Skocz do zawartości

Silnik krokowy- generowanie prądu


Pomocna odpowiedź

Napisano

Pytanie żółtodzioba: czy prąd generowany poprzez kręcenie wałkiem silnika krokowego może spalić sterownik do którego jest podłączony? Mam taki zestaw:

sterownik i silnik. I podczas kręcenia podłączonym, nienapędzanym silnikiem zapalają się diody kontrolne w sterowniku- czy to jest ok? 

W projekcie który realizuję będzie mogło zdarzyć się tak, że obrót wału silnika będzie wymuszany przez układ (nakrętka na śrubie z gwintem niesamohamownym będzie powracała do pozycji zero dzięki sprężynie- stąd wymuszony ruch wałka). I nurtuje mnie, czy w taki sposób nie uszkodzę sterownika. Na YT właściciel jakiejś drukarki Prusa ostrzegał przed szybkim przemieszczaniem stołu, bo można właśnie coś usmażyć.

Proszę o pomoc doświadczonych elektroników 😅

5 minut temu, Mikosz napisał:

Na YT właściciel jakiejś drukarki Prusa ostrzegał przed szybkim przemieszczaniem stołu, bo można właśnie coś usmażyć.

W Prusie można usmażyć sobie wyświetlacz 😄 

W silniku podczas kręcenia wałem indukuje się prąd, który potem przekłada się na napięcie. Jeżeli wał będzie się kręcił dostatecznie szybko to napięcie będzie na tyle wysokie, że może uszkodzić jakiś element układu, stąd zaleca się, by zasilanie silników było niezależne od zasilania reszty układu. W drukarkach jest jeden zasilacz, więc separacja galwaniczna uzyskana z transformatora zasilacza nie daje dostatecznych rezultatów i trzeba się wspomagać zabezpieczeniami przeciwprzepięciowymi.

Ogólnie sterownik raczej powinien przeżyć, ale resztę elektroniki bym zabezpieczył diodami Zenera i powinno być do zaakceptowania.

  • Lubię! 1
10 minut temu, H1M4W4R1 napisał:

Ogólnie sterownik raczej powinien przeżyć, ale resztę elektroniki bym zabezpieczył diodami Zenera i powinno być do zaakceptowania

Diody zastosuje jak najbardziej tylko nurtuje mnie mocno czy sterownik przeżyje większe wymuszone przyspieszenia silnika. Teoretycznie w 99% to nie będą duże prędkości obrotowe, gdyż program mam napisany tak, że silnik wraca w pozycję zero będąc wysterowanym i sprężyna kompensuje tylko ewentualnie pogubione kroki, ale może zdarzyć się, że zostanie odcięte zasilanie w momencie gdy silnik napina sprężynę i wtedy może być zonk...

11 minut temu, Mikosz napisał:

Diody zastosuje jak najbardziej tylko nurtuje mnie mocno czy sterownik przeżyje większe wymuszone przyspieszenia silnika. Teoretycznie w 99% to nie będą duże prędkości obrotowe, gdyż program mam napisany tak, że silnik wraca w pozycję zero będąc wysterowanym i sprężyna kompensuje tylko ewentualnie pogubione kroki, ale może zdarzyć się, że zostanie odcięte zasilanie w momencie gdy silnik napina sprężynę i wtedy może być zonk...

Dość dużo kręciłem silnikiem bez zasilania sterowników i jeszcze żaden nie padł od tego... (Jak już to zwykle zwarcie linii 12V z linią logiczną 5 lub 3.3V) Tylko używałem stepsticków, nie wiem jak TB6600 zadziała, ale raczej w podobny sposób.

  • Lubię! 1
(edytowany)
1 godzinę temu, H1M4W4R1 napisał:

 Tylko używałem stepsticków, nie wiem jak TB6600 zadziała, ale raczej w podobny sposób.

Ja używałem tego stera (oryginalnego Toshiba, a nie te pseudo 6600) i ster okazał się mocny...zwarcia zasilania, zwarcia między fazowe, a nawet wytrzymał zwarcie logiki do zasilania...zabezpieczenia zadziałały 👍 co nie znaczy że tak powinno się robić i zawsze przeżyje 😜 ale raczej nie zaleca się szybkiego kręcenia silnikami bo napięcie może być na tyle wysokie że uszkodzi coś

Edytowano przez farmaceuta
  • Lubię! 1
13 godzin temu, farmaceuta napisał:

ale raczej nie zaleca się szybkiego kręcenia silnikami bo napięcie może być na tyle wysokie że uszkodzi coś

Intuicja tak też mi podpowiada, no ale nie mam pomysłu na jakiekolwiek zabezpieczenie przed tym jednym przypadkiem... A zgodnie z prawem Murphiego wydarzy się to na pewno. Oczywiście będzie prototyp, testy itd. ale wolałbym nie palić krzemu niepotrzebnie.

14 godzin temu, H1M4W4R1 napisał:

Tylko używałem stepsticków

W ogóle tb6600 w moim przypadku to chyba przerost formy nad treścią 🤔 

Jaki układ poleciłbyś do tego silniczka? Cena ma mniejsze znaczenie, ważniejsza jest jakość i niezawodność. 

a4988   

tmc

Skąd się biorą takie rozbieżności cen? Sklep ten sam (czyli narzut prawdopodobnie też taki sam), parametry zbliżone a cena x3  🤔  Czy ten droższy jest warty swojej ceny ze względu na użyty krzem, czy to tylko polityka cenowa firmy?

1 minutę temu, Mikosz napisał:

Skąd się biorą takie rozbieżności cen? Sklep ten sam (czyli narzut prawdopodobnie też taki sam), parametry zbliżone a cena x3  🤔  Czy ten droższy jest warty swojej ceny ze względu na użyty krzem, czy to tylko polityka cenowa firmy?

Jest warty swojej ceny ze względu na to, że jest znacznie bardziej cichy... Przy 4988 po 5 minutach uszy bolą 😄 No i ma dokładniejsze pozycjonowanie ze względu na większy microstepping 😉 

  • Lubię! 1
1 godzinę temu, H1M4W4R1 napisał:

Jest warty swojej ceny ze względu na to, że jest znacznie bardziej cichy... Przy 4988 po 5 minutach uszy bolą 😄

@H1M4W4R1 tylko, że tutaj ceny są odwrotne - 4988 jest droższy 😉 

@Mikosz moduły pochodzą od różnych producentów. Moduł z 4988, który wskazałeś pochodzi o POLOLU - producenta z USA, który robi ciekawe i dobre jakościowo moduły, ale nie są one najtańsze. Sam fakt projektowania i produkcji w USA już podnosi cenę względem innych producentów. Tutaj masz np. dużo tańsze moduły z tym sterownikiem: https://botland.com.pl/sterowniki-silnikow-krokowych/2964-sterownik-silnika-krokowego-a4988-reprap-zielony-5904422331351.html

  • Lubię! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...