Robot bez czujników potrafi zmienić sposób chodzenia

Robot bez czujników potrafi zmienić sposób chodzenia

Zwierzęta dostosowują swój sposób poruszania się do danej sytuacji. Czy niezbędny jest do tego mózg lub jego elektroniczny odpowiednik?

Być może odpowiedź brzmi: nie. Czteronożny robot potrafi zmieniać chód, nie posiadając czujników ani sterownika.

Naukowcy z Uniwersytetu Osakijskiego postawili na interakcje pomiędzy nogami i podłożem. Maszyna składa się z dwóch, dwunożnych modułów, połączonych elastycznym grzbietem. Kluczowym elementem są nogi i silniki, którez założenia słabe (mają niski moment obrotowy).

Sposoby chodzenia powstają spontanicznie. Silniki zwalniają trochę, gdy działa na nie znaczna siła. Wynikiem tego jest taki ruch kończyn, podczas którego wszystkie silniki są ze sobą zsynchronizowane. Ostateczny rezultat zależy od ich prędkości.

Podczas eksperymentów zmieniano jedynie napięcie wejściowe, a robot sam się do niego dopasowywał. Stabilne okazały się dwa rodzaje chodu, powstałe dzięki napięciu 2,5 V (kroczenie) i 4 V (galop). 1,5 V i 6 V nie zakończyły się sukcesem.

Za konkretny chód w dużej mierze odpowiada budowa maszyny, m.in. środek ciężkości, elastyczność grzbietu i masa poszczególnych części. Zmieniając te parametry, można by otrzymać inne sposoby poruszania się. Badacze uważają, że pomoże im to wyjaśnić, jak budowa czworonożnych zwierząt wpływa na ich chód.

Czy urządzenie to tylko automat, czy też można go nazwać robotem? Jego wynalazcy sami go tak określają, a dodatkowo będzie on zaprezentowany na konferencji IEEE-ROBIO poświęconej robotyce.

Źródło: [1]

chód, kroczący, robot