Skocz do zawartości

Płytka PCB


Patryk614

Pomocna odpowiedź

Ocet jest bardzo fajny. I nie używaj zbyt grubego papieru kredowego, ja z powodzeniem stosuję taki 80g/m^2 chyba, od użytkownika markosik20 z allegro. Bardzo ładnie od niego odchodzą ścieżki, bardzo fajnie się odmacza. Jakoś specjalnie drogi też nie jest, no ale od normalnego kredowego wychodzi pewnie nieco drożej, ale mamy zawsze pewność, że trafimy na ten sam. Raz kupiłem chyba w zeszłym roku od niego taką najmniejszą standardową ryzę, płytek trzaskam dość sporo, a jeszcze mi zostało dość sporo papieru.

Link do komentarza
Share on other sites

Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

Ja dodaje ludwika do mycia naczyń do wody przed wrzuceniem płytki. Jeśli toner jest dobrze na prasowany, to nie ma szans żeby przy odrywaniu papieru odeszły ścieżki, nawet przy dość mocnym pocieraniu palcem trzymają się dobrze. Używam grubego papieru, niestety gramatury nie znam, czasami może być problem z nasiąkaniem papieru wodą, ale wtedy wystarczy papier czymś zarysować (po stronie przeciwnej do druku np delikatnie szpilką), tak aby uszkodzić warstwę kredy i wszystko ładnie namaka. Musisz praktykować, mnie zajęło trochę czasu zanim dobrałem odpowiednią temperaturę żelazka, czy czas prasowania. Ale opłaca się, jak dojdziesz do wprawy, to będziesz w stanie zrobić ścieżki o grubości nawet kilkunastu milisów. Po za tym polecam Ci robić albo większe pady, albo używać mniejszego wiertła. W niektórych miejscach pady są rozwiercone za bardzo. Będzie Ci ciężko przylutować elementy do samych ścieżek, lub wąskich padów, poza tym wygląda to mało estetycznie.

Link do komentarza
Share on other sites

Z moich doświadczeń z trawieniem wynika że jeśli wytrawiacz jest zimny to podtrawień jest znacznie więcej, i trawi się ponad godzinę. natomiast przy ciepłym wytrawiaczu nie ma tak wielu podtrawień a i płytki trawią się w 15 min. Być może się mylę.

Link do komentarza
Share on other sites

Ścieżki są tam gdzie powinny być. 🙂 Podtrawienia to z powody odchodzenia papieru od płytki. Znacie jakieś dobre metody aby dobrze papier odchodził? Oprócz detergentu, słyszałem o occie.

Jeśli papier Ci odchodzi razem z tonerem, to zwróć większą uwagę na porządne przygotowanie laminatu - polecam czyściki do kształtek miedzianych z Leroy Merlin (aż laminat będzie ładnie się mienić) i czyszczenie husteczkami namoczonymi lekko w acetonie - tak długo, aż kolejna husteczka będzie już czysta. Starasz się nie dotykać już powierzchni miedzi paluchami i baaardzo dokładnie dociskasz żelazkiem papier z wydrukiem (polecam laminator Lervia KH4410, mój dostałem za 40 zł na allegro - działa bez przeróbek, tylko trzeba wałkować kilka razy). Potem wrzucasz płytkę do kuwetki z ok. łyżki ludwika z odrobiną wody i zostawiasz na ok. 30 min. Potem pod kran z letnią wodą i "rolujesz" kciukiem. Jeśli się przyłożyłeś, to cały toner bezproblemowo zostanie na miedzi.

Ocet polecam tylko do termotransferu napisów na odwrocie płytki. Jeśli użyjesz go na ścieżkach, to rozpuści tą cieniutką warstwę kredy, która dodatkowo zabezpiecza większe obszary tonera i pojawią się przy trawieniu brzydkie "pory" (ciężko się je potem cynuje).

Gramatura papieru jakiego używam od dawien dawna to 130 lub 150 - wydaje mi się, że jest akurat.

Link do komentarza
Share on other sites

Ja bym ci poradził abyś wiercił otwory przed trawieniem bo nawet jak "zdrapiesz" wiertłem toner to możesz to nadrobić lakierem do paznokci a pod trawieniu to już nic nie zrobisz 🙁

Link do komentarza
Share on other sites

Ja bym ci poradził abyś wiercił otwory przed trawieniem bo nawet jak "zdrapiesz" wiertłem toner to możesz to nadrobić lakierem do paznokci a pod trawieniu to już nic nie zrobisz 🙁

Sam tak robisz?

Prościej jest najpierw wytrawić płytkę, na padach w miejscu gdzie będziemy wiercić są gotowe punkty (wytrawiona miedź), dzięki czemu odpada nam ręczne punktowanie, a otwory są dokładnie tam gdzie powinny no i mając punkty trudno nie trafić w nie wiertłem. Co prawda po wierceniu tępym wiertłem na obrzeżach otworu pozostają nierówności, ale łatwo je usunąć np. nożykiem do wykładzin.

Istotnie, kluczowym etapem przy produkcji płytki jest przygotowanie laminatu i nie należy tego etapu lekceważyć. Ja mam papier 200g, wiec dość gruby, prasuje płytkę około 3-5 min, po czym wkładam do letniej wody z płynem do naczyń, papier sam odchodzi po około 10-15 min.

Raz nawet się pomyliłem i zamiast prasować papier, prasowałem laminat (a papier kredowy był pod spodem), płytka wyszła bardzo dobrze.

Link do komentarza
Share on other sites

Tak na moje oko niektóre miejsca są niedotrawione nawet, ale bez obrazu płytki i dobrej jakości zdjęcia trudno powiedzieć : ) radze ci zmywać toner pod wodą, ściereczką papierową nasączoną czystym acetonem dostępnym w sklepie chemicznym (lać wodę jak najbliżej ściereczki nie na samą ściereczkę bo aceton powie papa). Wtedy nie będziesz miał takich "atramentowych zacieków". Trzeba ten proces z 2x powtórzyć czasem bo nie zawsze da się całą płytkę zmazać, ale nie ma co żałować.

Link do komentarza
Share on other sites

A ja do zmywania polecam do kuwetki nalać odrobinę acetonu, przechylić ją nieco, postawić w niej pionowo płytkę i pędzelkiem maczanym co chwilę w acetonie dokładnie obmyć całą powierzchnię.

Link do komentarza
Share on other sites

Lub ponownie użyć czyścika - proces ten trwa wtedy kilkadziesiąt sekund 🙂 Co do czyścików jeszcze - ja używam po prostu wełny stalowej (zdaje się być nasączona dodatkowo jeszcze jakimś detergentem). Podejrzewam, że używa jej się bardzo podobnie do tego czyścika do kształtek, działa świetnie.

Link do komentarza
Share on other sites

Ja używam do czyszczenia płytki z tonera rozpuszczalnika (aktualnie używam nitro, znalazłem walające się po piwnicy), tym nitro nasączam watę i zmywam, jak było dużo tonera, to biorę nową watę i poprawiam resztki. Zawsze jeszcze na koniec doszlifowuje krawędzie, bo z nich czasem jest ciężko zmyć zacieki z toneru.

Link do komentarza
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.