Skocz do zawartości
Decado

Follow the Line ZST Rybnik 2009 wyniki

Pomocna odpowiedź

Witam,
dzisiaj odbyły się zawody Follow the Line 2009 ZST Rybnik. Nie będę sie dzisiaj rozpisywał bo jestem padnięty gdyż od 6 rano jestem na nogach i ciągle w biegu coś załatwiałem.

Ogólnie wszystkim się bardzo podobało, trasy bardzo dobre, nie było problemów z oświetleniem itd.

Wyniki

1 miejsce: Milanowski Grzegorz, Nowicki Krystian robot "MechatroniX Milannovik 3.3.14"

2 miejsce: Lukasz Nowicki KrystianNowicki robot "MechatroniX RIVET"

3 miejsce: Michał Miciuła, Rafał Zadroga, Damian Wilk robot "XXXX" Akademia Morska Sczecin

Ogólnie wszystko przebiegało bezproblemowo, jedynie parę razy trzeba było poprawić bramki do pomiarów czasów ponieważ zdarzyło sie delikatne przesunięcie i pare razy taranowano te bramki 😉.

Nagrody:

I miejsce - dwie lup lampy, zestaw do programowania mikrokontrolerów+ programator USB + zasilacz + kabelki połączeniowe + koszulka miasta rybnik + książka o rybniku

II miejsce - dwie lup lampy, zestaw do programowania mikrokontrolerów+ koszulka miasta rybnik + książka o rybniku

III miejsce - jedna lup lampa oraz jedna lampa warsztatowa na ramieniu, zestaw do programowania mikrokontrolerów+ koszulka miasta rybnik + książka o rybniku

Ponadto wszyscy uczestnicy otrzymali smycze zawodów.

Mimo że była jedna konstrukcja przekraczająca wymiary to nikt nie zgłaszał sprzeciwu i zdecydowałem się na dopuszczenie jej do wyścigu.

Niektórzy mają pretensje że wygrał robot "kupny". A co by było gdybyście to wy załóżmy zaprojektowali elektronike itd. i wysłali do firmy zeby wam wszystko zlutowała itd i wyglądało by na kupne i niedopuscil bym was? Niestety nie mam jak udowodnić ze coś jest kupne więc robot został dopuszczony do wyścigu. Na zawodach nikt nie zgłaszał sprzeciwu.

Po jutrze powinny sie pojawić zdjęcia z zawodów oraz filmiki.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Mimo że była jedna konstrukcja przekraczająca wymiary to nikt nie zgłaszał sprzeciwu

Czy na wszystkich zawodach line follower są jakieś maksymalne wymiary robota? Jeśli tak to proszę o ich podanie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

W przypadku tych zawodów wymiary to 20 x 25cm. Ale ogólnie przyjmuje się kartkę A4

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
To były moje pierwsze zawody i uważam, że były profesjonalnie zorganizowane i prowadzone. Oby było nas więcej na kolejnych:)

Co do "kupnych" robotów to: http://mobot.pl/index.php?site=products&type=855&details=7758 ale wg mnie nie jest ważne skąd mamy robota, tylko kto pisał program... 😉

Pozdrawiam

Piotrek

A ja się z Tobą nie zgodzę... bo według mnie, chodzi tutaj o KONSTRUKTORA robota... a nie o osobę, która tego robota kupiła... napisanie programu, to jest dzień roboty, a zbudowanie podwozia przekładni płytek pcb czujników, oraz ich odpowiednie ustawienie to jest właśnie całe MERITUM , które potem przekłada się na osiągi robota. Szkoda, że podium zajęły roboty "kupne" bo na prawdę było wiele konstrukcji godnych uwagi, w które było strasznie dużo precyzyjnej pracy włożonej... No ale już po zawodach, więc pozostaje nam tylko dziękować organizatorom, za na prawdę udane zawody.

Ciekawe, czy w Rybniku jeszcze kiedyś będą podobne zawody...

A co do MAORów '12, to mamy takie 4 sztuki na szkole, więc wiem, że są do nich nawet gotowe programy ( na załączonym do pudełka nośniku) obsługujące czujniki wykorzystywane na zawodach FL, głupio by było,gdyby wziąć 4 osoby, które nie mają totalnego pojęcia o nich postawić jako zawodników i wyeliminować 4 bardzo dobre konstrukcje wykonane od podstaw... rada na przyszłość, by w regulaminie zakazać używania gotowców..

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
napisanie programu, to jest dzień roboty, a zbudowanie podwozia przekładni płytek pcb czujników, oraz ich odpowiednie ustawienie to jest właśnie całe MERITUM ,

Nie masz racji - to nie musi być dzień roboty. Idąc tym torem - w jeden dzień to można robota zbudować. Mało tego można zlecić jego wykonanie komukolwiek, kto nie ma pojęcia o algorytmach i efekt będzie taki sam.

Kupił? Wygrał? tyle jego. Trzeba było zrobić LEPSZEGO robota. Bo nie wygrywa ten, przy którym się ktoś najbardziej narzeźbił wiertarką, tylko NAJSZYBSZY robot na danej trasie. Bo zaraz się zacznie, że ten kupił koła, a tamten sam nie wyhodował drzewa z którego wyciął wspornik. To nie jest konkurs na największą ilość czasu spędzoną w warsztacie, to konkurs na najszybszego linefollowera, a skoro kupne są najszybsze, to znaczy że niski jest poziom konstrukcji amatorskich, a gadanie w stylu "a on kupił i jest beee" jest trochę nie na miejscu - trzeba było zrobić lepsze roboty!

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Gdybysmy mieli w domu maszyny to bysmy pewnie zrobili. Roboty robimy miedzy innymi po to zeby sie czegos nauczyc, a jesli wszedzie zaczna wygrywac roboty kupne (produkowane seryjnie) to ludzie przestana sie w to bawic, bo na starcie beda bez szans. Zawodnicy nie beda nic wiedziec na temat swoich konstrukcji, wiec gdy sie podejdzie i zapyta o cos nie beda w stanie odpowiedziec. Jak dla mnie to jest bezsens.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

OK, to w takim razie zróbcie dodatkowe założenie:

- kółka muszą być na klej na gorąco i muszą raz na 10 przejazdów odpadać

- bateria musi być tania i z czegoś wyjęta

- konstrukcja musi sprawiać wrażenie rachitycznej

Program nie ważne jaki - bo jego nie macie możliwości sprawdzenia.

Ale - procesor kupujesz gotowy, wyświetlacz też, silniki też... może trzeba zacząć robić swoje? z pasty do zębów!

Nie mów co się stanie, bo tego nie wiesz. W minisumo jako roboty wobitu nie zdominowały zawodów. Poziom linefollowera nie jest u nas jakiś wysoki, skoro wygrywają kupne roboty. Trzeba popracować nad swoimi konstrukcjami, a nie użalać się że tamten wygrał bo sobie kupił.

Czy w formule 1 jest napisane że nie mogą startować samochody kupne? Nie ma - trzeba po prostu spełnić regulamin.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Bez sensu. A później się dziwicie, że początkujący na forum chcą mieć wszystko podane na tacy, a nawet nie znają podstaw tj. co to jest rezystor, kondensator, multimetr, GND itp. Najlepiej niech wszyscy sobie kupią te same roboty, będą te same czasy i będzie święty spokój. Kupić potrafi każdy. A trochę nie na miejscu to jest podawanie przykładu z wyhodowaniem drzewa na wspornik.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
rada na przyszłość, by w regulaminie zakazać używania gotowców..

Moim zdaniem nie trzeba zakazywać udziału "gotowców" w zawodach, tylko można by zrobić "klasy" robotów np:

1. "Kupne",
2. "LEGO",
3. "Swoje" (amatorskie),
bo jakby na to nie patrzeć roboty z lego też można poniekąd nazwać gotowcami bo przecież do komputerka nikt nie zaglądnie bo gwarancję straci, a program napisać to żaden problem.

Trzeba też wziąć pod uwagę, że podczas zawodów nikt nie protestował przeciwko "kupnym" robotom.

Ilu nas tu będzie się wypowiadało albo i nie będzie, tyle będzie różnych zdań na ten temat.

Pozdrawiam 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Tylko zbuduj sobie bolid. Jak dla mnie to chodzi o to, żeby porównać umiejętności zarówno mechaniczne, elektroniczne, jak i programistyczne. Jeśli chcemy porównać programy, to zróbmy wirtualne roboty, wszystkie takie same a zawody prowadźmy przez Skypa. Robot kupny eliminuje podstawowe umiejętności elektroniczno-mechaniczne, skupiając się na programistycznych. Czy osoba, która umie programować może nazwać się robotykiem? To też poniekąd kwestia sporna, ale ja mówię NIE. Poza tym uważam, że takie zawody mają na celu nie tylko zdrową rywalizację, ale także nawiązywanie znajomości, dzielenie się doświadczeniami. Budowanie robota, to tak jak klocki lego. Są gotowe części, pytanie jak je złożymy. Klocki te same - konstrukcji masa.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Tak ale to bezsensu, budowanie robota to większa frajda, niż kupić jakieś gotowe cacko produkowane masowo :/

Jak kto woli, ale lepiej już żeby były 2 kategorie FTL:

-roboty kupne i roboty amatorskie - ręcznie robione

Przynajmniej szanse byłyby wyrównane.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Albo do konkurencji dopuszczane są tylko roboty "domowej roboty", a kupne mogą startować na zasadzie porównania wyników.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...