Skocz do zawartości

Kurs elektroniki II - #3 - układ Darlingtona


Pomocna odpowiedź

Ahaaaa, więc cały ten czas gdy mówimy o wzmocnieniu, współczynniku wzmocnienia itd, to chodzi o to jak małym prądem mogę umożliwić przepływ dużego prądu? A nie o wzmocnieniu jak na przykład magicznym pomnożeniu (powiększeniu) prądu.

Wow, zatem Darlington daje mi możliwość uruchomienia dość dużego urzędzenia przy pomocy małego Arduino.

I dlatego też gdy przesuwałem sondy po śladzie ołówka, to mały prąd (nawet z mojej ręki) był w stanie uruchomić przepływ prądu do diody.

To jest niesamowite. Nie było tam żadnego pomnażania prądu, ot mały prąd bazy uruchamiał Tce.

Dzięki Panowie.

@EagleEye możesz przyrównać tranzystor do zaworów. Zwykły zawór wody np. kran - kręcąc wkładasz niewiele siły, a regulujesz przepływ wody. Istnieją też zawory sterowane ciśnieniem - niewielkie ciśnienie steruje przepływem medium (cieczy/gazu). Elektrozawór - sterujesz napięciem np. w przedziale 0-12V a regulujesz przepływ medium w układzie gdzie panuje ciśnienie kilku atmosfer.

Wszędzie tu wzmocnienie odnosi się do stosunku wartości sterowanej do wartości sterującej 🙂 

  • Lubię! 1
  • 4 tygodnie później...
(edytowany)

Hej,

 

w internetowej wersji kursu widzę, że poprawiliście poniższy schemat (w swojej książce od kursu tranzystory mam odwrotnie):
 

image.thumb.png.12e0e10c1e7ea103bef64f8a44aebf9a.png

 

natomiast schemat poniżej pozostał bez zmian, ze źle wpiętą diodą (również w wersji internetowej):

image.thumb.png.e2c90eb8174d89727cdbeea9d11235f6.png

 

czy czegoś nie rozumiem 😛 ?

Edytowano przez loogra
  • Lubię! 1

@Gieneq super, dzięki. Nie byłem pewny i nawet popróbowałem co nieco układów z tymi innymi ustawieniami. Tutaj jest moje drugie pytanie: czy da się jakoś sprawdzić tranzystor NPN inaczej niż w układzie czy dalej działa ? Bo wygląda na to, że się spalił (albo rezystory) gdy kombinowałem z układami na płytce (poczułem leciutki swąd).
 

@loogra możesz sprawdzić acz nie będzie pełnej gwarancji, da Ci to jednak jakiś obraz sytuacji. Weź miernik i trybem testowania diod sprawdź wskazania, gdy dla PNP dasz czerwona elektrodę na bazę, a czarna przytniesz do emitera i później do kolektora. Następnie zamień kolory elektrod i sprawdź co wyjdzie. Na początku tego filmu masz szczegółowo objaśnione

 

  • Pomogłeś! 1
  • 2 tygodnie później...

@Gieneq dzięki za filmik. Tak, tranzystor został uszkodzony wg instrukcji na filmie oraz po sprawdzeniu innego tranzystora u siebie.

Szkoda, że nie wyłapałem w którym dokładnie momencie się coś spaliło - przez to nie wiem gdzie popełniłem błąd

Kilka refleksji.

Tranzystor nadal pozostaje dla mnie elementem zrozumiałym co do idei i zasady, natomiast w praktyce - z braku praktyki 🙂 - go trochę nie czuję. Raczej wyobrażam sobie jego zastosowanie, ale wprowadzenie tego w życie wymagałoby wysiłku intelektualnego i spokojnego analizowania i sprawdzania krok po kroku, a nie automatyzmu (którego trudno spodziewać się u początkującego). Nie narzekam, tylko stwierdzam. Pojawiają się tu we wpisach pewne wątpliwości i przychylam się do opinii, że niektóre rzeczy "wskoczą" na swoje miejsce w głowie, gdy weźmiemy się za nie na poważnie.

Odcinek w miarę bezboleśnie. Ciekawy jest ten efekt z grafitem, że o dotyku ręki nie wspomnę. Nie obyło się też bez ofiar (ale to dopiero pierwszy raz!) - gdy wydłużałem pieczołowicie grafitową linię, kabelek od minusa wyskoczył z płytki i zetkną się z kablem od bazy. Chwilkę trwało, zanim dostrzegłem delikatny dym :).

Cieszy mnie to, że zasadniczo radzę sobie z montowaniem układów ze schematów. Martwi, że mam mało czasu na te zabawy, ale na to nic nie poradzicie na forum...

9 minut temu, Leander napisał:

Chwilkę trwało, zanim dostrzegłem delikatny dym 🙂

Nie ma takiego elektronika który by nie spalił  garści elementów 😄 przy większych prądach zdarzyć się może, że chwilkę potrwa zanim zauważysz że z powodu temperatury odlutuje Ci się kabelek od nogi tranzystora 😂

@Leander to faktycznie może być trudna sprawa, bo sam kiedyś nie rozumiałem tego. Potrzebujesz coś co do ciebie trafi. W moim przypadku było to porównanie dość nietypowe - zawór hydrauliczny sterowany przepływem. W takim zaworze mały przepływ steruje większym 😉 

13 godzin temu, Leander napisał:

@Gieneq
Nie, ja ideę rozumiem. Na papierze. Gdybym miał natomiast coś z tym zrobić praktycznego, wyszłoby pewnie wiele wątpliwości i problemów.

Idź dalej z programem. Ja też miałem kilka takich momentów i "zaskoczyłem" dopiero przy okazji kolejnych tematów.

W tym momencie mogę tylko spróbować z analogią do gitary elektrycznej: ten bardzo delikatny prąd płynący przez struny (tak mały, że nie kopie) wyzwala przepływ prądu w dość potężnym piecu tak, że szyby drżą.

  • Lubię! 1

No widzę, że się nie rozumiemy. Mi te analogie nie są potrzebne. Rozumiem, co robi tranzystor, ale miałbym problem z dobraniem odpowiednich parametrów do odpowiednich zadań. Z innymi elementami (choćby dobranie rezystora do diody 🙂 ) już takiego problemu nie mam. Trudne były (w praktyce pewnie nadal są) dla mnie stany tranzystora (otwarty, nasycony itp.), ale załapałem chyba. Oczywiście idę dalej. Komparatory czytam, w wolnej chwili powtykam w płytkę (element dość jasny).

  • 1 miesiąc później...
(edytowany)

Cześć,

czemu prąd bazy ma być "przynajmniej trzykrotnie większy od obliczonego, tj. rzędu 150–375 mA"? Czemu akurat trzykrotnie?

Edytowano przez BartekJ

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...