Skocz do zawartości
deshipu

Klawiatury mechaniczne

Pomocna odpowiedź

Widać, że autor czyta Forbota 😉

Niestety nie starczyło mi odwagi wtedy, żeby projekt zrealizować w ten sposób. Dobrze wiedzieć, że to działa.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja przy okazji z pytaniem: Jaki byłby Waszym zdaniem koszt opracowania i wykonania klawiatury w stylu Frog Pad? Chodzi o:

  • oszacowanie kosztów projektu DIY
  • oszacowanie kosztu wykonania takiego urządzenia według projektu (zakup części, ew. możliwość wykorzystania części z normalnej klawiatury).

Zakładam, że soft do tej klawiatury (np. dla Pro Micro, tani i chyba wystarczający) ma szanse pojawienia się w magiczny sposób na jakimś githubie...

 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Tak jak ja bym się za to zabrał — czyli przełączniki czekoladowe bezpośrednio na płytce i SAMD21, wychodzi mi coś takiego:

  • płytka 3x5.25", $15 z wysyłką
  • 20 switchy, $20
  • 20 klawiszy, $6
  • ATSAMD21E18A-MU, dwa kondensatory, stabilizator 3.3V, gniazdko/kabel USB, $5

Wychodzi w sumie coś około $50, uwzględniając margines 10% na nieprzewidziane wydatki i nie licząc robocizny. To przy ilość 1szt, oczywiście przy 100szt. będzie tańsze.

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Sprawdza się, że cokolwiek sobie myślisz to ktoś już to wymyślił przed tobą 😄 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Gieneq tylko jeszcze żeby to porządnie zrobili. Wiesz, przed ipadem też były tablety i jakoś się nie przyjęły...

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@deshipu faktycznie pomysł na przyciski nie wygląda zbyt estetycznie, przypomina troch zabezpieczenie klawiatury na pulpicie operatora frezarki. Niemniej, można próbować zrobić coś swojego. Właśnie dostałem płytki do swojej klawiatury, a taka z wyświetlaczami to plan na przyszły rok 😄 

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Trochę czasu minęło od mojej porażki z Turbotem i postanowiłem dać tej klawiaturze jeszcze jedną szansę. A raczej nie tej klawiaturze, bo skoro ustaliłem już, że te przełączniki są trefne, to w zasadzie zbuduję ją od nowa. Jedyna część, jaka się nadaje na przeszczep to same klawisze.

Usiałem sobie więc któregoś wieczoru i zacząłem się bawić edytorem układów klawiatur (swoją drogą, polecam, http://www.keyboard-layout-editor.com/). Turbot jest zainspirowany klawiaturami ergonomicznymi oraz łamanymi takimi jak Atreus, ale tym razem zapatrzyłem się dość nowy układ, który nazywa się Alice a zaprojektowany został przez . Wygląda on mniej więcej tak:

alice.thumb.jpg.05bff560284cbbfe28780df4ffe09a32.jpg

Jak widzicie, jest to standardowa klawiatura 60%, którą przerąbano na pół, rozsunięto nieco, a klawisze, które obsługujemy pierwszymi czterema palcami obu dłoni przekrzywiono o 10°. W ten sposób uzyskano klawiaturę z jednej strony bardziej ergonomiczną, niż tradycyjna, a z drugiej używającą standardowych wielkości klawiszy i łatwą do przyzwyczajenia się. No i wygląda też ładnie.

Postanowiłem wykonać te same operacje, ale zaczynając od klawiatury ortolinearnej, czyli takiej, w której klawisze nie są poprzesuwane względem siebie. Robię tę klawiaturę głównie dla siebie, a zauważyłem, że na ortolinearnych klawiaturach łatwiej jest mi pisać używając wszystkich palców, zatem taką właśnie chcę mieć. Wyszło mi coś takiego:

1244970614_turbot4(1).thumb.png.7ff7908e5db594bc13b0a3b639fe547a.png

W porównaniu z poprzednim projektem kolumny są mniej porozsuwane, jest tylko uskok około pół klawisza pomiędzy palcem serdecznym a małym, bo jednak tu różnica długości jest znacząca, no i pasuje to do pochylenia klawiszy. Szerokości dobrałem do tych klawiszy, które mam, które są nieco nietypowe — w klawiaturze dla której były oryginalnie przeznaczone, wszystkie rzędy są poprzesuwane o 0.5U, a nie o 0.25U jak w normalnej klawiaturze, przez co klawisze mają długości 1U, 1.5U i 2U, nie ma natomiast 1.75U ani 2.25U jak w tradycyjnym układzie (tylko z jakiegoś powodu klawisze Ctrl mają 1.25U). Tak więc jakby ktoś chciał ten układ adaptować do innych klawiszy, to trzeba wziąć pod uwagę ich nietypowe rozmiary.

Usunąłem też dodatkowe klawisze z boków klawiatury — PgUp, PgDn, Home i End są teraz na osobnej warstwie, włączanej klawiszem Fn, która i tak jest potrzeba dla klawiszy funkcyjnych.

Projektując płytkę zwróciłem tym razem uwagę na to, żeby wszystkie wymiary się zgadzały. Na środku zostało trochę wolnego miejsca, więc dodałem tam trzy klawisze i joystick od PSP — można będzie dorobić też emulację myszki, żeby nie trzeba było zdejmować rąk z klawiatury, jak w ThinkPadach. Gotowy projekt płytki wygląda tak:

turbot2.thumb.png.b4689243679146de8b86675d2fa28e4a.pngturbot1.thumb.png.565740b040db49f030ec8c40aa64352d.png

Ponieważ w tym czasie w Chinach obchodzono święto niepodległości, moje poprzednie zamówienie nie zostało jeszcze wysłane, więc mogłem dodać ten projekt do tej samej przesyłki. Trochę to przedłuży czekanie (w chwili pisania paczka jest w drodze i powinna dojść w najbliższy wtorek), ale przecież to nie wyścig, tym bardziej, że czekam też i tak na przełączniki. Razem w jednej paczce dotrą więc do mnie płytki do czterech różnych klawiaturowych projektów.

Ale czekając na płytki mogę jeszcze pracować nad jednym problemem: stabilizatory. Klawisze dłuższe od 1.5U wymagają zamontowania specjalnych dźwigienek, które powodują, że cały klawisz wciska się równomiernie niezależnie od tego w którym miejscu położymy na nim palec. Bez tego klawisz mógłby się przekrzywiać i obcierać o brzegi przełącznika, wywołując nieprzyjemne wrażenie. Zatem w tej klawiaturze potrzebujemy co najmniej czterech takich stabilizatorów. Normalnie kupuje się je w tych samych sklepach, co przełączniki lub klawisze, ale w przypadku przełączników choc Kailha jest problem — ze względu na mały skok klawisza nie ma zbyt wiele miejsca pod spodem, więc zrobili specjalne stabilizatory, które montuje się od spodniej strony płytki. To jest dla mnie duży problem, bo ja chcę, żeby płytka tej klawiatury leżała bezpośrednio na biurku (no, nie bezpośrednio, oddzieloną cienką naklejką z gumowatej gąbki). Zatem nie mam miejsca na takie stabilizatory. Dlatego też nawet nie umieściłem dla nich otworów w projekcie płytki. Zamiast tego chcę zrobić coś podobnego, co podpatrzyłem w mojej kupnej klawiaturze:

IMG_20200923_091123.thumb.jpg.2f8ff3631f2c1fb0e1bb1db76c359fe7.jpg

Tutaj dźwigienka stabilizatora umocowana się bezpośrednio do obudowy przełącznika. Niestety nie znalazłem żadnego sprzedawcy, który byłby skłonny mi takie zmodyfikowane kawałki obudowy przełącznika sprzedać, ale od czego się ma zmysł majsterkowicza. Przecież taki otwór można po prostu wywiercić w zwykłym switchu — miejsca jest dość. Żeby jednak wyszło to w miarę prosto i równo, zmontowałem sobie ze starej płytki od innego projektu i kilku kawałków plastiku taką oto prowadnicę:

IMG_20201015_111730.thumb.jpg.958701accb1d88027d3e59b23f4a9a8b.jpgIMG_20201016_153023.thumb.jpg.12db4293fa8b549e18a9e0eebc7001e8.jpg

Jak widać, rozwiązanie działa zadowalająco. Od spodu klawiszy wyciąłem ich standardowe uchwyty do stabilizatorów i przykleiłem kawałki drutu, żeby dźwigienki miały się o co zaczepić, a sama dźwigienka jest z najzwyklejszego na świecie spinacza. Odpowiednie dogięcie pomaga zlikwidować luzy i zapewnia równą pracę klawisza.

Więcej napiszę gdy dotrą płytki.

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Pierwsza paczka z przełącznikami dotarła, niestety jest to ta mniejsza z tylko 50-ma, więc na razie zmontowałem najmniejszą z klawiatur, Flatreus:

IMG_20201023_211400.thumb.jpg.6d14a701c9440045727eb0bf1af15dba.jpg

Projekt oparty na klawiaturze Atreus, tylko płaski, używający moich ulubionych czekoladowych switchy. Jako bonus na środku joystick od PSP i dwa guziki, do symulowania myszy. Sprawdza się jak na razie dobrze, tylko eksperymentuję teraz z różnymi układami.

Następny będzie Turbot.

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj dotarła druga paczka przełączników, więc zmontowałem kolejną klawiaturę, tym razem Turbota:

IMG_20201026_100430.thumb.jpg.e5c96071c740a71400f49c3f517e67b7.jpgIMG_20201026_131132.thumb.jpg.157ace868ceca7dc576f11ad8c736300.jpg

Jeszcze czekam na joystick na środek, ale to detal. Klawiatura jest tym razem właściwej wielkości, z dobrymi przełącznikami, więc jest używalna. Układ jest jak dotychczas wygodny, poużywam trochę to powiem więcej. Na razie mam trochę szok po przejściu z Plancka — wszystko jest za daleko, ale to normalne.

Przy okazji zostały mi przełączniki na miniaturową klawiaturkę do makr:

IMG_20201026_131204.thumb.jpg.3b3ee60f47096b7ed28217fad200d274.jpg

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@deshipu świetnie to wygląda, gratulacje 🙂 

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...