Skocz do zawartości

Kopia zapasowa Raspberry Pi - jak skopiować kartę microSD?


Pomocna odpowiedź

Napisano

Kopia zapasowa Raspberry Pi - jak skopiować kartę microSD?

Jak to mawiają: ludzie dzielą się na tych, którzy robią kopie zapasowe i na tych, którzy będą je robić. Wiele osób ma już nawyk robienia kopii np. swoich dokumentów. A co z innymi plikami? Analogicznie, warto również jakoś zabezpieczać Raspberry Pi. Najprostszą, skuteczną metodą jest wykonanie pełnej kopii karty microSD.

UWAGA, to tylko wstęp! Dalsza część artykułu dostępna jest na blogu.

Przeczytaj całość »

Poniżej znajdują się komentarze powiązane z tym wpisem.

"Karta, na którą wgrywamy kopię musi mieć pojemność minimum taką samą jak karta źródłowa, ale oczywiście może też być większa!"

Jeżeli zaznaczymy: "Read Only Allocated Partitions" to kopia będzie zajmowała tylko tyle miejsca ile jest zajęte na karcie więc jest możliwość skopiowania większej karty na mniejszą.

@Vytautas, a testowałeś to w praktyce i potwierdzasz, że działa? Ja miałem problem w takiej sytuacji, dlatego o tym nie wspomniałem. Możliwe, że to przypadek i mój błąd wynikał jednak z czegoś innego - sprawdzę temat jeszcze raz. Dziękuję za sygnał 😉

@Treker, robiłem taki zabieg na 3 malinkach, gdzie miałem karty za duże niż potrzebowałem i we wszystkich trzech po zmianie kart na mniejsze system się uruchamia i działa bezproblemowo. Oczywiście sprawdź to, żeby nie wprowadzać innych w błąd, aczkolwiek ja nie miałem z tym żadnych problemów.

  • Lubię! 1

Ok, dziękuję - dziś sprawdzę temat na kilku kartach i zrobię aktualizację 😉

Aktualizacja:

Zrobiłem test i jednak nadal "podtrzymuję", że u mnie nie działa opcja tworzenia mniejszej kopii. Wykorzystałem Raspbiana, który był nagrany na kartę 32GB, zaznaczyłem wspomnianą opcję i utworzony plik kopii ma ponad 29GB, czyli zajmuje tyle co miała karta (taka była faktyczna pojemność microSD). Próbowałem nagrać obraz na mniejszą kartę tj. 16 GB. Pojawił się poniższy komunikat, ale go zignorowałem i pozwoliłem na zapisanie obrazu na mniejszej karcie:

c7091-2018-11-05_11-25-10-4847.png

Zapis się teoretycznie udał, ale po wsadzeniu karty do malinki system nie rusza.

3 godziny temu, Vytautas napisał:

@Treker, robiłem taki zabieg na 3 malinkach, gdzie miałem karty za duże niż potrzebowałem i we wszystkich trzech po zmianie kart na mniejsze system się uruchamia i działa bezproblemowo.

A nie przygotowywałeś wcześniej jakoś tych malinek? Miałeś tam Raspbiana czy coś innego?

@Treker, nie mam możliwości dziś tego sprawdzić, na moich malinach był Raspbian lub Ubuntu Mate, bo na tych dwóch pracowałem, nie przygotowywałem ich wcześniej w żaden sposób. Jak tylko będę miał możliwość to powtórzę tę operację i dam znać co z tego wyszło.

  • Lubię! 1

Artykuł miał potencjał, ale został zmarnowany na opis tylko najprostszej metody, ale zarazem najbardziej inwazyjnej i upierdliwej, bo wymaga wyłączenia systemu, fizycznego dostępu do urządzenia, przeniesienia karty do komputera i powtórzenie tych czynności po zgraniu obrazu.

Temat czeka przede mną i powoli zbieram informacje, ale chętnie poczytałbym jak inni robią kopie. W szczególności:
* kopia wybranych plików/katalogów (z blacklistą, by np. nie kopiować `node_modules`, które łatwo odtworzyć `npm install`, a zajmują duuuużo)
* kopia przyrostowa, by zacząć od całego obrazu, ale potem rejestrować tylko zmiany
* kopia automatyczna na inny system (sftp -> NAS etc)

  • Lubię! 1

Zawsze robię kopię rsyncem w locie (fakt, maszyna na którą robię kopię to linux) i nigdy nie miałem problemu z nagraniem nowej karty i uruchomieniem pod raspbianem.

Słowa kluczowe: --one-file-system, --numeric-ids.

 

  • Lubię! 1
Dnia 9.11.2018 o 15:24, Marooned napisał:

Artykuł miał potencjał, ale został zmarnowany na opis tylko najprostszej metody, ale zarazem najbardziej inwazyjnej i upierdliwej, bo wymaga wyłączenia systemu, fizycznego dostępu do urządzenia, przeniesienia karty do komputera i powtórzenie tych czynności po zgraniu obrazu.

Rozumiem, że dla Ciebie taka metoda kopiowania jest za prosta i mało wygodna. Cieszę się, że prawdopodobnie już ją znałeś i masz świadomość, że są inne rozwiązania. Pamiętaj proszę, że takie poradniki są jednak dedykowane dla osób zupełnie początkujących, które stawiają swoje pierwsze kroki w świecie Linuksa/Raspberry Pi. Dla nich taka metoda jest bardzo wygodna, prosta i skuteczna. Dla osoby, która się uczy i robi testy nie jest problemem wyciągnąć kartę na kilka minut z malinki. Nigdzie nie twierdzę, że to jedyna słuszna metoda, jej największą zaletą jest prostota i to, że mamy pewność 100% działającej kopii. Nie trzeba się obawiać, że czegoś się ręcznie nie skopiowało itd.

Dnia 9.11.2018 o 15:24, Marooned napisał:

* kopia wybranych plików/katalogów (z blacklistą, by np. nie kopiować `node_modules`, które łatwo odtworzyć `npm install`, a zajmują duuuużo)
* kopia przyrostowa, by zacząć od całego obrazu, ale potem rejestrować tylko zmiany
* kopia automatyczna na inny system (sftp -> NAS etc)

Mam wrażenie, że po prostu szukasz czegoś innego. Tematem tego artykułu jest kopiowanie całej karty microSD, która "napędza" Raspberry Pi, a Ty raczej szukasz rozwiązania, którym można codziennie robić kopię bezpieczeństwa na wypadek awarii systemu. To dość różne tematy 😉

  • Pomogłeś! 1
  • 1 miesiąc później...
  • 6 miesiące później...

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...