Skocz do zawartości

Pytanie o silnik z komórki


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam!!!

Znalazłem u siebie pewien silnik (zdjęcie). Tutaj rodzi się u mnie kilka pytań:

Czy nada się do czegoś?

Jak tak to czym go zasilać?

I najważniejsze, skąd wziąć więcej takich silników???

Liczę na waszą pomoc.

__________

Komentarz dodany przez: Treker

mmiicc prawdopodobnie jest to silniczek wibracyjny z jakiegoś telefonu, a więc masz odpowiedź i wiesz gdzie szukać takich więcej. Jeśli jest tak jak mówię to silniczek powinien być zasilany z około 3V-4,2V (napięcie ogniwa litowego). Oczywiście biorąc pod uwagę "nowsze" modele telefonów, ponieważ niektóre "starsze" bazują na innym typie akumulatorów.

Tego typu silniczki stosuje się zazwyczaj w malutkich robotach typu: FTL lub NanoSumo

Z sony ericssona 😋 podasz jego wymiary ?? Jak by co szukam silniczków do pikosumo (jak ktoś ma propozycje pisać PW) Na allegro jest ich bardzo dużo cały dział 😋

Tak, to jest silnik z se k700i.

Ale chodziło mi o to, czy da się w jakimś sklepie je kupić (bez reszty telefonu).

a co do wymiarów small-man to ma jakieś 12mmX4mmX4mm

Naelektryzowany można podgrzać go do takiej temperatury, że zacznie działać fizyka (rozciągliwość temperaturowa, zmiana gęstości itd). Po prostu obciążnik pod zapalniczkę, silniczek w imadło i jazda 😉 Nie testowałem, ale czytałem, że ogólnie tak się powinno robić.

Nie polecam szlifowania tego, bo ja sobie zeszlifowałem przy okazji 1/3 ośki. Nie wiem czy ogień ze świeczki czy zapalniczki jest w stanie to wystarczająco nagrzać.

small-man, te silniczki mają następujące wymiary:

długość razem z wałem: 11mm

średnica: 4mm

w miejscu gdzie jest złącze (plastik): 5mm

średnica wału: ~0.5mm

Mierzone bez silikonowej koszulki.

Ja zamierzam wykorzystać je do budowy nanosumo. Czy się nadadzą? Zobaczymy...

  • Lubię! 1

KD93 na forum był taki użytkownik co robił to w ten sposób. Teraz nie pamiętam jego nicku, ale było coś takiego na bank 😉

Do nanosumo powinny się nadać, ale nie spodziewaj się po nich zbyt wiele, bo jak popatrzysz inny stosują dużo mocniejsze, lekko przerobione serwa.

Nie polecam szlifowania tego, bo ja sobie zeszlifowałem przy okazji 1/3 ośki.

Podgrzewanie też nie jest najlepszą metodą-można wypalić łożyska i zniszczyć magnesy. Mam kilka silniczków z wibracji od k300i kupionych na allegro za grosze. Mimośrody zdejmowałem przez przepiłowanie wzdłuż osi silnika.

Można też spróbować "wybić" obciążniki z osi.

Bardziej użyłbym słowa wycisnąć 🙂

Ściągałem w ten sposób bez problemu mimośrody z takich silników.

Trzeba jednak wybrać takie które w mimośrodzie mają dziurkę na ośkę - spotkałem kiedyś taki silniczek, który jej nie miał. Ale to był wyjątek, a większość ma, gdyż powietrze musi uciec przy zakładaniu mimośrodu.

Osobiście mimośród z silnika od nokii 3510i zszedł mi bez problemu - po prostu pociągnąłem go, ewentualnie można rozgiąć troszkę te zaprasowania na wale - u mnie ten mimośród był zaciskany, dodatkowo jest on raczej z niezbyt twardego materiału. Jeśli idzie za ciężko można niestety przesadzi i zniszczyć silnik, bo bardzo delikatne te maleństwa są.

Hey

Mam kilka podobnych silniczków. Z różnych źródeł, ze starych telefonów ( np. u złomiarzy można czasem trafić na stare, rozwalone po.. 1zł ), ze swych kolejnych nowych ( i tak nie włączam opcji wibra ), trochę większe ale b.mocne są np. w radiotelefonach. Nie radzę ściągać ciężarka na siłę, raz się uda a raz nie. Kombinowałem z jakimś twardym, sztywnym a cienkim sztyftem, idealnie nadała się prosta sprężyna ze starego FDD.

Przeważnie są b.słabe, sprawdzam zasilając 3V i delikatnie hamując ośkę, na luzie pobierają od 15 do 40mA a zwalniają że prawie stają przy 80 / 200mA. Do ew. użytku zostawiam te które mają najlepszy stosunek: I na luzie / I stawania. Najlepszy jak dotąd okazał się ze starego Sony ale - niestety - mam tylko jednego. Na parce trochę słabszych zrobiłem mikro-odbijaka mieszczącego z dużymi luzami w pudełku od zapałek. Koła zrobiłem z gumek zaślepiających elektrolityczne 10µF. Niestety, 3-woltowe CR są za słabe, z litową 123 ledwo rusza, przydałaby się LIR2450 ( bodaże ).

[ Dodano: 14-12-2011, 12:20 ]

Hey

Mam kilka podobnych silniczków. Z różnych źródeł, ze starych telefonów ( np. u złomiarzy można czasem trafić na stare, rozwalone po.. 1zł ), ze swych kolejnych nowych ( i tak nie włączam opcji wibra ), trochę większe ale b.mocne są np. w radiotelefonach. Nie radzę ściągać ciężarka na siłę, raz się uda a raz nie. Kombinowałem z jakimś twardym, sztywnym a cienkim sztyftem, na wybijak idealnie nadała się prosta sprężyna ze starego FDD.

Przeważnie są b.słabe, sprawdzam zasilając 3V i delikatnie hamując ośkę, na luzie pobierają od 15 do 40mA a zwalniają że prawie stają przy 80 / 200mA. Do ew. użytku zostawiam te które mają najlepszy stosunek: I na luzie / I stawania. Najlepszy jak dotąd okazał się ze starego Sony ale - niestety - mam tylko jednego. Na parce trochę słabszych zrobiłem mikro-odbijaka mieszczącego z dużymi luzami w pudełku od zapałek. Koła zrobiłem z gumek zaślepiających elektrolityczne 10µF. Niestety, 3-woltowe CR są za słabe, z litową 123 ledwo rusza, przydałaby się LIR2450 ( bodajże ).

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...