Skocz do zawartości

Trwałość micro silników Pololu


kubik

Pomocna odpowiedź

Hej,

Wiele osób pisze o stosunkowo niskiej trwałości małych silników pololu, ale przekopałem forum i nie mogę znaleźć żadnych konkretów, więc prosiłbym o rozjaśnienie sprawy:

1) Co to znaczy niska żywotność? Ile mniej więcej takie silniki wytrzymują?

2) Co się w nich najczęściej psuje? Czy to raczej są przekładnie czy może sam silnik?

Za wszelkie informacje z góry dzięki 🙂

Link do komentarza
Share on other sites

Ja używam och drugi rok i jeszcze żadne mi się nie zepsuły. Z tego co słyszałem do mogą występować problemy ze szczotkami lub samymi przekładniami. Są to jednak chyba marginalne przypadki, może koledzy od minisumo się wypowiedzą. U nich może to być częstsze.

Na pewno łatwo pękają za to te mocowania do silników.

W robotach ciężkich lub z turbinkami padają przekładnie.

Mi i Botlandowi chyba jeszcze nigdy nie padły przy turbinkach.

Link do komentarza
Share on other sites

Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

W robotach ciężkich lub z turbinkami padają przekładnie.

Mi i Botlandowi chyba jeszcze nigdy nie padły przy turbinkach.

Wiem, że armir za to mial z tym problem.

Co do obejm zgadzam się w 100% w lf ie gdzie nie występują duże przeciążenia pękły mi 8 razy.

Link do komentarza
Share on other sites

W moich minisumo zdarzyły się parę razy problemy z tymi silniczkami.

Zawsze jednak były to problemy z przekładniami, najczęściej to obluzowanie się zębatek.

Link do komentarza
Share on other sites

Pololu są mało trwałe nam w drużynie sypie się wszystko silniki i przekładnie. Przyczyna jest prosta są zbyt przeciążane lecz aby walczyć o czołowe miejsca puszczanie robota na 6V to za mało minimum 8V. Przy dziesiątkach uderzeń i zwarć dostają w kość w przekładniach wyrabiają się gniazda osiek a w silnikach szczotki. Miałem okazję widzieć zajechane silniki po kilku minutach eksploatacji. I często luzują się śrubki nie wspominając, że jeśli ktoś nie osłoni przekładni to nawet kurz może je uszkodzić. Najdłużej para silników przeżyła chyba z 6 miesięcy u nas nie wiem ile to godzin pracy ale raczej nie więcej niż 10h.

__________

Komentarz dodany przez: Bobby

Poprawiłem ten "kusz"

Link do komentarza
Share on other sites

No tak, teraz wiem zdecydowanie więcej. Wychodzi na to, że ich żywotność skraca się w warunkach bojowych, ale jeżeli je traktować "po ludzku" to mają szansę posłużyć odpowiednio dłużej.

Moje obawy wynikały stąd, że chcę te silniki (dokładnie 30:1 HP) wsadzić do prototypowego micromouse'a, który zanim wystartuje w zawodach przejedzie wiele godzin treningowych, podczas których będę się uczył jak te roboty się w ogóle robi. I nie chciałbym co chwilę wydawać kasy na nowe silniki, choć wiem, że nauka kosztuje 🙂

Link do komentarza
Share on other sites

No to spokojnie, w MM to nie masz szans ich zniszczyć. Zakładam, że nie będziesz specjalnie z maksymalną prędkością pchać ścianek 🙂

Link do komentarza
Share on other sites

No to spokojnie, w MM to nie masz szans ich zniszczyć. Zakładam, że nie będziesz specjalnie z maksymalną prędkością pchać ścianek 🙂

U mnie na pierwszych testach nie było niczego innego 😋

W lf padły mi w każdym silniku szczotki po około 3 miesiącach.

Link do komentarza
Share on other sites

Mi pękł magnes :-> Dokładne w połowie, zablokował wirnik. Wyjąłem tą pękniętą część i się kręci, ale nie wiem jak z jego sprawnością, więc jest "na zapas".

Szybko wyrabiają się łożyska. Ogólnie dwa takie silniki napędzające 500g minisumo są skazane na szybka zagładę.

Link do komentarza
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.