Skocz do zawartości

Pomocna odpowiedź

W sumie do lutowania SMD wystarczy zwykła kolbówka ok 40W z cieniutkim grotem, pęseta (polecam XYTRONIC, najtańsza z tych dobrych 🙂 ) do tego jakiś flux, bo przy SMD nikt kalafonii raczej nie używa. No i oczywiście w miarę cienka cyna, 0,5mm jest uniwersalna.

Co do ESD w większości stacji lutowniczych z tyłu jest zacisk uziemiający grot, to w zupełności wystarcza do tego, aby nic nie uwalić.

No jeszcze odsysacz, priorytetowa sprawa. Plecionka też jest obowiązkowa, chyba, że ktoś ma hot-aira 🙂

Z doświadczenia mogę powiedzieć że najlepsza pęseta do SMD ma kształt takowy:

http://www.tme.eu/katalog_pics/6/8/3/683e99b399d167ef0686fbaf15410645/ck-2334.jpg

Musi też być sztywna. Takie co chodzą leciutko są beznadziejne.

Przy czym muszę zaznaczyć że na taką solidną do "masówki" bardzo ciężko znaleźć. Te za 80zł często nie są lepsze od tych za 30zł.

Lutuję dość dużo w pracy 0805 i 0603 bez żadnych silikonów klei topników itd i wystarczy tylko trochę wprawy.

Do co opasek to owszem można ale... Bywały dni że byłem naelektryzowany aż iskra skakała a nie zdarzyło się spalić jakiegoś AVRa czy EPROMa mimo że przewijały się przez palce dziesiątkami.

Ja mam PT852, bardzo podobną uboższa wersję bo z samym nadmuchem bez kolby, kolbę mam osobno więc ta stówa czy dwie robiły mi różnicę. Według mniej jak ktoś nie chce tym lutować 100 układów dziennie to jest rzeczywiście super, do zastosowań amatorskich wręcz idealna. Może mi ktoś zaraz napisze, że równie dobrze można lutować kolbą i jest taniej i owszem zgodzę się z nim, za to niech spróbuje wylutować kolbą na przykład jakiś procesor. Wszystko ma swoje wady i zalety, ale HA jest wygodne, ładnie pracuje i te modele mają dobry stosunek jakość/cena.

Hmm nie trzeba mieć chyba wiele wprawy żeby odlutować kolbą procesor;) Wystarczy odpowiednia taktyka. HA wygodniej to prawda ale tylko odlutowywanie. Przynajmniej jak dla mnie.

KD93, Ja tam nie widzę żadnego problemu. Teraz muszę kończyć, ale jutro jak nie zapomnę, napiszę jak 😋

[ Dodano: 19-01-2011, 19:39 ]

A więc, miałem bardzo fajny filmik, ale niestety go zgubiłem 😕

Trzeba skombinować cienką stalową żyłkę i zaczepić ją o coś z jednej strony, a drugi koniec przepleść pod nogami procka na wylot. Po kolei odlutowywać każdą nóżkę, przy czym lekko szarpać za linkę aby przerwała połączenie nóżki z PCB.

Trochę to niejasne, może jeszcze znajdę ten filmik...

Trzeba skombinować cienką stalową żyłkę i zaczepić ją o coś z jednej strony, a drugi koniec przepleść pod nogami procka na wylot. Po kolei odlutowywać każdą nóżkę, przy czym lekko szarpać za linkę aby przerwała połączenie nóżki z PCB.

Dziękuję, postoję. Jeżeli nie ma innych metod to coraz bardziej cieszę się że wykorzystałem okazję że miałem wolne fundusz i kupiłem HA.

Nawyk, musiałbyś przekopać wideoporadniki elektrody, był tam właśnie ten film. Koleś odlutowywał w sumie nic ciekawego, ssop24 chyba, ale wyszło to naprawdę nieźle, no izasadę można wykorzystać dla wszystkich scalaków z nogami po bokach.

A ja widziałęm filmik w któym gość najpierw zalał cynąwszystkie nóżki, a potem rozgrzał tę cynę o wyciągnął układ. Działał kolbą, ael chyba dość sporej mocy, pewnie min. 100W. Kiedyś w taki sposób odlutowałem ATmegę i ją ponownie wlutowałem - o dziwo działała, ale szybko padła.

No właśnie, szukałem tego filmiku i szukałem. To był wideo-poradnik na elektrodzie, ale już dawno. Jak ktoś nie zrozumiał co wcześniej napisałem (nie dziwię się 😃 ) to mogę bazgrnąć w paincie schematyczny rysunek.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...