Rzut oka na zestaw STM32F3Discovery

Rzut oka na zestaw STM32F3Discovery

Prezentowany zestaw to niewielka, bardzo prosta płytka oparta na mikrokontrolerze z rdzeniem Cortex-M4.

Jej dużym plusem jest debugger ST-Link/V2 umieszczony na płytce, umożliwiający pracę jako oddzielne urządzenie z wyjściem SWD. Nie musimy więc dokupować programatora.

Głównym elementem zestawu rozwojowego jest oczywiście mikrokontroler. W przypadku tej płytki jest to układ STM32F303VCT6, wyposażony w:

  • Rdzeń: Cortex M4F
  • Taktowanie do 72 MHz
  • 256 kB Flash oraz 48kB RAM
  • USB
  • CAN
  • 3xUSART, 2xI2C, 3xSPI, 4xADC, 2xDAC

STM32F3Discovery nie jest typowym zestawem edukacyjnym, na którym nauczymy się zagadnień związanych z mikrokontrolerami STM bez podłączania zewnętrznych urządzeń. Jeśli chodzi o układy peryferyjne, to na płytce praktycznie ich nie ma. Do dyspozycji użytkownik otrzymał tylko:

  • wyprowadzenia portów,
  • kilka diod LED,
  • dwa przyciski (w tym jeden to RESET),
  • 3- osiowy, cyfrowy żyroskop L3GD20,
  • 3- osiowy, cyfrowy akcelerometr z magnetometrem LSM303DLHC.

stm32f3discovery_3

Jak widać bez dodatkowych, zewnętrznych urządzeń niewiele możemy zdziałać. Mnie osobiście płytka zainteresowała ze względu na jedno, ciekawe zastosowanie - idealnie nadaje się do budowy prototypu kontrolera lotu do wielowirnikowca. Podłączając zewnętrzny moduł GPS oraz barometr, a także łącząc odpowiednio odbiornik aparatury RC i regulatory silników, mamy gotowy zestaw to pracy nad autorskim „Flight Controller”.

Szczegółowy opis zestawu wraz dokumentacją znajdziemy na stronie producenta. Udostępnił on również przykładowy program, który odczytuje wektor przechylenia i zapala odpowiednio diody na róży wiatrów, które rozmieszczone są na niej co 45 stopni.

stm32f3discovery_2

Płytka STM32F3Discovery wygląda estetycznie, jedynym mankamentem są przyciski, a raczej plastikowe nakładki, które są najbardziej wystającym elementem. Może to prowadzić do uszkodzenia przycisków.  Do pozostałych elementów nie można mieć zastrzeżeń.

cortex, discovery, programowanie, recenzja, stm32, zestaw

Trwa ładowanie komentarzy...