puścić taką skrętką? Tu na razie nie ma (jeszcze) żadnej elektroniki tylko proste liczenie prądów.

Poza tym prąd do zasilania robota (przy zasilaniu kablem) nie pobierasz z żadnego PC, tylko z porządnego akumulatora (np. takiego). Akumulatory w robocie i tak muszą przez chwilę zasilać silniki czyli zasilanie z nich samej elektroniki jest bezcelowe (robot w sytuacji awaryjnej ma się wynurzyć a nie osiąść na dnie i zastanawiać się, dlaczego konstruktorowi nie wpadło do głowy, że silniki bez prądu dziwnie słabo działają).

Ogólnie PoE to fajna sprawa, ale do zasilania trzech silników jakoś niespecjalnie się nadaje 😉

  • Lubię! 1

Rozumiem, że w szacowaniu poboru prądu wystarczy  zsumować prąd wszystkich elementów robota tj. jak silniki, kamera, światła ? Dokładnie nie wiem jak to zrobić ponieważ silniczki które patrzyłem mają podane tylko nominalne napięcie 7.2V, patrząc po podobnych silniczkach to pobierają one 0.6-1.2 A bez obciążenia. Wydaje mi się, że robot będzie pobierał jakieś 7-10 A (o ile dobrze szacuje) . Czyli rozumiem taki akumulator wystarczy na godzinę pracy przy poborze 9A? 

Przekrój w skrętce to ok 0.5mm i można jedną przesłać 0,35 A zatem zasilanie dwoma żyłami to rzeczywiście słaboo.



 

(edytowany)

Te 9 Ah to raczej bliżej pobożnych życzeń niż rzeczywistości - pojemność takiego akumulatora zależna jest od prądu rozładowania i biorąc pod uwagę to, że akumulatora raczej nie rozładowujemy do końca starczyłoby na jakieś pół godziny. Na szczęście istnieją większe akumulatory - ten był przykładowy.

(po edycji)

Czytałeś ten opis? Dość ciekawie wygląda i daleko mu do 10A przy jakimś realnym ciągu 🙂

Edytowano przez ethanak

A czy z takiego akumulatora żelowego mógłbym zasilić płytkę z pomocą tego i zarazem zasilić silniki i  np. dwa halogeny wykorzystując jeden kabel i jakiś rozdzielacz z którego rozprowadzalbym napięcie   ? Do płytki podłączony byłby moduł ethernet I kamera dedykowana na 3.3 lub 5v. Czy tak mogę zrobić? 

Oczywiście, tylko znajdź lepszą przetwornicę na 5V (po grzyba Ci potrzebne gniazda USB w przetwornicy? Elektronikę zasilasz bezpośrednio przez GPIO, czyli taka będzie w sam raz).

I co z tymi silnikami? Bo te z ali (chyba te same znalazłem) są fajne do motorówki ale nie ROV-a.

 

  • Pomogłeś! 1
(edytowany)

Otóż to takie silniczki. Czytałem gdzieś że się nadadzą  do stosunkowo małego rova, jeśli nie  to wydane pieniążki w błoto, albo najwyżej będą na inny projekt 😶 

Myslalem o pompkach bilge ( zęzowe bodajże ), ale są dość duże i pobierają sporo pradu.

Simeringi I jakieś wydłużanie wałów odpada gdyż się na tym nie znam całkiem.

Chyba że są inne rozwiazqnia albo silniczki mogące pracować pod wodą...oczywiscie w rozsądnej cenie.

Edytowano przez jakitaki123

A zajrzałeś do tego linka na instructables który podałem wcześniej? Bo to są te silniczki które widziałem. Ale zawsze możesz spróbować choćby w wannie i zmierzyć ile prądu biorą.

Tak patrzyłem i wyglądają całkiem przystępnie, jednak ich cena wraz z "obudowa " odrzuca...może dałoby się je wyposażyć po prostu tylko w ster, jednak takich modyfikacji wolałbym uniknąć. Jeśli te silniczki z Ali się nie nadadzą to chyba będę kombinować z pompkami bo nic innego nie przychodzi mi do głowy...

22 godziny temu, ethanak napisał:

Jeśli to faktycznie ma być zasięg do 20 metrów to jakiś lepszy ethernet powinien wystarczyć

Na powierzchni wody tak, pod woda już niekoniecznie a właściwie wcale. 2,4GHz ma problemy ze ścina z pustaków a co dopiero z wodą, gdzie  6..9m wystarczy aby zatrzymać szkodliwe promieniowanie w elektrowni atomowej.

Proponuję zapoznać się z sposobem przekazywania informacji w łodziach podwodnych. Co prawda tam mam i setki metrów ale nawet na małych glębokościach nikt nie uzywa wysokich czestotliwości a jeśli to antena pływa po wodzie. Dlaczego?

19 godzin temu, ethanak napisał:

Zasilanie z zewnątrz przez kabel (oświetlenie może się przydać, dodatkowa elektronika też, nie mówiąc o mocniejszych silnikach),

Albo gruby i ciężki kabel albo cienki i zasilanie np 2000V aby straty były małe. Czy to nie za duże wymagania jak dla początkującego z łodziami podwodnymi i batyskafami? W batyskafach kabel służy do sterowania i komunikacji zasilanie jest tylko z akumulatorów.

W modelach awaryjne zanurzenie łatwo rozwiązać budową łodzi. Wystarczy aby przy wyłączonych silnikach sama wypłynęła.

37 minut temu, RFM napisał:
22 godziny temu, ethanak napisał:

Jeśli to faktycznie ma być zasięg do 20 metrów to jakiś lepszy ethernet powinien wystarczyć

Na powierzchni wody tak, pod woda już niekoniecznie a właściwie wcale. 2,4GHz ma problemy ze ścina z pustaków a co dopiero z wodą, gdzie  6..9m wystarczy aby zatrzymać szkodliwe promieniowanie w elektrowni atomowej.

Proponuję zapoznać się z sposobem przekazywania informacji w łodziach podwodnych. Co prawda tam mam i setki metrów ale nawet na małych glębokościach nikt nie uzywa wysokich czestotliwości a jeśli to antena pływa po wodzie. Dlaczego?

Mowa jest o połączeniu przewodowym, nikt nie sugerował tutaj połączenia bezprzewodowego bazującego na WiFi 😉

1 godzinę temu, RFM napisał:

Albo gruby i ciężki kabel albo cienki i zasilanie np 2000V aby straty były małe

Bez przesady - chodzi o 20m kabla, w dodatku bardzo ładnie chłodzonego wodą - czyli mogę spokojnie puścić 5A przez linkę 1.5mm².

Przemyślałem trochę kwestie kamery i jednak będę celować w taką IP z możliwością podłączenia przez kabel LAN (może ktoś takiej używał to proszę o polecenie jakiejś), wydaje mi się to bardziej opłacalne i mniej skomplikowane uzyskanie obrazu.
Ale teraz nasuwa mi się pytanie po co mi moduł ethernet skoro miał służyć do odbioru obrazu i sterowania silnikami?
Czy mógłbym zrobić sterowanie z pada PS2 podłączonego prosto pod arduino na skrętce ( 15-20m ?) ? Czy to wypali? 

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...