Skocz do zawartości
Mr.Web123

Szkoła na przyszłość

Pomocna odpowiedź

Cześć. Nawet nie sądziłem że temat się tak rozpędzi 🙂 No to czas na odpowiedzi

@lednpn Z matematyki nie jestem taki słaby mam całkiem dobrą nauczycielkę która w przeszłości uczyła fizyki więc wytłumaczy mi również ten przedmiot szczegulnie że nasza nauczycielka jest lekko mówiąc nieogarnięta tj. ciężko ją zrozumieć... "Kupuj książki i je czytaj, lutuj, buduj, ucz się programowania i wielu innych rzeczy" książki to narazie same skany starszych czasopism, lutuj nie jestem w tym bardzo dobry ale coś umiem 🙂 buduj hmm mam całe biurko zawalone starociami elektronicznymi ucz się programowania i wielu innych rzeczy... od wczoraj uczę się teorii BASCOM'A 🙂

@lolo1995 Wiem wiem nie mówiłem że nie chcę się uczyć programowania tylko że startuję od zera (miałem jakieś 2 lata przerwy bo kiedyś uczyłem się ale nic nie rozumiałem i postanowiłem pczekać kilka lat 🙂 )

@ProeXtreme Dzięki za wyjaśnienia wielu pytań 😉

Nie jestem pewien czy LO będzie dobrym wyborem...

"Wystarczy mieć pasję a nic ci nie stanie na drodze." fajne motto 🙂

@lednpn "Więc nawet jak masz problemy w gimnazjum z nauką i pójdziesz do gorszej szkoły to się nie przejmuj. Praca w domu jest najważniejsza". w gimnazjum nie jestem słaby ale wybitny też nie 😃 miałem 3.8 albo 4.0 już nie pamiętam.

@misha89 Hmm... W LO nauczę się lepszej matematyki oraz niestety biologii itp... a na technikum już jest wszystko pod zawód ale sam jeszcze nie wiem

@mactro "Ogólniak jak sama nazwa wskazuje da Ci sporo wiedzy ogólnej, z której pewnie 90% Ci się nie przyda, ale będziesz miał więcej możliwości kiedy będziesz miał te 19 lat i będziesz bardziej ogarniał co chcesz w życiu robić." to też prawda za kilka lat będę lepiej obeznany w sytuacji więc uznajmy że ten temat to wstępna selekcja 😋

@lednpn Zgadzam się 🙂

@BlackJack "Co do wyboru szkoły. Hm.. trudne pytanie bo musiałbyś wiedzieć co będzie potrzebne na rynku pracy za 5 lat, kiedy ją skończysz. " Dlatego chciałem wybrać jeden z kierunków elektronicznych bo świat się rozwija i jakoś nie jestem przekonany za robieniem na wsi z moim bratem...

@Maniac "Druga sprawa to to, że nie tylko osoby po mechatronice mają problemy ze znalezieniem pracy, również i po innych kierunkach." Szkoda że to prawda...

"Mechatronicy są cenieni i dobrze opłacani. Także uczyć się angielskiego i patrzeć szerzej, na Polsce się świat nie kończy." To trochę zniechęca ale z angielskiego zawsze miałem 5 jeżdziłem również na zajęcia z języków rozszeżonych do szkoły prywatnej ale tam nie było nic nowego czego mógłbym się nauczyć 😋

@lednpn "Znam również taką sytuacje że gościu który miał w technikum 5 z elektrotechniki zapytany na pracowni jaką rolę spełnia kondensator w danym układzie, nie umiał odpowiedzieć." To są chyba tragiczne przypadki znajomości jedynie teorii...

@Mars "Dlatego warto zajrzeć jakie przedmioty będą realizowane, oraz poszukać ludzi z danych kierunków i popytać." Dlatego właśnie założyłem ten temat 🙂

@BlackJack "Z dobrych starych książek to: ... " Dzięki za tytuły poszukam i będę miał zajęcie w wolne dni 🙂

@lednpn "A jakieś inne tytuły kolega może polecić ze starszych?" Przyłączam się do proźby 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ze starszych to ja mogę jeszcze polecić:

Podstawy elektroniki cz.1 Andrezj Rusek

Wspominaną 3 częściową elektronikę łatwiejszą niż przypuszczasz

Poradnik radioamatora

A z nowych, to książki które recenzował Treker

Do lukpep, może i problemy z matmą mieli, ale lepiej się wyjdzie na wcześniejszym obcowaniu z przedmiotami technicznymi. Nie oszukujmy się, najlepsi ludzie po studiach informatycznych czy technicznych to pasjonaci. A nie ten kto umie matme na 5. W technikum zacznie się coś dłubać w domu, to jest lepsze. Bo matme to ktoś wytłumaczy itp. A zdobyta wiedza i doświadczenia przy budowie różnych konstrukcji są bezecne. A tego na studiach nie nauczą. Poza tym czy te przedmioty zawodowe na studiach są tak dobrze tłumaczone? Na laborkach tak dobrze wszystko pokazują i tłumaczą? Z tego jakie mnie słuchy dochodzą to nie za bardzo.

Do Mr.Web123 to nie są przypadki krytyczne, niestety większość ludzi w technikum tak się uczy.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
@misha89 Hmm... W LO nauczę się lepszej matematyki oraz niestety biologii itp... a na technikum już jest wszystko pod zawód ale sam jeszcze nie wiem

Hmm... ja się z tym nie zgadzam. W LO wybrałem jako rozszerzone przedmioty matematykę, fizykę i język obcy, a z takich przedmiotów jak biologia, historia itp. uczą mnie tyle samo co w technikum. W LO nie jest tak, że wszystkiego uczę cię rozszerzonego, tylko te przedmioty, które wybierzesz., nie twórzcie tutaj jakiegoś mitu o ogólniakach. Każdy przedmiot powinien być nauczony w zakresie podstawowym w każdej szkole, a w ogólniaku zamiast przedmiotów zawodowych są rozszerzone wybrane przedmioty, a nauka trwa rok krócej.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

lednpn,

wychodzisz zdaje sie z blednego zalozenia, ze wszyscy w technikach to pasjonacie, ktorzy zaczna cos dlubac... Dobrych osob u nas z technikum byly 2... widze ze swojego rocznika, kto ma prace, gdzie ma prace, co robi i za ile. I na podstawie tego stwierdzam, ze lepiej poszlo tym po liceach... Oczywiscie to nie regula - po prostu nie gloryfikowalbym technikum. Jasne, ze najlepsi sa pasjonaci... ale tacy moga byc zarowno w LO, jak i w technikum... ba - nawet Ci ktorzy dopiero na studiach sie zainteresowali czyms technicznym moga osiagnac sukces.

W temacie laborek - zalezy od szczescia, wyposazenia, prowadzacego... i znowu wcale nie ma sie co kierowac renoma uczelni. Wspolpracowalem z gosciem po polibudzie gdanskiej - robil praktyki w gdanskim astorze przy robotach przemyslowych. Skonczyl automatyke i robotyke a robota przemyslowego pierwszy raz widzial w pracy w astorze...

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Może i o rok krócej, ale po technikum można iść do pracy(nie którzy muszą już sami zarabiać na siebie) A po lo to, tylko kasa w biedronce. Poza tym studia to tylko pewien okres w życiu. To że ktoś raz dwa zda matme i inne przedmioty tego typu nie znaczy że będzie dobrym inżynierem czy magistrem. Przedmioty techniczne i obcowanie z nimi w technikum daję dużo więcej, niż to że się bez problemowo zdało matme na studiach.

[ Dodano: 16-08-2012, 11:17 ]

lukpep

Chyba źle mnie zrozumiałeś🙂 Albo się źle wyraziłem. Poza tym pisałem już o tym do

Mr.Web123 ja wygląda sytuacja w technikum. Wiem że w technikum to może 2-3 się trafi pasjonatów. Mi chodziło o to że jak się ma w technikum przedmioty zawodowe wykładane(gorzej lub lepiej) i się samemu coś w domu dłubie to się na tym lepiej wyjdzie. Co do matematyki w liceum, też sprawa sporna. Bo żeby tej matmy się lepiej nauczyć to trzeba się dostać się do tych lepszych lo. I tu akurat renoma i punkty mają znaczenie. Bo szkoły które mają progi po 150 wybierają tylko tych najlepszych. A niestety cześć lo są na niskim poziomie. Ale Panowie dyskutujemy tutaj. W liceum tak jakieś 90% maturzystów lata na korki, kursy itp. przed maturą żeby dostać się na studia więc o czym my mówimy. Znam takich co już od 1 klasy liceum chodzą na kursy z fizyki. W szkołach o średnim poziomie ludzie chodzą żeby nauczyć się matematyki, bo w szkole tego czy tamtego działu nie mieli. Więc tak najlepszym wyborem na dzisiejsze realia szkol to technikum wypadku

Mr.Web123:)

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Od Tego roku w każdym technikum wchodzi reforma i wszystkie nowe klasy mają nowy program. Między innymi kosztem biologii, chemii i innych mało potrzebnych przedmiotów będzie wprowadzona matematyka typowo rozszerzona jak w liceach.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

lednpn, przyszedł mi do głowy argument za LO, którego chyba nie przebijesz: tam jest dużo więcej dziewczyn, niż w takim technikum elektronicznym, czy podobnym 😃

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Z mojego doświadczenia wiem że łatwiej mają ci którzy w szkole średniej mieli matmę na wysokim poziomie niż ci umiejący obsługiwać oscyloskop. Przynajmniej tak jest na moim wydziale

Potwierdzam pomijając to, że osoby po technikach w większości nie umieją obsługiwać przyrządów pomiarowych.

A gdzie masz w elektronice matme. Przekształcanie wzorów, działania na potęgach, przeliczanie jednostek, no liczby zespolone i różniczki. I logika do układów cyfrowych. Ale to jest podstawa matma. A na 1 roku robią takie wysokie schody z matmy żeby odchudzić dany rok.

Kluczowa jest wprawa w matmie - potem w pracy przy projektowaniu czasami trzeba się naprawdę nagłowić i naliczyć, bo nei do wszystkeigo są kalkulatory. Oczywiście człowiek sobie pomaga komputerem, ale umiejętności (niekoniecznie wiedza) zdobyte na algebrze (analiza i prawdopodobieństwo w mniejszym stopniu) są bardzo istotne.

Natomiast przedmioty techniczne na technicznym kierunku to dla licealistów droga przez mękę.

Nieprawda. Najważniejsze to mieć dobrego wykładowcę (np. na PP Kozłowski od elektrotechniki nei umie nauczać) i odrobinę wyczucia - wtedy przedmioty techniczne to pikuś. Jedyne co, to brakuje strasznei na studiach obsługi wszeliego rodzaju maszyn, narzędzi itd., ale to logiczne, bo projektant/programista nie musi wiedzieć jak uruchomić tokarkę.

W liceum (najlepiej dobrym) nauczysz sięmatmy (ważna!), fizyki (ważna!) i najlepiej j. angielskiego (niemiecki dobry jeśli chcesz iść w przemysł samochodowy, ale ang. też musisz znać) - co zwykle kuleje w technikach. No i przede wszystkim: tracisz rok, który jesteś w plecy. Mając liceum+studia+rok praktyki w zawodzie jako młodszy inżynier/stażysta jesteś dużo bardziej atrakcyjny dla pracodawcy niż technikum+studia i właściwie tyle. Jest jeszcze inna opcja: technikum+praca w zawodzie i robienie studiów zaocznie albo jechanie na trójachna studiach i równoczesna praca (ale to trudne, aby pracować w zawodzie, poniżej 3 lat studiów pracodawcy otwarcie mówią, że student nic nie umie).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Dlatego właśnie założyłem ten temat

Chodziło mi o to, że jak już wybierzesz 2-3 szkoły/uczelnie/kierunki, to wgłąb się w nie. Bo mechatronika na pomorzu może być inna (lepsza/gorsza) niż na południu. Gdybym spytał, przed podjęciem decyzji o kierunku studiów, ówczesnego studenta mojego obecnego kierunku "Czy to fajne?", to pewnie bym zmienił zdanie. Ogólnie wyglądało spoko, ale w praktyce za dużo teorii (cóż za zdanie : D)

W liceum tak jakieś 90% maturzystów lata na korki, kursy itp. przed maturą żeby dostać się na studia więc o czym my mówimy. Znam takich co już od 1 klasy liceum chodzą na kursy z fizyki.

Nie uważałem się za wybitnego, ale w tym momencie zmieniam zdanie. Aczkolwiek wydaje mi się, że to zależy od szkoły. Jak szedłem do LO to chyba wyszły mi 152 punkty.

Chwalić się nie chcę, bo może to zasługa kolesia od matmy, ale na korki nigdy nie chodziłem. No ale matura nie poszła mi rewelacyjnie. 72%. Oczywiście rozszerzona. I taki wynik zapewnia(ł) wstęp na większość kierunków. No i właśnie. Na maturze nie ma przedmiotów technicznych. Albo matma, albo fiza. Tak więc, by się dostać (bez problemu), trzeba mieć je opanowane. Jak będziesz wybierał szkołę, to pytaj starsze roczniki jaki jest nauczyciel od matmy i sprawa wg mnie załatwiona.

No i mactro podał niepodważalny argument : D

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

mactro, z tym się zgodze:D Ale też są technika z lo łączone w jednym budynku:D

Nie wiem ile masz lat Mars ale domyślam się że czasy szkolne to już przeszłość dla cb bo chyba już studiujesz, ale teraz cała masa ludzi bierze korki z przedmiotów maturalnych. Nauczyciel od matematyki (czy fizyki)który umie dobrze wytłumaczyć to rzadkość. No to teraz po tym temacie Mr.Web123 ma niezły mętlik w głowie:D

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Wiele osób cytuje to zdanie:

Natomiast przedmioty techniczne na technicznym kierunku to dla licealistów droga przez mękę.
Takie są moje obserwacje. Po liceum i po technikum są ludzie bardziej i mnie wykształceni. Nie ma reguły.

Jeżeli ktoś staje przed wyborem szkoły to sam musi podjąć decyzję. Każdy taki temat jest powielaniem tego, co już wielokrotnie było poruszane. Są przeciwnicy i zwolennicy technikum tak samo jak i liceum. Im szybciej człowiek podejmie właściwą decyzję tym szybciej będzie na właściwym miejscu.

Uważam, że człowiek powinien robić to co lubi. Jeżeli ktoś lubi elektronikę to niech idzie na elektronikę. Jeżeli lubi grzebać w autach to niech idzie do zawodówki na mechanika. Jeżeli lubi roboty, ale bez precyzyjnego określenia (mechanika, programowanie, elektronika) to niech idzie na mechatronikę. Jeżeli ktoś nie wie co ze sobą zrobić, co lubi a czego nie to takiej osobie tylko współczuję. Ale jej miejsce jest w liceum - najmniej straci. Jeżeli ktoś wie co lubi robić, ma plan na siebie i nie chce "tracić" czasu na technikum to niech idzie walczyć z historią, biologą i geografią do liceum. Powodzenia:)

Jeżeli ktoś się z moim zdaniem nie zgadza...ma prawo ;]

Tyle ode mnie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Wiele osób cytuje to zdanie:

Cytat:

Natomiast przedmioty techniczne na technicznym kierunku to dla licealistów droga przez mękę.

Takie są moje obserwacje.

Podejrzewam, że są to osoby, które nigdy w życiu nic wspólnego nie miały z elektroniką, a co innego tacy ludzie jak np. na tym forum, którzy tym się interesuję, tacy pewnie po LO nie mają ąz takich problemów.

Jeżeli ktoś nie wie co ze sobą zrobić, co lubi a czego nie to takiej osobie tylko współczuję.

Ja też 🙂

Jeżeli ktoś wie co lubi robić, ma plan na siebie i nie chce "tracić" czasu na technikum to niech idzie walczyć z historią, biologą i geografią do liceum.

Czemu ciągle używasz tego nieprawdziwego argumentu? Jestem w LO i muszę tyle samo umieć z tych przedmiotów co ludzie w technikum... przecież te przedmioty też są w technikach! Powiem więcej, jeśli nauczyciele są w porządku, to wymagają jeszcze mniej, bo wiedzą, że skoro jesteś np. na mat-fizie to będziesz z tych (matma i fizyka) przedmiotów pisał maturę, i jeśli nauczyciel jest w porządku, to nie naciska ze swojego przedmiotu.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Tak, tylko jak ktoś pójdzie na humana to polskiego, wosu i historii ma mnóstwo. A ktoś inny ma inne rozszerzenia? Owszem jak ktoś ma matmę i fizykę to plus dla niego, bo ma łatwiej potem przy dostaniu się na studia techniczne. Tylko problem ma ten kto chce iść na studia techniczne a dostanie się do klasy o rozszerzonej biologi i geografii;/ Bo na mat-fiz wszyscy się pchają.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

lednpn, 22 😉

A tak dodatkowo, w czasie szkoły średniej, warto chadzać już na jakieś koła naukowe (raczej nie wyrzucą) do najbliższej uczelni. Wsparcie starszych kolegów plus wiedza praktyczna na pewno się przydadzą. To tak w ramach dodatku 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

To ja może podam swój przykład - teraz 3cia klasa LO, już kilka fajnych projektów elektronicznych połapałem, więc mówienie, że po LO tylko biedronka to idiotyzm. Kolejna sprawa - dobre przygotowanie do przedmiotów maturalnych. A historia, biologia itp mają taki sam zakres w technikum, co w LO na podstawie, więc i tu i tu będziesz się z nimi borykać. Ogólnie kolejny temat o wyższości Świąt Wielkanocnych nad Bożego Narodzenia, co kto lubi. Ja wybrałem LO, wahałem się nad mechatroniką w ŚlTZN, dałem na drugim miejscu, dostałem się na mat-fiz-inf z pierwszego i zdecydowanie nie żałuję.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Napisz odpowiedź...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...