Skocz do zawartości

Jak zostać programistą w 2022


Pomocna odpowiedź

Witam, 

Na wstępie chciałbym przeprosić, jak bym wybrał zły dział.

Nowy rok nowe zmiany, ale może się trochę przestawię.

Nazywam się Grzegorz, aktualnie pracuję od 4 lat jako konstruktor  w firmie zajmującej się obróbką stali (spawanie stali, cięcie gięcie, toczenie).

Ten rok chciałbym poświęcić na zmienię zawodu, z konstruktora na programistę. Powodów jest dużo ale główne, to większe zarobki oraz możliwość łatwiejszej pracy zdalnej. 

Chciałbym się Was zapytać o kierunek w którym zmierzać, z programowania no to mam styczność z programowaniem arduino. 

Myślałem żeby iść w kierunku Javascript ?

Czy ktoś może mi coś powiedzieć na temat tego kursu kurs GoIT ?

Możecie mi polecić jakieś wasze polecane kursy/szkolenia ? 

Link to post
Share on other sites
8 minut temu, ALvi napisał:

Czy ktoś może mi coś powiedzieć na temat tego kursu kurs GoIT ?

Nie wiem, ale...

8 minut temu, ALvi napisał:

Możecie mi polecić jakieś wasze polecane kursy/szkolenia ? 

Najlepiej uczyć się samemu próbując od zera stworzyć własne projekty. To nie jest trudne, a pożyteczne. Ja zaczynałem od pisania sobie prostych gierek (teraz robię w gamedev'ie, który jest głównym źródłem dochodu pomijając pasywne z embedded i aplikacji dla urządzeń elektronicznych np. diagnostycznych).

10 minut temu, ALvi napisał:

Ten rok chciałbym poświęcić na zmienię zawodu, z konstruktora na programistę. Powodów jest dużo ale główne, to większe zarobki oraz możliwość łatwiejszej pracy zdalnej. 

To mamy impas... bo ja idę w drugą stronę. Ogólnie nie zmieniaj zawodu, tylko połącz oba w jeden. Jeżeli umiesz skonstruować urządzenie i je zaprogramować, to umiesz wszystko co jest niezbędne do stworzenia funkcjonalnego sprzętu np. tokarki CNC czy frezarki. 

11 minut temu, ALvi napisał:

Chciałbym się Was zapytać o kierunek w którym zmierzać, z programowania no to mam styczność z programowaniem arduino. 

To zależy co chcesz robić. JavaScript jest przereklamowany. Jak już to prędzej TypeScript... Tylko wtedy to idzie drabina - uczysz się jednego języka potem zaraz potrzebny jest następny np. PHP, potem CSS do obróbki wyglądu... I kończysz znając 15 języków programowania po 6 latach w zawodzie 😉 

Do każdego projektu lepiej nadaje się inny język programowania. Jeżeli zdradzisz co chciałbyś programować to będzie łatwiej doradzić 😉 

  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites
20 minut temu, ALvi napisał:

aktualnie pracuję od 4 lat jako konstruktor  w firmie zajmującej się obróbką stali

Jakbym widział swojego znajomego z Gdyni. Gość po studiach, około 37 lat. Pracował przez 12 lat jako konstruktor ale odechciało mu sie. Pisał "w garażu" jako samouk strony internetowe w reakcie i takich tam czego ja nie znam. Ale ogólnie JS ma obcykany. Zatrudnił się w ubiegłym roku w firmie programistycznej i jak to ujął - nic nie umie 😄 praca w zespole to jednak inny kształt programowania, ale podstawy miał.

Także jako samouk można znaleźć prace.

  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Cześć,

Javascript jest dość "lipnym" językiem z wielu powodów, chociaż w ostatnich latach zaczął trochę przypominać inne większe języki programowania. Nie wierz, że po trzy-miesięcznym kursie będziesz "pełnoprawnym" programistą. Jeśli chcesz programować sprzęt lepiej naucz się języka C a potem C++. Jeśli chcesz pisać aplikacje ogólno-biznesowe (lub nawet webowe) lepiej zainwestuj czas w naukę Javy lub C# (Microsoftu na bazie NET.Framework). Ja pięć lat termu przesiadłem się z programowania w Javie i C#  (po dwudziestu latach pisania bardzo nudnych aplikacji ogólno-biznesowych i WEB) na C/C++ i programuję systemy wbudowane. Było mi łatwiej bo znałem C i C++ (dość dobrze i posługiwałem się nim na co dzień ), gdy zaczynałem. Jeśli byłeś konstruktorem, to rzeczywiście poszedłbym za radą kolegi @H1M4W4R1 i zacząłbym programować systemy wbudowane i sprzęt elektroniczny(ostrzegam, że jednak to nie jest zbyt łatwa ścieżka kariery). Pomaga tu znajomość programowania aplikacji współbieżnych w innych językach programowania/na innych platformach i podstawowych wzorców projektowych. Ja jestem zadowolony z wyboru podjętego pięć lat temu, co prawda zarabiam mniej niż kiedyś jako programista Javy, ale mam teraz dużo ciekawszą i satysfakcjonującą pracę. Jeśli chciałbyś programować elektronikę to według mnie  przydatne jest poznanie podstaw układów programowalnych FPGA i języków HDL (Verilog lub VHDL). Na Forbocie masz kursy dot. podstaw języka VHDL i FPGA, oraz kilka kursów dot. programowania MCU z rdzeniem ARM-CortexMx (na przykładzie popularnych układów z rodziny STM32). Ja poszedłbym raczej w tym kierunku. Druga sprawa, że po długim czasie poświęconym jednej technologi bardziej pociągająca wydaje się nam działalność związana z technologiami, których nie znamy.

BTW: zapomniałem napisać o Pythonie, który jest bardzo ciekawym i fajnym językiem programowania (i można go opanować w krótszym czasie niż C, nie mówiąc już o C++). Jest szczególnie przydatny jeśli chciałbyś zostać analitykiem danych lub zajmować się uczeniem maszynowym lub AI 😀

Pozdrawiam

Edytowano przez FlyingDutch
update
  • Lubię! 1
  • Pomogłeś! 1
Link to post
Share on other sites
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

31 minut temu, H1M4W4R1 napisał:

Nie wiem, ale...

Najlepiej uczyć się samemu próbując od zera stworzyć własne projekty. To nie jest trudne, a pożyteczne. Ja zaczynałem od pisania sobie prostych gierek (teraz robię w gamedev'ie, który jest głównym źródłem dochodu pomijając pasywne z embedded i aplikacji dla urządzeń elektronicznych np. diagnostycznych).

To mamy impas... bo ja idę w drugą stronę. Ogólnie nie zmieniaj zawodu, tylko połącz oba w jeden. Jeżeli umiesz skonstruować urządzenie i je zaprogramować, to umiesz wszystko co jest niezbędne do stworzenia funkcjonalnego sprzętu np. tokarki CNC czy frezarki. 

To zależy co chcesz robić. JavaScript jest przereklamowany. Jak już to prędzej TypeScript... Tylko wtedy to idzie drabina - uczysz się jednego języka potem zaraz potrzebny jest następny np. PHP, potem CSS do obróbki wyglądu... I kończysz znając 15 języków programowania po 6 latach w zawodzie 😉 

Do każdego projektu lepiej nadaje się inny język programowania. Jeżeli zdradzisz co chciałbyś programować to będzie łatwiej doradzić 😉 

Dzięki za szybką odpowiedź już Ci odpisuje :

Jak najbardziej jestem za nauką poprzez praktykę  ( tak tez się uczyłem projektować  urządzenia w programie SW)

Oczywiście zajefajnym wyjściem jest umieć coś zaprojektować, wykonać i tchnąć w to życie... Tylko ciężko znaleźć  dobrze płatną pracę w takim tandemie.

Generalnie chciałbym  robić coś co przyniesie mi fajne $$ :]

Może  skupić się na programowaniu mikrokontrolerów ?  

22 minuty temu, Gieneq napisał:

Jakbym widział swojego znajomego z Gdyni. Gość po studiach, około 37 lat. Pracował przez 12 lat jako konstruktor ale odechciało mu sie. Pisał "w garażu" jako samouk strony internetowe w reakcie i takich tam czego ja nie znam. Ale ogólnie JS ma obcykany. Zatrudnił się w ubiegłym roku w firmie programistycznej i jak to ujął - nic nie umie 😄 praca w zespole to jednak inny kształt programowania, ale podstawy miał.

Także jako samouk można znaleźć prace.

Dzięki za odpowiedź , 

Generalnie konstruktor ( czasami zwany projektant) jest zawodem o szerokim spektrum wiedzy. Jest też strasznie niedocenianym zawodem (względem programistów), poza tym jako konstruktor w większości firm masz możliwości  rozwoju zawodowego/awansu, zaczynasz jako młodszy konstruktor ( po studiach) a po jakim czasie jesteś konstruktorem rzadko która firma ma dalszą ścieżkę rozwoju dla konstruktora.

Link to post
Share on other sites
(edytowany)
6 minut temu, FlyingDutch napisał:

Cześć,

Javascript jest dość "lipnym" językiem z wielu powodów, chociaż w ostatnich latach zaczął trochę przypominać inne większe języki programowania. Nie wierz, że po trzy-miesięcznym kursie będziesz "pełnoprawnym" programistą. Jeśli chcesz programować sprzęt lepiej naucz się języka C a potem C++. Jeśli chcesz pisać aplikacje ogólno-biznesowe (lub nawet webowe) lepiej zainwestuj czas w naukę Javy lub C# (Microsoftu na bazie NET.Framework). Ja pięć lat termu przesiadłem się z programowania w Javie i C#  (po dwudziestu latach pisania bardzo nudnych aplikacji ogólno-biznesowych i WEB) na C/C++ i programuję systemy wbudowane. Było mi łatwiej bo znałem C i C++ (dość dobrze i posługiwałem się nim na co dzień ), gdy zaczynałem. Jeśli byłeś konstruktorem, to rzeczywiście poszedłbym za radą kolegi @H1M4W4R1 i zacząłbym programować systemy wbudowane i sprzęt elektroniczny(ostrzegam, że jednak to nie jest zbyt łatwa ścieżka kariery). Pomaga tu znajomość programowania aplikacji współbieżnych w innych językach programowania/na innych platformach i podstawowych wzorców projektowych. Ja jestem zadowolony z wyboru podjętego pięć lat temu, co prawda zarabiam mniej niż kiedyś jako programista Javy, ale mam teraz dużo ciekawszą i satysfakcjonującą pracę. Jeśli chciałbyś programować elektronikę to według mnie  przydatne jest poznanie podstaw układów programowalnych FPGA i języków HDL (Vertilog lub VHDL). Na Forbocie masz kursy dot. podstaw języka VHDL i FPGA, oraz kilka kursów dot. programowania MCU z rdzeniem ARM-CortexMx (na przykładzie popularnych układów z rodziny STM32). Ja poszedłbym raczej w tym kierunku. Druga sprawa, że po długim czasie poświęconym jednej technologi bardziej pociągająca wydaje się nam działalność związana z technologiami, których nie znamy.

Pozdrawiam

ŁOŁ ... dzięki za tak szczegółowy opis

zastanawiam się właśnie nad nauką C/C++ ... mam kurs z Forbota STM32.

Wiadomo, nie znam pracy programisty ale jak słyszę że zarabia 5tys na rękę ( mniej więcej z takim dośw jak ja) to jest to dla mnie " ŁOŁ".

Może faktycznie lepiej było by nauczyć się programowania STM32, a potem dale brnąć w elektornikę ?

Dodam ze w moim mieście prężnie rozbudowuje się ZF.   

 

Edytowano przez ALvi
  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, ALvi napisał:

ŁOŁ ... dzięki za tak szczegółowy opis

zastanawiam się właśnie nad nauką C/C++ ... mam kurs z Forbota STM32.

A może możesz skończyć jakieś studia podyplomowe związane z informatyką i programowaniem (przeważnie tam są same podstawy, ale to pozwala nabyć ogólnej podstawowej wiedzy w tej dziedzinie i nauczyć się podstaw jakiegoś języka programowania). Nauka C i C++ to według mnie dobry pomysł szczególnie na jakiejś rodzinie mikro-kontrolerów. Programowanie sprzętu jest związane dość mocno z tym co teraz robisz, więc nie byłby to krok w całkiem nieznanym kierunku.

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Kurde aleś mi teraz zagwozdkę dał .. Dziękuję wielkie\

Problem ze studiami podyplomowymi jest taki iż, aktualnie dużo jest online (covid time), to już chyba lepiej kupić kurs (np darmowy forbot + zestaw z botlanda) bo  na to samo wyjdzie (chyba) 

Kurde, kolego nie pomyślałem o tym kierunku 

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, ALvi napisał:

Oczywiście zajefajnym wyjściem jest umieć coś zaprojektować, wykonać i tchnąć w to życie... Tylko ciężko znaleźć  dobrze płatną pracę w takim tandemie.

Bez tego raczej pracy nie znajdziesz. Poza tym osobiście mam wykształcenie średnie bez kursów. Pracę dostałem jeszcze w liceum (UoD) i od tamtej pory cały czas współpracuję z moim kontrahentem (teraz na fakturki, bo tak wygodniej). 
Teraz co chwile pisze jakaś firma z ciekawymi ofertami, ale polubiłem atmosferę u aktualnego kontrahenta i co najwyżej biorę jakieś poboczne zleconka 😉 

Samo programowanie dużo ci nie da. Oprócz tego warto mieć inne umiejętności typu elektronika czy projektowanie urządzeń. Wtedy możesz zaprojektować sprzęt i go sprzedawać 😉 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, H1M4W4R1 napisał:

Wtedy możesz zaprojektować sprzęt i go sprzedawać 😉 

Tylko czy to takie łatwe dzisiaj...?

Link to post
Share on other sites

Ja bym zaczął od Pythona i poznał algorytmy i struktury danych. Bardzo łatwo się w nim pisze, jest dużo bibliotek i szybko można coś napisać co da satysfakcję. A potem zobaczyłbym co dalej. Można iść w kierunku sprzętu (elektronika, sterowniki) i wtedy C, a następnie C++. Lub zupełnie w innym kierunku - mobile czyli: Java i Kotlin, a może w kierunku programowania funkcyjnego w backendzie tu przyda się Scala. Na temat PHP czy JavaScript się nie wypowiem. Wydaje mi się, że tu duża konkurencja wszystkich stawiających pierwsze kroki. 

Życzę powodzenia i determinacji. Dużo osób wpadło już chyba na podobny pomysł. Wydaje mi się, że  takie przebranżowienie jest trudniejsze niż się wydaje. No ale jest jak najbardziej możliwe. Znam takie przypadki. 

Link to post
Share on other sites

Ech... jestem informatykiem, chciałbym zmienić zawód na konstruktora (bo tam się lepiej zarabia). Czy są jakieś kursy albo co, żebym mógł praciwać jako konstruktor?

Potrafię wkręcić śrubkę i narysować coś z natury...

Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, SOYER napisał:

Tylko czy to takie łatwe dzisiaj...?

Zaprojektować tak, sprzedawać też o ile masz dość wiedzy marketingowej... Niestety, ale programistów robi się za dużo i umiejętności większości z nich wołają o pomstę do nieba... Zwłaszcza jeżeli chodzi o optymalizację... No ale przecież mamy taki mocny procesor, po co nam optymalizacja... To nie jest Commodore 64 czy Atari 2600...

I taki po bootcamp'ie zrobi ci program bez podziału na wątki, komentarzy i jeszcze kod posiepany w losowe miejsca po czym masz to poprawić...

A co do sprzedaży urządzenia - o ile masz jakieś podstawowe środki i wiesz, że Twoje urządzenie rozwiązuje czyjeś problemy (znajomy zaprojektował i sprzedaje urządzenie do diagnostyki płytek metodą porównywania charakterystyki prądowo-napięciowej do działającego egzemplarza [lub pliku z danym])... Cena za sztukę? Jakieś 1500€ (nie pamiętam dokładnie, bo nie jest równa). Sprzedał tego całkiem sporo, średnio mu schodziło po ok. 4 szt./msc, ale ostatnio FB strasznie podbił stawki reklamowe przez politykę Apple, więc zredukował nakłady na reklamę i poszedł w projektowanie kolejnego urządzenia.

Niestety obecnie pojedyncze urządzenie nie ma sensu, musisz lecieć i projektować cały ekosystem, by użytkownik miał co używać. Przykładowy projekt: urządzenie główne, do którego podłączasz moduły - oscyloskop, multimetr, porównywarkę charakterystyk, generator funkcyjny itp. tworząc tym samym łatwo rozszerzalne urządzenie dla hobbystów - kiedy hobbysta elektronik czegoś potrzebuje dokupuje moduł, który jest tańszy niż w pełni wyposażony sprzęt laboratoryjny, a zarazem zajmuje mniej miejsca 😉 

Chociaż imho obecnie będzie się dążyło do WaaS (Workshop as a Service) - będzie powstawać coraz więcej MakerSpace'ów w różnych miastach, bo sprzęt jest dość drogi, a używasz go sporadycznie.

Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, ethanak napisał:

Ech... jestem informatykiem, chciałbym zmienić zawód na konstruktora (bo tam się lepiej zarabia). Czy są jakieś kursy albo co, żebym mógł praciwać jako konstruktor?

Potrafię wkręcić śrubkę i narysować coś z natury...

Ale w mediach nikt nie mówi, że konstruktorzy dużo zarabiają. No i nie ma chyba książek: "Zostań konstruktorem w weekend". 

A książki pt: "Teach Yourself C++ In 21 Days" są. 

Staram się powiedzieć, że jest niestety przeświadczenie, że przebranżowić można się łatwo, ale tak nie jest. Po pierwsze doświadczenie. Niektórzy zaczęli programować, jak mieli naście lat, a inni pracowali z doświadczonymi programistami, od których mogli się uczyć. 

Ponadto, jak do wszystkiego trzeba też mieć trochę talentu. Zarówno do założeń architektonicznych, samego programowania, jak i do debugu. Co innego też praca samemu, a co innego praca w zespole. itd... 

3 godziny temu, H1M4W4R1 napisał:

Niestety, ale programistów robi się za dużo i umiejętności większości z nich wołają o pomstę do nieba...

I albo podciągną swoje umiejętności, albo rynek ich zweryfikuje. Trochę tak jest, że na bezrybiu i rak ryba. Ale jak trzeba będzie dopłacać, aby poprawiać czy przepisywać to wcześniej czy później ludzie zrozumieją, że nie tendy droga. 

Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.