Skocz do zawartości
RONIN

Ulubione filmy/seriale

Pomocna odpowiedź

Widzę, że na forum nie ma jeszcze takiego tematu, więc postanowiłem go rozpocząć 😉 Jakie są wasze ulubione filmy i seriale, co oglądacie obecnie, co możecie polecić, a co lepiej omijać szerokim łukiem? Jeśli o mnie chodzi to obecnie zacząłem oglądać serial Mr Robot. Po 2 odcinkach jestem miło zaskoczony, bo w sumie nie spodziewałem się takiej historii. Niestety serial ma tylko jeden sezon, więc pewnie szybko go skończę. Możecie polecić coś równie ciekawego?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Podobno Black Mirror jest też w ten deseń. Osobiście nie potrafię wytrzymać amerykańskich i brytyjskich seriali.

Żeby nie było zupełnie nie na temat, to może porozmawiamy o filmach z robotami? Trochę tego ostatnio przybyło: mamy Chappie, mamy Automata -- oba moim zdaniem całkiem niezłe, choć trochę specyficzne. Z drugiej strony mamy nieporozumienia jak Interstellar, Ghost in the Shell czy Westworld, gdzie ekspertów od inżynierii zastąpiono designerami.

Szykuje się chyba kolejny serial, także zatytułowany "Automata", ale wydaje się, że roboty w nim występują tam jako zastępniki czarnych służących, żeby nie było, że rasistowskie:

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Na mnie zrobił niesamowite wrażenie film Ex Machina, według mnie jest to jeden z najlepszych filmów o robotach a właściwie androidzie w ostatnich latach.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Na mnie zrobił niesamowite wrażenie film Ex Machina, według mnie jest to jeden z najlepszych filmów o robotach a właściwie androidzie w ostatnich latach.

Nie widziałem w tym filmie żadnego robota.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

deshipu, a doczytałeś zdanie do końca?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Android to też robot, tylko o specyficznym wyglądzie. Natomiast w Ex Machina występuje coś, co fachowo się nazywa "człowiek z gumowym czołem", czyli postać, która pomimo obcego wyglądu, tak naprawdę na potrzeby fabuły zachowuje się jak zupełnie normalny człowiek.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

deshipu, nie ważne jak to się nazywa, chodziło o to, że to był android i tylko przez swoją idealną AI był w zasadzie nie do odróżnienia od człowieka.

Edycja:

Swoją drogą dużo bardziej wolę takie filmy, które mocno dają do myślenia niż filmy pokroju Chappie czy Automata gdzie są prawie same hollywoodzkie efekty specjalne a większego sensu nie ma.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, większość ludzi woli oglądać filmy o ludziach (nawet, jeśli są oni poprzebierani efektami specjalnymi w coś innego), na tym polega pop kultura. Dlatego też jest tak mało filmów rzeczywiście o robotach -- bo taki film musi się zwrócić, a ludzi chętnych do obejrzenia filmu o robocie jest mało. Dlatego hollywoodzkie filmy muszą się ratować akcją i efektami specjalnymi, żeby choćby tym przyciągnąć tłuszczę która zapłaci za bilety.

Jest prosty sposób na sprawdzenie czy film rzeczywiście jest o robocie (albo o obcych, albo o czymkolwiek innym nieludzkim) a nie o aktorze z gumowym czołem. Podmień go sobie w głowie na człowieka -- albo, jeśli ma super-moce, to na przykład na mutanta z x-menów -- i zobacz, czy fabuła nadal ma sens. Jeśli ma, jeśli cały film mógłbyś równie dobrze przenieść do świata Tolkiena, a robota zastąpić elfem, nie zmieniając fabuły ani dialogów, to to raczej nie jest film o robotach.

Oczywiście nie zrozum mnie źle. Ja nie mówię, że Ex Machina to zły film, albo że nie powinno się go oglądać, albo że tematyka w nim poruszana nie jest istotna. Tylko niewiele ma wspólnego z robotami per se.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Jeśli już o obcych moda, to całkiem niezłym filmem jest Prometeusz, który niestety przez wiele osób nie jest zachwalany. Mnie podobają się zastosowane tam rozwiązania technologiczne, z którymi z pewnością prędzej, czy później sami się zetkniemy. A i dla fanów klasycznych części Obcego znajdzie się coś wartego uwagi. Wiadomo, film może i napakowany efektami, fabuła trochę namieszana, ale mimo wszystko jest przynajmniej dla mnie dość ciekawy. 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

W Prometeuszu najbardziej mi się podobało, jak statek kosmiczny wylądował używając konwecjonalnych silników rakietowych, potem wyjechali z niego pojazdem na konwencjonalnych kołach, a jak już dotarli na miejsce, to wypuścili sądy w kształcie kulek unoszących się za pomocą antygrawitacji. Skoro mają antygrawitację, to po co te silniki rakietowe i koła? W czasie lotu w kosmosie też grawitację na statku mieli, bez żadnej wirówki, więc zdecydowanie mają to opanowane. Strasznie mi przeszkadza takie niekonsekwentne stosowanie techniki tylko tam, gdzie akurat się dezajnerowi przyśniło, bez żadnej logiki.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Co do Mr Robota... Okazało się że jest też drugi sezon 🙂 Obejrzałem wczoraj ostatni odcinek i byłem tak zaskoczony zakończeniem, że nie wierzyłem, że nic dalej już nie ma. Dlatego czekają mnie kolejne seanse po nocach 😃 Co do samego serialu - zasłużone 8/10. Jest tak zagmatwany, że trzeba być nieźle czujnym. Co chwilę pojawiają się nowe wątki i osoby, trzeba się skupić żeby to wszystko ogarniać 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nie mogę się zgodzić co do Ex Machiny, moim zdaniem to że Ava jest AI jest fabularnie bardzo istotne, tworząc cały konflikt światopoglądowy między bohaterami.

Co do Prometeusza to ten film był moim zdaniem słabe 2/10. Już nawet nie mówię o technologii, bo to bolało ale przeżyje. Mówię o idiotyzmie wszystkich bohaterów. "O, z tego czegoś wylazły kosmiczne węże, muszę je pogłaskać." Daaaamn.

Chappie mi się podobał. Może nie był fabularnym arcydziełem ale miał klimat. No i Die Antwoord. Ogólnie dobrze mi się go oglądało.

A co do Mr Robota... To jak oni ignorują istnienie na przykład VPN czy szyfrowania po to żeby sobie o nim przypomnieć odcinek później. Plany w stylu "wysadźmy linię gazową obok magazynu danych żeby usunąć kopie zapasowe". Jakby chcieli zrobić serial dla ludzi którzy wiedzą jak działają komputery ale brakło im pomysłów. No i ten pretensjonalny antykapitalizm boli. Skończyłem na S01E04.

Black Mirror jest moim ulubionym serialem dotychczas, bardzo polecam.

A Westworld mi się przyjemnie oglądało, tylko trzeba przymknąć oko na przedstawienie technologii.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Wiadomo że w takich serialach trzeba przymykać oko na wiele spraw, bo byłyby po prostu dla zwykłych ludzi zbyt nudne, gdyby się tak szczegółowo we wszystko zagłębiać 😉 W ten weekend zacznę też oglądać prawdopodobnie American Gods, dobre opinie zbiera.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ostatnimi czasy oglądam The Expanse. Bardzo dobry serial sci fi. Jak ktoś lubi filmy/seriale, których akcja rozgrywa się w kosmosie, to jak najbardziej polecam.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Tylko jaki jest ogólny zamysł tego serialu? Sci-Fi bardzo lubie, ale gdy będzie to jakaś opowieść miłosna to odpada.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Napisz odpowiedź...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...