Gumowy robot pokonuje śnieg i płomienie

Gumowy robot pokonuje śnieg i płomienie

Próbowaliście kiedyś zabić Terminatora albo karalucha? Pozbycie się tej różowej, niewinnie wyglądającej rozgwiazdy może okazać się równie trudne.

Giętkie ryby były już wcześniej opisywane. Teraz przyszedł czas na inne morskie kreatury.

Silikon, z którego wykonana jest konstrukcja, jest niezwykle wytrzymały. Jak możecie zobaczyć na poniższym filmiku testowano go w wyjątkowo ekstremalnych warunkach. Niestraszny mu śnieg i temperatura poniżej zera. Nie da się również wiatrom o prędkości nawet 40 km/h, czy wodzie głębokiej na 5cm. Dodajmy do tego odporność na ogień, oczywiście w ograniczonym czasie - nawet taki twardziel musi się kiedyś roztopić.

Gumowy robot pokonuje śnieg i płomienie

Zasilanie tego zupełnie autonomicznego robota wystarcza na 2 godziny pracy. Konstrukcja w ruchu może zostać obciążona o dodatkowe 3,4 kg. Natomiast statycznie wytrzyma aż 8kg.

rozgwiazda2

Jak pewnie zauważyliśmy, jest pewien mankament – niczym nieosłonięte układy elektroniczne na „grzbiecie” robota. Pierwszym rozwiązaniem, które przychodzi do głowy, jest przykrycie ich kolejną warstwą silikonu. Jednak inżynierowie z Harvardu, którzy zbudowali robota, wpadli na inny pomysł. A co gdyby tradycyjne elementy zamienić giętkimi? Pomysł szalony, wymagający rozwoju techniki. Opcją pośrednią jest zastąpienie jak największej ilości elementów tymi elastycznymi, a dla pozostałych utworzyć odpowiednią powłokę ochronną.

Ta niewinna rozgwiazda ze względu na swoją niezniszczalność może być niepokojąca. Może Wy macie ciekawe pomysły, jak zamienić ją w prawdziwego Terminatora?

Źródło: IEEE, Pierwsza wersja miękkich nóżek

ogień, rozgwiazda, silikon, woda

Trwa ładowanie komentarzy...