Skocz do zawartości

Jak zostać programistą w 2022


Pomocna odpowiedź

1 godzinę temu, ZawadzkiK napisał:

Inna sprawa to ze jezeli chodzi o rozwoj i wsparcie niedoswiadczonych programistow to jest totalna patologia, dno dna.

To już jest chyba dość daleko idące uogólnienie. Połowa mojego zespołu zaczynała stażem jako studenci i często znali tylko podstawy C/C++. Teraz ich kod jest uruchamiany codziennie na milonach urządzeń. 

1 godzinę temu, ZawadzkiK napisał:

Druga kwestia to  wspomniani juz wyzej "programisci 20k+" ktorzy gdy widza jakies braki wiedzy u takiego niedoswiadczonego programisty reaguja wspolnymi smichami oraz nabijaniem

Nie wiem gdzie panuje taka atmosfera pracy. Może nie zarabiam 20k+, ale na szczęście nie musiałem pracować z ludźmi nie posiadającymi minimum kultury osobistej. 

Link to post
Share on other sites
28 minut temu, pmochocki napisał:

To już jest chyba dość daleko idące uogólnienie. Połowa mojego zespołu zaczynała stażem jako studenci i często znali tylko podstawy C/C++. Teraz ich kod jest uruchamiany codziennie na milonach urządzeń. 

Nie wiem gdzie panuje taka atmosfera pracy. Może nie zarabiam 20k+, ale na szczęście nie musiałem pracować z ludźmi nie posiadającymi minimum kultury osobistej. 

Fakt, jest to wyszczegolnienie skrajnego przypadku wiadomo ze nie jest to powszechna norma. Z moich obserwacji wynika jednakze ze norma na pewno jest to ze wiekszosc zaczynajacych jest pozostawiona sama sobie. Czesto gesto wyglada to tak ze przychodzi taki mlody czlowiek stawiajac pierwszy jest wrzucany np na open space 100 os, podchodzi  osoba wprowadzajaca przywita sie rzuci zeby odpalil lapka ktorego dostal i przygotowal sobie srodowisko pracy i tak siedzi potem 3 dni zanim przypomni sobie ktos o nim. Nie nalezy tez sobie wyobrazac ze to jest standard i wszedzie lub ze kazdy przypadek tak wyglada. Nie nalezy sobie tez myslec ze siedzi taki czlowiek jak trendowaty jasna sprawa ze kazdy normalny czlowiek podejdzie pogada i zbije piatke. To wszystko o czym pisze trzeba tez brac przez pryzmat odchylenia w jedna czy druga strone jednak wydaje mi ze sam problem jest powszechny, a pracowalem  w kilku miejscach.

To "20k+" nalezy brac jako sarkazm bo powszechnie teraz sie uwaza ze tyle programisci zarabiaja a wszystko jest lekkie i przyjemne, zyc nie umierac. To co opisuje to sa obserwacje z farm outsourcingowych typowo korposmietnikow i na pewno nie jest tak w kazdym miejscu pracy, zreszta z nie jednego pieca chleb jadlem i nie w jednej branzy pracowalem za nim zostalem programista, zdazylo sie tyrac na budowach, zdazalo sie robic jako kierowca czy tez tyrac na magazynie i smialo stwierdzic moge ze patologia w pracy zdaza sie wszedzie niezaleznie od branzy czy dziedziny. A pisze o tym specjalnie zeby troche dac inne swiatlo i spojrzenie niz to cukierkowe "programista 20k+"

Choc pracuje w takim korposmietniku to jednak mam to szczescie pracowac dla duzego klienta ktory wprowadza co raz to nowe rozwiazania a ja moge sam decydowac o uzyciu technologii do pokrycia specyfikacji i funkcjonalnosci wiec moge byc caly czas na czasie i podazac za nowymi rozwiazaniami. Jednakze najlepiej wspominam prace w lokalnej firmie ok 30 gdzie  byla naprawde fantastyczna atmosfera i choc tam byly to duzo mniejsze projekty to jednak chyba wtedy poczynilem najwiekszy progres. Niestety mimo ze technologie sa podobne lub nawet nie raz to bardziej innowacyjnie to pieniadze sa duzo duzo mniejsze niz w takim korposmietniku za  taka sama prace.

Odnosnie jeszcze zarobkow trzeba wziasc pod uwage bardzo bardzo wazna rzecz a mianowicie forme zatrudnienia. Tak duze stawki sa mozliwe do osiagniecia tylko i wylacznie na B2B bo jest to bardzo korzystne dla takiego korposmietnika. Pierwsze primo to jak sobie odliczymy od tego 20k netto 12% ryczaltu ktory obecnie jest najkorzystniejszy, skladke zdrowotna 560 zl  oraz skladke ZUS 1200 zl to nagle nam sie robi  programista 16k na reke, z programisty 20 k netto lub najbardziej skrajnego przykladu 25k brutto. Dla przykladu podam ze ostatnio odezwala sie HR'ka z Allegro, podjalem rozmowy bo naturalne ze chetnie bym popracowal w projekcie o gigantycznym natezeniu w mocno mikroserwisowej architekturze. Moje oczekiwania byly wlasnie na poziomie ok 16k. Dostalem odpowiedz ze nie moga spelnic moich oczekiwan. Dlaczego ? Poniewaz w Allegro jedyna preferowana forma zatrudnienia jest UoP, za co nalezy im przyznac szacunek, wiec gdyby dali mi na reke te 16k to ich prawdziwy koszt wyniosl by ponad 30k bo tyle musza odprowadzic podatkow dodatkowo do panstwa. A teraz wrocmy do takiego korposmietnika, my mu wystawiamy fakture na 20k, korposmietnik dostaje od klienta za nasz robote 25k i zakladajac ze nie przekracza przychodow 2mln eur po wrzuceniu naszej faktury w koszty i zaplaceniu podatku realny koszt takiego korposmietnika wyniesie niecale 18k, jest roznica miedzy 30k a 18k kosztu. Drugo primo na B2B music otworzyc wlasna dzialanosc, realnie najbardziej pospolita JDG gdzie odpowiadasz calym wlasnym majatkiem. Dlaczego o tym pisze ? A dlatego znam osobiscie przypadek gdzie taki korposmietnik zarzadzal od chlopaka 100k eur za zlamanie lojalki. Jak to sie skonczylo ? tego nie wiem bo jasna sprawa juz tam nie pracuje. No ale zakladajac ze taki korposmietnik ma pieniadze na najlepszych prawnikow i sad przyznalby mu racje no to taki gosc buli calym swoim majatkiem, jak nie ma gotowi to leci dom, leci samochod itp, jak dlug nie jest splacany to obciazani sa po kolei spadkobiercy w przypadku smierci. Oczywiscie co "madrzejsi" uciekaja w spolki z oo dla citu 9% i unikniecia skladki zdrowotnej ale to glupota i naciaganie przez kancelarie. Trzecie primo na JDG majac godzinowke nie pracujesz nie zarabiasz, na fixie ok masz tam jakas ustalona ilosc dni urlopowych platnych ale stawka jest stosunkowo mniejsza niz na godzinowce, w obu przypadkach jestes chory nie dostajesz kasy, jezeli  placisz chorobowe do ZUS to mozesz sie ubiegac o nie, dniowka to chyba niecale 50zl, ja osobiscie mam juz 3 sprawy wytoczone przeciwko ZUS za te chorobowe, takze nie jest to latwa dniwoak w wysokosci 50 zl XD. Pisze o tym bo sam mialem powazny wypadek samochodowy, generalnie 10 miesiecy zajelo mi wstanie z lozka i postawienie pierwszych krokow. Gdy moj pracodawca sie dowiedzial jak dluga bedzie moja absencja poinformowal mnie smsem moj przelozony, podkreslam smsem zeby zdal sprzet i zabral swoje rzeczy. Forma wspolpracy to oczywiscie byl B2B i gdyby nie to ze mialem odlozone i pomoc rodziny to nie wiem za co bym przerzyl  i czy wogole wrocilbym do jakiejkolwiek sprawnosci. I teraz pytanie co jest lepsze cukierkowe "programista 20k" na b2b gdzie jak cos sie stanie pozostajesz sam sobie czy moze programista 12k na UoP gdzie masz pelna ochrone kodeksu pracy? XD

Na to pytanie niech sobie kazdy odpowie sam co jest lepsze dla niego i co lepiej brzmi bo kazdy z nas swoj wlasny krzyz niesie. Szukalem tutaj wiedzy na temat mikrokontrolerow bo chce dla wlasnej satysfakcji sprobowac sie sil w tym temacie ale jak zobaczylem taki temat na forum to zdecydowalem sie go podjac bo szczerze bardzo mnie irytuje ze wiekszosc moich znajomych chodzi i gada ze jak jestem programista to mam nie wiadomo ile kasy i lekka robote a zycie to jak w serialu Beverly Hills 90210. Nie, tak nie jest. Oczywiscie od razu zaznacze zeby nikt tutaj nie doszukiwal sie skrajnosci ze jest mi ciezko. Nie, tak tez nie jest. Ludzie po prostu nie maja wyobrazani jaka jest prawda.

Z niecierpliwoscia czekam jak dojdziemy do tematu wszelkiej masci integracji i eventow firmowych XD

 

 

Link to post
Share on other sites

ja rozumiem frustracje wynikające z uszkodzenia klawisza AltGr, ale co to "wziasc"? albo "trendowaty"?

Wybacz, ale ktoś kto nie potrafi zrozumieć zasad ortografii języka, którym posługuje się na co dzień jest wątpliwym kandydatem do zrozumienia składni języka typu C.

I żeby nie było że się czepiam: paru takich znam.

 

Link to post
Share on other sites
8 minut temu, ethanak napisał:

ja rozumiem frustracje wynikające z uszkodzenia klawisza AltGr, ale co to "wziasc"? albo "trendowaty"?

Wybacz, ale ktoś kto nie potrafi zrozumieć zasad ortografii języka, którym posługuje się na co dzień jest wątpliwym kandydatem do zrozumienia składni języka typu C.

I żeby nie było że się czepiam: paru takich znam.

 

Dziękuję za uświadomienie mnie w kwestii moich własnych predyspozycji odnośnie języka C a przedewszystkim za zaoszczędzenie mojego czasu który bezprzecznie bym zmarnotrawił probójąc zgłębić temat który mnie zainteresował. Przerzucam się na tutorial z YouTube pod tytułem "Jak zrobić pięć krat piwa za 200 zł we własnym garażu" który zdecydowanie wydaję się bardziej realnym tematem do przyswojenia dla zwykłego śmiertelnika niż mistyczna składnia języka C.

Link to post
Share on other sites
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

O, AltGr się nagle odblokował?

Nie, to nie polega na tym aby go naciskać w przypadkowych momentach.

Link to post
Share on other sites
9 minut temu, ethanak napisał:

O, AltGr się nagle odblokował?

Nie, to nie polega na tym aby go naciskać w przypadkowych momentach.

Wybacz ale nie znam się tak dobrze na przycisku AltGr jak ty, a właściwie Alt, ponieważ na mojej chińskiej klawiaturze z hipermarketu Auchan nie występuje takowy przycisk jak AltGr.

Znam się jednak na tym, jak komuś zwrócić uwagę w całkowicie normalny sposób.

Chciałbym Cię także zapewnić, iż nie będę więcej niepokoił twoich oczu moim naciskaniem przycisku Alt w przypadkowych momentach, ponieważ jednym postem w stu procentach zniechęciłeś mnie do dalszego udzielania się na tym forum.

Link to post
Share on other sites

@ZawadzkiK dzięki za fajne posty i przybliżenie tematu. Kto ma parę lat na karku, rodzinę i odrobinę doświadczenia życiowego wie z czym się je umowę o pracę, a z czym b2b. Dla młodych liczy się tylko kwota, by była wysoka, kiedy są zdrowi i zapaleni. 

Co do Twojej ortografii to aż zęby bolą od czytania. Przecież to drobizag i nie chodzi o Twój brak wiedzy ortograficznej tylko o lenistwo.

Link to post
Share on other sites
(edytowany)
8 minut temu, ZawadzkiK napisał:

ponieważ jednym postem w stu procentach zniechęciłeś mnie do dalszego udzielania się na tym forum.

@ZawadzkiK nie bądź taki obrażalski. Przecież @ethanak całkowicie słusznie zwrócił Ci uwagę na Twoje oczywiste zaniedbanie, a że zrobił to w swoim stylu? No cóż tylko tak potrafi;)

Edytowano przez SOYER
Link to post
Share on other sites
(edytowany)

Jest różnica kiedy ktoś robi literówkę i od razu widać, że to literówka, a postem na pół strony napisanym w języku stylizowanym na język polski, tylko dlatego, że się nie chciało. Jeśli ktoś nie potrafi przyjąć krytyki i przyznać się do błędu w tak oczywistej i błachej sprawie, tylko strzela focha, no cóż...

Edytowano przez SOYER
Link to post
Share on other sites
(edytowany)
41 minut temu, ethanak napisał:

ale PPF do czegoś zobowiązuje

oj @ethanak Ty tego PPF chyba nie przeczytałeś ze zrozumieniem, nawet mnie zdarzały się privy, że ktoś nie chce zakładać nowego tematu bo boi się docinek osławionego @ethanak -a;)

Uwierz mi na słowo, że bronię Cię z całych sił wtedy, bo wiem ile Ci zawdzięczam, gdyby nie Ty pewnie by mnie tu już nie było, zawsze jesteś niezawodny i nieoceniony w pomocy. Nie wszyscy mają skórę nosorożca, ostatnio coraz mniej takich.

Jednak sygnalizuję ten temat (taki fajny termin sygnalista, kiedyś było kapuś:))

Edytowano przez SOYER
Link to post
Share on other sites

Off topic się zrobił, przepraszam, jeśli admin uzna to za słuszne proszę o usunięcie tych kilku postów.

Link to post
Share on other sites
(edytowany)
35 minut temu, slon napisał:

to jak ty zrobiłeś 4 literówki to znaczy , że....

To znaczy że piszę na telefonie praktycznie na ślepo i zdarza mi się tapnąć w kwadracik obok - a niespecjalnie widzę co tak naprawdę napisałem. Sorry, ale nie wziąłem chordera ze sobą...

Odróżnij literówkę od orta. Literówka to znaczy że chciałem napisać prawidłowo, ale palec nie trafił gdzie trzeba. Ort to jak ktoś pisze "dópa" i jest święcie przekonany że tak trzeba.

BTW w domu to bym Orkę odpalił, ale na telefonie jakoś słabo działa.

Edytowano przez ethanak
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, ethanak napisał:

To znaczy że piszę na telefonie praktycznie na ślepo i zdarza mi się tapnąć w kwadracik obok

Ok. Jak mówiłem nie mam zamiaru o to się czepiać.

Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.