Skocz do zawartości
Sabre

[worklog][Linefollower] Karaluch

Pomocna odpowiedź

Sabre, hehehe, pamiętam jak kiedyś organizowałem toczone kółka z poliamidu dla Ciebie do Tsubame, to było "przecież to godzina roboty na tokarce" 😋

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

A jaka jest średnica wału wyjściowego tych silniczków?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

aixI, wał ma 1mm. Bobby, bo to jest godzina pracy na tokarce, ale aby ta godzina to była rzeczywiście godzina albo i mniej, potrzeba sporo doświadczenia zdobywanego często latami 🙂. Gdyby dwa lata temu ktoś podzielił się ze mną wiedzą jaką geometrię powinien mieć nóż to wykonanie takiej felgi nie byłoby problemem. Niestety nie każdy chce się dzielić swoją wiedzą, coś o tym wiem. Dlatego trochę moja nauka trwała 😋.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nawet niecała godzinka bym powiedział. Oczywiście chciałem głównie sprawdzić jak to jest z tą cienką ścianką, stąd brak otworu i nie za ładne i dokładne wykończenie.

No więc tak:

1. Też nie jestem tokarzem, najdokładniejszą tokarkę mam TUC40 jakieś 20 lat po remoncie, ale muszę przyznać że trochę toczenia się naobserowałem.

2. Nóż. Toczenie rowka czołowo na raz jednym nożem jest złym pomysłem, bo masz duże opory skrawania. Lepiej było sobie zrobić nóż szerokości około 2mm (ja sobie zaostrzyłem na jakieś 1,5), ważne jest żeby boczna i czołowa płaszczyzna były skątowane i żeby nóż był na tyle niski, aby nie ocierał się poza wytoczonym otworem. Oczywiście musi być też na tyle długi żeby dotarł do dna.

3. Parametry skrawania: nie wiem, obroty mam jakieśtam, posuw dałem minimalny, wewnętrzną część toczyłem z ręki.

4. Radziłbym toczyć w takiej kolejności:

- płaszczyzna czołowa

- otwór

- wytaczanie wewnętrzne

- wytaczanie z zewnątrz, z tym że przy ściance 2mm już trzeba to robić ostrożnie, powiedzmy przybrać 0,5mm; 0,3mm; 0,2mm i potem brać najlepiej co 0,2 albo 0,1.

-odcięcie

5. Jak miałeś wątpliwości to było walić z pytaniami 😉

6. Ciekawostka: wyżej widoczna suwmiarka z Lidla za 30zł, w co ciężko uwierzyć, ma rzeczywistą dokładność 0,01mm, sprawdzone info (na sprawdzianach).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

KD93, zrób zdjęcie noża z boku tak, abym mógł zobaczyć kąty ostrza. Z tym jest największy problem. Jeśli nóż ma dobre ostrze to wycięcie 4mm na raz naprawdę nie jest problemem.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

OK jutro porobię zdjęć, tylko z góry zaznaczam, że nóż szlifowany "na oko" i przy trzonku niezbyt równy, bo kamień na szlifierce mam już mocno zużyty.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Zatem jestem, spóźniony ale zawsze coś 😉

Tak jak mówiłem, moja tarcza na szlifierce pozostawia dużo do życzenia, więc zaznaczyłem dodatkowo geometrię jaką chciałem osiągnąć. Pomimo że delikatnie mówiąc mój nóż nie jest idealny, to jak widać skrawa, więc przy większej staranności wykonania powinno być tylko lepiej.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

KD93, no widzę, że źle nie zrobiłem bo mój nóż jeśli chodzi o ostrze wygląda prawie identycznie. Najtrudniejsze do zrobienia i najważniejsze jest to delikatne podebranie z wierzchu, to co widać na 2 zdjęciu. To jest najważniejszy kąt ostrza, to od tego kąta zależy czy nóż nie będzie wchodził zbyt głęboko w materiał. Jak wykonałeś ten szlif? Przykładałeś do kamienia po prostu w dużej odległości od ostrza?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Przyłożyłem górną powierzchnią noża do boku tarczy pod kątem, nie wiem jak to lepiej wytłumaczyć 🙂 Ważny jest tylko kąt na początku, reszta powinna być po prostu niżej od ostrza (na długości roboczej), żeby nie zahaczyć o materiał jak nóż wejdzie do otworu.

Co rozumiesz poprzez wchodzenie noża zbyt głęboko w materiał? Przecież sam regulujesz prędkość i głębokość tego wchodzenia, nóż nie powinien być w stanie pociągnąć suportu.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Ważny jest tylko kąt na początku, reszta powinna być po prostu niżej od ostrza (na długości roboczej), żeby nie zahaczyć o materiał jak nóż wejdzie do otworu.

To akurat nie ma znaczenia, bo już materiał wybrałeś i nad nożem jest pusta przestrzeń.

Co rozumiesz poprzez wchodzenie noża zbyt głęboko w materiał? Przecież sam regulujesz prędkość i głębokość tego wchodzenia, nóż nie powinien być w stanie pociągnąć suportu.

Jak ten kąt jest zły to nóż działa jak gwint, a przynajmniej chce. Nóż zaczyna ciągnąć materiał ze szczęk i wrzyna się coraz głębiej w materiał. Ten kąt jest kluczowy i precyzja jego wykonania jest dość ważna. Jeśli zrobisz zbyt głębokie podcięcie, albo za ostre za szybko za ostrzem to właśnie nóż będzie wyrywał materiał ze szczęk. Tak się działo u mnie. Poliamid jest twardy, ale przy takich obrotach tokarki bez problemu nóż wyrywał mi materiał ze szczęk. Mam uchwyt trójszczękowy, do tego same szczęki są dosyć krótkie. Inna też sprawa, że ja robiłem od razu nożem 4mm, nie mniej jeśli nóż jest dobrze zrobiony to nie ma z tym problemu, do tego do obróbki poliamidu nóż musi być zawsze bardzo ostry.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

To akurat nie ma znaczenia, bo już materiał wybrałeś i nad nożem jest pusta przestrzeń.

Nie do końca, bo ostrze noża jest w osi, jeśli inna część noża będzie ponad ostrzem to nie zmieści się w wykrawanym promieniu. Po to są tak duże podcięcia po bokach pod ostrzem (zdjęcie 4). Poza tym ułatwia to odprowadzanie wiórów.

Tylko raz zdarzyło mi się że nóż wystrzelił mi materiał z uchwytu, ale był on wtedy bardzo krótko zamocowany, a uchwyt też już ma swoje naście lat pracy. Nie wiem jakie masz szczęki w uchwycie i jakiej średnicy wałek mocujesz (i na jakiej długości), ale to że potrafił wypaść wiązałbym właśnie z tym, że tniesz od razu 4mm, powodując duże opory skrawania, o czym pisałem na początku.

Mam nadzieję że ten rowek wytaczasz przed toczeniem średnicy zewnętrznej ❓

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Po to są tak duże podcięcia po bokach pod ostrzem (zdjęcie 4). Poza tym ułatwia to odprowadzanie wiórów.

To jest oczywiste 🙂.

reszta powinna być po prostu niżej od ostrza

Zrozumiałem to opacznie i myślałem, że chodzi Ci tylko o wierzch, skoro piszesz niżej.

Mam nadzieję że ten rowek wytaczasz przed toczeniem średnicy zewnętrznej ❓

Przecież to akurat nie ma najmniejszego znaczenia kiedy robiony jest rowek. Najpierw robię średnicę zewnętrzną właśnie a dopiero potem rowek. Nóż mam tak oszlifowany z każdej strony, że nie zahacza o boki ani pod spodem noża. Nie nagrzewa też materiału więc nie ma mowy o zmianie kształtu.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ale nam się temat tokarski rozwinął 😉

Nóż mam tak oszlifowany z każdej strony, że nie zahacza o boki ani pod spodem noża. Nie nagrzewa też materiału więc nie ma mowy o zmianie kształtu.

Zwróć uwagę, że sam napisałeś, że po ściśnięciu kółka ścianki lekko się uginają (ja mam tak samo). Czy materiał jest wtedy nagrzany? Przy tak cienkiej ściance on jest sam z siebie mocno plastyczny i pod byle jakim oporem się ugina, a tu chodzi o ugięcia rzędu dziesiątek mm.

Nie możesz porównywać toczenia takiego rowka w płaszczyźnie czołowej z toczeniem wzdłużnym czy planowaniem, materiał zachowuje się całkiem inaczej z prostego powodu. Gdy wjeżdżasz nożem od czoła, masz inną prędkość skrawania materiału z prawej strony ostrza a inną z lewej. Stąd takie toczenie jest trudniejsze niż toczenie wzdłużne, planowanie czy chociaż toczenie rowków/przecinanie, gdzie nacisk na ostrze jest w miarę równomierny.

Jeśli twój nóż ma 4mm szerokości, to dla porównania powinieneś sobie teraz wziąć wałek 14mm i na posuwie poprzecznym przybrać mu 8mm przy jednym przejeździe. Ja bym tak nie robił, a to są właśnie warunki zbliżone do tych które stwarzasz, jadąc rowek na raz.

Stąd, idąc moim tokiem rozumowania, zrobiłem wąski nóż, żeby różnica prędkości skrawania przy jego brzegach była mała, przez co zmniejszyłem również opór skrawania. Możesz nadal się upierać, że najważniejsze to żeby nóż był bardzo ostry, ale zauważ, że mnie zrobienie takiego rowka nierównym nieostrym nożem zajęło godzinę, a z tego co napisałeś to walczyłeś z tym znacznie dłużej.

To już chyba wyczerpuje temat toczenia takiego rowka z mojej strony, na początku napisałem że nie wydaje mi się to trudne, spróbowałem, okazało się że rzeczywiście nie jest to trudne i napisałem jak to zrobiłem. Lepiej nie potrafię doradzić.

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio nie miałem za bardzo czasu ale wróciłem do Karalucha. Może niewielki, ale jednak postęp prac. Gotowa felga z przyklejoną zębatką. To co widać na zdjęciu waży 0,92g.

Edycja:

To był bardzo pracowity dzień, felgi zrobione i poklejone. Musiałem zrobić 6 bo niestety 2 źle zrobiłem mówiąc w skrócie.

Teraz trzeba resztę pchnąć do przodu. Czyli zaprojektować nową płytkę i ją zamówić.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Sabre, wygląda coraz lepiej. Czym kleiłeś zębatki? Ile czasu zajęło zrobienie tego kompletu 4 felg?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...