Skocz do zawartości
kimi9

Sprawdzenie schematu LF

Pomocna odpowiedź

Witam, to mój pierwszy post i pierwsza tak rozbudowana konstrukcja. Prosiłbym o wyrozumiałość i wytyczenie błędów jakie popełniłem.

Czujniki:

Część logiczna:

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Kompletnie rozjechane zasilanie.

Masz dwa stabilizatory, oba na wejściu mają VCC? Silniki zasilane z tego samego VCC co wszystko inne?

Spójrz na inne konstrukcję, poczytaj i przemyśl.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nieco poprawiony schemat. Czy o to chodziło ?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Rysując takie schematy w domyśle zakładamy, że tak samo nazywające się zasilania są ze sobą połączone. U Ciebie wejścia stabilizatorów, na które będziesz podawać pewnie napięcie z jakiejś baterii nazywają się Vcc - zupełnie tak samo jak wewnętrzna szyna zasilania układów cyfrowych. Spróbuj to co wchodzi na nóżki VIN stabilizatorów nazwać jakoś inaczej, VBAT na przykład.

Jeśli wszystko co cyfrowe postanowiłeś zasilać z LM1117 to właśnie jego VO nazwij Vcc (podłącz tam odpowiedni symbol zasilania z nazwą Vcc). Procesor już jest podłączony tam bezpośrednio ale dzięki temu doczepią się tam złącza JP1, 5 i 6 oraz diodki LED i kondensatory. Przez JP1 zasilasz czujniki a diody LED w nich umieszczone mogą trochę prądu wziąć. Ja bym nie kombinował tylko oba stabilizatory zrobił 7805. Inna sprawa, że zupełnie nie widzę konieczności stosowania stabilizatora do zasilania mostka i - pośrednio - silników. Z resztą silniki zasilane są z napięcia doprowadzonego do wejść VM mostka a tam podajesz napięcie z tajemniczego kółka VCC. Czy to miało być wprost napięcie z baterii? Natomiast tam, gdzie rzeczywiście powinno być zwykłe Vcc - np to samo co dostaje procesor, wstawiłeś drugi stabilizator. Trochę to dziwne.

RESET procesora "robiony jest" stanem niskim więc jeśli chcesz zerować przyciskiem, musi on zwierać wejście RESET do masy a nie do plusa zasilania. Bo jak rozumiem S2 to przycisk?

Dioda LED4 jest zupełnie bez sensu. Możesz tam wstawić zwykłą diodę prostowniczą by zabezpieczyć się przed odwrotnym podłączeniem zasilania ale LED spali się od razu, będzie przecież przez nią płynął cały prąd zasilania procesora, mostka i czujników.

Wejście ADC6 jest wejściem analogowym i nie powinno wisieć w powietrzu. Zrób z nim coś. Dla odmiany linię PD2(INT0) zwarłeś do masy a możesz zostawić ją wolną bo zawsze możesz tam włączyć programowo rezystor podciągający lub użyć jej jako wyjścia.

Na złączu JP1 spróbuj tak przegrupować sygnały, by na skrajnych pinach znalazła się masa. Zwykle te właśnie skrajne kontakty zwierają jako pierwsze a układy lubią mieć najpierw podłączoną masę. Przypadek Vcc podłączanego jako pierwsze jest najgorszy z możliwych.

Dławik - jeżeli już musisz go użyć - ma inny symbol. Niemożliwe, żebyś nie miał go w bilbliotece.

Do jakiegoś wolnego wejścia podłączyłbym przycisk bo zanim oprogramujesz komendy z odbiornika IR, to przyda się sterowanie "ręczne".

EDIT: Minęliśmy się i kilka moich uwag odnosi się wyłącznie do schematu w wersji pierwszej. Korzystając z okazji dodam, że przyjęło się nazywać Vcc linię zasilania +5V (to długa historia) więc Twoje "nowe" Vcc jako wejście z baterii jest bardzo mylące.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Co do ADC6 to może sobie spokojnie wisieć. Nic się wielkiego nie stanie. Mogą być jedynie gorsze wyniki ale to w małych jednostkach. Zresztą nie uzywane piny ADC mozna ustawić jako wejścia cyfrowe i po sprawie.

1.Nie masz dobrej filtracji zasilania TSOP. Wejdź do noty katalogowej i sprawdź jakie jest zalecane filtorwanie zasilania TSOP

2.Stabilizator również jest słabo filtrowany. Te elektrolity nie wystarczą. Daj jeszcze ceramiki 100nf a elektrolity zwiększ do 47uf. Jeśli będą wysokie prądy szły na stabilizator warto na jego wejście dać większe elektrolity.

3. Hyhy po co ten switch przy TSOP? Przecież nic się nie stanie jak będzie ciągle dawał wyniki. I tak będzie pobierał prąd.

4.Jeśli chcesz switchem resetować uC to lepiej daj tam micro switch. Mniejsza szansa że przez przypadek naciśniesz 😃

5. Poczytaj o filtracji http://mirekk36.blogspot.com/2012/04/mikrokontroler-prawidowe-zasilanie.html i popraw wszystko

I również pooglądaj http://mirekk36.blogspot.com/2012/04/kurs-eagle-part-01.html

Bo ten schemat może wyglądać dużo lepiej 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

"Co do ADC6 to może sobie spokojnie wisieć. Nic się wielkiego nie stanie. Mogą być jedynie gorsze wyniki ale to w małych jednostkach"

Jasne, możesz też jeżdzić samochodem z przetartą po śnieżnej nocy małą dziurką w przedniej szybie i też się nic wielkiego nie stanie. A teraz wyobraź sobie dzieciaka śpieszącego do szkoły lub sąsiada-maniaka na rowerze. Wejścia wysokoimpedancyjne nie mogą wisieć w powietrzu a ADC6 jest właśnie tego typu. Nie możesz go

"ustawić jako wejścia cyfrowe i po sprawie"

Niestety tak się nie da, bo akurat w tej wersji procesora to wejście (i ADC7) nie mają odpowiednika na żadnej linii portu cyfrowego. W tym konkretnym przykładzie dzieciakiem lub sąsiadem będzie choćby ręka zbliżona do procesora, zdejmowanie swetra w pobliżu lub przejście się do kuchni i z powrotem.

"Wysokie prądy" nie przeszkadzają stabilizatorowi ani tochę. Ma on jednak skończoną szybkość odpowiedzi na zmiany obciążenia. Jeżeli ze stabilizatora zasilanych jest kilka układów cyfrowych (a tu nie ma więcej), 10uF plus te kilka 100nF które są na schemacie zupełnie wystarczą. Nie widzę tu kandydata na pobieranie większych energii w impulsie, jakich nie mógłby "zasypać" kondensator 10uF. Wszystko co szybsze niż MHz (a więc np. praca procesora CMOS) uzupełnią 100nF.

Wprost z akumulatora zasilane są silniki i to one mogą wytwarzać zmiany napięcia, które są w stanie przejść przez stabilizator z uwagi na jego ograniczone pasmo ale tutaj zamiast zwiększać niepotrzebnie kondensatory można zastosować prosty filtr RC np. kilka omów plus te 10uF i 100nF na wejściu 7805. To skutecznie wytnie składowe RF zupełnie nie pogarszając sprawności całości. Jeśli pasmo zakłóceń ograniczysz do rzędu kHz, to stabilizator jest już w stanie je wyciąć i po kłopocie. Warto czasem rozumieć co się robi zamiast powtarzać gdzieś zasłyszane opinie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Teraz zobaczyłem że masz 47k przy CNY70. Daj tam 10k.

Właściwie możesz zrobić to na dzielniku napięcia i jednym ADC.

Po co int0 masz do masy?

"Wysokie prądy" nie przeszkadzają stabilizatorowi ani tochę.

W takim razie po co filtracja zasilania? Stabilizator jest układem scalonym i powinno go się traktować jak uC. Zamiast 10uf daj 22uf i te 100nf na każdą nóżkę stabilizatora. Czyli na wejście i wyjście. Czy 2 elektrolity i 2 ceramiki.

Popraw to wszystko i wtedy zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

A czytał waćpan tego bloga? http://mirekk36.blogspot.com/2012/04/mikrokontroler-prawidowe-zasilanie.html

Stabilizator jest układem scalonym. Nawet na lisku tak jest napisane że jest to układ scalony. http://lispol.com/p/210/Stabilizator%205V,%20TO-220

Cytat z bloga:

Teraz jeszcze przypomnę dwie rzeczy. Jeśli stosujemy np stabilizatory zasilania typu 7805 lub podobne, to proszę je także traktować jak układy scalone, które na każdym pinie zasilania wymagają pary kondensatorów filtrujących.

Wydaje mi się że człowiek znający się na tym co robi (robi przez 20 lat) i udowadniający swoją racje oscyloskopem mówi mądrzej od Ciebie.

Stabilizator może byc wykonany na elementach dyskretnych albo jako układ scalony. Ale tutaj mówimy o układzie scalonym.

Muszę się przyznać że po tym jak napisałeś

"No tym to już mnie szczerze rozbawiłeś. Skąd Ty bierzesz takie teorie?"

dalej nie czytałem. Ja sam się dobrze na tym nie znam ale człowiek który przekazał swoją wiedzę się zna. Więc czemu miałbym jemu nie ufać? I czemu Ty nie chcesz zaufać tylko sam próbujesz coś wykombinować prawdopodobnie bez oscyloskopu 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

"dalej nie czytałem" 😐

A szkoda bo nie zauważyłeś, że nie podważam twierdzeń Człowieka-Z-Oscyloskopem. Naiwnie sądziłem, że właśnie dlatego, że się nie znasz to jesteś w stanie zainteresować się nie tylko jak coś zrobić ale i dlaczego. Liczyłem, że będziesz chciał łyknąć trochę więcej niż papka dla początkujących majsterkowiczów bo ta sprawdza się tylko w najprostszych przypadkach i daje "uniwersalne" recepty wyłącznie dla pewnych typowych rozwiązań. Rzeczywiście, w takim wypadku myślenie nie jest wskazane. Czy reszta Twoich porad (np. wartości oporników przy czujnikach) opiera sie na równie solidnych podstawach? 😃

Trudno, jeśli nie jesteś w stanie czytać postów to dalsza ich wymiana nie ma sensu. Poddaję się.. 😐

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Racja troche przesadzilem z tym nie przeczytaniem postu ale to z powodu ze juz raz dostalem "super" rade na tym forum. Zaraz przeczytam 😉

Napisales ze to gdzie skad ja sie ucze jest papka dla majsterkowiczow. Jednak gdyby tak bylo to bloger by niczego nie wyjasnial.

Sam mozesz byc w bledzie twierdzeniami ktore podales, jednak rowniez Mirek moze byc w bledzie. Ale wydaje mi sie ze oscyloskop to mocny dowod.

Jednak nadal kazdy z nas bedzie inaczej twierdzil dopoki ktos w 100% nie potwierdzi metody. Moze na razie skonczmy nasza mala sprzeczke i poczekajmy na autora tematu. Niech on zadecyduje co zrobi. Pokarze schemat i sie wszystko wyjasni komu..zaufal 😋

O wlasnie 🙂 Do diody nadawczej CNY70 daj rezystor okolo 100oHm. Diody nadawcze sa migajace i trzeba je traktowac "nadpradowo"

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
O wlasnie Do diody nadawczej CNY70 daj rezystor okolo 100oHm. Diody nadawcze sa migajace i trzeba je traktowac "nadpradowo"

A to skąd wykombinowałeś? Na schemacie nie widzę nic, co mogłoby spowodować, że diody w CNY70 zaczęłyby migać. Rezystor ograniczający ich prąd powinno się standardowo dobierać z wzoru R=[(U-Ud)/Id], gdzie R to wartość naszego rezystora, U to napięcie zasilania, Ud spadek napięcia na diodzie przy zakładanym prądzie, Id prąd, który ma przepływać przez diodę. Skąd wziąć Id i Ud? Polecam przejrzenie części tabelek i wykresów w datasheecie CNY70 odnoszących się do diody zawartej w tym transoptorze.

I do Marka - taki offtop się aż przyjemnie czyta. Naprawdę, jestem pełny podziwu, że budujesz tak wielkie wypowiedzi na temat "głupiego" doboru kondensatora do stabilizatora. Człowiek ciągle się uczy 🙂 Gdybyś zawarł kilka swoich postów w jednym, to powstałby bardzo porządny artykuł - może warto o tym pomyśleć? 😉 Jedynie czepiłbym się jeszcze tego RC na wejściu stabilizatora - rezystor w tym filtrze wprowadzałby dodatkowe straty, nie lepiej dać tam filtr LC, który ma jeszcze tą fajną cechę (w tym wypadku fajną), że im częstotliwość wyższa, tym lepiej tłumi?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

No a na przyklad w pilotach diody to one mrugaja. Gdzies tak 2-3 Hz. Najwidoczniej mam jakies zle zrodla.

No a dla diody nic nie bedzie. Przykladem moze byc uklad z TSOP. Do diodki daje sie male rezystory

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja bym dodał jeszcze trzy rzeczy:

- Nie ma reguły, że należy uzywać elektrolitów jako dużej pojemności i ceramików jako małej - są kondensatory ceramiczne o pojemności nawet 47uF i wyższej - i dostkonale się nadają do filtracji przy stabilizatorach. Są to niemal doskonałe kondensatory Low0ESR (wręcz Ultra Low ESR)

- Kondensatory o wyższej pojemności (w tej samej obudowie i napiąciu przebicia) są wolniejsze (zwykle) - dlatego często do procesorów taktowanych np. 60MHz daje się kondensatory 3.3nF albo o podobnej wartości.

- Czasami nie chcemy, aby ESR było zbyt niskie, a czasami chcemy aby było określone - tego typu informacji należy szukać w dokumentacji. Zwykle to dotyczy przetwornic impulsowych.

@up: akurat diody w pilotach mrugają, ale nie 3Hz, tylko 36-48kHz. Co najwyżej wysyłają 3 razy na sekundę taki pakiet danych.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Bobby, poruszyłeś dwie sprawy.

Pierwsza to sprawność. W układzie ze stabilizatorem liniowym sprawność wynika wprost z różnicy napięć Uout-Uin. Jeśli na wyjściu masz 5V a na wejściu 10V to nie ma siły, sprawność wyniesie 50% niezależnie od tego co tam po drodze wstawisz. Przy danym źródle zasilania dodanie opornika na wejsciu stabilizatora liniowego zmienia tylko rozkład mocy traconej. Odciążasz stabilizator przenosząc część strat na opornik. To nawet jakby trochę lepiej 🙂 prawda? Niestety ma to też swoją wadę: zmniejszamy dopuszczalny zakres zmian napięcia na wejściu. Jeśli ktoś użył akumulatora LiPol2S i dysponuje napięciem 6 do 8.4V a chce z tego mieć 5V to musi postarać się o stabilizator low-drop bo w najgorszym wypadku ma tylko 1V zapasu. Jeśli teraz wstawi na wejście względnie duży opornik to zmniejszy widziane przez stabilizator napięcie i jeśli przesadzi - kaszana. Trzeba to zawsze wyważyć. Przy prądach części cyfrowej rzędu 100-200mA wstawienie filtra RC np. 2.2R/22uF spowoduje, że stracimy 0.4V składowej stałej ale zyskujemy obcinanie pasma już od 1/(6.28*R*C)=3kHz. To zapewnia wręcz komfortowe warunki pracy stabilizatorowi, nawet zwykle tragicznie wolnemu low-drop. Zauważ, że diabeł siedzi właśnie w tym dodatkowym oporniku szeregowym. Gdyby go nie było, ten sam kondensator byłyby "sterowany" przez rezystancję wewnętrzną źródła czyli np. 50miliOmów akumulatora. Daje to filtr o paśmie prawie 150kHz - dla wielu stabilizatorów bezużyteczny. Gdybyś chciał "nadgonić" do tych 3kHz pojemnością, musiłbyś wstawić ponad 1000uF i to low-ESR bo przecież nie wliczyłem tu jego rezystancji szeregowej, porównywalnej już z ESR źródła.

Oczywiście powyższe o sprawności nie dotyczy przetowornic DC/DC. Tam rzeczywiście można uzyskiwać sprawności powyżej 90% i wtedy każdy miliOm na drodze sygnału się liczy. "Na szczęście" przetwornice takie z definicji mają na wejściach względnie duże kondensatory i/bo same są źródłem paskudnych zakłóceń generowanych na wejściu ale to już inna historia.

A teraz RC-LC. Jestem zawsze bardzo sceptyczny jeśli chodzi o używanie filtrów LC na szynach zasilania. W układzie, gdzie wszystko jest ustalone, szyna jest zasilana np. ze stabilizatora o pewnej/znanej wydajności prądowej to dawanie filtrów np. ferrytowych przy szybkich (szybkozakłócających) układach cyfrowych ma sens i jest bezpieczne. Indukcyjności są na poziomie ułamków uH a zbocza narastające na szynie zasilania dobrze kontrolowane przez stabilizator. Układ jest separowany od wielkiej anteny jaką jest linia zasilająca i już krzywdy wielkiej np. przy badaniach EMC nie zrobi. Natomiast samo wejście systemu zasilania jest dość specyficznym punktem. W dość przypadkowy sposób (w sensie przebiegu tego procesu w czasie) podłączasz tam akumulator o ogromnej zwykle wydajności. Jeżeli tak szybkie zbocze napięcia o amplitudzie np. 8V "zobaczy" układ LC to bez problemu wygeneruje Ci na wejściu stabilizatora napięcie np. 2 razy większe niż wejściowe, ustalone DC. Tego wiele układów może nie przeżyć. Układy LC mają paskudną cechę częstotliwości rezonansowej. W obszarze jej bliskim nie tłumią a wręcz wzmacniają sygnał. Powyżej niej - owszem, tłumienie wynosi 12dB/oktawę i jest dwa razy lepsze niż RC. Tylko 2 razy. To także warto wyważyć. Jako filtr EMC - tak, mała indukcyjność, mała pojemność, rezonans na poziomie MHz - to OK. Ale bałbym się zwiększać cewkę do takich rozmiarów, by sensownie zmniejszyła mi pasmo zakłóceń do kHz po to, by zejść z szybkością zboczy do poziomu akceptowalnego przez stabilizator. W układach RF filtry LC są typowym i wręcz idealnym rozwiązaniem ale w "power management" trzeba uważać. Po prostu energia gromadzona w indukcyjnościach podczas przepływu prądu DC może w każdej chwili obrócić się przeciwko elementom, które miały być ochraniane.

Czyli: jak zwykle - nie ma idealnego rozwiązania 😐 choć jeśli się rozumie "jak to działa" można - przynajmniej na niektóre - grabie nie wleźć 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Napisz odpowiedź...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...