Skocz do zawartości
Komentator

Altium 365 - nowe podejście do projektowania PCB?

Pomocna odpowiedź

Altium 365 - nowe podejście do projektowania PCB?

Firma Altium pracuje nad narzędziem, które ma odmienić branżę elektroniki. Tym razem chodzi o sposób pracy nad projektem PCB. Oprogramowanie zintegruje obsługę wszystkich etapów projektowania PCB,  udostępniając wyniki pracy członków zespołu w chmurze AWS.

UWAGA, to tylko wstęp! Dalsza część artykułu dostępna jest na blogu.

Przeczytaj całość »

Poniżej znajdują się komentarze powiązane z tym wpisem.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

I wszystkie twoje projekty znikną jak sen jaki złoty gdy tylko Altium wyda coś nowego i jeszcze lepszego. Dziękuję, wolę pliki, które są na swoim własnym dysku i narzędzia, które mogę sobie w razie potrzeby sam skompilować w dowolnej wersji, żeby otworzyć nawet najstarsze pliki.

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Z drugiej strony Altium w chmurze ma swoje zalety. Teraz Chińczycy muszą instalować specjalne układy w komputerach, żeby wykradać informacje, a jak projekt będzie w chmurze to o ile mniej pracy, same oszczędności.

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Chyba trzeba się powoli przyzwyczajać, że chmury i subskrypcje to przyszłość oprogramowania. Chociaż mam wrażenie, że akurat w tym przypadku pliki można trzymać lokalnie - to narzędzie ułatwi tylko zdalną współpracę wielu osób nad projektem itd.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Szczegóły pewnie pojawią się, jak już narzędzie będzie powszechnie dostępne, na razie to są tylko zapowiedzi i nie do końca wiadomo, jak to będzie działać w praktyce. Może rozwiążą to podobnie, jak np. Autodesk zrobił z Fusion? No i zawsze warto pamiętać, że:

49nocloud.thumb.jpg.7503757d16a7dda9d4262b339ee085b9.jpg

😉 Mnie osobiście urzekła opcja "integracji" projektu z aktualną dostępnością podzespołów, często mieliśmy z tym problem w przypadku małych serii.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Nawyk napisał:

Mnie osobiście urzekła opcja "integracji" projektu z aktualną dostępnością podzespołów, często mieliśmy z tym problem w przypadku małych serii.

Dla mnie to jest mało przydatne w momencie, kiedy ogranicza mnie do grupy Krewnych i Znajomych Królika, bo nie mogę dodać własnych źródeł.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Rozwiązania obsługujące największych, globalnych dystrybutorów na pewno będą przygotowane przez Altiuma. Ciężko byłoby, aby zrobili to samo dla wszystkich. Pewnie z czasem pojawi się jakaś możliwość importu danych z innych firm. Nadal będzie to jednak kwestia leżąca bardziej po stronie sklepu, który będzie musiał przygotować API. Właściwie to poza dużymi dystrybutorami nie ma wielu sklepów z elektroniką, które udostępniają dane o dostępności produktów w "łatwej do wciągnięcia" formie. Czasami trafi się gdzieś API/xml, ale nie jest to zbyt popularne.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Treker napisał:

Rozwiązania obsługujące największych, globalnych dystrybutorów na pewno będą przygotowane przez Altiuma.

A przynajmniej na pewno tych, którzy zapłacili albo w inny sposób to Altiumowi wynagrodzili. Ciekawe kiedy się tym zainteresują urzędy antymonopolowe.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, deshipu napisał:

A przynajmniej na pewno tych, którzy zapłacili albo w inny sposób to Altiumowi wynagrodzili. Ciekawe kiedy się tym zainteresują urzędy antymonopolowe.

Ale dlaczego miałyby się tym interesować? Przecież to tylko jedna z dodatkowych funkcji w oprogramowaniu dla garstki społeczeństwa.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)
Dnia 17.10.2018 o 19:02, deshipu napisał:

Dla mnie to jest mało przydatne w momencie, kiedy ogranicza mnie do grupy Krewnych i Znajomych Królika, bo nie mogę dodać własnych źródeł.

Nikt Cię nie zmusza do korzystania z tego narzędzia, ważne, że ono jest. Umówmy się, jeśli chcesz skorzystać ze scalaka, np. mostków H od ST i widzisz, że w digikey czy innym arrow zapasy się kończą albo czas dostawy nowej partii wzrósł do >6 miesięcy, to "wiesz, że coś się dzieje" - nawet jeśli w elektroparku czy innym lispolu jest po 100 sztuk dostępnych od ręki. Nie wiem jak u Ciebie wygląda procedura projektowania PCB, ale jeśli cały proces od schematu do gerberów trwa np. 3-4 tygodnie, to części potrafią się wyprzedać i dobrze jest mieć taką ostrzegawczą "lampkę" na etapie projektowania, bez konieczności ciągłego, ręcznego monitorowania dostępności. Altium to popularny, ale nie jedyny program EDA. Jeśli świadomie i celowo zaczną manipulować klientem w taki sposób jak opisujesz, to myślę, że klient (ten duży, dla którego 10 groszy oszczędności na 1 sztuce to kilka tysięcy zł na całej serii) prędzej czy później się ogarnie, przestanie ufać "Altium 365" i w najlepszym wypadku przestanie z tego produktu korzystać (w najgorszym - przeniesie się do konkurencji, która do tego czasu może już oferować lepsze rozwiązanie). Poza tym, to na razie są domysły. Jak będzie naprawdę - czas pokaże.

Edytowano przez Nawyk

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Nawyk napisał:

Nikt Cię nie zmusza do korzystania z tego narzędzia, ważne, że ono jest.

Nie, oczywiście, jest bardzo dużo lepszych narzędzi, które nie ograniczają mojej wolności, pozawalają mi zachować kontrolę nad moją pracą i nic mnie nie kosztują. Szkoda tylko, że nie są one tak bardzo reklamowane na takich blogach jak ten, więc ktoś zaczynający przygodę od razu się wkopie.

1 godzinę temu, Nawyk napisał:

Umówmy się, jeśli chcesz skorzystać ze scalaka, np. mostków H od ST i widzisz, że w digikey czy innym arrow zapasy się kończą albo czas dostawy nowej partii wzrósł do >6 miesięcy, to "wiesz, że coś się dzieje" - nawet jeśli w elektroparku czy innym lispolu jest po 100 sztuk dostępnych od ręki. Nie wiem jak u Ciebie wygląda procedura projektowania PCB, ale jeśli cały proces od schematu do gerberów trwa np. 3-4 tygodnie, to części potrafią się wyprzedać i dobrze jest mieć taką ostrzegawczą "lampkę" na etapie projektowania, bez konieczności ciągłego, ręcznego monitorowania dostępności.

To jest zapewne kwestia mojego małego doświadczenia i faktu, że zajmuję się tym hobbystycznie, a nie profesjonalnie, ale jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się projektować czegoś używającego tak egzotycznych czy przestarzałych części, chyba, że był to właśnie projekt robiony wokół całkowicie nowej i dopiero pojawiającej się na rynku części — ale wtedy w naturalny sposób zwracasz uwagę na jej dostępność. Oczywiście rozumiem, że przy bardziej profesjonalnej pracy coś takiego może być przydatne, ale zakładam, że wówczas masz swoich ulubionych i sprawdzonych dystrybutorów z którymi współpracujesz od długiego czasu, u których masz rabaty, etc. i od których będziesz takie rzeczy zamawiać — a przy tym jest duża szansa, że nie będą oni uwzględnieni na liście Altiuma.

1 godzinę temu, Nawyk napisał:

Jeśli świadomie i celowo zaczną manipulować klientem w taki sposób jak opisujesz, to myślę, że klient (ten duży, dla którego 10 groszy oszczędności na 1 sztuce to kilka tysięcy zł na całej serii) prędzej czy później się ogarnie, przestanie ufać "Altium 365" i w najlepszym wypadku przestanie z tego produktu korzystać (w najgorszym - przeniesie się do konkurencji, która do tego czasu może już oferować lepsze rozwiązanie).

Ah tak, ten słynny samoregulujący się wolny rynek i legendarny klient, który zawsze wybiera długofalowo najlepszą ekonomicznie opcję, bo nie ma emocji i ma nieskończenie wiele czasu do namysłu. Umówmy się, że wolne rynki, w tych nielicznych przypadkach w których w ogóle się stabilizują, zazwyczaj robią to dokładnie na progu niewygody — tak, żeby klient miał najgorzej jak się da, ale jeszcze nie na tyle, żeby wybuchły zamieszki.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)
2 godziny temu, deshipu napisał:

jest bardzo dużo lepszych narzędzi, które nie ograniczają mojej wolności, pozawalają mi zachować kontrolę nad moją pracą i nic mnie nie kosztują

Jeśli znasz takie narzędzia, to chyba wszyscy tutaj skorzystamy, jeśli podzielisz się swoją wiedzą. Takie komercyjne rozwiązania są reklamowane, bo... no właśnie - ktoś zadał sobie dużo trudu, żeby je rozreklamować. Przygotował opis, rozesłał informacje, newslettery i generalnie nagłośnił sprawę na targach i konferencjach.

2 godziny temu, deshipu napisał:

ale wtedy w naturalny sposób zwracasz uwagę na jej dostępność

Oczywiście, że się monitoruje dostępność na bieżąco. Chodzi mi o narzędzie do automatyzacji tych czynności. Nie zawsze części muszą być egzotyczne albo nowe, bo wystarczy jeden producent urządzenia, który zechce zabezpieczyć produkcję i jednego dnia wykupi cały światowy stock np. akurat tego konkretnego mikrokontrolera albo tego konkretnego mostka, którego chciałeś użyć. Bo z rezystorami, kondensatorami i LEDami to standard, przy czym te części łatwo można zastąpić bez zmian w projekcie. Zakładam, że Altium będzie miał na liście największych światowych dostawców, inaczej narzędziem można będzie się co najwyżej podetrzeć.

2 godziny temu, deshipu napisał:

Umówmy się, że wolne rynki, w tych nielicznych przypadkach w których w ogóle się stabilizują, zazwyczaj robią to dokładnie na progu niewygody

Mam świadomość, że w tym równaniu jest znacznie więcej zmiennych, niż się wydaje, ale z reguły spośród wszystkich dostępnych opcji, wygrywa ta uznana przez klienta za najlepszą. Nie śledzę biznesowej strony rynku EDA, ale mam podstawy wierzyć, że Altium nie jest i nigdy nie będzie monopolistą. Jest po prostu jedną z dostępnych opcji i opcja ta wkrótce rozszerzy się o nowe, ciekawe narzędzie, co sprawi, że również inne opcje się rozszerzą albo przynajmniej dostosują odpowiednio stosunek swojej ceny do możliwości.

Podsumowując - rozumiem, że nie ekscytujesz się na myśl o nowych możliwościach Altiuma i być może słusznie zakładasz, że narzędzie będzie używane do koszenia dodatkowej kasy kosztem jego użytkowników. Proponuję zmienić perspektywę. Istnieją inne program EDA, niechby chociaż najpopularniejszy chyba na forum EAGLE, czy KiCAD. EAGLE powolutku goni Altiuma, KiCAD jeszcze wolniej, ale też nie stoi w miejscu. Jest więc szansa, że i ta opcja w końcu trafi do powszechnego użytku (o ile w ogóle się sprawdzi, bo to faza eksperymentalna), może nawet w wersji Open Source w przypadku KiCAD, a więc dostaniesz dokładnie to, czego chcesz. Pozostaje czekać 🙂 

Edytowano przez Nawyk

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, deshipu napisał:

Szkoda tylko, że nie są one tak bardzo reklamowane na takich blogach jak ten, więc ktoś zaczynający przygodę od razu się wkopie.

Tak jak napisał @Nawyk, nie ma informacji o takich programach, bo nie są reklamowane. Staram się śledzić różne blogi, strony na FB, dostaje sporo newsletterów - jak uda się coś znaleźć ciekawego to powstaje news. Nikt przecież nie płaci za publikacje takich wpisów... Jakby twórcy takich alternatywnych programów "głośniej" się tym chwalili to na pewno łatwiej byłoby napisać newsa na ich temat.

Dnia 20.10.2018 o 18:32, deshipu napisał:

A przynajmniej na pewno tych, którzy zapłacili albo w inny sposób to Altiumowi wynagrodzili.

Akurat w przypadku Altiuma to mam wrażenie, że to im najbardziej powinno zależeć na integracji z dużymi dostawcami. Altium to potężne narzędzie, z którego korzysta się przy dużych projektach. Inżynierowie pracujący przy takich PCB raczej nie zamówią danego komponentu tylko dla tego, że dystrybutor XX był widoczny w Altiumie. Przy masowej produkcji liczy się każdy cent, więc zespoły będą dokładnie wiedziały gdzie lepiej i taniej zamówić komponenty. Z mojego punktu widzenia jest to raczej sytuacja, w której firma chętnie zacznie korzystać z Altiuma 365, jeśli będzie mogła tam znaleźć informacje od wielu dostawców - czyt. to Altium dodając nowych dostawców będzie zyskiwał w oczach swoich przyszłych klientów. Oczywiście dystrybutorzy też na tym zyskują, ale w mniejszym stopniu. 

Inaczej byłoby w przypadku mniejszego programu CAD. Tutaj dobrym przykładem był EAGLE, który został przejęty przez Farnella. W pewnej aktualizacji pojawiła się tam opcja DesignLink, która pozwalała na podgląd stanów magazynowych Farnella na wybrane komponenty. Możliwe było też szybkie zamówienie potrzebnych części. Tutaj faktycznie miało to sens, bo wierzę, że hobbysta korzystający z EAGLE mógł kliknąć "zamów" bez sprawdzania cen u innych dostawców. Nie wiem co teraz się dzieje z tą funkcją, ale pamiętam jednak, że Autodesk ma/miał w planach znaczne rozbudowanie tej funkcji i dodanie innych dystrybutorów.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »

×