Ta strona używa ciasteczek (plików cookies), dzięki którym może działać lepiej. Dowiedz się więcejRozumiem i akceptuję

TinyLIDAR – radar do Arduino za 15$

Wiadomości 29.07.2017 Piotr Adamczyk

Postęp w technologii LIDARów jest zaskakujący. Są mniejsze, mają coraz większy zasięg, ale wciąż nie są na tyle tanie, aby początkujący robotyk mógł użyć ich w swoich konstrukcjach.

Sytuacja ma się jednak zmienić za sprawą kampanii Indiegogo promującej niezwykle prosty w obsłudze TinyLIDAR za jedynie 15$!

W zeszłym roku przedstawialiśmy Wam radar LIDAR o grubości 0,5 mm! Był to projekt badawczy i raczej trudno by go użyć w amatorskiej konstrukcji. Tym razem prezentujemy TinyLIDAR, który nie tylko ma dobre parametry ale jest jednocześnie prosty w obsłudze.

Głównym układem płytki mierzącej jedynie 21 × 25 mm jest chip LIDAR (Time-of-Flight) VL53L0X firmy ST. Mierzy on zaledwie 4,4 x 2,4 x 1,0 mm i wykrywa obiekty z odległości 2 m.

Budowa modułu TinyLIDAR.

Na rynku dostępne są moduł wyposażone w VL53L0X, lecz wymagają skomplikowanego sterowania poprzez I2C, które obciąża każdy zewnętrzny sterownik (w szczególności Arduino).

Aby rozwiązać ten problem twórcy TinyLIDAR obok czujnika umieścili mikrokontroler STM32. Zadaniem mikrokontrolera jest rozpoznawanie prostych poleceń, które przychodzą od zewnętrznego sterownika i przekształcanie ich na bardziej złożone polecenia i sterowanie w czasie rzeczywistym. Dzięki temu TinyLIDAR można bez problemu podłączyć do Arduino bez zużywania pamięci na obszerną bibliotekę i bez zbędnego obciążania CPU.

Dla porównania kod wynikowy dla Arduino UNO
zajmuje 2,5 razy mniej miejsca, zaś częstotliwość
próbkowania zwiększono z 40 do 60 Hz!

Wydawać się może, że niedługo popularne czujniki SHARP mogą zostać wyparte przez znacznie dokładniejsze LIDARy. TinyLIDAR został tak zaprojektowany, aby wystarczyło podłączyć go do Arduino poprzez I2C, wgrać bibliotekę, załadować program i uruchomić bez żadnej kalibracji!

Do końca kampanii pozostało 14 dni, a projekt już zebrał ponad 300% wymaganej sumy. Więcej informacji o TinyLIDAR znaleźć można na Indiegogo.

Źródła: [1], [2]

Powiadomienia o nowych, darmowych artykułach!

Komentarze

deshipu

23:54, 29.07.2017

#1

To nie jest lidar, tylko zwykły czujnik odległości. Do lidara mu jeszcze daleko. To mniej więcej tak, jakby prosty mikrofalowy czujnik zbliżeniowy nazywać radarem. Dokładnie takie same "lidary" są w pisuarach do spłukiwania wody.

Osobiście miałem przyjemność implementować bibliotekę do obsługi VL53L0X i nie bardzo widzę co tam miałoby "obciążać" procesor. Fakt, początkowe ustawienie sensora jest dość pracochłonne, ale kiedy się już to zrobi, to odległość odczytuje się jedną komendą I2C. Żadnego obciążenia tam nie ma.

[ Dodano: 30-07-2017, 00:02 ]

Swoją drogą, to nie pierwszy taki projekt z tym czujnikiem, ale inny nie były aż tak bezczelne, żeby się nazwać lidarem: https://hackaday.io/project/25571-mappydot

[ Dodano: 30-07-2017, 00:04 ]

[ Dodano: 30-07-2017, 00:05 ]

Cytat:

We've already spent countless hours to make the tinyLiDAR Fritzing part for you

Zrobienie części do Frritzinga zajmuje jakieś 10 minut, zakładając słabą znajomość Inkscape-a.

szyss

7:45, 31.07.2017

#2

Całkowicie się zgadzam, innowacja jakich mało, najprostszy procek poradzi sobie z takim czujnikiem. Czujnik świetnie działa bo implementowałem na STM32, dużo rejestrów do ustawiania, jednak w dokumentacji nie ma opisów tych rejestrów. Trzeba opierać się na przykładowych kodach, bo nie wiadomo jaki rejestr za co odpowiada. Autorzy chwalą się obniżeniem obciążenia arduino i zminimalizowaniem ilości potrzebnej pamięci. Tak się składa że biblioteka do obsługi czujnika z ST nie jest wcale jakaś obszerna, a odczytywanie odległości po I2C z jednego rejestru nie obciąży żadnego współczesnego uP nawet 8 bitowego. Projekt moim zdaniem nie wprowadza żadnej innowacji

Treker
Administrator

11:22, 01.08.2017

#3

To chyba magia kampanii społecznościowych, wszystko musi być smart/IoT do tego szczypta innowacyjności ;)

deshipu

12:10, 01.08.2017

#4

Ja jestem dużym fanem wkładania mikrokontrolerów do czujników w celu uzyskania czujnika przyjaźniejszego dla użytkownika. Taki BNO055, który robi za nas fuzję danych z akcelerometru, żyroskopu i kompasu, albo takie OpenMV, które wykryje twarze czy fiduciale to bardzo fajne narzędzia. No rzeczywiście ten VL53L0X ma bardzo tragiczny interfejs, jakby był niedokończonym półproduktem z założeniem "naprawimy w programie" (oczekuję, że wypuszczą prędzej czy później nową wersję łatwiejszą w obsłudze). Ale mimo wszystko sama tylko inicjalizacja czujnika i zapalenie LED-a to trochę mało dla takiego mikrokontrolera -- mogliby jednak dodać tam jakieś filtrowanie wyników, konfigurowalne przerwania (żeby na przykład główny procesor urządzenia mógł sobie spać dopóki nie pojawi się coś w zasięgu), a skoro to ma być "LIDAR", to może nawet kod zbierający dane z obracającego się czujnika i przeliczający je na punkty w przestrzeni. Do tego przeprojektować kształt płytki tak, żeby się to łatwo dało zamontować na jakimś serwie i rzeczywiście mamy LIDAR...

Zobacz powyższe komentarze na forum

FORBOT Damian Szymański © 2006 - 2017 Zakaz kopiowania treści oraz grafik bez zgody autora. vPRsLH.