Skocz do zawartości
KosmicznyGruz

Gdzie i jaki kupić materiał (prosty w obróbce) ?

Pomocna odpowiedź

Nie demonizujmy tak wody, bo to naprawde nie jest takie trudne. Silikonowe smary doskonale się nadają do uszczelniania konstrukcji, nawet jesli mamy otwór, przez który przechodzi wał -- tylko trzeba się upewnić, że kanał, przez który ten wał przechodzi jest wystarczająco długi.

Dodatkowo pamiętajmy, że wewnątrz tego urządzenia mamy powietrze, które najpierw musiałoby uciec, żeby mogła wlecieć woda. Chyba, że schodzimy na bardzo duże głębokości gdzie mamy wysokie ciśnienie.

Zalewać żywicą nie polecam -- nie tylko się ona bardzo grzeje przy zastyganiu, co może nie być za dobre dla elektroniki, ale także zazwyczaj znacząco się kurczy. Lepiej zalać silikonem do okien -- dodatkowa zaleta taka, że mamy dostęp do środka w razie czego.

A wracając do materiałów, rury PVC są chyba tutaj najlepszym rozwiązaniem. Tanie, łatwo dostępne wraz z milionem nakrętek, kolanek i uszczelek, łatwe w obróbce.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
KosmicznyGruz, Nie wystarczy Ci zamknięcie jednego tematu za ataki na mnie?

No sorry, ale ja nie cierpię jak mi się kit wciska... Dronem nie można nazwać drona... To tak samo jakbym powiedział, że UCAV to załogowy samolot bojowy...

KosmicznyGruz, Moja drukarka ma 30x20x20 i normalnie zrobiłbym to za koszt materiałów bo projekt brzmi ciekawie, ale nie będę już chrzanił i wracam do czytania Wikipedii..

OK, ja sobie zawsze sam radziłem, pomocy rzadko kiedy potrzebowałem...

Wyjątkowo liczyłem na szybkie informacje, albo przelotne podlinkowanie źródeł (bo chyba na tym polega forum, według niektórych), ale cóż...

Jeśli projekt ma zająć rok lub dwa to wrócę jak skończę, nie ma problemu...

deshipu, Dziękuję Ci bardzo za zachowanie powagi 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

KosmicznyGruz, zachowujesz się jak typowy początkujący, który planuje zrobić nie wiadomo jak skomplikowane projekty z góry skazane na porażkę. Teraz sobie o nas pewnie myślisz nienajlepsze rzeczy, ale za kilka lat zrozumiesz, że to co robisz w tej chwili nigdzie Cie nie zaprowadzi.

Jaki jest sens budowania czegokolwiek elektronicznego, jeśli z założenia nie chcesz dowiedzieć się jak to działa. Jestem w takim razie ciekaw jak złożysz owe urządzenia, skoro nie będziesz wiedział nawet jak je połączyć i zaprogramować. To, że moduły stają się coraz popularniejsze i łatwo dostępne nie zwalnia konstruktora z rozumienia, co dzieje się w środku. Dzięki nim możesz uniknąć projektowania PCB, wstępnych testów i samodzielnego pisania bibliotek. Jednak to nie wystarczy do zbudowania całego urządzenia. Radził bym jednak poznać podstawy elektroniki i zaczynać małymi kroczkami. W tej chwili jesteś na dobrej drodze, aby spalić/utopić kilka modułów i być kilkaset złotych "w plecy".

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Treker, Nie, że nie chcę, bo etap zrozumienia na jakiej zasadzie działa elektronika mam już dawno za sobą i mówiąc o gotowych modułach nie miałem na myśli całości gotowej (programu, całych płytek, sterowników itp., a tylko elektronikę typu: podłącz i zaprogramuj (tak jak w przypadku mojego robocika)). Poza tym ostatnio zakupiłem masę książek, a za sobą mam 2 całe miesiące nauki pół doby przed komputerem, żeby do wszystko porządnie ogarnąć.

Teraz sobie o nas pewnie myślisz nienajlepsze rzeczy".

Jesteś w błędzie. Jestem taki, a nie inny i każde nowe forum (nie mam pojęcia czemu) odmóżdża mnie, ale jak najbardziej jestem gotowy na wszelkie uwagi, krytykę jak i wskazówki, jednak wcześniej poszło o kwestie ideologiczne (jak zwykle) UCAV vs UAV (dla mnie oba są dronami), a nie, że "jestem debilem i chcę wywalić kasę, bo tak, a Wy mnie chcecie powstrzymać". Poza tym nie lubię jak się czyjąś ciężką pracę i ogólnie jakiekolwiek (względnie) spore projekty "wyzywa" od zabawek, bo wyzywać od takowych chociażby na przykład moje projekty (którymi również chcę się dzielić i pomagać innym na podstawie moich świeżych doświadczeń (których jeszcze czeka mnie dużo i zdaję sobie z tego sprawę)) to jak wyzywać mnie od debila (łagodnie mówiąc). Łatwiej przełknąłbym mówienie, że jest to (coś) nieskomplikowana konstrukcja (tak jak mój pierwszy "robot") czy projekt edukacyjny niż, że to zabawka, bo zabawki z tego co wiem słuchają tylko prostego radia (lub jeżdżą tak jak im ich konstrukcja pozwala (prosto lub w kółko)) bez żadnych programów, a dron nie będzie tylko "helikopterkiem za pisiont groszy co leci w górę i w dół i iii i i się kręci"... Co do pisania bibliotek i tworzenia własnych układów to nie jestem grupą pasjonatów po studiach, którzy chcą założyć firmę... Elektronika jak najbardziej, ale w swoim czasie, najpierw wolę nauczyć się porządnie kodować i ogarnąć jak pisać biblioteki do czegoś od zera (nic w nich nie widzę obecnie :/), w tym czasie wykorzystując do stworzenia czegoś, co te kody wykorzysta, już gotowych układów elektronicznych (typu komputery pokładowe (jak ja lubię tak nazywać uC i mikro komputery 😃) czy chociażby sterowniki silników). Być może ośmieszę/ośmieszyłem się tym, co powiedziałem/powiem, ale robotyka amatorska (czy w ogóle cokolwiek, co ma związek z elektroniką i programowaniem) przecież nie miałaby sensu, gdyby można było kupić wszystko, podpiąć i działa, albo jeszcze lepiej wyjąć z pudełka i włączyć...

W tej chwili jesteś na dobrej drodze, aby spalić/utopić kilka modułów i być kilkaset złotych "w plecy".

Mylisz się, w życiu spaliłem tylko jedną rzecz - przetwornicę (przez nieuwagę, odwrotnie podpiąłem kabelki), a "układów" (a raczej połączeń między gotowymi płytkami) zrobiłem już sporą ilość... 🙂 Na prawdę, w przeciwieństwie do rówieśników, umiem myśleć...

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Skoro i tak się na mnie obraziłeś to dodam jeszcze jedno. #M@linowy "Robot" Mobilny to nie robot. Tylko samochodzik RC.

A to że na forum ktoś nie przyzna Ci racji to nie znaczy jeszcze że odmóżdża.

Oraz multikoptery RC to nie drony. I nie powinieneś brać tego do siebie.

Wiesz co? Też kiedyś byłem taki jak ty. Pewny swojej racji. Pewny że wiem lepiej od wszystkich innych. Wchodziłem na fora żeby usłyszeć potwierdzenie swoich opinii. Dziwiłem się że inni nie zgadzali się z tym co mówiłem. Traktowałem osobiście każdy komentarz. Potem skończyłem podstawówkę. Teraz chciałbym przeprosić ludzi którzy chcieli mi wtedy pomóc.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Chumanista, Aha, czyli według Ciebie między setkami linii kodu, a kupą elektroniki za 5 zł nie ma różnicy ? No i wszystko jasne... Żyjesz między dwoma wymiarami...

Skąd wiesz jak i jakiego drona zrobię (zaraz ktoś powie, że coś spalę tylko po to, żeby mieszać z błotem i szydzić dla samego szydzenia(taki mamy klymat)) ?

A może będzie miał system stabilizacji, a może będzie autonomiczny, może będzie miał masę czujników, które pozwolą mu analizować otoczenie i odpowiednio reagować na zaprogramowane sytuacje ? Bo jeśli myślałeś, że wchodzę na forum dot. robotyki amatorskiej, żeby pochwalić się gotowcem na radio to się grubo mylisz...

A to że na forum ktoś nie przyzna Ci racji to nie znaczy jeszcze że odmóżdża

Tego nie powiedziałem i nawet nie przyszło mi to do głowy... Nie zrozumiałeś o co mi chodzi...

Poza tym dlaczego mnie obrażasz ? Bo ja doskonale wiem, że napisałeś:

Też kiedyś byłem taki jak ty. Pewny swojej racji. Pewny że wiem lepiej od wszystkich innych. Wchodziłem na fora żeby usłyszeć potwierdzenie swoich opinii. Dziwiłem się że inni nie zgadzali się z tym co mówiłem. Traktowałem osobiście każdy komentarz. Potem skończyłem podstawówkę.

tylko po to, żeby wypomnieć mi, że jestem durnym dzieciuchem, któremu wydaje się, że wie, co mówi...

Na koniec powiem, że nie jesteś na czasie skoro mnie za takiego uważasz...

Spędź pół roku w jakimkolwiek gimnazjum czy liceum i posłuchaj, co szare masy ględzą na korytarzach... Jestem pewien, że po 3 dniach zmieniłbyś zdanie...

P.S. Napisz najlepiej do wydawnictwa wniosek o zmianę tytułu ...tej książki...

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem do czego odnosi się pierwsze zdanie więc nie odpowiem.

Skąd wiesz jak i jakiego drona zrobię (zaraz ktoś powie, że coś spalę tylko po to, żeby mieszać z błotem i szydzić dla samego szydzenia(taki mamy klymat)) ?

A może będzie miał system stabilizacji, a może będzie autonomiczny, może będzie miał masę czujników, które pozwolą mu analizować otoczenie i odpowiednio reagować na zaprogramowane sytuacje ? Bo jeśli myślałeś, że wchodzę na forum dot. robotyki amatorskiej, żeby pochwalić się gotowcem na radio to się grubo mylisz...

Znowu bierzesz wszystko do siebie. Nikt nie szydzi i nie miesza z błotem. Patrząc na #MRM nie wierzę że będzie autonomiczny. Ale mam nadzieję że mnie zaskoczysz.

Tego nie powiedziałem i nawet nie przyszło mi to do głowy... Nie zrozumiałeś o co mi chodzi...

To o co Ci chodzi?

Nie, znowu bierzesz to do siebie. Napisałem tak ponieważ dosłownie stało się to gdy skończyłem podstawówkę. Spędziłem ostatnie 4 lata w gimnazjum czy liceum (i jeszcze 2 mi zostały). I rozmawiam z kolegami o druku 3D (tuż przed wakacjami złożyliśmy drukarkę), robotach, programowaniu i tak dalej. Więc pudło.

Pomyślałem że możesz chcieć dowód. Więc proszę bardzo:

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Skąd wiesz jak i jakiego drona zrobię (zaraz ktoś powie, że coś spalę tylko po to, żeby mieszać z błotem i szydzić dla samego szydzenia(taki mamy klymat)) ?

A może będzie miał system stabilizacji, a może będzie autonomiczny, może będzie miał masę czujników, które pozwolą mu analizować otoczenie i odpowiednio reagować na zaprogramowane sytuacje ? Bo jeśli myślałeś, że wchodzę na forum dot. robotyki amatorskiej, żeby pochwalić się gotowcem na radio to się grubo mylisz...

Znowu bierzesz wszystko do siebie. Nikt nie szydzi i nie miesza z błotem. Patrząc na #MRM nie wierzę że będzie autonomiczny. Ale mam nadzieję że mnie zaskoczysz.

#MRM to była mój pierwszy projekt w życiu stworzony w celach naukowych i bez najmniejszego problemu mógłbym dodać mu chociażby jedną funkcję, która robiłaby z niego w ułamku procenta robota autonomicznego, gdyby nie kłopoty z zasilaniem i bardzo ograniczony czas (2 miesiące to strasznie mało, poza tym się przeprowadzam i warunki mam iście polowe).

Nikt nie szydzi i nie miesza z błotem.

No sorry, ale nie istnieją ludzie, którzy by tego nie robili (chociażby i w myślach). Pisać możesz, że nikt tego nie robi, ale ja wiem swoje - moderatorzy setek for i setki razy tyle userów tak postępowało (a jest to ta część, o której wiem). Nie znam osoby, która nie powstrzymałaby się od wrednego komentarza czy na głos czy pod nosem i to "statystycznie rzecz biorąc" dotyczy 100% ludzi całego świata, bez najdrobniejszego wyjątku...

To o co Ci chodzi?

Każde nowe forum mnie odmóżdża na początku, bo nie jestem "u siebie" i podlegam jakiemuś regulaminowi no i administracji, która niekoniecznie jest przychylna każdemu (delikatnie mówiąc)...

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Też nie dawno wyszedłem z gimnazjum i miałem ciekawe tematy do poruszania z kumplem. A w technikum to już w ogóle bajka 😃 ('98 rules)

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Jak moderatorzy się ockną to temat pewnie wyląduje w koszu, ale jedną rzecz chciałbym napisać:

Każde nowe forum mnie odmóżdża na początku, bo nie jestem "u siebie" i podlegam jakiemuś regulaminowi no i administracji, która niekoniecznie jest przychylna każdemu (delikatnie mówiąc)...

Zastanów się na spokojnie - jeśli każde forum jest złe, to może problem leży gdzieś indziej.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego mam od Ciebie odczucie "nierozumiany nastolatek"?

No sorry, ale nie istnieją ludzie, którzy by tego nie robili (chociażby i w myślach). Pisać możesz, że nikt tego nie robi, ale ja wiem swoje - moderatorzy setek for i setki razy tyle userów tak postępowało (a jest to ta część, o której wiem). Nie znam osoby, która nie powstrzymałaby się od wrednego komentarza czy na głos czy pod nosem i to "statystycznie rzecz biorąc" dotyczy 100% ludzi całego świata, bez najdrobniejszego wyjątku...

Może dlatego?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

No to sobie pogadaliście. Przenoszę do bardziej odpowiedniego działu, a temat zamykam.

Nowym użytkownikom forum przypominam, że w momencie dołączenia do nowej społeczności wypadałoby dostosować się do zasad tu panujących, a nie oczekiwać, że reszta dostosuje się do Was.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Gość
Ten temat został zamknięty.

×
×
  • Utwórz nowe...