Skocz do zawartości

Silniki do FTL - opinie


Pomocna odpowiedź

  • 1 miesiąc później...

Witam

Kupiłem te silniki z mobotu ale po 2 dniach testowania zajechałem w jednym przekładnię. Może polecanie jakiś inny silnik. Lf waży równo 0,5 kg.

Hmm, ja ostatnio wpadłem na pewien pomysł, mianowicie kupienia HL149 z allegro (micromotor, 9,9zł/szt, standardowo z prędkościami ~150 i ~300RPM) i wymiany silnika na jakiś z wyższymi obrotami, jakiś modelarski (przekładnie 10:1 albo 21:1), niestety seryjny silniczek ma 2,3mm ośkę, co eliminuje z użycia (zakładając, że zostajemy przy standardowej ośce) np 260/280tki, (bo mają wał 2mm). Dopiero 400 mają wał 2,3mm, ale niestety prąd potężny pobierają, bo 4,9A max (dane z jakiegoś sklepu modelarskiego, silnik graupner speed 400). Istnieje możliwość wymiany pierwszej zębatki, ale nie bardzo wiem, gdzie takową kupić (nie wiem też jaki ma moduł).

http://allegro.pl/silnik-z-przekladnia-hl149-6v-10-1-315prm-i1198222866.html

SILNIK Z PRZEKŁADNIĄ HL149 / 6V 10:1 315prm (numer 1198222866)

Davinczii

BoBBy, sam pomysł dosyć niezły, tylko nie lepiej zastosować te przekładnie 21:1? Przecież to będzie miało wielką (jak na lekkiego robocika) moc. Ponadto gearbox z tworzywa może długo nie pociągnąć... :>

Te silniki muszą mieć co najmniej 500 rpm bo inaczej to robot na zawodach nie ma szans. Nie wiecie jak z zębatkami do tych mobotowskich najlepsze by były metalowe. Chyba KD rozbierał taki silnik może on coś wie. Ja mojego zajechanego rozbierać nie chce bo może mi gwarancję uznają.

Tak, wiem. W tym mobotowskim 530RPM dwie zębatki są chyba węglowe, reszta to jest zwykły tandetny plastik. Po czasie zaczynają się sypać i ślizgać na ośkach, ośki zresztą też wypadają z mocowań. Nie widzę żadnej możliwości naprawy tej przekładni w domowych warunkach, jeżeli je zajechałeś to masz możesz je odesłać za gwarancją, ale nie byłbym pewny że ci przyjmą, bo w zasadzie silnik jako tako chodzi tylko najprawdopodobniej wyciekł ci smar, ja nawierciłem mały otworek w obudowie i wepchnąłem nowego smaru strzykawką, ale nie na wiele się zdało bo te silniki są poprostu za słabe do robota o wadze 0,5kg, tle samo ważył Bajtel.

Podsumowując: silnik z mobota = słaby silnik od CD + mizerna przekładnia. Nie masz możliwiści wymianu silnika na mocniejszy bo przekładnia posypie się jeszcze szybciej. Możliwości przebudowy przekładni nie masz tym bardziej.

Silnik pochodził u mnie 2 dni a potem się sypną.

[ Dodano: 28 Sie 10 10:15 ]

Zastanawiam się nad tymi silnikami z pololu. Ciekawe czy wytrzymały by masę 0,5kg.

Armir, a czemu się tak uparcie trzymasz tych 0,5kg? Nie dałoby się bardziej odchudzić tego robota? Z tego co zaobserwowałem na zawodach, to najlepsze roboty są albo małe i szybkie, albo duże i szybkie, bo te małe są lekkie i można zastosować słabsze ale szybkie silniki, natomiast w tych dużych można zastosować silniki nawet na 24V, a takie łatwiej dostać.

Oczywiście HP 1:30. Robot waży 0,3 kg ale pakiet 200g. Może go wymienie na inny trochę lżejszy.

[ Dodano: 29 Sie 10 04:22 ]

Pakiet wymienię na ważący 60 g. Bez tamtego pakietu i starych silników wazy 250g

To w czym problem? Na stronie pololu masz napisane, że jeden taki silnik ma moment obrotowy 0.6 kg/cm. Zakładam, że koła te malutkie będzie używał (bo ostatnio wprowadzili większe), więc promień to około 16mm. Będziesz miał dwa takie silnik 😉 Wnioski wyciągnij sam.

Uznali mi gwarancję na ten silnik z mobotu. Nie musiałem nawet odsyłać im rozwalonego. Za to mobot u mnie ma wielki plus.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...