Skocz do zawartości

Sterowanie silnikiem 4.2V 2.2A


Pomocna odpowiedź

Jeden tranzystor oczywiście do sterowania jednokierunkowego wystarczy, ale jeśli nie jesteś straszliwie ograniczony miejscem, znajdź coś w większych obudowach. Maksymalny prąd drenu wynika najczęściej z możliwości rozpraszania mocy. Te które znalazłeś mają prądy tylko troszeczkę większe od tego co potrzebujesz, a są one określane dla bardzo dobrych warunków chłodzenia. Ponieważ na pewno nie chcesz przeprowadzać szczegółowej analizy termicznej swojego drivera (łącznie z położeniem i szerokością ścieżek, grubością folii miedzianej i samego laminatu itp) ani nie chcesz nerwowo sprawdzać palcem temperatury obudowy, to nie projektuj "na styk". Przecież za te same pieniądze leżą obok tranzystory w SO-8, SOT-89 czy SOT-223 nie mówiąc już o DPAK. Możesz kupić coś na 8, 12A czy 20A i spać spokojnie. Na maluchy w SOT23 (a zdaje się, że pokazałeś coś nawet w TSOP6) trzeba bardzo uważać. Po co, jeśli nie musisz?

W takiej aplikacji to naprawdę nie ma znaczenia. Można by tu wymieniać zalety i wady jednych i drugich a tak naprawdę możesz to zrobić i na MOSFETach i na bipolarnych i w obu przypadkach zadziała i będziesz zadowolony.

Ja bym wybrał te pierwsze z następujących powodów:

- Z uwagi na sterowanie napięciem nie wymagają prądu bramki a więc nie wysysają prądu z portu procesora. Twój BC911 przy prądzie kolektora 2A będzie miał wzmocnienie w okolicach 100 (optymistycznie), czyli będziesz musiał mu wpychać do bazy min. 20mA a żeby być pewnym, że wejdzie w nasycenie, to pewnie i 30-40. I to niezależnie od tego jaki prąd wyjściowy do silnika akurat płynie. To czyste marnotrawstwo a poza tym przekracza możliwości procesora. Czyli kolejny mały tranzystor jako driver drivera?

- Nawet w nasyceniu bipolarny tranzystor mocy będzie miał napięcie Uce(sat) rzędu 0.2-0.3V a to przy zasilaniu kilku V jest znaczącym ułamkiem i stratą. Niskonapięciowy MOSFET załączany poziomami logicznymi będzie miał w tych samych warunkach Rds(on) rzędu 0.02Ω co przy 2A przekłada się na napięcie 40mV.

- Jeśli wybierzesz dobrze i nie będziesz z PWM szalał na dziesiątkach czy setkach kHz, możesz chyba pogodzić się z dodatkowymi (niewielkimi) stratami od czasów przełączania i nie potrzebujesz drivera bramki więc ten koszt też odpada.

  • Pomogłeś! 1

Oczywiście tak, ale jeśli nie masz go w szufladzie, to specjalne kupowanie aż tak dużego tranzystora do jednak dość małych silniczków jest lekką przesadą.

Może weź takie coś w SO8:

http://www.tme.eu/pl/details/irf7413zpbf/tranzystory-z-kanalem-n-smd/international-rectifier/

lub coś takiego w SOT223:

http://www.tme.eu/pl/details/irll2703pbf/tranzystory-z-kanalem-n-smd/international-rectifier/

Oba sterują się ładnie z 5V, są tanie i mają wystarczająco duże obudowy by przeżyć nawet zatrzymanie silniczka i jego prąd zwarciowy do czasu wyłączenia zasilania.

  • Pomogłeś! 1

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...