Samochody bezzałogowe łatwiej rozpoznają pieszych

Samochody bezzałogowe łatwiej rozpoznają pieszych

Systemy unikania kolizji bezzałogowych pojazdów rozpoznają pieszych za pomocą takich urządzeń jak radary i lidary.

Naukowcy z UCSD testują system wykrywania przechodniów wyłącznie w oparciu o wskazówki wizualne. W chwili obecnej zaimplementowany algorytm wykrywa ludzi praktycznie w czasie rzeczywistym.

Do tej pory komputerowa analiza obrazów wideo musiała wybierać pomiędzy szybkością, a skutecznością. Szybki klasyfikator kaskadowy może mieć problemy z wykrywaniem pieszych w bardziej skomplikowanych sytuacjach. Z kolei sieci neuronowe – algorytmy uczenia maszynowego – są znacznie dokładniejsze, ale niestety zbyt powolne, by pracować w czasie rzeczywistym.

Najpierw eliminowane są oczywiste elementy otoczenia, takie jak niebo. Jedynie końcowa analiza szczegółów należy do sieci neuronowych.

Pozwala to na analizę 2-4 klatek na sekundę. Nie jest to czas rzeczywisty, ale szybkość ta jest już do niego zbliżona. Algorytm popełnia także o połowę mniej błędów niż jego poprzednicy. System jest tańszy i efektywniejszy od aktualnych metod rozpoznawania pieszych. Skorzystałyby na nim nie tylko samochody bezzałogowe, ale także systemy unikania kolizji w zwyczajnych samochodach.

Google też eksperymentuje z nowymi rozwiązaniami w swoich pojazdach. Pomysł oszczędnego i ukierunkowanego wykorzystania głębokiego uczenia maszynowego jest podobny. W 2015 roku czas skutecznego wykrycia pieszych wynosił 0,25 sekundy. Celem jest 0,07 sekundy.

Źródło: [1]

google, pojazdy, sieć neuronowa

Trwa ładowanie komentarzy...