Skocz do zawartości

Pierwszy LF - prośba o sprawdzenie schematu


Pomocna odpowiedź

Na moje wygląda ok, tylko nie bardzo rozumiem ideę tego wyłącznika w bloku zasilania - możesz powiedzieć jak to dokładnie będzie tam połączone?

lukas.ch, spójrz na schemat mojego Stridera2:

Zobacz jak ja podłączyłem switche, takie połączenie sprzętowo niweluje problem drgania styków. Nie mówię, że podłączenie bezpośrednio do GND się nie sprawdzi, ale możesz od razu sprzętowo rozwiązać ten problem. Ja użyłem kondensatorów 10nF i rezystorów 100 Om (na schemacie nie ma podanych wartości).

Podłączanie kondensatorka wprost do wyjścia mostka jest trochę dziwne. Po co robisz źródło silnego sygnału prostokątnego (mostek) aby za chwilę obciążyć je pojemnościowo? To równie dobrze możesz dać opornik wprost od baterii do masy - też będzie marnował energię a przy okazji dostaniesz trochę ciepła, może się przyda.. Przecież ten kondensator będzie kilka tysięcy razy na sekundę ładowany od zera do zasilania (przez mostek) i za chwilę rozładowywany do zera (również przez mostek). Po co? Pojemność powinna być wprost na silniku (tak, to jest duża różnica) i najlepiej odseparowana od mostka dławikami. W tym przypadku nawet indukcyjność/rezystancja przewodów doprowadzających coś już robi. W każdym razie dawanie 100nF bezpośrednio na wyjściu mostka, wprost na PCB jest błędem.

Sabre, Twoje rozwiązanie z układami RC na przyciskach jest fajne ale wymaga upewnienia się, że przyciski nie mają dłuższych czasów odbić niż stałe czasowe filtrów (oscyloskop?). Jeśli ktoś zaufa jakimś wartościom a będzie miał gorsze/starsze/większe lub po prostu inne zestyki i na dodatek jego program będzie bezbronny (bo przecież zrobił filtry) to może długo szukać problemu. Regułą jest chyba jednak założenie, że do zestyków podchodzimy bez żadnego zaufania, wszystko co może być źle tak właśnie będzie a po setnym przyciśnięciu i/lub miesiącu w szufladzie i tak będzie jeszcze gorzej. Procedury odkłócania takich wejśc to kanon oprogramowania wbudowanego i nie ma przebacz, każdy musi przez to przejść.

OT: A tak z ciekawości: po co Ci to źródło prądowe w prawym górnym rogu schematu (oświetlenie LED?) ?

EDIT: Acha, sterowanie LEDa z portu analogowego to zły pomysł. Jeśli już tak dmuchasz na projekt (dławik na AVCC) to uwzględnij też zmiany warunków pracy pinów analogowych po obciążeniu ich "kolegi" prądem kilku mA - to nie jest polecane rozwiązanie.

nie bardzo rozumiem ideę tego wyłącznika w bloku zasilania - możesz powiedzieć jak to dokładnie będzie tam połączone?

Jest to włącznik/wyłącznik zasilania który będzie podłączony przez złącze z płytką.

Zobacz jak ja podłączyłem switche, takie połączenie sprzętowo niweluje problem drgania styków. Nie mówię, że podłączenie bezpośrednio do GND się nie sprawdzi, ale możesz od razu sprzętowo rozwiązać ten problem. Ja użyłem kondensatorów 10nF i rezystorów 100 Om (na schemacie nie ma podanych wartości).

Sabre, dzięki za pomysł ale w tej konstrukcji nie skorzystam. Ale będę pamiętał o tym rozwiązaniu i pewnie w następnej konstrukcji wykorzystam.

Pojemność powinna być wprost na silniku (tak, to jest duża różnica) i najlepiej odseparowana od mostka dławikami. W tym przypadku nawet indukcyjność/rezystancja przewodów doprowadzających coś już robi. W każdym razie dawanie 100nF bezpośrednio na wyjściu mostka, wprost na PCB jest błędem.

W innym schemacie w którym znalazłem na forum było tak samo zrobione.

Na silnikach już są kondensatory 100nF (na moim schemacie). Trochę teraz się w tym pogubiłem.

A tak z ciekawości: po co Ci to źródło prądowe w prawym górnym rogu schematu (oświetlenie LED?) ?

Nie wiem o które źródło chodzi ale w prawym górnym rogu mam moduł z czujnikami, a w nim źródło jest po to aby zasilić czujniki. 🙂

Acha, sterowanie LEDa z portu analogowego to zły pomysł. Jeśli już tak dmuchasz na projekt (dławik na AVCC) to uwzględnij też zmiany warunków pracy pinów analogowych po obciążeniu ich "kolegi" prądem kilku mA - to nie jest polecane rozwiązanie.

Znalazłem taką informację.

Na sąsiednich (do ADC) pinach nie planuj generowania wychodzących lub nie podłączaj żadnych wchodzących przebiegów szybkozmiennych. Jeżeli już musisz, to staraj się im przydzielać takie funkcje, które na czas pomiaru przez ADC nie będą generować na tych pinach przebiegów szybkozmiennych.

Czyli na przykład piny wykorzystaj do podłączenia diod LED, które rzadko zmieniają stan świecenia. A jeżeli musisz podłączyć do tych pinów np. klawiaturę to wstrzymuj jej skanowanie na czas dokonywania pomiaru przez ADC.

Jeszcze na tym samym blogu znalazłem informację, że nie podłączony pin działa jak antenka, która zbiera sygnał i (może) zakłóca odczyt z czujników. Więc postanowiłem, że lepiej dać tą diodę. Chyba, że coś źle zrozumiałem i zinterpretowałem.

Ideę wyłącznika chyba rozumiem, to nie ja pytałem.

"W innym schemacie w którym znalazłem na forum było tak samo zrobione."

Internet, nie wyłączając tego Forum pełen jest dziwnych rzeczy. Wystarczy, że przemyślisz ideę stosowania tego kondensatora przez minutkę a wszystko będzie jasne.

Ja mówię właśnie o kondensatorach na schemacie. Jeżeli schemat ma być kompletną ideą Twojej przyszłej płytki to nie powinno być na nim kondensatorów przy wyjściach mostków. One (te pojemności) powinny być wlutowane wprost na silnikach, jeśli jeszcze ich tam nie ma "fabrycznie". W tej sytuacji powinny znaleźć się tuż przy silnikach na rysunku montażowym całości - jeżeli taki będziesz kiedyś robił by wiedzieć jak płytka (traktowana jak cały moduł) ma być połączona z resztą sprzętu robota.

Pytanie o źródło było do Sabre.

W przypadku sterowania diodą LED nie ma ciągłych "przebiegów szybkozmiennych" choć pojedyńcze zbocze generuje cały wachlarz zakłóceń bo jest przecież sumą wielu takich właśnie przebiegów ale mi chodziło raczej o przesunięcia poziomów szyn zasilania bloku będącego portem C. Jeśli sterujesz tą diodką do masy (a tak jest u Ciebie), nie jest to takie niebezpieczne bo prąd wypływa z pinu nie powodując przyrostów napięcia na ścieżkach masy wewnątrz procesora czyli: może tak zostać 🙂

W przypadku niepodłączonych (na schemacie) pinów: nie możesz dopuścić, by taki pin był wejściem niczym nie sterowanym. Najprościej zaprogramować go jako wyjście albo wejście z załączonym opornikiem podciągającym. Wtedy problem antenek odpada chyba, że robisz lub masz już na pokładzie silny nadajnik np. do kamerki TV, telemetrii lub choćby moduł GSM ale to chyba nie jest ten przypadek.

OT: marek1707, źródło prądowe było do zasilania diod IR w czujnikach KTIR, to było najbardziej ekonomiczne rozwiązanie przy zasilaniu z 2 akumulatorków.

Mam do sprawdzenia PCB czujników do powyższego schematu. Zmieniłem ktir'y na cny70, bo jak na razie nie mam sprzętu do lutowania smd.

Za jakiś czas postaram wrzucić PCB płyty głównej.

Akurat do KTIRów nie musisz mieć żadnej wyspecjalizowanej lutownicy.

Żeby zbędnie nie tłumaczyć mógłbyś przesunąć wszystkie R tak jak ja środkowy:

(czerwone to ścieżki)

Jak masz nóżki czujników do masy, to nie lepiej, żeby to było w całości? Teraz masz tam jakieś króciutkie ścieżki. Może niezbyt się znam, ale takiego czegoś chyba nigdy nie widziałem.

Jak masz nóżki czujników do masy, to nie lepiej, żeby to było w całości? Teraz masz tam jakieś króciutkie ścieżki. Może niezbyt się znam, ale takiego czegoś chyba nigdy nie widziałem.

Bo ja wiem ja tak robię i jest dobrze. Ja bym sugerował pogrubienie ścieżek.

Ścieżki powinny być grubsze, zwłaszcza te, przez które płynie prąd do silników. Ta płytka musi być taka duża? Bez problemu mógłbyś zbliżyć do siebie większość elementów.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...