Skocz do zawartości
jerzalke

Sterowanie linkami od dmuchawy samochodowej - co wykorzystać?

Pomocna odpowiedź

Dzień dobry!

Aktualnie modyfikuję nieco swój samochód, jest to volkswagen z 1996 roku z manualnie sterowanymi nawiewami.

Na początku zamierzam wykorzystać Arduino UNO(mam też Mega). Jeśli coś z tego wyjdzie przesiadam się na RPI.

Od razu mówię, że pomijam tu kwestie wprowadzania danych do programu, bo z tym powinienem dać radę.

Pokrętła nawiewów sterowane są linkami które są ciągnięte bądź popychane - na odległości około 1-8cm.

Pokrętła są trzy. Jedno od prędkości nawiewu jest sterowane poprzez rezystancję. Taki potencjometr. Dwa pozostałe(temperatura i kierunek) przez ciągnięcie lub popychanie linek.

Ogólnie liczę na to, że po zdjęciu konsoli gdzie są doprowadzone te linki w środku, znajdę takie same rozwiązanie jak w pokrętle od prędkości nawiewów i wtedy teoretycznie z góry.

Ale jeśli nie... Będę potrzebował coś, co będzie mogło sterować tymi linkami. Myślałem o serwomechanizmie, ale to nie takie proste ponieważ one mają ogólnie inne zastosowania. Poruszają inne rzeczy. Chyba, ze ta linka zawijałaby się, albo była prowadzona na jakimś dystansie.

I teraz pytania:

1. Co proponujecie wykorzystać do ciągnięcia i zwalniania tych linek?

2. Jeśli chciałbym sterować z wyjścia analogowego, instalacja Arduino jest na 5V, a samochodowa na 12V. Co wykorzystać i w jaki sposób aby owe napięcie rosło lub zmniejszało się precyzyjnie? Np. daję 10% na 5V to mam 0,5V, a z tego robi się 10% 12V czyli 1,2V. Pomijam już fakt, że takimi układami steruje się zapewne z wykorzystaniem większego natężenia, bo to arduinowe jest niskie i wykorzystywane silnie może wpłynąć źle na układy.

Pytanie przy okazji:

3. Podłączyłem arduino, włożyłem rezystor w 5V i A3. Chciałem zmierzyć jego oporność programem, ale podczas wyświetlania wyników przez UART w konsoli wyświetlały się ciągle inne wartości(delay 300). Próbowałem różne rezystory. Niekiedy pojawiało się tak, jakoby nie było oporu. Rezystory sprawne, bo omomierz pokazuje jak należy. Pobierałem do tego "suche" wartości bez przekształceń czyli bodajże 0-1023 jak to jest na wejściu analogowym. Wyjście analog na diodę działało dobrze, pulsowała.

Serdecznie proszę o odpowiedź. Szukałem trochę, głównie pojawiły mi się rozwiązania z serwami. W kwestii proporcjonalnej zamiany napięć znalazłem dzielnik napięcia.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Może zascznij od kursu Arduino, znajdziesz go podlinkowanego na górze strony. Jest rozdział o ADC - tam wyczytasz, że przetwornnik nie mierzy oporności tyllko napięcie i jak zrobić, żeby zmierzyć oporność.

Co do pchania linki, to naprawdę nie wiem co mogłoby zadziałać. Próbowałem pchać sznurek, ale jakoś się nie da...

A tak przy okazji, może lepiej jednak na jakimś forum motoryzacyjnym zapytać? Bo tutaj to my raczej roboty, a nie sammochody.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Czytałem kursy forbota po kilka razy, bo tylko forbot mi działa w pracy.

Wiem, że przetwornik nie mierzy oporności, ale podając mu napięcie z arduino w szeregu za rezystorem podaje mi różne wartości. Zupełnie jakgdyby płynął do niego różny prąd. Mierzyłem omomierzem i woltomierzem i nie ma wahań z płytki. Chyba że są nie do zauważenia. Jak będę w domu to wrzucę screena z monitora portu.

Sznurek z reguły jest luźny, linka jest sztywna. Jeśli ją popchniesz, to reaguje inaczej niż sznurek.

Widziałem Twoje posty, że wszystkich odsyłasz na fora motoryzacyjne, bo Wy to bardziej roboty. Moim zdaniem to ma powiązanie z robotyką, a na forum motoryzacyjnym to mogę się jedynie dowiedzieć który kabel uciąć albo jaki bezpiecznik wymienić.

Dlatego proszę użytkowników tego forum. To nie jest tak, że szukałem. To bardziej ostatnia linia ratunku.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Linka jest tak samo luźna jak sznurek (chyba że masz na myśli Bowdena, ale to taka mniej linka a bardziej drut).

Nie wiem o co Ci chodzi z pomiarem rezystancji, ale na 100% nie robi się tego tak jak próbujesz.

@deshipu: ja wiem że my to tylko roboty... ale może to ma być samochöd autonomiczny?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Widziałem Twoje posty, że wszystkich odsyłasz na fora motoryzacyjne, bo Wy to bardziej roboty. Moim zdaniem to ma powiązanie z robotyką, a na forum motoryzacyjnym to mogę się jedynie dowiedzieć który kabel uciąć albo jaki bezpiecznik wymienić.

To może mnie zaskoczysz i będziesz pierwszym użytkownikiem, który mnie posłucha. Jak potrzebujesz pomocy ogólnie z elektroniką, to jest jeszcze takie polskie forum, co się "elektroda" nazywa. Ja wiem, że tobie jest wszystko jedno kto ci pomoże z twoim problemem, ale nam nie jest wszystko jedno w czym pomagamy. Interesujemy się robotami, ten temat nas fascynuje, problemy z nim związane są dla nas ciekawe, do tego mamy pewną wiedzę wyniesioną z eksperymentów i literatury w tej dziedzinie. Motoryzacja ekscytuje nas zdecydowanie mniej — są pewnie na forum użytkownicy, którzy się interesują i jednym i drugim, ale zdecydowanie więcej ich będzie jednak na forach związanych bezpośrednio z danym tematem.

Może ci się wydaje, że się czepiam, ale jeśli już drugi miesiąc jedyne nowe wątki na tym forum to "robię losowy projekt elektroniczny, potrzebuję pomocy" i nic o robotach, to się człowiek zaczyna zastanawiać po co w ogóle jeszcze to czyta. Wielu użytkowników już zapewne dawno doszło do tego wniosku, bo nie widać już ich odpowiedzi. Ale tak to jest, jak się owieczki tylko strzyże, a nie karmi.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio chyba taka jest tendencja, że coraz więcej tematów na forum nie jest powiązanych z robotyką. Czasy się zmieniają, forum również.

Może nie czepiajmy się za bardzo motoryzacji, to chociaż ciekawsze niż kolejna kulawa praca inżynierska...

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Elvis, w sumie, to masz rację. Przepraszam w takim razie.

jerzalke, czy wiesz z jaką siłą musisz popychać te linki?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@Elvis: a dziwisz się? Otrzymanie pomocy na elektrodzie graniczy z cudem, fora tematyczne (arduino, rpi) wygasły, majsterkowo już praktycznie też... Gdzie jeszcze można zapytać?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
@Elvis: a dziwisz się? Otrzymanie pomocy na elektrodzie graniczy z cudem, fora tematyczne (arduino, rpi) wygasły, majsterkowo już praktycznie też... Gdzie jeszcze można zapytać?

Wiesz, to nie jest kwestia gdzie można zapytać. Zapytać można wszędzie. Pytanie kto ci odpowie. Moim zdanie warto się tu zatrzymać na moment i zastanowić gdzie się podziali ci wszyscy mniej lub bardziej doświadczeni ochotnicy skłonni odpowiadać na te wszystkie pytania i czemu nie ma ich więcej. Oraz co zrobić, żeby jednak było więcej chętnych do odpowiadania na pytania.

Skąd się tacy ochotnicy biorą? W społecznościach, w których brałem dotychczas udział odbywało się to tak, że przychodzili ze swoim pytaniem i jakoś tak zostawali, odpowiadając w miarę rosnącego doświadczenia na coraz więcej pytań innych. Ale to nie działa, jeśli się traktuje taką społeczność czysto usługowo, zadaje pytania często nawet nie związane z tematyką i porzuca forum jak tylko otrzyma się odpowiedź (lub w końcu zawali tę nieszczęsną inżynierkę). W ten sposób społeczności się nie zbuduje, bo nie ma wspólnego celu.

Jak myślisz, jaka jest szansa, że kompletnie niezainteresowany robotami użytkownik po udoskonaleniu swojego samochodu zostanie na forum nomen omen robotycznym i odpowie na choć jedno pytanie?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Ostatnio chyba taka jest tendencja, że coraz więcej tematów na forum nie jest powiązanych z robotyką. Czasy się zmieniają, forum również.

Może nie czepiajmy się za bardzo motoryzacji, to chociaż ciekawsze niż kolejna kulawa praca inżynierska...

Hahaha, kulawy to jesteś ty kolego, nie wiem jaką osobą trzeba być żeby żywić taką nienawiść do kogoś kto zadaje pytania na wortalu o robotyce, do tego jeszcze ta osoba to moderator żenada ...

Wprowadźcie na tym forum abonament na zadawanie pytań, kasę będą dostawały osoby odpowiadające i będzie spokój.

Zauważyłem żenującą tendencję w problemach i uwagach w odpowiadaniu na portalach o tematyce "elektryczno-elektronicznej" (patrz forbot, elektroda) na której spotyka się postawę roszczeniową (czytaj wiem, że forum jest darmowe, ale ja to bym najlepiej wyłapał od Ciebie hajs za odpowiedź, bo tak za darmolca to dostaje pierdolca), jakieś idiotyczne uwagi, że w ogóle miało czelność zadać się pytanie i się tego nie wie, i to, że jak już ktoś odpowie to najlepiej jakbyś go całował po stopach w stosunku do portali o tematyce "programistycznej" (patrz 4p) -> nie wiem skąd taka postawa, ale wnioskuję, że z uwagi na to, że zarobki programistów są dużo wyższe niż elektroników, a próg wejścia dużo niższy w dodatku w branży programistycznej dużo więcej jest ludzi młodych i jest ogólnie dużo więcej ludzi, pracy jest dużo więcej, nikt nie boi się konkurencji, przede wszystkim każdy jest świadomy tego, że kiedyś zaczynał i sam potrzebował pomocy, poza tym branża programistyczna to branża w której trzeba się cały czas rozwijać, więc osoby takie mają świadomość tego, że nie są alfą i omegą i mają pokorę do innych i cierpliwość i świadomość tego, że same mogą potrzebować kiedyś pomocy, a w branży elektronicznej jest dużo więcej ludzi starej daty, którzy nie mają pokory i szacunku dla młodszych, którzy uważają się za alfę i omegę, którzy nie mają cierpliwości, którzy z uwagi na mniejsze zarobki najchętniej otrzymywali by wynagrodzenie za swoje cenne dla innych odpowiedzi i dzielenie się wiedzą, to taka mała rozprawka ode mnie "kulawy kolego"

PS: A przepraszam to, że masz zielony paseczek nie znaczy, że jesteś moderatorem, no cóż na innych forach tak jest, tu nie. Nic dziwnego, specyficzne forum specyficzne zasady.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Zauważyłem żenującą tendencję w problemach i uwagach w odpowiadaniu na portalach o tematyce "elektryczno-elektronicznej" (patrz forbot, elektroda) na której spotyka się postawę roszczeniową [...]

Gratuluję koledze odpowiedzi na pierwsze nie zadane przez samego siebie pytanie na tym forum! Mam szczerą nadzieję, że możemy liczyć na dalsze odpowiedzi, być może na temat albo nawet pomagające autorowi pytania! Tak w ramach walki z roszczeniową postawą na forach.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Zauważyłem żenującą tendencję w problemach i uwagach w odpowiadaniu na portalach o tematyce "elektryczno-elektronicznej" (patrz forbot, elektroda) na której spotyka się postawę roszczeniową [...]

Gratuluję koledze odpowiedzi na pierwsze nie zadane przez samego siebie pytanie na tym forum! Mam szczerą nadzieję, że możemy liczyć na dalsze odpowiedzi, być może na temat albo nawet pomagające autorowi pytania! Tak w ramach walki z roszczeniową postawą na forach.

Na pierwsze nie zadane przez siebie pytanie odpowiedziałem dawno temu, a ostatnio na temat w którym gość chciał zbudować robota balansującego i potrzebował pomocy z filtrem do estymacji orientacji, więc pomogłem mu z implementacją Filtru Kalmana w Simulinku, jesteś niedoinformowany, ale za to jaki wyszczekany i jaki bezczelny, jeszcze masz jakieś uwagi do mojej osoby? Następnym razem jak kogoś będziesz o coś oskarżał zaznajom się z tematem bardziej (poza tym ja jestem od Software'u i pomagam na forum 4p, a nie tutaj, dlatego mogę wydawać takie, a nie inne opinie, jak ja komuś pomagam to bezinteresownie nie żądam niczego, nawet podziękowania, pomagam, bo chcę i tyle, a tutaj jest inna postawa, pomagam to kłaniaj mi się na kolana i najlepiej zrób przelew na konto i to widać z kilometra)

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś było takie powiedzenie - uderz w stół... W każdym razie nie chodziło mi o Twoje pytania, raczej o ogólną tendencję do szukania prostych rozwiązań na potrzeby prac zaliczeniowych, niestety nie zawsze ambitnych.

Ale skoro już uważasz, że cały świat kręci się wokół Ciebie i napisałeś nieco osobiście do mnie, więc chyba muszę odpowiedzieć. Na początek techniczna uwaga - nie jestem moderatorem tego forum. Mój status "pomógł" wynika z tego, że od dawna pisałem artykuły i starałem się pomagać w tworzeniu forum, ale nie mam uprawnień wyższych niż zwykły użytkownik z tego powodu.

Chciałbym też od razu zaprzeczyć jakobym miał żywić do Ciebie nienawiść. Przede wszystkim za mało mnie obchodzą Twoje wpisy i problemy, żebym się na tyle angażował emocjonalnie. Mógłbym więc wymienić wiele uczyć, które odczuwam czytając Twoje pytania, ale są to raczej zażenowanie, politowanie, czasem nawet współczucie, na pewno nie nienawiść. Może trochę żal, ale dotyczy on tylko poziomu kształcenia przyszłych inżynierów.

Natomiast co do pomysłów wprowadzenia płatnych opcji na portalu, wydaje mi się że to zupełnie nietrafiony pomysł. Osoby które piszą na forum robią to bo lubią i wprowadzanie wynagrodzenia wbrew pozorom frajdę z takiej twórczości psuje, a nie poprawia. Poza tym mam wrażenie, że osoby które odpowiadają na pytania wcale nie mają tak słabej sytuacji materialnej jak ją przedstawiasz.

A co do porównywania zarobków elektroników i programistów, bardzo możliwe że jest pewna rozbieżność. Chociaż ostatnio mam wrażenie że tendencja się odwraca i dobry specjalista od układów analogowych zarabia znacznie więcej niż typowy programista - przynajmniej takie oferty widziałem (co akurat mi się nie podobało, bo zajmuję się oprogamowaniem, a nie sprzętem).

Wydaje mi się, że za bardzo sprowadzasz cały świat do zarobków i pieniędzy. Okazuje się, że są jeszcze inne rzeczy w życiu warte uwagi i nie zawsze ktoś kto ma trochę wyższą pensję jest lepszy, zadowolony i zawsze uśmiechnięty.

Jest jeszcze wątek wieku i tutaj akurat masz trochę racji. Ostatnio na forum odpowiedziami zajmujemy się w grupie nieco starszych.... I faktycznie wiele problemów wydaje nam się naiwnych, prostych albo bez sensu. Może czas ustąpić miejsca młodszym i pozwolić na wynajdowanie lepszych rozwiązań? Ja jeszcze nie przechodzę na emeryturę, ale faktycznie straciłem ten młodzieńczy entuzjazm, który pozwalał na budowanie promu kosmicznego z kawałka dykty, sklejki i arduino.

Jak chodzi o wrzucanie elektronikom to zwracam Twoją uwagę, że większość osób odpowiadającym na tym forum to też programiści. Więc podział - programiści super, elektronicy to zło wcielone to straszna naiwność. Chyba tylko Marek jest elektronikiem, z osób które odpowiadały deshipu i ja na pewno jesteśmy programistami, więc nie wiem skąd takie podziały.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
To może mnie zaskoczysz i będziesz pierwszym użytkownikiem, który mnie posłucha. Jak potrzebujesz pomocy ogólnie z elektroniką, to jest jeszcze takie polskie forum, co się "elektroda" nazywa. Ja wiem, że tobie jest wszystko jedno kto ci pomoże z twoim problemem, ale nam nie jest wszystko jedno w czym pomagamy. Interesujemy się robotami, ten temat nas fascynuje, problemy z nim związane są dla nas ciekawe, do tego mamy pewną wiedzę wyniesioną z eksperymentów i literatury w tej dziedzinie. Motoryzacja ekscytuje nas zdecydowanie mniej — są pewnie na forum użytkownicy, którzy się interesują i jednym i drugim, ale zdecydowanie więcej ich będzie jednak na forach związanych bezpośrednio z danym tematem.

Może ci się wydaje, że się czepiam, ale jeśli już drugi miesiąc jedyne nowe wątki na tym forum to "robię losowy projekt elektroniczny, potrzebuję pomocy" i nic o robotach, to się człowiek zaczyna zastanawiać po co w ogóle jeszcze to czyta. Wielu użytkowników już zapewne dawno doszło do tego wniosku, bo nie widać już ich odpowiedzi. Ale tak to jest, jak się owieczki tylko strzyże, a nie karmi.

Elektrodę znam, nieraz zapraszałem tam do dyskusji. Chciałem rozważyć kilka wątków rozwiązania pewnego problemu. Ci ludzie to chyba ci, którzy prowadzą serwisy i chcą żeby do nich przychodzić. Nawet kiedy nie chcesz zarobić na swoim dziele a robisz to, bo masz wizję. Nie pytam tam właśnie dlatego. Przytoczę przykład dobrego i znanego elektryka z mojego małego miasta. Była to osoba która prowadziła gdzieś na uczelni zajęcia, aktualnie prowadzi skromny serwisik. Radia samochodowe i tak dalej. Rozmawiałem z tym panem któryś tam raz podczas gdy chciałem czegoś dokonać. Założyłem wcześniej temat na elektrodzie dotyczący tego. Mówił, że znalazł mój temat na elektrodzie. Powiedział mi wtedy, że kiedyś udzielał się tam i szło mu to dobrze. Trzymał kontakt z niektórymi użytkownikami z całej polski, ogólnie sztama i szacunek kiedy internet jeszcze raczkował. Jego ostatnie posty to dyskusja z jakimś pajacem, który myślał że postradał rozumy. Wszystko to mi opowiedział i kiedy czytam tematy(dużo ich czytam) na tamtym forum to mam dosyć. Nie tylko odpowiadających, ale i pytających.

W tematce tematyki tego forum - na forbocie znalazłem pierwsze kroki z arduino. Przeczytałem też artykuły ogólnie o elektronice. W zasadzie przejrzałem co się dało. Kawał dobrej roboty. Czytałem również posty na forum, jak się domyślasz deshipu, w wielu przypadkach Twoje. Porządny z Ciebie gość, ale widzę że starasz się tutaj utrzymać tematykę robotyki. Wszystko dobrze, szanuję to. Jednakże to forum to w zasadzie jedyne miejsce o którym pomyślałem aby zgłosić się o pomoc. Mogłem równie dobrze napisać, że chcę zrobić robota dźwigu który będzie sterowany linkami, po to żebyś ewentualnie inaczej to widział. Ale po co kłamać?

W wolnym czasie w pracy czytałem które działy mogłem na tym forum. Najbardziej zniechęcił mnie dział "nasze projekty" przepleciony prostymi line-followerami o takich samych nazwach i jak już ktoś wspomniał, pracami zaliczeniowymi. Zobaczyłem kilka stron, ale obejrzałem może ze dwa projekty, bo same tytuły już nie rozdysponowały mojej zachęty wystarczająco dobrze aby to kontynuować.

Ostatnio chyba taka jest tendencja, że coraz więcej tematów na forum nie jest powiązanych z robotyką. Czasy się zmieniają, forum również.

Może nie czepiajmy się za bardzo motoryzacji, to chociaż ciekawsze niż kolejna kulawa praca inżynierska...

Dokładnie, postęp oznacza ruchy do przodu a nie jazdę wokół ronda(chociaż nie powinienem o tym wspominać z racji tego, że to nie forum motoryzacyjne ). 👹

jerzalke, czy wiesz z jaką siłą musisz popychać te linki?

Widziałem serwa które potrafią ruszyć 2,5kg gdzieś. Moim zdaniem to za dużo, bo po przełożeniu na pokrętła w samochodzie nie trzeba wkładać dużej siły żeby to ruszyć. Dłońmi też można tym sterować na luzie. Powiedzmy, że 200g, chociaż to nie ta jednostka(nie wiem jak przeliczyć na newtony).

@Elvis: a dziwisz się? Otrzymanie pomocy na elektrodzie graniczy z cudem, fora tematyczne (arduino, rpi) wygasły, majsterkowo już praktycznie też... Gdzie jeszcze można zapytać?

Więc nie jestem jedyny, który tak myśli. Dobrze się forbot promuje, to czemu nie zapytać?

Zauważyłem żenującą tendencję w problemach i uwagach w odpowiadaniu na portalach o tematyce "elektryczno-elektronicznej" (patrz forbot, elektroda) na której spotyka się postawę roszczeniową (czytaj wiem, że forum jest darmowe, ale ja to bym najlepiej wyłapał od Ciebie hajs za odpowiedź, bo tak za darmolca to dostaje pierdolca), jakieś idiotyczne uwagi, że w ogóle miało czelność zadać się pytanie i się tego nie wie, i to, że jak już ktoś odpowie to najlepiej jakbyś go całował po stopach

Tak niestety jest. Na elektrodzie nie dadzą Ci podjeść sobie chlebka. A jak trzeba "wsad dla klienta" to dyskusja przenosi się na PW

Nikt nie docenia już teraz osób które robią coś dla własnej satysfakcji, bo mają plan ale nie mogą go ruszyć(bo nie każdy przecież jest wykształcony chociażby z podstaw elektroniki). Być może zrazili się przez to, że kiedyś pomogli a ktoś teraz robi pieniądze na tym. Kiedyś robiłem grafiki dla pewnego serwera w dobrej wierze, a dziś ten serwer ma kilka moich modeli i robi pieniądze na tym. Admin postawił mi browara, sam potrafi bardzo dużo więc nie mam żalu, bo bez niego nic by nie było.

W kwestii tych nawiewów i mojego projektu - może uchylę rąbka tajemnicy?

Otóż - same nawiewy to wierzchołek góry lodowej. Kupiłem niechcący konsolę z dziurą na 2DIN żeby była w kolorze tapicerki. W moim aucie zrobiłem bardzo dużo rzeczy i teraz chcę wejść ze smaczkami elektronicznymi o których dużo marzyłem. Więc jest plan na ekran dotykowy z wykorzystaniem RPI dosłownie jak w tesli(ktoś wspominał o autonomicznych autach?). Niezbyt potrzebuję nawigacji, chociaż widzę że z zapleczem linuxowym może to przyjść nawet nietrudno. Chciałem sterować dźwiękiem i tak dalej, ale na sam początek wystarczy mi zwyczajnie kontrola nawiewów. Reszta z czasem.

Zwyczajnie zacząłem robić coś swojego, chcę to bardziej rozwinąć. Przypomnieć sobie też programowanie, rozwinąć się w nim. W szkole na informatyku nauczyciele nie byli zbytnio zainteresowani rozwojem naszego programowania.

Dobra, bo się rozpisałem.

Chcę to zrobić dla siebie, dla własnej satysfakcji. Czekałem aż ten temat "zmiany tematu forum" zostanie tutaj poruszony, bo trochę Was poczytałem i widzę jakie są reakcje na coś poza robotami. Ale tylko w zasadzie tutaj widzę, że jest trochę oparcia dla świeżych.

[ Dodano: 23-11-2017, 23:17 ]

EasyPeasy_, Elvis, panowie nawet nie czytam. Można prosić o przeniesienie Waszych sporów gdzieś indziej? Dojrzali robotycy a weszli w gównoburzę.

Jeszcze jedna kwestia - chętnie przedstawię rozwiązanie tego tematu na forum, jeśli oczywiście będę je miał.

[ Dodano: 23-11-2017, 23:21 ]

Dobra jednak przeczytałem.

Więc podział - programiści super, elektronicy to zło wcielone to straszna naiwność. Chyba tylko Marek jest elektronikiem, z osób które odpowiadały deshipu i ja na pewno jesteśmy programistami, więc nie wiem skąd takie podziały.

Wiecie że ja spotkałem się w praktyce z czymś takim, że wolę zrobić pół litra bourbonu z programistą i nawet postawić, aniżeli z elektronikiem? Elektronik to działa jak dioda, nie da sobie powiedzieć. A programista to zawsze jakieś alternatywy znajdzie, jakiś warunek.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Widziałem serwa które potrafią ruszyć 2,5kg gdzieś. Moim zdaniem to za dużo, bo po przełożeniu na pokrętła w samochodzie nie trzeba wkładać dużej siły żeby to ruszyć. Dłońmi też można tym sterować na luzie. Powiedzmy, że 200g, chociaż to nie ta jednostka(nie wiem jak przeliczyć na newtony).

Oczywiście znajdą się serwa na każde wymagania — w końcu nawet roboty przemysłowe machające karoseriami samochodów mają "serwa" (tylko nie hobbystyczne). Tylko im silniejsze, tym droższe, bardziej prądożerne i bardziej się grzejące — więc dobrze jest wiedzieć mniej więcej ile jest potrzebne. Może cię to zdziwi, ale gramy to wcale nie jest taka zła jednostka — tak naprawdę używa się kilogramów (siły) w określaniu momentu obrotowego serw — tak z tradycji. Możesz łatwo zmierzyć taką siłę przy pomocy wagi, albo posługując się sznurkiem i butelką z wodą.

Jeszcze jedno pytanie: ile masz tam miejsca na te serwa? Bo odpowiednio mocne serwo z odpowiedniej długości dźwignią da ci dowolny zakres ruchów dla twojej linki (czy raczej cięgła?).

Jeśli tam już i tak masz potencjometry do mierzenia pozycji i i tak musisz zrobić kontroler PID, to możesz też zrezygnować z serw i dać po prostu jakiś silnik z przekładnią i mostek do jego sterowania — silniki od wycieraczek są do tego całkiem dobre i działają już na właściwe napięcie.

Jeśli nie masz dużo miejsca, to trzeba kombinować z czymś w rodzaju serwa liniowego. Są gotowe do mebli (samorozkładające się kanapy, etc.), ale można też próbować coś samemu wykombinować — w zależności od dostępu do narzędzi i materiałów.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...