Skocz do zawartości

Bat Bot, czyli robot ze skrzydłami nietoperza


Pomocna odpowiedź

Napisano
html_mig_img
Quadrocoptery to teraz najpopularniejsze latające konstrukcje bezzałogowe. Taki sposób lotu nie występuje jednak w naturze, co oznacza, że nie jest najefektywniejszy.Skrzydła ptaków są trudne do odtworzenia, ale jeszcze trudniejsza jest budowa nietoperzy. To właśnie one zainspirowały twórców Bat Bota (B2).

UWAGA, to tylko wstęp! Dalsza część artykułu dostępna jest na blogu.

Przeczytaj całość »

Poniżej znajdują się komentarze powiązane z tym wpisem.

Taki sposób lotu nie występuje jednak w naturze, co oznacza, że nie jest najefektywniejszy.

Serio? Czyli fakt, że nie ma zwierząt na kołach oznacza, że napęd kołowy jest nieefektywny? 🙄

@mactro Jeśli już takie wnioski wyciągać, to należy zadać pytanie czy napęd kołowy jest najefektywniejszy, a nie po prostu efektywny.

Zawsze jak się pojawia pytanie o efektywność, to należy zapytać "do czego". Napęd kołowy jest strasznie nieefektywny jeśli chodzi o rośnięcie i regenerację części -- a bez tego w naturze nie przeżywa się długo. Istnieją zwierzęta i rośliny, które się toczą -- czasem nawet ze sporymi prędkościami. Ale osie i łożyska to straszne marnotrawstwo w tym kontekście.

"Czyli fakt, że nie ma zwierząt na kołach oznacza, że napęd kołowy jest nieefektywny?"

Moim zdaniem napęd kołowy jest jakby to powiedzieć nieewolucyjny. Skrzydła powstały z kończyn a te z płetw. Mamy odmiany w postaci błon owadów i skrzydeł ptaków - to zupełnie inne zasady działania i inne zjawiska wykorzystywane podczas powstawania siły nośnej, mamy też węże czy ślimaki którym kończyny zanikły, ale to wszystko mogło powstać z czegoś wcześniejszego. A napęd kołowy nie mógł. Nowy (w sensie ewolucyjnym) organizm jeżdżący musiałby mieć kółka i obsługujące je mechanizmy (korbowód i związane z nim mięśnie, panewki itp) od razu. Nie wyobrażam sobie pierwotnych form rozwoju tego typu kinematyki. No i jak tu rosnąć - jak słusznie zauważył deshipu, skoro obrotowe kółko nie jest połączone z resztą żyłami, naczyniami limfatycznymi i nerwami?

W sumie, to istnieje w naturze poruszanie się na kołach. Ale tylko tam, gdzie jest bardzo płasko i równo. Na dnach oceanów, pustyniach. Przecież taki skarabeusz toczący swoją kulkę, albo westernowy krzaczek niesiony wiatrem po pustyni, to w zasadzie są koła. Mrówki i termity nawet potrafią budować drogi, żeby im się lepiej toczyło rzeczy. Ale poza tym to w naturalnym środowisku koła są raczej mało efektywne.

Moim zdaniem jest jeszcze jeden powód dla którego napęd kołowy w przyrodzie nie występuje. Po prostu ewolucja nie stworzyła dróg, więc i koła byłyby nieprzydatne. Oczywiście zdarzają się powierzchnie płaskie, jednak naturalne środowisko w większości przypadków mało przypomina ładną, utwardzoną nawierzchnię drogi.

deshipu: ubiegłeś mnie - dokładnie o tym samym myślałem

Nie, toczenie się na wietrze (a już kulka żuczka to czysty 😃 ) to zupełnie inne mechanizmy. Absolutnie nie jest to "poruszanie się na kołach". O ile pamiętam są nawet organizmy toczące się poprzez zmianę wewnętrznego środka ciężkości, ale to wciąż nie jest napęd kołowy w naszym tego rozumieniu.

Nie, toczenie się na wietrze (a już kulka żuczka to czysty 😃 ) to zupełnie inne mechanizmy. Absolutnie nie jest to "poruszanie się na kołach". O ile pamiętam są nawet organizmy toczące się poprzez zmianę wewnętrznego środka ciężkości, ale to wciąż nie jest napęd kołowy w naszym tego rozumieniu.

Ale jest to jakiś początek. Gdyby rzeczywiście było to takie wydajne, to dalej by wyewoluowało. Koła nie muszą być w końcu żywe, a mogłyby nawet być osobnymi, symbiotycznymi organizmami... Sposób by się znalazł, gdyby to rzeczywiście dawało taką dużą przewagę.

Początek jednak nie, ale masz rację - gdyby istniały jakieś przewagi to być może powstałyby jakieś formy współzależne. Z argumentem o przewadze chodzenia, pełzania czy latania nad jeżdżeniem w terenie także się zgadzam. My patrzymy na jazdę na kółkach jak na fajny i efektywny sposób poruszania się i dlatego mamy samochody, których naczelnym zadaniem jest właśnie jazda. W naturze poruszanie się jest tylko środkiem do osiągania innych celów: gonienia, szukania pokarmu lub partnera, uciekania itp, ale przecież trzeba też czasem robić inne rzeczy 🙂 A nie wiem do czego mogłyby jeszcze przydać się koła jezdne. Kończyna jest dużo bardziej uniwersalna, ale może to spaczenie od patrzenia w lustro...

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...