Ta strona używa ciasteczek (plików cookies), dzięki którym może działać lepiej. Dowiedz się więcejRozumiem i akceptuję

Inteligentny budynek za 250zł? Recenzja Smart Home Kit

Recenzje 23.09.2017 Damian (Treker)

O automatyzacji budynku warto pamiętać już na etapie jego budowania. Większość systemów wymaga odpowiedniej instalacji wraz z dużym sterownikiem. Na szczęście coraz popularniejsze stają się małe systemy bezprzewodowe!

Tym razem mogłem sprawdzić w praktyce jak korzysta się z Xiaomi Smart Home Kit!

Temat inteligentnych budynków pojawia się u nas np. w newsach. Ostatnio w nasze ręce trafił również profesjonalny i rozbudowany sterownik od firmy DEIMIC. Liczba funkcji tego systemu robiła wrażenie. System ten jest bardzo rozbudowany – idealnie sprawdzi się do kontroli całego domu. Co robić, gdy mamy mniejsze wymagania i chcielibyśmy zautomatyzować mieszkanie lub małe biuro? Tutaj z pomocą przyjdzie opisywany zestaw, który trafił do nas dzięki Gearbest!

Czym jest Xiaomi Mi Smart Home Kit?

Firma Xiaomi od kilku lat powoli podbija nowe branże. W tej chwili robią praktycznie wszystko od telefonów i komputerów, przez roboty sprzątające, kończąc na elektrycznych hulajnogach… W ich ofercie znaleźć można również bezprzewodowy system do tworzenie inteligentnego budynku.

Sercem systemu jest największy z komponentów, który nazywany jest przez producenta jako Multifunctional Gateway. Element ten jako jedyny podłączamy bezpośrednio do prądu oraz do internetu przez Wifi. W module umieszczono m.in. głośnik oraz pierścień diod RGB.

Wszystkie elementy systemu. Multifunctional Gateway – największy z prawej.

Element ten jest niezbędny do uruchomienia Smart Home Kit. Bez problemu możemy dodawać lub odejmować czujniki i elementy wykonawcze. Z tego komponentu nie da się zrezygnować. 

Niestety urządzenie to wyposażone jest w „chińską wtyczkę”, więc konieczne jest zastosowanie odpowiedniego adaptera – to główna wada tego modułu.

Testowane moduły

Oprócz głównego urządzenia miałem okazję sprawdzić szereg elementów współpracujących z systemem. Wybrałem zestaw, który zawierał w sobie:

  • czujnik ruchu PIR,
  • czujnik otwarcia drzwi/okien (kontaktron),
  • czujnik temperatury i wilgotności,
  • przycisk (możemy zaprogramować, aby jego wciśnięcia generowany różne akcje),
  • zdalnie sterowane gniazdko z wbudowanym watomierzem (wymaga przejściówki).

Wszystkie elementy są bardzo małe i dobrze wykonane. Szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś znacznie gorszego. Moduły robią jednak wrażenie solidnych. Co ważne, dzięki niewielkim rozmiarom można je dość dobrze ukryć – do tego stopnia, że po kilku dniach zapominamy o ich istnieniu. Wszystkie moduły łączą się z „centralką” bezprzewodowo, a zasilane są z małych baterii pastylkowych (niestety poszczególne elementy wymagają różnych baterii).

Przykład zasilania modułów.

Wszystkie moduły wyposażone są dodatkowo w odpowiednio wycięte, dwustronne taśmy, dzięki którym możliwy jest ich montaż „na stałe”. Brakuje otworów montażowych. Nie jest to jednak dużym problem. Tak właściwie, to przymocować trzeba jedynie kontaktron. Wszystkie pozostałe elementy systemu mogą swobodnie leżeć na półce.

Mózg systemu – oprogramowanie

Opisywany system jest bezużyteczny bez oprogramowania, które instalujemy na telefonie z iOS lub Androidem. Cały proces rozpoczynamy od podłączenia się przez WiFi do naszego modułu głównego. Tą czynność wykonujemy tylko raz, aby podać dane do domowego WiFi.

Ta czynność sprawiła mi najwięcej problemów… Przyczyną było wybranie złego regionu w aplikacji. Moduł sparował się bez problemu, gdy ustawiłem lokalizację na chińską (a po sparowaniu wróciłem do właściwej).

Po poprawnym podłączeniu do modułu najprawdopodobniej system będzie się przez chwilę aktualizował. Proces ten jest jednak zupełnie bezobsługowy – wystarczy kliknąć odpowiedni przycisk na ekranie telefonu.


Kolejny krok, to podłączenie poszczególnych modułów. Wystarczy wybrać odpowiednią ikonę w programie oraz uruchomić tryb parowania w sensorze (wciśnięcie i przytrzymanie przycisku). Gdy kolejne moduły pojawia się w systemie możemy zacząć konfigurować całość.

Składowe systemu.

Najłatwiej zacząć od czujnika temperatury i wilgotności, który po prostu zbiera dane. Dostęp do nich mamy cały czas z poziomu aplikacji w formie wskaźników lub wykresów, na których widać całą historię odczytów. Wyniki dostępne są praktycznie od razu:

Oprócz tego można wykorzystać podstawowe funkcje samej centralki systemu. Czyli radio… niestety tylko chińskie (to najmniej przydatna funkcja całego systemu) oraz lampka RGB:

Scenariusze wykorzystania systemu

Producent przygotował gotowe scenariusze, które pozwalają na połączenie różnych informacji dotyczących pory dnia, odczytów z czujników, naszej lokalizacji itd. Dzięki temu system może wykazywać się odrobiną inteligencji. Przykładowe scenariusze to:

Alarm

Jak łatwo się domyślić po jego uzbrojeniu (telefonem lub przyciskiem) otwarcie drzwi lub wykrycie ruchu wzbudza alarm. Stan ten objawia się tym, że nasza centralka zaczyna migać i wydawać ustawiony wcześniej odgłos – w aplikacji znajdziemy gotowe dźwięki alarmów, syren policyjnych, dzwonków do drzwi, a nawet szczekania psa.

Oprócz tego możemy również otrzymać powiadomienia „push” na telefon!

Lampka nocna – wykrywająca ruch

W zdefiniowanych godzinach wykrycie ruchu przez czujnik PIR może uruchamiać świecenie centralki na wybrany kolor (przez określony czas), gdy będzie ciemno:

Ustawienia lampki.

Lampka nocna – tradycyjna

W określone dni i godziny centralka będzie świeciła na wybrany kolor:

Ustawienia lampki.

Budzik

Zgodnie z ustawionymi budzikami centralka będzie nas budziła wybranym dźwiękiem. Wyłączenia budzika może nastąpić za pomocą uniwersalnego przycisku lub dowolnego z sensorów.

Dzwonek do drzwi

Wciśnięcie przycisku, wykrycie ruchu lub rozwarcie kontaktronu (do wyboru) sprawi, że centralka wygeneruje wybrany dźwięk.

Ustawienia dzwonka.

Sceny

Dodatkowo w programie znajdziemy możliwość skorzystania z gotowych scen. „Sceny”, to ustawienia, dzięki którym można łatwo zarządzać całym systemem. Idealny przykład praktyczny: przy wyjściu z domu klikamy jeden przycisk, który powoduje odłączenie wybranych urządzeń z prądu, zgaszenie światła i uruchomienie alarmu.

Konfiguracja scen.

Możliwość tworzenia własnych scenariuszy

Nawet najbardziej wymagający użytkownik powinien być zadowolony z opcji tworzenia własnych scenariuszy. Program pozwala na utworzenie ogromnej ilości zależności. Mogą one dotyczyć wszystkich czujników, stanu systemu oraz naszej lokalizacji.


Co ważne, aplikacja pozwala nad łatwym opanowaniem nawet bardzo rozbudowanego systemu. Wszystkie moduły możemy łączyć w grupy i odpowiednio je nazywać. Dzięki temu można łatwo zapanować nad każdym pokojem itd. 

Na koniec warto wspomnieć, że cały system można znacznie rozbudować o inne czujniki. Xiaomi cały czas rozbudowuje ofertę urządzeń kompatybilnych z tym systemem. Wybrane przykłady:

Podsumowanie

Po 3 tygodniach testów muszę przyznać, że moduły sprawdzają się bardzo dobrze. Nie pojawiły się żadne problemy techniczne, baterie również się nie rozładowały. Jedynie na drobny minus należy zaliczyć, to że część interfejsu aplikacji jest tylko po chińsku… Czasami można dostać „pusha” na telefon z krzaczkami, które nie mówią zbyt wiele. Na szczęście nie przeszkadza to w korzystaniu z najważniejszych funkcji systemu.

Opisywany zestaw można aktualnie kupić w promocji za ~250 zł (stan na 23.09.2017). Jeśli szukacie prostego systemu, który wprowadzi odrobinę „inteligencji” do Waszego mieszkania lub biura, to szczerze mogę go polecić. W razie pytań lub wątpliwości zachęcam do komentowania!

Autor recenzji: Damian Szymański
Zdjęcia: Piotr Adamczyk

Powiadomienia o nowych, darmowych artykułach!

Komentarze

dambo

20:32, 23.09.2017

#1

OK - opisane podstawowe funkcje, a mógłbyś opisać jak to wykorzystujesz w praktyce? Tzn gdzie rozmieszczone jakie funkcje dokładnie spełniają itp? Bo teraz to jest jak zwykła notka o możliwościach

Treker
Autor wpisu
Administrator

21:03, 23.09.2017

#2

dambo, a masz jakieś dokładne pytania :)? Opisałem przykładowe scenariusze i to raczej pokazuje jak można wykorzystać system. Tutaj każdy musi dostosować system pod siebie. U mnie przykładowo na początku było to głównie monitorowanie temperatury - tu po prostu przydało się zwyczajnie jako "stacja pogodowa". Korzystałem też regularnie z tego uniwersalnego przycisku - w konfiguracji "włącz/wyłącz moduł gniazdka". Gdy było ciepło sprawdzało się dobrze jako sterownik wentylatora pokojowego. Gniazdko też przydaje się przy drukarce 3D, można zawsze zdalnie odciąć zupełnie dopływ prądu. Oprócz tego przydatny jest też PIR - można zdalnie sprawdzić, czy ktoś był/jest w pomieszczeniu.

Raczej cały zestaw jest to dość praktyczny - od kiedy paczka przyszła cały czas mam włączone i korzystam :)

RONIN

13:50, 26.09.2017

#3

Ciekawe rozwiązanie i przede wszystkim wielofunkcyjne. Może przecież sprawować funkcję dzwonka, alarmu czy podświetlenia w nocy. Jak za taką cenę i tyle możliwości, to myślę że jest to całkiem opłacalne. Niektóre stacje pogodowe już są droższe, a ich ustawienia ograniczają się do kilku pojedynczych opcji.

Zobacz powyższe komentarze na forum

FORBOT Damian Szymański © 2006 - 2017 Zakaz kopiowania treści oraz grafik bez zgody autora. vPRsLH.