Skocz do zawartości
sergiuszf

Maszynka do domowej produkcji filamentu do druku 3d z butelek pet

Pomocna odpowiedź

Widzę po filmach, że pracujesz na taśmach 10 mm, więc to pewnie kwestia skurczu abs, że mi wychodzi równo 8mm pasek. W sumie to żaden problem, można sobie przeskalować na etapie slicera. Przyrząd działa bardzo dobrze. Jak widać na zdjęciu można podjechać aż pod sam gwint. Sklepy pozamykane, więc użyłem ostrza skalpela zamiast łamanego.

IMG_20190501_171337.thumb.jpg.493cfd297a0b17f15ce076b9ab258ab5.jpg  

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, ZaQ_1 napisał:

Widzę po filmach, że pracujesz na taśmach 10 mm, więc to pewnie kwestia skurczu abs, że mi wychodzi równo 8mm pasek. W sumie to żaden problem, można sobie przeskalować na etapie slicera. Przyrząd działa bardzo dobrze. Jak widać na zdjęciu można podjechać aż pod sam gwint. Sklepy pozamykane, więc użyłem ostrza skalpela zamiast łamanego.

 

Szerokość taśmy zależy od grubości ścianki butelki. Tak, że wydrukowałem kilka przyrządów z różną szerokością cięcia - 8mm; 9mm i 10mm.

Na przykład 6L butelki od wody mają ścianki - 0,25 - 0,30 mm, wtedy wycinam paski o szerokości 10mm. Natomiast mam dużo butelek przezroczystych od mleka 1L, to oni mają ścianki 0,35mm, wtedy wycinam przyrządem na 8mm szerokości.

A tak, masz całkowitą rację, że w ekstruderze plastyk kurczy się i powiększa swoją grubość, a jednocześnie kurczy się na długości. Ale jak dojdzie przez stożkową prowadnice do dyszy, to zapełnia ją praktycznie całkowicie i już wyciąga się przez dyszę dokładnie o średnicy samej dyszy. Jest idealnie okrągły.

Opracowałem sposób zgrzewania odcinków gotowego filamentu, tak że łącze odcinki w pręt filamentu o długości, jaką chcę. I niema żadnych odpadów, ponieważ wszystkie odpadki idzie połączyć w jeden pręt.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, BeheGrzmot napisał:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Oznaczenie_CE

i wszystko jasne - tyle biurokracji, że szkoda zachodu

jak się chce zarobić, to można co najwyżej sprzedawać pliki STL itp., albo liczyć na dobrowolne dotacje przez PayPal itp.

Albo sprzedawać poza UNIE. Ja sprzedaje do Rosji, Białorusi, Ukrainy, Kazachstanu. Tam nie trzeba żadnych certyfikatów.

A to CE również nić nie daje, to tylko znaczek. 90% to, co kupuje się w sklepach jest zrobiono w Chinach, a oni stawią znaczek CE tak po prostu.

Kto to w Chinach ubiega się o certyfikację na CE??? Kompletny bezsens tak myśleć. Kupowałem tuby laserowe, zasilacze, wszędzie jest znaczek CE, tylko jak prosiłem o przesłanie kopii certyfikatu, to nić w odpowiedzi.

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, sergiuszf napisał:

Kto to w Chinach ubiega się o certyfikację na CE??? Kompletny bezsens tak myśleć. Kupowałem tuby laserowe, zasilacze, wszędzie jest znaczek CE, tylko jak prosiłem o przesłanie kopii certyfikatu, to nić w odpowiedzi.

Oczywiście często tak jest, ale nie można też generalizować. Są Chińczycy i "Chińczycy" wszystko zależy od ceny produktu. Większe, droższe i lepsze firmy bez problemu dysponują całymi raportami z badań. W Chinach są bardzo duże i dobre laboratoria, które się specjalizują w takich badań - jeśli producent będzie chciał to bez problemu przejdzie poprawnie przez całą procedurę 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)
4 godziny temu, sergiuszf napisał:

Kto to w Chinach ubiega się o certyfikację na CE??? Kompletny bezsens tak myśleć. Kupowałem tuby laserowe, zasilacze, wszędzie jest znaczek CE, tylko jak prosiłem o przesłanie kopii certyfikatu, to nić w odpowiedzi.

Może to nie znaczek zgodności z certyfikatem a "China Export". Nawet w linkowanym przez Ciebie artykule jest o tym wzmianka https://pl.wikipedia.org/wiki/Oznaczenie_CE#China_Export

Edytowano przez Harnas
  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dobrze. Zgadzam się, że to różnie może być. Ale miałem 2 przykre doświadczenia, jak kupowałem w chinach drukarkę 3D, i tubę laserową. Jakieś oznakowanie CE było, ale Urząd Celny wymagał potwierdzenia od sprzedawcy albo producenta dokumentu zgodności. Wysłałem prośbę o przekazanie dokumentu. I nic mi z Chin tak i nie przysłali.
I w wyniku zapłaciłem VAT + koszty manipulacyjne.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Dnia 7.04.2019 o 09:50, ethanak napisał:

A przy okazji: gdzie w Polsce można kupić legalnie chloroform albo lepiej trójchloroetylen?

W hipermarketach. Kupisowałem n.p. jako środek do czyszczenia pistoletu do piany poliuretanowej albo jako środek myjący do klejonych rur pcv.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Cytat

10 groszy za butelkę
PRZEDSIĘBIORCY SFINANSUJĄ BUTELKOMAT?

https://linia.com.pl/2019/05/15/10-groszy-za-butelke/?fbclid=IwAR1sV4zi62QkvTampEfycDibMyaol9JxiB45llGOyQzehq8yBI5QJy_FZLI

 

Jakby się to opłacało, to można by założyć własny skup plastiku - żeby były mniejsze koszty i przekręty, to przyjmowaniem musiałby się zająć człowiek - najlepiej jakiś emeryt, znajomy, rodzina itp. Można skupować np. po 5-7gr, by móc w razie potrzeby odsprzedać "miastu" za 10gr, albo wykorzystać dla siebie do przerobienia na filament i dopiero na nim zarobić lub po prostu mieć go dużo dla siebie.

 

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Byłem dziś w Auchanie i spostrzegłem, że na plakietkach z cenami było napisane: przy Pepsi - po prostu "Pepsi 2l", a przy Coca Coli - "Coca Cola 1,5l PET", czy to oznacza, że nie wszystkie butelki po napojach są PET? Czy te inne się nadają na filament? Jak sprawdzić, które są PET, a które nie?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
(edytowany)

W całym projekcie nie pasuje mi ogólna nazwa. Na filmiku wyraźnie widać, że przetapiana jest płaska taśma PET, taka jaką stosuje się w produkcji np. zamków błyskawicznych, a nie butelki. Aby nazwa pasowała to musieliśmy by zobaczyć tak naprawdę młynek do butelek, połączony z wytłaczarkę do PETu własnej konstrukcji, a nie urządzenie zaprezentowane, w tym artykule. Od razu nasuwa się pytanie o sens i opłacalność? Skoro muszę najpierw skombinować taśmę PET, aby przetopić ją na drut, to gdzie tu jest ekonomia rozwiązania? Bo rozumiem że celem jest własna produkcja filnamentu.

Nie chodzi mi negowanie samego projektu, bo jako tako jest ciekawy., ale dziwi mnie że nikt nie pokusił się o sprostowanie tytułu artykułu , który jest nieco mylący.

Edytowano przez BlackJack
  • Nie zgadzam się! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

@BeheGrzmot Butelki pet mają oznaczenie 1 w trójkącie na butelce i etykiecie

@BlackJack Byś przeczytał pierwszy post albo chociaż przejrzał pobieżnie temat to byś widział, że butelki są cięte na taśmę.

  • Lubię! 2

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Co ludzie się tu jadem naplują, moim zdaniem świetny pomysł, tyle drukarzy narzeka że druki się psują, że dużo filamentu schodzi na próby i poprawki lub drukowanie coraz to nowszych wersji 

Mogą wydrukować praktycznie za darmo wszystkie modele testowe a dopiero ostatni drogim filamentem, i narzekają że to bez sensu, czy człowiek wie czego chce?

A dla Ciebie spory szacunek i naprawdę jestem pod wrażeniem tak świetnego pomysłu, brawo

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij, aby zacząć pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...