Ostatni tydzień: Opisz swój projekt i odbierz 50 zł rabatu w sklepie Botland. Sprawdź szczegóły »

Ddrony, które ratują życie – latające defibrylatory

Ddrony, które ratują życie – latające defibrylatory

Podczas zatrzymania czynności serca, pierwsza pomoc to resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Niestety nawet przy prawidłowym wykonaniu wszystkich czynności jej skuteczność to 8-10%.

Sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej, gdy do dyspozycji mamy defibrylator. Tutaj przyda się specjalny dron medyczny!

Gdy pacjent przed zatrzymaniem krążenia przebywał w szpitalu, szanse przeżycia są znacznie większe, ponieważ defibrylator znajduje się na miejscu. Umieszczenie w miejscach publicznych automatycznych defibrylatorów zewnętrznych poprawia przeżywalność także poza szpitalami. Niestety jest ich zbyt mało, aby dostęp był wystarczająco szybki.

Naukowcy z Instytutu Karolinska w Sztokholmie przeprowadzili badania dotyczące dostarczania defibrylatorów na miejsce przez drony. Ich celem ma być zminimalizowanie czasu oczekiwania nawet do 1 minuty.

W wirtualnym wyścigu dron prześcignął karetkę w 93% przypadków na obszarach wiejskich. Przetestowano w praktyce zrzucanie defibrylatora na spadochronie i bez niego, a także wyjmowanie go po wylądowaniu robota. Przeprowadzono też loty testowe całkowicie autonomicznych dronów do 18 lokalizacji (monitorowano ich start i lądowanie).

Mediana zmniejszenia czasu oczekiwania wynosiła 16,5 minut. Samo wyruszenie karetki w drogę zajmuje aż 3 minuty, podczas gdy wysłanie drona to tylko 3 sekundy.

Test w terenie.

Pomimo tych sukcesów jeszcze długo nie zobaczymy latających defibrylatorów w codziennym życiu. Istnieje wiele potencjalnych problemów, m.in. reakcja stresowa ratującej życie osoby bez przygotowania medycznego, urazy spowodowane przez śmigła i wpływ pogody na lot. Po ich rozwiązaniu przyjdzie z kolei czas na uzyskanie rygorystycznych zezwoleń.

Źródło: [1]

defibrylator, drony, medycyna

Trwa ładowanie komentarzy...