Houston, mamy problem – rakieta Falcon 9 nie doleciała

Houston, mamy problem – rakieta Falcon 9 nie doleciała

O SpaceX słyszymy coraz częściej, w końcu ich działalność dotyczy prywatnych lotów w kosmos. Niestety, wiadomości te informują najczęściej o porażkach - tak jak w tym przypadku.

Co teraz się wydarzyło? Cóż, jedna z rakiet firmy SpaceX, Falcon 9 rozpadła się  krótko po starcie.

Co dokładnie poszło nie tak? Na chwilę obecną dokładny powód nie jest znany - na konferencji prasowej, ani NASA, ani SpaceX nie były w stanie określić co uległo usterce. Ustalono jednak, że problemem nie był pierwszy człon rakiety. Prezes SpaceX, Elon Musk, podejrzewa, że w zbiorniku paliwa ciekłego ciśnienie wzrosło do zbyt wysokiego poziomu.

Fiasko startu rakiety Falcon 9 jest dla SpaceX dużym problemem. Firma miała zamiar przetestować swój system lądowania wykorzystujący pływającą barkę.

Co więcej, rakieta miała za zadanie dostarczyć na stację ISS zaopatrzenie oraz zestawy HoloLens od Microsoft. Według NASA astronauci na stacji posiadają zapasy na 4 miesiące, ale ostatnich kilka transportów nie doszło do skutku. Powinno być to dodatkową motywacją do dalszych prac.

Obserwowaliście start rakiety? Widzicie sens w kolejnych próbach?

Źródło: [1]

falcon 9, hololens, iss, nasa, spacex

Trwa ładowanie komentarzy...