Skocz do zawartości

I-Droid DeAgostini


Pomocna odpowiedź

Dzięki, dzięki. Posiadam całego, sprawnego. I też mógłbym go odsprzedać.

Co prawda osiadły na nim już tony kurzu, ale właśnie wziąłem się za ponowny rozruch i wszystko wydaje się działać poprawnie.

rezolut, to widze wytrwały jesteś🙂 ja zrezygnowałem gdy numery zaczęły kosztować 40 zł i teraz główka sobie leży i spogląda na mnie z biurka 😃

Ja również popełniłem ten grzech i mam go całego 😋

Niestety obecnie leży na wpół rozłożony. Mechanika chyba nawaliła, a kabelkarni tam jest masa, także jakiekolwiek naprawy to kawał roboty.

rezolut, nie miałeś żadnych problemów ze złożeniem tego tego i zmuszeniem do działania?

Ja też mam niestety całego i nie wiem co z nim zrobić. Sprzedać, to trochę strata, bo za tyle ile w to włożyłem to na pewno się nie uda. Jak by odzyskać połowę włożonych pieniędzy, to by było dobrze.

Mój nie działa, prawdopodobnie jakiś kabelek nie styka, bo modułów nie widzi. Ach ta wspaniała budowa modułowa. Naprawa tego zajmie pewnie około tygodnia ciągłej pracy i się za to zabrać nie mogę odkąd skończyłem go składać.

Sięgnąłem do szuflady, nr 60. - 39.90

Potem raczej już nie rosła cena, natomiast numery były wydawane tragicznie nieregularnie.

Mihau Zaparłem się, nie żal mi było kasy, więc złożyłem całego - łącznie z chwytakiem. Składałem go wg instrukcji, krok po kroku i o dziwo na koniec całość z grubsza działała 😉

Z grubsza, bo co jakiś czas tracił z pola widzenia jakiś moduł, ale to wina plątaniny kabli i takiej sobie jakości złącz. Złącza wpięte cholernie ciężko mi się rozłączało, przez co uszkodziłem kilka wtyczek. Musiałem wylutować ułamane gniazda i na ich miejsce wlutować nowe piny. Jedna wtyczka siedzi tak tylko na dwóch gołych pinach.

Nie pamiętam już, ale w międzyczasie upaliłem płytkę z mostkami. Zamówiłem w DA nową i nawet dosłali. Być może można jeszcze sobie coś dokupić 😉

Obecnie wskrzesiłem robotka. Dość długo miałem "Head NA", ale okazało się, że to znów problem nie stykających gdzieś złącz. Dlatego zacząłem szukać forum, które jeszcze bodajże rok temu - kulawo bo kulawo, ale funkcjonowało.

Tragedią w tym robocie jest jego prądożerność. 8xAA (2000mAh) wystarcza na krótko - za krótko jeśli chcieć by się bawić pisaniem i testowaniem programów. A już korciły mnie próby z czujnikami odległości (w końcu ma trzy 🙂 ) i budowaniem mapy otocznia. Dane można by przesyłać do PC dostawiając moduł radiowy na płytkę stykową robota.

Skoro wpinasz mu 8xAA, to jak podasz LiPo o podobnym napięciu to wystarczy. Chyba, że ten koszyk na 8xAA jest jakoś dzielony, ale to musisz sprawdzić.

Sęk w tym, że jest dzielony. O ile dla silników mógłby wystarczyć Li-Po 7,4V to nie wiem, czy dla logiki taki by się znalazł.

A w ogóle, czemu Li-Po? Czym pakiet jest lepszy od 5x aku AA o podobnej pojemności?

Zaczynam wątpić, że robot na pakiecie działałby widocznie dłużej. Z powodu ceny pakietów, dla samego przekonania się nie będę inwestował. Gra nie warta świeczki.

Pewnie chodzi o to, że przy podobnych wymiarach miałbyś znacznie większą pojemność (i pewnie mniejszą masę - mniej prądu marnowanego w silnikach) - prawie same plusy ;] Jedynie pozostaje problem monitorowania napięcia na ogniwach, żeby napięcie nie spadło poniżej 2,8V.

Co do "wydzielenia" tych 5V na logikę - przecież wystarczy zwykły stabilizator, nawet stary 7805 za grosze..

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...