Fetch i Freight pomagają w magazynach

Fetch i Freight pomagają w magazynach

Podstawowym zadaniem robotów jest ułatwienie nam życia. Często przez wykonywanie czynności zwyczajnie żmudnych i zajmujących dużo czasu.

Firma Fetch Robotics zaprezentowała ostatnio dwa roboty, mające pomagać w magazynach.

Fetch i Freight, bo o nich mowa, nie są jedynymi robotami-magazynierami. Na podobną ideę wpadł np. Amazon, ale ich automaty (od Kiva Systems) są dość ubogie w porównaniu do rozwiązań, jakie zastosowało Fetch Robotics. Dla przypomnienia, aktualny system zastosowany w Amazonie:

Największe wady powyższego systemu to potrzeba przeorganizowania całej przestrzeni magazynowej oraz fakt, że  roboty te nie ściągają potrzebnych towarów z półek samodzielnie - to zadanie wciąż należy do pracowników. Między innymi dlatego Amazon ogłosił specjalny konkurs, o którym przeczytacie w poprzednim artykule.

Problemy te nie dotyczą robotów Fetch Robotics. Fetch jest odpowiedzialny za zdejmowanie rzeczy z półek, Freight zaś jest (w dużym skrócie) małą ciężarówką. Jak jednak ich praca wygląda w praktyce? Cały proces widoczny jest na poniższym klipie.

Fetch posiada rękę z siedmioma stopniami swobody o udźwigu maksymalnym 6 kg (udźwig taki, według twórców, wystarczy do podniesienia ok. 90-95% produktów w typowym magazynie) i zasięgu ok. 2 metrów.

Dodatkowo modułowy chwytak jest wyposażony w interfejs standardu ISO oraz wtyczkę Ethernet, można więc doposażyć go np. w kamerkę. Na "głowie" robota umieszczono sensor PrimeSense 3D. Całość porusza się na podstawie, wykorzystywanej również przez Freight.

fetch_freight_2
W porównaniu do Fetch, Freight jest o wiele prostszy w budowie. Składa się z  podstawy, na której zamieszczono wiele punktów montażowych - dzięki czemu można go wyposażyć np. w półki. Maksymalny udźwig konstrukcji to 70 kg. Dzięki laserowi (o zasięgu 25 m), zawartego w podstawie, Freight może podążać zarówno za Fetch, jak i za ludźmi z prędkością sięgającą 3 m/s.

Obydwa roboty mogą ładować się samodzielnie dzięki odpowiedniej ładowarce. Pełne ładowanie trwa 3 godziny, ale w ciągu pracy roboty mogą zatrzymywać się też na krótsze (20 min.) przerwy.

Ciekawe, jak produkty Fetch Robotics przyjmą się w praktyce - w teorii wyglądają całkiem dobrze. Myślicie, że takie rozwiązania przyjmą się w dużych magazynach, widzicie jakieś problemy?

amazon, chwytak, magazyn, podążanie, produkty, przedmioty, przemysł, sklep, towary

Trwa ładowanie komentarzy...