Skocz do zawartości

Zwiększenie napięcia dla BLDC


Pomocna odpowiedź

Napisano

Czy zasilanie silnika bez szczotkowego Lipolem 3s podczas gdy normalnie zalecany jest 2s będzie dla niego zabójcze? Oczywiście regulator będzie na 11.1V. Czy ktoś czegoś takiego próbował?

W większości przypadków chodzi o zachowanie mocy a nie o napięcie zasilające silnik. Przy wyższym napięciu możesz przepuścić przez silnik niższy prąd, aby zachować tą samą moc. Więc jeśli nie obciążysz go bardziej niż przy zasilaniu z 2s to nic się nie stanie.

Problemem jest tylko to, do czego chcesz tego użyć, jeśli ten silniczek napędza turbinkę a ty chcesz zasilić go z dużo wyższego napięcia, przez co wzrosną jego obroty i przy okazji obciążenie od turbinki, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że się spali.

Wydaje mi się Sabre, że w takim przypadku (zwiększenie napięcia, i zachowanie mocy) moment silniczka spadnie. Dlaczego? Z tego co wiem to pole magnetyczne wytworzone na cewce nie zależy od napięcia, a od prądu. Zwiększając napiecie, i zachowując moc prąd spadnie, wiec skutek będzie raczej odwrotny.

Zwiększając napiecie, i zachowując moc prąd spadnie, wiec skutek będzie raczej odwrotny.

Prąd spadnie, ale wzrosną obroty silnika, więc moc zostanie zachowana a i sprawność wzrośnie - skutek nie będzie odwrotny.

W takim razie może jest możliwość zmniejszenia tego napięcia przy pomocy wypełnienia impulsów sterujących? Skoro prędkość silnika zależy od napięcia a od strony sterowania szerokości impulsów to czy w ten sposób właśnie reguluje się napięcia? Czy może regulator to bardziej zaawansowania zabawka i nic w ten sposób nie osiągniemy?

Zakładając że tak to czy napięcie to jest liniowo proporcjonalne do szerokości impulsu sterującego? Czyli nasze 11.1V to 2ms a 0V- 1ms?

Zależy mi bardzo żeby zasilić napęd z 9V(taki kaprys 😋). Obniżenie napięcia dla turbiny raczej nie wchodzi w grę bo prądy są konkretne. Coś czuje ze skończy się na oddzielnych Lipolach 2s i 3s. Dostaję dodatkowe 10g co nie jest wielkim utrudnieniem bo robot nie ma być na podium tylko ma mnie oswoić z robotyką, jednak wolałbym mieć jedno zgrabne zasilanie zamiast dwóch:)

Zmiana wypełnienie przy sterowaniu silnikiem BLDC z regulatorem ESC nie wpływa na poziom napięcia na wyjściu, tylko na jego częstotliwość (zauważ, że silniki BLDC są trójfazowe i właśnie dlatego wymagane jest stosowanie regulatorów)

Mathew, jeśli podasz mniej niż pełne 2ms to nic nie powinno się stać silnikowi. Możesz sprawdzać wypełnienie od 1ms zmieniając powoli do około 1,5ms, bardziej nie ma co zwiększać.

Sprawdzaj co jakiś czas czy silnik się nie przegrzewa. Jak będzie gorący tzn., że zbyt wysoki był pobór prądu przez silnik.

A te sterowniki nie kontrolują przypadkiem prądu silnika ? Zasadniczo są to nic innego jak falowniki, a te z reguły maja kontrolę prądu uzwojeń, więc jeżeli sterownik jest dedykowany do silnika, to i tak, będzie utrzymywał optymalne parametry. Więc zwiększenie napięecia, nie zmieni parametrów silnika, co najwyżej sterownik bardziej się zagrzeje, i to o niego bym się martwił w pierwszej kolejności.

Co innego jakby był to sterownik własnej roboty.

A te sterowniki nie kontrolują przypadkiem prądu silnika ?

Nie, sterownik nie kontroluje prądu. On tylko zwiększa prędkość przełączania uzwojeń, przez co silnik zaczyna się kręcić szybciej i pobiera przy okazji większy prąd.

Aby umożliwić wysoką wydajność energetyczną i cichą pracę z niskim poziomem hałasu i drgań mechanicznych, MTD6505 zawiera 180 stopniową modulację sinusoidalną napędu. Jako sterownik bezczujnikowy oznacza, że układ MTD6505 eliminuje potrzebę zewnętrznego czujnika Halla, redukując zarówno koszty, jak i miejsca na płytce. Ponadto układ posiada szereg zintegrowanych funkcji ochrony dla zachowania żywotności silnika takich jak m.in. wyłączenie termiczne, oraz ochronę ponad prądową w celu uniknięcia szkodliwych warunków pracy.

Profesjonalne sterowniki raczej kontrolują prąd uzwojeń, te modelarskie pewnie też, nie chce mi się wierzyć, że dobry sterownik BLCD nie ma zabezpieczenia prądowego. Być może użytkownik nie ma bezpośredniego dostępu do tych funkcji, ale na 99% są one zaszyte w tych urządzeniach.

BlackJack, nie wiem jakiego sterownika jest to opis, ale chodzi w nim nie o kontrolę pod kątem prądu silnika tylko maksymalnego prądu jaki może dać regulator.

Regulatory modelarskie nie mają kontroli prądu bo podłączasz pod taki regulator dowolny silnik, oczywiście silnik musi być dobrany do regulatora. Nie podłącza się silnika 150W do regulatora 50W bo prawdopodobnie od razu, albo bardzo szybko spalą się w nim tranzystory ze względu na dość duży prąd przy rozruchu.

Standardowo nie mają pomiaru. Normalnie to sterownik "robi" za komutator, czyli przełącza odpowiednio uzwojenia. Prędkość reguluje się bezpośrednio średnią wartością napięcia (pwm).

Silnik BLDC to tak naprawdę 3 fazowy silnik synchroniczny (z biegunami jawnymi).

  • 4 tygodnie później...

Przyznam, że jeszcze bardziej mi namieszaliście w mojej skromnej wiedzy o bldckach. 🙂

Potrzebowałem trochę żeby to przetrawić i coś mi tutaj nie pasuje

Zmiana wypełnienie przy sterowaniu silnikiem BLDC z regulatorem ESC nie wpływa na poziom napięcia na wyjściu, tylko na jego częstotliwość (zauważ, że silniki BLDC są trójfazowe i właśnie dlatego wymagane jest stosowanie regulatorów)
Nie, sterownik nie kontroluje prądu. On tylko zwiększa prędkość przełączania uzwojeń, przez co silnik zaczyna się kręcić szybciej i pobiera przy okazji większy prąd.

Przecież to które uzwojenia akurat załączamy zależy od tego w jakiej pozycji znajduje się wirnik, a pozycja wirnika zależałaby znowu od tego... kiedy załączamy które uzwojenia? Więc co jest pierwsze? Co przyczyna a co skutkiem? Przecież uzwojeń nie możemy sobie przełączyć za wcześnie ani za późno bo silnik nam szarpnie.

On tylko zwiększa prędkość przełączania uzwojeń, przez co silnik zaczyna się kręcić szybciej i pobiera przy okazji większy prąd.

A nie powinno być odwrotnie? Jeżeli silnik pobiera duży prąd dający większe moment niż wymagany by pokonać obciążenie to wtedy zaczyna przyspieszać i uzwojenia przez to przełączają się coraz szybciej. Natomiast szybkość jaka się ustali jest taka by wytworzona SEM + spadek na rezystancji były równe zasilaniu (np z PWM) czyli dokładnie tak jak w zwykłym silniku DC ?

Regulatory modelarskie nie posiadają ani pomiaru prądu silnika, ani pomiaru jego położenia. Często jest tak, że przy rozruchu trochę silnik szarpie (przeskakuje).

Inaczej mówiąc silniki modelarski BLDC i regulator ESC pracują w pętli otwartej, czyli zadajesz wypełnienie (prędkość) i jest szansa, że to otrzymasz;)

Nie działa to tak, jak sterowanie przemysłowymi silnikami trójfazowymi, o których uczą na uczelni;)

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...