Skocz do zawartości

Co wybrać jak chce budować roboty w przyszłości mechatronika czy automatyka i robotyka?


Pomocna odpowiedź

Witaj @Mateusz218, widzę, że to Twój pierwszy post u nas 🙂

15 godzin temu, Mateusz218 napisał:

Chciałbym przyszłości robić coś związanego urządzeniami mechanicznymi i z robotami/animatronikami więc jakie studia lepiej wybrać mechatronike automatyke robotyke czy może coś innego? 

To, co napisałeś, to bardzo szerokie pojęcie, patrzyłeś na to: https://forbot.pl/blog/jak-w-praktyce-wyglada-studiowanie-automatyki-i-robotyki-id28517? Z zasady automatyka i robotyka to bardziej zagadnienia matematyczno-programistyczne w kontekście robotów i szeroko pojętej automatyzacji, mechatronika to takie mechanika-elektronika-programowanie, wszystkiego po trochu (opinia zasłyszana). Wszystko zależy, o jakiej uczelni myślisz, najlepiej porozmawiać może z starszymi Kolegami? Tu ponownie opinia zasłyszana, nie licz na same studia, pracodawcy patrzą znacznie szerzej - na zainteresowania, zrealizowane projekty (hobbystycznie lub w kołach studenckich), doświadczenie, w tym staż/praktykę itd...? Generalnie pytanie bardzo szerokie, a temat jak rzeka - od każdego użytkownika możesz uzyskać inną odpowiedź 🙂

Edytowano przez wn2001
Link to post
Share on other sites

@Mateusz218 Nie ma to aż tak wielkiego znaczenia. Pamiętam jak na dniach otwartych uczelni rozmawiałem ze studentami i pytałem co tam robią, czy na zajęciach robią jakieś konstrukcje - wtedy wybierałem się na PG i myślałem, że uda mi się tam ulepszyć projekty jakie robiłem w szkole średniej... no właśnie, myślałem 🙂 

AiR to przede wszystkim matematyka i teoria sterowania, w pewnym momencie pojawiają się zajęcia praktyczne i uwaga nawet budowa robota we własnym zakresie (choć to zależy od uczelni). Niestety studia nie do tego zmierzają i nie napalałbym się na robienie mnóstwa ciekawych rzeczy, choć przedmioty kierunkowe jak teoria sterowania są ciekawe i przydatne (gdzie nauczana teoria podobno ma z 60 lat i tak mniej od wieku np. kwaternionów), a i da się to stosować - patrz serwo, dron, sterowanie napędem, PID itp...

Tak jak kolega @wn2001 pisał, istotą w późniejszym poszukiwaniu pracy nie będzie papier, bo rocznie na PG w Gdańsku pojawia się 100 papierów, którymi można tapetować ścianę... istota to własny wkład, czy masz pasję, robisz coś w domu/kole, konkursy, próbujesz zrozumieć to czego się uczysz i zastosować w praktyce. Jeżeli masz coś takiego, to składając podanie o praktyki do branżowych firm będziesz miał szanse się dostać, bo możesz się pochwalić czymś więcej niż zaliczoną "laborką z drutów" 😄 

Na własnym przykładzie napisze Ci jak to może działać. Moja pierwsza praca po szkole średniej - magazyn w firmie przemysłowej. Rozmawiałem z moim przełożonym, że robię takie różne rzeczy pokazałem zdjęcia i ten wpadł na pomysł, że weźmiemy kierownika zakładu, właściciela i pokażemy na żywo. W ten sposób bez prośby dostałem pracę i z magazyniera awansowałem w jeden dzień na konstruktora 🙂 

Edytowano przez Gieneq
  • Lubię! 2
Link to post
Share on other sites
(edytowany)
5 godzin temu, Gieneq napisał:

@Mateusz218 Nie ma to aż tak wielkiego znaczenia. Pamiętam jak na dniach otwartych uczelni rozmawiałem ze studentami i pytałem co tam robią, czy na zajęciach robią jakieś konstrukcje - wtedy wybierałem się na PG i myślałem, że uda mi się tam ulepszyć projekty jakie robiłem w szkole średniej... no właśnie, myślałem 🙂 

AiR to przede wszystkim matematyka i teoria sterowania, w pewnym momencie pojawiają się zajęcia praktyczne i uwaga nawet budowa robota we własnym zakresie (choć to zależy od uczelni). Niestety studia nie do tego zmierzają i nie napalałbym się na robienie mnóstwa ciekawych rzeczy, choć przedmioty kierunkowe jak teoria sterowania są ciekawe i przydatne (gdzie nauczana teoria podobno ma z 60 lat i tak mniej od wieku np. kwaternionów), a i da się to stosować - patrz serwo, dron, sterowanie napędem, PID itp...

Tak jak kolega @wn2001 pisał, istotą w późniejszym poszukiwaniu pracy nie będzie papier, bo rocznie na PG w Gdańsku pojawia się 100 papierów, którymi można tapetować ścianę... istota to własny wkład, czy masz pasję, robisz coś w domu/kole, konkursy, próbujesz zrozumieć to czego się uczysz i zastosować w praktyce. Jeżeli masz coś takiego, to składając podanie o praktyki do branżowych firm będziesz miał szanse się dostać, bo możesz się pochwalić czymś więcej niż zaliczoną "laborką z drutów" 😄 

Na własnym przykładzie napisze Ci jak to może działać. Moja pierwsza praca po szkole średniej - magazyn w firmie przemysłowej. Rozmawiałem z moim przełożonym, że robię takie różne rzeczy pokazałem zdjęcia i ten wpadł na pomysł, że weźmiemy kierownika zakładu, właściciela i pokażemy na żywo. W ten sposób bez prośby dostałem pracę i z magazyniera awansowałem w jeden dzień na konstruktora 🙂 

Mam dużo pasji z tym związanych. Dlatego właśnie wybrałem te studia. Oczywiście taż mam zamiar zapisać się na kułko i nie spodziewam się na studiach jakich wielkich żeczy. Z resztą pisałem z jednym studentem AIR. Ale po tych studiach będę umiał programować i robić to co napisałem powyżej czyli roboty tak? 

 

13 godzin temu, wn2001 napisał:

Witaj @Mateusz218, widzę, że to Twój pierwszy post u nas 🙂

To, co napisałeś, to bardzo szerokie pojęcie, patrzyłeś na to: https://forbot.pl/blog/jak-w-praktyce-wyglada-studiowanie-automatyki-i-robotyki-id28517? Z zasady automatyka i robotyka to bardziej zagadnienia matematyczno-programistyczne w kontekście robotów i szeroko pojętej automatyzacji, mechatronika to takie mechanika-elektronika-programowanie, wszystkiego po trochu (opinia zasłyszana). Wszystko zależy, o jakiej uczelni myślisz, najlepiej porozmawiać może z starszymi Kolegami? Tu ponownie opinia zasłyszana, nie licz na same studia, pracodawcy patrzą znacznie szerzej - na zainteresowania, zrealizowane projekty (hobbystycznie lub w kołach studenckich), doświadczenie, w tym staż/praktykę itd...? Generalnie pytanie bardzo szerokie, a temat jak rzeka - od każdego użytkownika możesz uzyskać inną odpowiedź 🙂

Bardzo chciałbym to robić więc dlatego wybrałem te studia wiem że są ciężkie i wiem że będę się musiał uczyć ale nauka tego co lubisz robić jest trochę łatwiejsza niż nauka na przymus. Pisałem że studentem AIR i on powiedział że lapiej iść na AIR bo skoro w mechatronice jest wszystko po trochu to znaczy że tak po amatorsku z tego co wiem. Dlatego do robotów  wydajemi się że AIR będzie lepsze. Z resztą jeszcze na szukanie uczelni mam trochę czasu. Iczy po tych studiach będę miał wiedzę jak to robić bo lubię takie żeczy czy lepiej iść na mechatronike? Co o tym sądzisz? 

Edytowano przez Gieneq
pozwoliłem sobie podkreślić błędy ortograficzne :)
  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites

@Mateusz218, OK rozumiem. A mógłbyś napisać, jakie to konkretnie pasje i jakie projekty czy mini-projekty masz już za sobą?

4 godziny temu, Mateusz218 napisał:

Ale po tych studiach będę umiał programować i robić to co napisałem powyżej czyli roboty tak? 

To pytanie bardzo ogólne, odpowiedź na nie to: i tak, i nie. Prawdopodobnie będziesz umiał zaprogramować jakiś uC, "pobawisz" się trochę PLC i tak dalej, choć to wszystko zależy od konkretnej uczelni. Definicję robota spełnia zarówno prosty światłolub, jak i robot 6DoF przemysłowy z systemem wizyjnym 🙂

Odnośnie wyboru mechatronika vs AiR, naprawdę nie umiem powiedzieć, ale jeszcze raz podkreślę, że wspólnym mianownikiem jest to, że niejako "nakreślają" drogę, dużo teorii i podstaw matematycznych, ale najlepiej jeśli równocześnie "zaprzyjaźnisz" się z praktyką. Nie wiem, czy masz już za sobą jakiś kurs Forbota - linki na górze, wybór jest spory. Najpierw możesz zacząć od podstaw elektroniki, aby przejść do Arduino i/lub RaspberryPi czy nawet kurs budowy hobbystycznego robota. Potem mając takie solidne podstawy, możesz zainwestować (nie będzie to tanie, ale nie jest to też kwota nieosiągalna) jakieś PLC Siemensa i próbować bawić się z nim. Pamiętaj, że programowanie to szerokie pojęcie, obejmuje zarówno "normalne" programowanie, jak i embedded, ale też programowanie to programowanie gotowych robotów przemysłowych (każdy producent ma własny język) czy "matematyczne", typu MatLab. To oczywiście tylko moja propozycja 🙂 Pamiętaj też, co podkreślił @Gieneq, że studia nie determinują całej Twojej przyszłości do emerytury, i nie chodzi tylko o możliwość ich zmiany, ale ogólnie o możliwość ewentualnego przebranżowienia się. Jest wielu świetnych programistów, którzy niekoniecznie poszli na studia, na forum mamy też Kolegów, którzy świetnie radzą sobie jako automatycy-samoucy - zabrzmi to jak wielokrotnie powtarzany banał, ale podstawa to otwarty umysł i gotowość na zmiany 😄

Podsumowując - ale to tylko moja sugestia, Ty będziesz wiedział najlepiej - studia mechatronika vs AiR musisz sam wybrać na podstawie opinii Kolegów, a jednocześnie rozwijać się bardziej "praktycznie" we własnym zakresie, chociażby przy pomocy kursów Forbota, a potem książek Heliona 😄

PS Wybacz, że zwracam uwagę, ale "kółko" i "rzeczy" - mam nadzieję, że się nie obrazisz 🙂 Pozdrawiam 🙂

  • Lubię! 2
Link to post
Share on other sites
(edytowany)
29 minut temu, wn2001 napisał:

@Mateusz218, OK rozumiem. A mógłbyś napisać, jakie to konkretnie pasje i jakie projekty czy mini-projekty masz już za sobą?

To pytanie bardzo ogólne, odpowiedź na nie to: i tak, i nie. Prawdopodobnie będziesz umiał zaprogramować jakiś uC, "pobawisz" się trochę PLC i tak dalej, choć to wszystko zależy od konkretnej uczelni. Definicję robota spełnia zarówno prosty światłolub, jak i robot 6DoF przemysłowy z systemem wizyjnym 🙂

Odnośnie wyboru mechatronika vs AiR, naprawdę nie umiem powiedzieć, ale jeszcze raz podkreślę, że wspólnym mianownikiem jest to, że niejako "nakreślają" drogę, dużo teorii i podstaw matematycznych, ale najlepiej jeśli równocześnie "zaprzyjaźnisz" się z praktyką. Nie wiem, czy masz już za sobą jakiś kurs Forbota - linki na górze, wybór jest spory. Najpierw możesz zacząć od podstaw elektroniki, aby przejść do Arduino i/lub RaspberryPi czy nawet kurs budowy hobbystycznego robota. Potem mając takie solidne podstawy, możesz zainwestować (nie będzie to tanie, ale nie jest to też kwota nieosiągalna) jakieś PLC Siemensa i próbować bawić się z nim. Pamiętaj, że programowanie to szerokie pojęcie, obejmuje zarówno "normalne" programowanie, jak i embedded, ale też programowanie to programowanie gotowych robotów przemysłowych (każdy producent ma własny język) czy "matematyczne", typu MatLab. To oczywiście tylko moja propozycja 🙂 Pamiętaj też, co podkreślił @Gieneq, że studia nie determinują całej Twojej przyszłości do emerytury, i nie chodzi tylko o możliwość ich zmiany, ale ogólnie o możliwość ewentualnego przebranżowienia się. Jest wielu świetnych programistów, którzy niekoniecznie poszli na studia, na forum mamy też Kolegów, którzy świetnie radzą sobie jako automatycy-samoucy - zabrzmi to jak wielokrotnie powtarzany banał, ale podstawa to otwarty umysł i gotowość na zmiany 😄

Podsumowując - ale to tylko moja sugestia, Ty będziesz wiedział najlepiej - studia mechatronika vs AiR musisz sam wybrać na podstawie opinii Kolegów, a jednocześnie rozwijać się bardziej "praktycznie" we własnym zakresie, chociażby przy pomocy kursów Forbota, a potem książek Heliona 😄

PS Wybacz, że zwracam uwagę, ale "kółko" i "rzeczy" - mam nadzieję, że się nie obrazisz 🙂 Pozdrawiam 🙂

Dopiero będę szedł na studia więc jeszcze nie mam mini projektów bo nie mam jeszcze wiedzy jak to robić ale bardzo chciałbym programować i robić jakieś projekty w domy dla pasji. Ty chodzisz na studia mechatroniki lub AIR a jak nie to które byś wybrał? 

Edytowano przez Mateusz218
Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Mateusz218 napisał:

Dopiero będę szedł na studia więc jeszcze nie mam mini projektów ale bardzo chciałbym programować i robić jakieś projekty w domy dla pasji. Ty chodzisz na studia mechatronika lub AIR a jak nie to które byś wybrał? 

I właśnie (ale to tylko moim zdaniem) to nieco błędny tok myślenia. Studia dadzą Ci podstawy teoretyczne, będzie wiedział, jak z matematycznego punktu widzenia wygląda proces regulacji, jak obliczamy kinematykę odwrotną, co to jest notacja DH, jak obchodzić się z macierzami itd... Oczywiście będzie trochę praktyki, ale takiej "przemysłowej" - niestety sam proces (oczywiście wszystko zależy od konkretnego miejsca) studiowania nie należy utożsamiać w 100% z pasją czy zainteresowaniami hobbystycznej budowy amatorskich konstrukcji 🙂 Dlatego napisałem, aby oprócz studiów, które z oczywistych względów też się przydadzą, pomyśleć o praktyce i "bawić się" również w domu, hobbystycznie. Możesz zacząć od teraz (dosłownie), poczytać o którymś kursie, a następnie zamówić elementy z Botlandu - jeszcze przez godzinę zdążysz zamówić, aby były u Ciebie w poniedziałek 🙂 i działać od zaraz 😉 Jeśli wolisz "ugryźć" temat najpierw od strony IT, to kupować nic nie musisz, tylko (oczywiście to jedynie przykład, Python jest bardzo uniwersalnym językiem):

 

Ja pójdę do IV klasy Technikum, technik elektronik i odpowiedź, na Twoje pytanie, gdzie bym poszedł, to (a sam mam taki dylemat): tam, gdzie będzie łatwiej 😉 Nie chcę być posądzony o lenistwo, chodzi o coś zupełnie innego - chcę mieć nieco wolnego czasu na naukę dodatkowego tego, na czym mi zależy / prowadzenie własnych projektów, uczestnictwo w konkursach czy festiwalach robotyki. Z samym dostaniem się nie będzie problemu, bo mam dyplomy z kilku olimpiad technicznych (przepraszam, że się chwalę), tyle tylko, że ja reprezentuję podejście mocno praktyczne, matematykę lubię, ale nie sprawia mi ona takiej radości jak ujrzenie czegoś co działa w praktyce i moja wiedza z przedmiotów maturalnych jest, powiedziałbym,  nieodstająca od średniej 🙂 Dlatego panicznie wręcz obawiam się takich przedmiotów, jak chociażby "rachunek różniczkowy", który czeka mnie na pierwszym roku. Chyba, że moje podejście jest złe, to proszę starszych Kolegów o krytykę 🙂

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
(edytowany)
9 minut temu, wn2001 napisał:

I właśnie (ale to tylko moim zdaniem) to nieco błędny tok myślenia. Studia dadzą Ci podstawy teoretyczne, będzie wiedział, jak z matematycznego punktu widzenia wygląda proces regulacji, jak obliczamy kinematykę odwrotną, co to jest notacja DH, jak obchodzić się z macierzami itd... Oczywiście będzie trochę praktyki, ale takiej "przemysłowej" - niestety sam proces (oczywiście wszystko zależy od konkretnego miejsca) studiowania nie należy utożsamiać w 100% z pasją czy zainteresowaniami hobbystycznej budowy amatorskich konstrukcji 🙂 Dlatego napisałem, aby oprócz studiów, które z oczywistych względów też się przydadzą, pomyśleć o praktyce i "bawić się" również w domu, hobbystycznie. Możesz zacząć od teraz (dosłownie), poczytać o którymś kursie, a następnie zamówić elementy z Botlandu - jeszcze przez godzinę zdążysz zamówić, aby były u Ciebie w poniedziałek 🙂 i działać od zaraz 😉 Jeśli wolisz "ugryźć" temat najpierw od strony IT, to kupować nic nie musisz, tylko (oczywiście to jedynie przykład, Python jest bardzo uniwersalnym językiem):

 

Ja pójdę do IV klasy Technikum, technik elektronik i odpowiedź, na Twoje pytanie, gdzie bym poszedł, to (a sam mam taki dylemat): tam, gdzie będzie łatwiej 😉 Nie chcę być posądzony o lenistwo, chodzi o coś zupełnie innego - chcę mieć nieco wolnego czasu na naukę dodatkowego tego, na czym mi zależy / prowadzenie własnych projektów, uczestnictwo w konkursach czy festiwalach robotyki. Z samym dostaniem się nie będzie problemu, bo mam dyplomy z kilku olimpiad technicznych (przepraszam, że się chwalę), tyle tylko, że ja reprezentuję podejście mocno praktyczne, matematykę lubię, ale nie sprawia mi ona takiej radości jak ujrzenie czegoś co działa w praktyce i moja wiedza z przedmiotów maturalnych jest, powiedziałbym,  nieodstająca od średniej 🙂 Dlatego panicznie wręcz obawiam się takich przedmiotów, jak chociażby "rachunek różniczkowy", który czeka mnie na pierwszym roku. Chyba, że moje podejście jest złe, to proszę starszych Kolegów o krytykę 🙂

Pozdrawiam

Dzięki za odp. 🙂

Ja chyba wybiorę to AIR bo gadałem z kolegą który to studiuje i mnie przekonał tylko trzeba będzie się pomęczyc  by dobrą uczelnie znaleźć. 

Mam jeszcze jedno pytanie. 

Te mini roboty to lepiej zacząć od początku technikum czy gdzieś tak w środku?

Edytowano przez Mateusz218
  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Mateusz218 napisał:

Te mini roboty to lepiej zacząć od początku technikum czy gdzieś tak w środku?

To wszystko zależy, jakie jest Twoje podejście i czy to hobby które rozdzielasz od szkoły/studiów/pracy; czy chcesz jakoś łączyć, ale generalnie moim zdaniem im wcześniej, tym lepiej 🙂 Co nie oznacza, że z IT czy automatyką jest tak, że jak się nimi nie zainteresujesz, to pociąg odjechał i koniec 🙂 - zawsze można się "przebranżowić", na naukę nigdy nie jest zbyt późno chociaż oczywistym jest, że znacząco łatwiej jest się przestawić elektronikowi na automatyka, czy informatykowi na programistę PLC niż komuś "spoza branży", co oczywiście nie jest niemożliwe. Tu znów jest ta kwestia, że Technikum (przynajmniej moje) świetnie przygotowuje do egzaminów zawodowych, daje podstawy teoretyczne, uczy zawodu w praktyce, ale jeśli chcesz prowadzić jakiś swój własny projekt, to oczywiście Szkoła pomoże, ale musisz robić to równolegle.

Podsumowując jeszcze raz - należy rozgraniczyć w pewien sposób samą naukę od praktycznego "majsterkowania" i prowadzić je równocześnie, przy tym tak jak wspomniałem, możesz zacząć od zera, nie czekając na osiągnięcie jakiegoś poziomu wiedzy w szkole czy studiach (tak jak z kursów Forbota) i dobrze się bawiąc uczyć - jednak im wcześniej, tym lepiej (nie widzę przeciwwskazań, aby gimnazjalista, no teraz uczeń VII-VIII uczył się elektroniki (pod nadzorem rodzica) w domowym zaciszu 🙂), oprócz większego zapału do nauki możliwie wczesne rozpoczęcia nauki elektroniki/programowania czy czegokolwiek ma jeszcze jeden ogromny plus - z wiekiem czas staje się towarem coraz bardziej luksusowym 😉

Pozdrawiam serdecznie

Link to post
Share on other sites
(edytowany)
11 minut temu, wn2001 napisał:

To wszystko zależy, jakie jest Twoje podejście i czy to hobby które rozdzielasz od szkoły/studiów/pracy; czy chcesz jakoś łączyć, ale generalnie moim zdaniem im wcześniej, tym lepiej 🙂 Co nie oznacza, że z IT czy automatyką jest tak, że jak się nimi nie zainteresujesz, to pociąg odjechał i koniec 🙂 - zawsze można się "przebranżowić", na naukę nigdy nie jest zbyt późno chociaż oczywistym jest, że znacząco łatwiej jest się przestawić elektronikowi na automatyka, czy informatykowi na programistę PLC niż komuś "spoza branży", co oczywiście nie jest niemożliwe. Tu znów jest ta kwestia, że Technikum (przynajmniej moje) świetnie przygotowuje do egzaminów zawodowych, daje podstawy teoretyczne, uczy zawodu w praktyce, ale jeśli chcesz prowadzić jakiś swój własny projekt, to oczywiście Szkoła pomoże, ale musisz robić to równolegle.

Podsumowując jeszcze raz - należy rozgraniczyć w pewien sposób samą naukę od praktycznego "majsterkowania" i prowadzić je równocześnie, przy tym tak jak wspomniałem, możesz zacząć od zera, nie czekając na osiągnięcie jakiegoś poziomu wiedzy w szkole czy studiach (tak jak z kursów Forbota) i dobrze się bawiąc uczyć - jednak im wcześniej, tym lepiej (nie widzę przeciwwskazań, aby gimnazjalista, no teraz uczeń VII-VIII uczył się elektroniki (pod nadzorem rodzica) w domowym zaciszu 🙂), oprócz większego zapału do nauki możliwie wczesne rozpoczęcia nauki elektroniki/programowania czy czegokolwiek ma jeszcze jeden ogromny plus - z wiekiem czas staje się towarem coraz bardziej luksusowym 😉

Pozdrawiam serdecznie

Mógłbyś dać link do tych zajęć Forbota? I dziękuję za odpowiedzi  również pozdrawiam. 😉

Edytowano przez Mateusz218
  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites

U góry zakładka kursy, proszę: https://forbot.pl/blog/kursy 🙂

Świetne jest to, że udostępnione są za darmo - możesz zobaczyć, czy taki sposób przekazywania wiedzy Ci odpowiada, a dopiero wówczas kupić niezbędne elementy 🙂 Są bardzo dobrym punktem wyjściowym "na start" i doskonale uzupełniają się z nauką na studiach/szkole 🙂

Edytowano przez wn2001
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, wn2001 napisał:

U góry zakładka kursy, proszę: https://forbot.pl/blog/kursy 🙂

Świetne jest to, że udostępnione są za darmo - możesz zobaczyć, czy taki sposób przekazywania wiedzy Ci odpowiada, a dopiero wówczas kupić niezbędne elementy 🙂 Są bardzo dobrym punktem wyjściowym "na start" i doskonale uzupełniają się z nauką na studiach/szkole 🙂

Dzięki 🙂

  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Gieneq napisał:

teoria podobno ma z 60 lat

Ta teoria dalej działa i jest używana. SpaceX nie używa sieci neuronowych do sterowania swoimi rakietami https://www.reddit.com/r/spacex/comments/gxb7j1/we_are_the_spacex_software_team_ask_us_anything/

Powiem tak. AIR jest bardzo nieefektywny pod względem ilości włożonej pracy do wyniesionej wiedzy. Jeśli ktoś chce programować PLC i roboty przemysłowe niech po prostu zrobi sobie kilku miesięczny kurs z tego. Wyjdzie znacznie efektywniej pod względem poświęconego czasu.

Zabawa z elektroniką/FPGA/5G/5G - elektronika

Programowanie embedded/PC - informatyka

Zabawa z teorią sterowania, kinematyka czy innymi mocno matematycznymi rzeczami (czyli coś co robi ostatecznie z 5% absolwentów AiR) - AiR

  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Harnas napisał:

Ta teoria dalej działa i jest używana. SpaceX nie używa sieci neuronowych do sterowania swoimi rakietami https://www.reddit.com/r/spacex/comments/gxb7j1/we_are_the_spacex_software_team_ask_us_anything/

Powiem tak. AIR jest bardzo nieefektywny pod względem ilości włożonej pracy do wyniesionej wiedzy. Jeśli ktoś chce programować PLC i roboty przemysłowe niech po prostu zrobi sobie kilku miesięczny kurs z tego. Wyjdzie znacznie efektywniej pod względem poświęconego czasu.

Zabawa z elektroniką/FPGA/5G/5G - elektronika

Programowanie embedded/PC - informatyka

Zabawa z teorią sterowania, kinematyka czy innymi mocno matematycznymi rzeczami (czyli coś co robi ostatecznie z 5% absolwentów AiR) - AiR

Zastanowię się nad kursem. Ale bez niego też będzie miał dobrą wiedze? 

  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites

@Harnas A jakie jest Twoje zdanie o mechatronice? Powiesz coś o matematyce na studiach technicznych i jak się ona odnosi do szkoły średniej?

@Mateusz218 Ale teraz o jakim kursie mówisz? Takim z Forbota dla hobbystów czy "profesjonalnym" z np. SIemensa n/t programowania jakiejś serii sterowników? Pamiętaj, że to zupełnie dwie różne rzeczy, kursy Forbota to podejście bardziej "domowe", takie kursy jak np. Siemens - przemysłowe. Te pierwsze są świetnym uzupełnieniem studiów, ale nie są ich suplementem i nie mogą stanowić raczej samodzielnej podstawy w kwestii szukania pracy, te drugie zdaniem @Harnas stanowią poważny atut w CV (ja się tutaj nie wypowiem, bo nie miałem z nimi styczności).

1 godzinę temu, Mateusz218 napisał:

Ale bez niego też będzie miał dobrą wiedze? 

Wszystko zależy, co rozumiesz pod pojęciem "dobra wiedza", jeśli chodzi Ci o taką, jaką wymagają pracodawcy, to musisz skonkretyzować, gdzie chcesz pracować - zupełnie inne predyspozycje są potrzebne konstruktorowi jakiegoś systemu "safety-critical" w bardzo wąskiej branży, a inne inżynierowi utrzymania ruchu mimo, że oboje są automatykami 🙂

Edytowano przez wn2001
PS 255 postów to binarnie 11111111 :)
Link to post
Share on other sites
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.