Skocz do zawartości

Termotransfer - zlewanie się padów


Pomocna odpowiedź

a ja kupuje folie taka do rzutników. Naprasowuje z niej i po prasowaniu obsiążam płytkę książkami. Po wystygnięciu folia odchodzi sama zostawiając cały toner na płytce.

Czasami folie mozna wykorzystac jeszcze raz 🙂

Wg mnie jest to w 90% wina papieru, kiedyś korzystałem z papieru który natarczywie zostawał na płytkach, teraz namierzyłem papierniczy w którym kupuję kartki 50gr/szt, ten papier jest świetny, prasuje się 1,5 - 2min, moczy w wodzie z mydłem 5 minut i praktycznie nie zostaje nic, a ewentualne drobinki łatwo ściągnąć palce lub gdy pozostało między dwoma ciasno ułożonymi ścieżkami przejeżdżam tam wykałaczką/małym płaski śrubokrętem i jest git.

a ja kupuje folie taka do rzutników. Naprasowuje z niej i po prasowaniu obsiążam płytkę książkami. Po wystygnięciu folia odchodzi sama zostawiając cały toner na płytce.

Czasami folie mozna wykorzystac jeszcze raz 🙂

ale chyba to już z użuciem ksera a nie drukarki

Też próbowałem z foliami - ogółem drukarki laserowe oszczędzają toner na większych powierzchniach. W przypadku papieru sytuacja jest lepsza, bo część kredy zostaje, zatyka "pory" i zjawisko nadtrawiania dużych powierzchni jest nieco ograniczone. Folia kredy oczywiście nie ma - dlatego dużo częściej pojawiają się wżery. Ksera natomiast nie "oszczędzają" tonera, dlatego jakość dużych powierzchni jest nieco lepsza. W każdym razie tak mi mówi moje doświadczenie;]

BoBBy już Ci piszę o co mi chodzi.

Nigdy nie używałem foli, słyszałem o tym ale że jest to robione na ksero.

Nie wiem jak w innych drukarkach ale w mojej (Brother HL-2035) mam problem z wydrukiem na papierze kredowym, gdy włoze go do podajnika lub podam pojedyńczą sztukę do "chwytaka" to papier bardzo często się zacina i wychodzą na nim bąble powietrza.

Przez to muszę kombinować otwierając z tyłu klapkę by papier wyszedł tyłem drukarki - tu też czasami mi się podwinie i są bąble ale rzadziej.

Z tego powodu wydaje mi się że z folią jest jeszcze gorzej - pozwija się itp.

Nie próbowałem bo boję sie o moją laserówkę.

Wydaje mi się że jest to nawet raczej niemożliwe do wykonania przynajmniej na mojej drukarce.

agrala, jest prosty trik. Nie wiem jaką masz drukarkę, ale często OKI mają problemy ze "złapaniem" papieru kredowego. Ten trik to podkładanie zwykłej kartki pod tą kredową, można je nawet delikatnie skleić i dać do podajnika ręcznego. Albo spróbuj jeszcze się pobawić w ustawieniach z gramaturą papieru (wybrać coś "śliskiego").

To nie o to chodzi, problem raczej w tym że gdy papier "zawraca" na rolce to sie wtedy podwija (tak jakby był zbyt sztywny) i włazi tam gdzie nie potrzeba, wtedy zbyt mocno go drukarka nagrzewa i wychodzą bąble

Armir, w pobliżu mojego domu znalazłem tylko jeden punkt, mają nawet swój kredowy, niezły. Ale w każdym innym to patrzeli na mnie jak na idiotę i coś tam odburkiwali, że nie wie czy się utrwali, czy nie zepsuje ksera itp. Dlatego zacząłem przeglądać allegro i za ~60zł kupiłem sobie hp lj 2100, gorrąco polecam, tania drukarka (szczególnie mi się fartownie trafiło) i tonery też tanie. Rozdzielczość do 1200DPI, chwyta papier pewnie, tak że można nawet przepuścić 2 razy kartkę, żeby wydrukowała to samo, jedno na drugim (lepiej pokryje wtedy), ostatnio ćwiczyłem to przy kilku płytkach pod dipy, teraz mam do zrobienia tą metodą dwustronną pod tqfp44. Oj, post na granicy offtopu, może nawet poza :x

Są ksera gdzie mają własny papier kredowy. Gramatura 120 jest idealna. Czasem występuje probem zbyt wysokiej temparatury grzania kartki i wtedy się rodzwaja, szczególnie w nowyck drukarkach.

Osobiście przeszedłem na fotochemiczną, ale to jest wydatek minimum 250-300zł (positive(40zł), folia(50 kartek do atramentówki 80zł), naświetlarka(miałem farta i kupiłem za 40zł, normalnie 80zł), seneo4007(grosze), szyba(grosze), piekarnik(50zł), kuwety, etc. Wychodzą nawet ścieżki nawet 4 milsy, zalezy to od jakości drukarki i kliszy jaką się wykona. Do nauki zużyłem 2 positivy czyli jakieś 80zł :/, ale teraz wychodzi jak ta lala 😃

  • 3 tygodnie później...

Spróbowałem wczoraj wydruku na folii z ksera - przy ściąganiu folii z laminatu toner odrywał się od miedzi i zostawał na folii - niektóre ścieżki wyglądały ładnie a inne były przeźroczyste. Próbowałem ściągać folie na ciepło- toner zostaje na folii, na zimno - odrywa się od laminatu.

Dużo lepszy jest papier kredowy

Jak już laminat przyklei się do laminatu to go zostaw aby ostygł tak 10 min. [najlepiej położyć na kafelkach] potem wsadź ten laminat do wody aby odmókł i wtedy ściągaj, bo na sucho to go odrywasz 🙂

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...