Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

A schemat "czujnika odległości" jest poprawny ? Jak mam podłączyć kondensator (gdzie?) żeby wszystko działało ?

MirekCz sugerujesz zmianę mostka na l293d ? 😉

klonyyy a pod jakie piny masz zamiar podłączyć ten czujnik odległości? Jeśli pod zwykłe piny to się mija z celem, bo będziesz potrzebował komparatora, zaś gdy użyjesz ADC to masz także pomiar odległości 😉

Schemat czujnika odległości powiedzmy, że poprawny, ale tak naprawdę będzie to działać fatalnie. Poczytaj jak takie czujniki działają żeby wyeliminować wpływ światła zewnętrznego.

Nie chodzi o zmianę mostka, chociaż osobiście uważam L298N za przeżytek, tylko zacznij od tego z jakiego napięcia będziesz zasilał silniki. Jak 7V zasilania jest za duże(chociaż na mostku będzie spory spadek napięcia, więc w praktyce wyjdzie <6V) to raczej pomyśl o użyciu przetwornicy, albo oddzielnym zasilaniu elektroniki i silników z różnych akumulatorów.

Płytka którą stworzyłem wygląda tak (te żółte linie będą po prostu zastąpione kabelkami pod płytką):

Czujniki ( cny70 i czujniki odległości) będą podpięte pod ADC .

MirekCz mostek będę zasilał napięciem 5v.

Ścieżki są za cienkie szczególnie te przy mostku. Ogólnie dało by się to sporo mocniej upchać. Staraj się unikać kątów prostych na płytce.

klonyyy, żeby kondensatory 100nF miały sens, muszą być jak najbliżej układu, który filtrują.

Poza tym nie wziąłeś sobie do serca słów MirkaCz - stabilizowanie napięcia dla silników i układów cyfrowych tym samym stabilizatorem jednocześnie nie sprawdzi się. Ponadto, dopiero teraz zwróciłem uwagę - w jaki sposób masz zamiar podłączyć zasilanie, skoro nie wyprowadziłeś żadnego złącza?

Co do samego PCB - jestem pewien, że diody można wziąć mniejsze, no i tak jak mówił przedmówca - postaraj się pogrubić ścieżki, zbliż do siebie elementy i unikaj kątów prostych oraz takich wynalazków jak to pomiędzy kondensatorem C3 i C4.

1.Płytka wygląda fatalnie - strasznie niechlujnie ją zrobiłeś. Popatrz na przykład niektórych kolegów, których płytki są wypieszczone.

2.O zasilaniu silników 5V... sam się przekonasz 😋 Ogólnie zasilanie masz spaprane i to Ciebie bardzo później zaboli. Tak jak Fish mówi - kondensatory przy poszczególnych układach, a nie gdzieś daleko od nich. Masz tam tony miejsca.

3.Jak już pogrubisz ścieżki to na resztę rozlej masę - powinna wypełnić większość płytki z obu stron.

Czyli mam dać na schemacie jeszcze jeden stabilizator i użyć jeszcze jednego aku ?

A co do płytki polecacie ją robić samemu czy za pomocą autoroutera ( bo tą kilka postów wyżej zrobię od nowa) ?

klonyyy autorouter jest narzędziem dla firm itp. Ty nie powinieneś widziec tego narzędzia jako pomocy dla ciebie.

Nie wstawiaj dwóch stabilizatorów tylko jeden dla procka - silniki zasilaj bezpośrednio z akumulatora. Na mostku i tak będzie jakieś ~2V spadku.

Stworzyłem taką płytkę ,ale myślę że jest do zrobienia od nowa ( z dużo zworek ) a jak wy uważacie jak mam robić od nowa to dlaczego( nie chce popełnić po raz drugi tych samych błędów 😉 )

O matko...

1.Wszystkie ścieżki tej samej (cienkiej zresztą) grubości i pod wszystkimi możliwymi kątami

2.Nie wiem gdzie/jak chcesz wykonywać tą płytkę, ale lepiej zrób to w bardzo dobrej firmie, bo robić ją samemu jak nie masz doświadczenia to nie wróżę sukcesów. Do tego brak odpowiednich prześwitów między ścieżkami a padami z tego co widzę (trudno ocenić z jpg niskiej jakości do tego).

3.Elementy rozłożone zupełnie bezmyślnie

4.Bez schematu do płytki trudno całokształt ocenić

5.Ilość przelotek jest najmniej ważnym kryterium, chociaż można tą płytkę zoptymalizować pod tym względem...

Generalnie powtarzamy Tobie większość problemów w kółko. Wypada wyciągnąć wnioski i przemyśleć swoją konstrukcję.

Poniżej masz przykład mojej starej płytki. Jest to dalekie od arcydzieła (płytka ma z 5 lat), ale zwróć uwagę na:

a) sposób prowadzenia ścieżek

b) różna grubość ścieżek w zależności od spodziewanego prądu (przyjmij podstawowy przelicznik 1mm szerokości ścieżki dla prądu 1A, oczywiście można ścieżkę zalać warstwą cyny itp. zamiast robić ją 10mm)

c) sposób rozłożenia elementów (sensownie do prowadzenia ścieżek i według przeznaczenia (analogowe/cyfrowe), kondensatory blisko odpowiednich pinów procesora)

d) rozlanie masy, masa pod ważnymi komponentami jak układy scalone

e) rozdzielenie części analogowej od cyfrowej

Wygląda sporo lepiej, ale popracuj jeszcze nad lewą stroną (diody powinny być raczej w ustawieniu 2x2 a nie 1x4). Nadal nie pogrubiłeś ważnych ścieżek (masa/zasilanie do L298 i sygnały do silnika z L298).

Do tego:

1.Brak schematu - jak mamy coś sprawdzać bez tego?

2.Nie posłuchałeś ze stabilizatorem/L298, ale wiesz lepiej, a przynajmniej szybko się dowiesz 😉

3.Jak masz miejsce to staraj się, żeby ścieżki na padach były prosto patrz 7,13,22 pin mikrokontrolera. Ładniej to wygląda, łatwiej się połapać co jest z czym połączone jak patrzysz na płytkę i jest to lepsze połączenie od strony elektronicznej/mechanicznej.

4.Popraw ścieżkę pomiędzy 1 i 2 oraz 2 i 3 pinem złącza programatora. Wystarczy punkt zmiany kierunku przesunąć bardziej w prawo (idealnie pomiędzy piny) - będziesz miał kąt 45st. i ścieżka będzie dalej szła od innych pinów.

b) różna grubość ścieżek w zależności od spodziewanego prądu (przyjmij podstawowy przelicznik 1mm szerokości ścieżki dla prądu 1A, oczywiście można ścieżkę zalać warstwą cyny itp. zamiast robić ją 10mm)

Pod warunkiem że ścieżka miała by 0,1 mm grubości, nie pamiętam ile mają standardowe laminaty, ale chyba coś ok 0,035mm miedzi więc lepiej przyjąć że to ok 350mA. No chyba że faktycznie ja polutujesz, a jeszcze lepiej przylutujesz do niej miedziany drucik.

Choć zawsze najsłabszym punktem są punkty lutownicze, jeżeli coś się upali to właśnie tam.

Pod warunkiem że ścieżka miała by 0,1 mm grubości, nie pamiętam ile mają standardowe laminaty, ale chyba coś ok 0,035mm miedzi więc lepiej przyjąć że to ok 350mA. No chyba że faktycznie ja polutujesz, a jeszcze lepiej przylutujesz do niej miedziany drucik.

Choć zawsze najsłabszym punktem są punkty lutownicze, jeżeli coś się upali to właśnie tam.

Tak, standardowa miedź to 35um, ale dlaczego kolega przyjmuje 350mA?

Ważna tutaj jeszcze jest długość ścieżki, bo krótka ścieżka będzie zupełnie inaczej działać niż ścieżka 10cm...

No i nie wiem dlaczego najsłabszym punktem miałby być punkt lutowniczy, skoro to co oboje proponujemy (zalać ścieżkę warstwą cyny, dodatkowo można po prostu przylutować kawał drutu) to w praktyce jeden wielki punkt lutowniczy 😉

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...