Skocz do zawartości
Mike84

Regulowany zasilacz warsztatowy - projekt płytki PCB

Pomocna odpowiedź

Cześć!

Postawiłem sobie zbudować własny zasilacz do warsztatu, taką niezbyt skomplikowaną wersje zasilaną 12V DC. Generalnie przy schemacie jak i doborze elementów wzorowałem się już gotowym urządzeniu z zestawu AVT, także z tym powinno być wszystko ok. Stwierdziłem, że nie kupie gotowca, tylko dla wprawy spróbuję zbudować go własnoręcznie, od zera. 🙂

Stworzyłem już projekt samej płytki i byłbym wdzięczny gdyby ktoś ocenił, czy połączenia ścieżkami są w porządku, w sensie czy nie są za blisko siebie, czy nie są za małe itd.

2.thumb.png.f1931578cfa7e7f08f259bedb2040954.png

1.thumb.png.6d38a30a00516a15a7bd29224bda1f25.png

Tak dla jasności, szara przestrzeń ma symbolizować radiator 😛

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Anonim

Fabryka prądu to to nie będzie. wg. mnie to szkoda na to Twojej pracy i czasu no chyba, że tak właśnie chcesz i już - nie będę kwestionował 🙂Jeśli potrzebujesz jednak coś praktycznego o dużej wydajności prądowej z regulacją napięcia dla mniejszych prądów to tanim kosztem możesz wykorzystać do tego zasilacz od komputera a do regulacji stabilizator 1,5A. Były na forum tematy dot wykorzystania zasilaczy atx w warsztacie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Amperomierz przed stabilizatorem będzie oszukiwał. jak masz w nim ustawianie ofsetu to ok, jest to dosyć dobre rozwiązanie bo prąd stabilizator jest w miarę stały a nie wprowadzasz rezystancji na wyjściu stabilizatora (jest sposób aby amperomierz był na wyjściu a jego rezystancja nie miał wpływu na napięcie wyjściowe) , jak nie to trochę kiepsko.

Regulacja napięcia będzie nieliniowa a co gorsza, przy niskich napięciach, niewielki ruch potencjometru wpłynie na dużą zmianę napięcia. Musisz więc użyc drogiego potencjometru wieloobrotowego aby mieć szeroki zakres napięć z dużą dokładnością. Inna wada, to urwanie kabelka i na wyjściu max napięcie. Brak regulowanego ograniczenia prądowego wprowadza pewne ograniczenia dla takiego zasilacza.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Mike84 masz dla tego zasilacza jakieś konkretne zadanie czy to głównie eksperyment z projektowaniem własnych układów? "Zasilacz" będzie działał, ale ma on pewne ograniczenia (tak jak pisali koledzy wyżej). Jeśli nie są Ci straszne takie niedogodności to nie musisz się nimi przejmować, nie trzeba od razu budować rozbudowanych zasilaczy 😉

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@atMegaTona W sumie masz rację, zasilacz od starego komputera napewno się znajdzie i jeśli ma mi to wyjść taniej i bardziej się przydać, to chyba nie ma się nad czym zastanawiać 😛

@RFM Podobne rozwiązanie najpewniej zastosuję przy opracowywaniu tego lepszego zasilacza. Najpewniej masz rację z tym amperomierzem, tylko nie rozumiem tej różnicy ustawienie go w obwodzie, na dobrą sprawę prąd wpływający i wypływający z stabilizatora jest taki sam, no wiadomo trochę ukradnie sam stabilizator, ale to będą naprawdę małe wartości, czyli różnica powinna być prawie, że nie zauważalna, ale mogę się mylić? 

A co do regulacji, to jeszcze przemyślę sprawę, właśnie najlepiej by było gdyby dało się płynnie zmieniać wartości

@Treker Generalnie chciałem sprawić sobie źródło prądu do prostych eksperymentów i testów.  Myślę, że jak już chce inwestować w coś takiego, to faktycznie lepiej zbudować coś co starczy na dłużej.

Dzięki wielkie za porady 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Mike84 napisał:

trochę ukradnie sam stabilizator, ale to będą naprawdę małe wartości, czyli różnica powinna być prawie, że nie zauważalna, ale mogę się mylić? 

To może byc nawet 10mA (sprawdź w nocie), zależy od stabilizatora. Gdy prad obciążenia to 100mA masz błąd 10%, gdy obciążenie 10mA - błąd 100%, obciążenie 1mA - błąd 1000%! Co gorsza, prąd, który bierze stabilizator nie jest stały.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

No chyba, że tak, myślałem, że stabilizatory pobierają znacznie mniejszy prąd rzędu nA, a nie mA W takim wypadku robi to sporą różnice przy małych prądach, wezmę to teraz pod uwagę. Dzięki za pomoc 😀

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Mike84 napisał:

myślałem, że stabilizatory pobierają znacznie mniejszy prąd rzędu nA, a nie mA

Są takie co biorą i uA (nA nie spotkałem, chyba, że są to tysiące nA) oczywiście w czasie pracy a nie gdy są wyłączone (wejście enable). Popularne stabilizatory LM78xx, pobierają 1..5mA ale niektóre potrafią i 15 9chyba LM338 max ma 15, odsyłam do noty katalogowej).

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...