Drony. Wprowadzenie – Helion 2015

Drony. Wprowadzenie – Helion 2015

Książka Drony autorstwa Ty Audronisa, pasjonata multikopterów i właściciela firmy, która zajmuje się filmowaniem z powietrza, to jedna z pierwszych pozycji przetłumaczonych na język polski o tych urządzeniach.

Tak jak w książce na wstępie należy wyjaśnić kwestię błędnego nazewnictwa dronów.

Nazewnictwo też jest ważne

Według definicji dron to statek powietrzny wykorzystywany zazwyczaj do celów militarnych, np. neutralizowania wrogów lub prowadzenia obserwacji. Cechuje się sporymi rozmiarami, dużym zasięgiem, a jego lot zazwyczaj jest dla człowieka niezauważalny. Książka natomiast poświęcona jest multikopterom, o których zwykło się mówić „drony”, choć w rzeczywistości nimi nie są.

Multikoptery to lekkie modele, rzadko przekraczające 12 kg, których lot trwa zazwyczaj kilkanaście minut i odbywa się w zasięgu wzroku (VLOS). Dlaczego na co dzień stosuje się błędną nazwę?

Słowo „dron” brzmi groźniej i dla osób nieznających się na modelarstwie jest bardziej zrozumiałe, ze względu na jego częstą frekwencję w mediach. Dziennikarze bowiem również stosują to niepoprawne określenie (swoją drogą ciekawy jest fakt, że nie mają już problemu z rozróżnieniem autobusu od samochodu, a przecież zasada jest podobna – oba mają silnik i kierownicę, jeżdżą na kołach i zarówno jednym, jak i drugim można zawieźć żonę na zakupy).

Qvadrocopter

Wracając do książki, jest to pierwsza publikacja o tej tematyce, jaką miałem przyjemność przeczytać, ale jestem trochę zdezorientowany, ponieważ nie mam pewności, komu mógłbym ją polecić. Spis treści sugeruje, że jest to kompendium wiedzy o multikopterach. Znajdziemy tu bowiem szereg zagadnień: od wyboru elementów i opisu budowy urządzeń, technik wykonywania filmowych ujęć aż po postprodukcję. Ale czy na stu stronach papieru z dużą ilością zdjęć i ilustracji można wyczerpująco omówić trudne zagadnienia związane z multikopterami? Obawiam się, że i dziesięć razy więcej stron mogłoby nie wystarczyć…

Elementy składowe multikopterów

Pierwszym ciekawym fragmentem książki jest rozdział 3, zatytułowany Wybór podzespołów. To w nim znajdziemy informacje na temat elementów, z których zbudowany jest multikopter. Na uwagę zasługuje jasny opis zasad jego działania i parametrów, m.in. śmigieł, ESC, silników czy akumulatorów.

Jednak – jak można się było spodziewać po zagranicznej literaturze – nie znajdziemy tu informacji o popularnych w Polsce elementach, takich jak kontroler lotu (FC – Flight Controller). W książce są wymienione tylko trzy z nich, z czego o dwóch jedynie napomknięto, a autor skupił się głównie na produkcie DJI. Szkoda, że książka w polskiej edycji nie wspomina nawet o takich podzespołach jak: Pixhawk, Mikrocopter, OpenPilot, MultiWii czy KFC32.

multik_mini

Okładka książki Drony. Wprowadzenie

Kolejny rozdział i jego podrozdziały poświęcone składaniu koptera można w zasadzie jedynie przekartkować, ponieważ kiedy wybierzemy inny komputer pokładowy, nie ma sensu oglądać zrzutów ekranu programu, którego nigdy nie użyjemy. Procedura konfiguracji jest ściśle określona przez producenta kontrolera, powinniśmy się zatem stosować do instrukcji dołączonej do FC, a nie do kilku zdań w książce.

Zalety FPV

Od strony 85, czyli rozdziału o FPV (z ang. first person view), robi się ciekawiej, ponieważ jest tu zawarty faktyczny opis możliwości i zalet lotów z perspektywy pierwszej osoby (nie jest to tylko tutorial do konkretnego produktu firmy DJI).

Autor podkreśla, jak ważne jest zapewnienie bezpieczeństwa osobom w naszym otoczeniu, a także przestrzeganie prawa lotniczego i cywilnego. Przypomina też, że wykonywanie lotów komercyjnych jest nielegalne, kiedy nie posiadamy licencji UAVO lub gdy bez pozwolenia latamy w strefie CTR lotniska.

Dwa ostatnie rozdziały powinny najbardziej zainteresować osoby związane z samym filmowaniem, a dokładniej z operowaniem kamerą czy wykonywaniem postprocessingu. Aby zrobić dobre „ujęcia z kranu” czy „wózka”, potrzeba kilku godzin treningu i obycia z maszyną, ale już na samym początku przygody z filmowaniem z lotu ptaka warto poznać te metody.

Poprawnie skonfigurowany multikopter pozwoli nagrać dobrej jakości film, który będzie wymagał niewielkiej edycji komputerowej. Najczęściej taki materiał poddaje się procesowi stabilizacji, dzięki któremu można się pozbyć drgań i „szarpnięć” obrazu, z jakimi nie poradził sobie gimbal zamontowany w multikopterze.

Multicopter with camera

Dla kogo?

Komu można zatem polecić tęksiążkę? Zapewne wszystkim tym, którzy widząc po raz pierwszy „latające potwory”, np. podczas spaceru po parku, zapragnęli dowiedzieć się więcej na temat tych urządzeń. Osobom, które mają już gotowy model multikoptera, lektura Dronów może pomóc w uzupełnieniu posiadanej wiedzy. Natomiast pasjonaci modelarstwa, którzy sami budują tego typu maszyny, raczej niczego nowego się z niej nie dowiedzą.

Spodobała Ci się recenzowana książka?

Kup wersję papierową » Kup wersję elektroniczną »

dron, Helion, książka, multikopter, recenzja

Trwa ładowanie komentarzy...