Skocz do zawartości

Budowa czołgu RC, kilka pytań, nie tylko mechanika


Pomocna odpowiedź

Napisano

Witam, zamierzam zbudować czołg o napędzie elektrycznym, do napędu użyje dwóch silników+przekładni z wkrętarek 12V 550s. Jako gąsienice planuję użyć podwójne łańcuchy rowerowe połączone ze sobą śrubami (szerokość dowolna, 40,50,60 mm. Jak sądzicie?) Myślałem o innym rozwiązaniu gąsienic, np. pas dwustronnie zębaty- lecz jest b. drogi, szukałem na allegro gotowych gąsienic to jednak ciężko o nie. Mój czołg ma mieć wymiary około 50 cm szerokości i 60 długości. Mam problem z umocowaniem silników razem z przekładniami, co do tego użyć? Myślałem nad kawałkiem drewna(np. kostka dębowa) z wyciętym otworem lub półotworem aby tam umieścić silnik+przekładnie i ścisnąć opaskami metalowymi do drewna a drewno do konstrukcji robota przykręcić na stałe. Następne pytanie to o regulator dwu kierunkowy do takiego silnika, wiem że potrzebuje ich dwóch o dość dużej obciążalności prądowej i napięciu roboczym min. 12V. Chce gotowy regulator ze sklepu w miarę tani oczywiście, wiem że to koszt około 80zł sztuka. Następne pytania to na temat zasilania, aparatury co polecacie? Na początek myślałem o kupnie ze złomowiska małych akumulatorów żelowych, koszt to grosze, a kiedyś zamontować akumulatory nowszej generacji, lżejsze i wydajniejsze. Aparatura drążkowa wraz z nadajnikiem myślę że do 300 zł powinienem coś kupić, co polecicie? Kanałów myślę że 4 byłoby ok. Pod postem dodaje zdjęcie przekładni z silnikiem w celu pomocy przy umocowieniu do robota. Dziękuje za pomoc i pozdrawiam.

10997270_794744173907954_4531997_n.thumb.jpg.ab54c09d747f487f5b295dadcf3e567f.jpg

10997270_794744173907954_4531997_n.thumb.jpg.c6386106bbc6a76db0d64bd90018b40c.jpg

Gąsienice z łańcucha rowerowego połączonego jak mówisz to trochę chybiony pomysł, są ciężkie, włożysz w połączenie ich dużo pracy i otrzymasz przeciętny efekt.

Ciekawym patentem na mocowanie silników jest użycie mocowań do rur, stosuję i polecam 😉

Jeśli jesteś początkujący to nie warto bawić się we własne sterowniki, kup gotowe.

Akumulatory na skupie mogą być dużo słabsze od ich nowych odpowiedników, zastanów się, czy chcesz płacić 2 razy, czy też może kupić raz a dobrze. Z drugiej strony, jeśli chcesz oszczędzić i nie używać akumulatora później do innych projektów, kup ze złomu. Wybór należy do Ciebie.

Dzięki za odpowiedz !

Z gąsienicami wiem że będzie to dużo roboty jednak na nic lepszego nie wpadłem, myślałem o paskach samochodowych jednostronnie zębatych jednak dotaczanie kół napędowych i doklejanie z jednej strony czegoś co zmniejszy ślizganie to jednak też sporo pracy i nie wiem czy by to długo było, czołgiem wiadomo będę jeździł od trocin do błota i śniegu więc ten łańcuch będzie się brudził itd. Co do regulatora obrotów to są jakieś firmy które należy polecić? Wiadomo jak mi się robotyka spodoba a na pewno tak to będę chciał aparaturę i resztę części wykorzystać w przyszłości. Jaki polecacie mi akumulatory? Te z tych nowocześniejszych? Oraz na co zwracać uwagę przy zakupie ładowarki? Jeszcze coś na temat aparatury: jak kupie aparaturę drążkową 4 kanałową to te oba drążki z położenia zero wychylają się we wszystkie cztery strony? Czy też jeden drążek przód tył a drugi prawo lewo (jak w zabawkach)

Co do nowoczesnych akumulatorów to popatrz na lipole, mają duże prądy spore pojemności, małą masę i objętość ale są drogie. Do czegoś takiego wystarczy ci ta: http://botland.com.pl/ladowarki-lipol-sieciowe/557-ladowarka-lipol-z-balanserem-redox-beta-combo-z-zasilaczem.html Co do aparatury to każdy drążek możesz poruszać w dwóch osiach czyli poruszają się w cztery strony (prawo, lewo, przód, tył.

blukasz111, czy chcesz sam Czy chcesz sam zaprojektować elektronikę, może tylko zaprogramować ten pojazd, czy wystarczy Ci poskładanie mechaniki i wsadzenie gotowej elektroniki? Możliwość pierwsza - najwięcej pracy, ale wartej wykonania. Opcja druga - Arduino, czyli szybki start i poskładanie wszystkiego z tzw. Shieldów, czyli gotowych elektronicznych modułów dołączanej do płytki bazowej, takie klocki. Lub trzecia - wystarczą zakupy w sklepie modelarskim - na forum w takiej tematyce możesz znaleźć prawdopodobnie więcej informacji dla tej opcji.

Dzięki za zainteresowanie i pomoc 🙂 elektronikę kupie gotową, będzie to aparatura 2.4 gHz a nie arduino. Jeszcze mam pytanie na temat kamery, posiadam GoPro Hero3+, czym mogę przesłać obraz z czołgu na laptopa/tableta? Aparaturę chyba kupię: spectrum dx5s, co myślicię? Jaki zasięg może mieć taka aparatura, ewentualnie jak ją zwiększyć? Chciałbym coś około 500 metrów w terenie płaskim

[ Dodano: 20-02-2015, 22:30 ]

Aparatura jednak wystarczy mi taka: http://www.modelmotor.pl/aparatura-4k-hitec-lite-4-2-4-ghz-minima-6s-mode2.html zna ktoś ten model/firme?

Robi trochę upiorne wrażenie jakby wyjechał wprost ze steampunkowej gry komputerowej. Gdyby tak jeszcze silnik parowy, więcej nitów i jakiś laser lub choćby sprzężone działko przeciwlotnicze... Nie wiem czy będzie jeździł, ale już mi się podoba 🙂

EDIT: Po łańcuchu rowerowym dobrze by jeździły kółka prowadzące od tylnych przerzutek. Można dostać różnej wielkości. Mają wbudowane łożyska ślizgowe a niektóre nawet i kulkowe. Pomysł z kółkami od rolek(?) też jest fajny.

Ja znalazłem taki patent na silniki wkrętarek: wziąłem ceownik aluminiowy (kątownik też może być, tylko ma mniejsze możliwości), o jak najciejszej ściance (użyłem 1.5 albo 2.0mm, ale najlepszy byłby 1mm). Odkręciłem przekładnię, nawierciłem otwory w ceowniku tak aby pasował pomiędzy silnik i przekładnię - i skręciłem całość.

Blacha musi być cienka, aby nie skracać poniżej bezpiecznego poziomu powierzchni styku zębatki silnika z zębatką przekładni - oraz aby śruby dobrze trzymały i nie trzeba było ich wymieniać.

Dużo już zrobiłem ale teraz wyjeżdżam na studia i pewnie mój czołg postoi jeszcze sporo, kumpel spawa mi 4 sztuki zębatek, mianowicie do zwykłej zębatki dospawa mi blachę i w niej wywiercę otwór na wałek napędowy. Wybór padł na cały komplet takich zębatek, i prowadzące i napędowe gdyż te plastykowe są za słabe i za małe (choć kupiłem te większe). Jutro może będę miał komplet zębatek na jedną gąsienice i dam znać jak to działa. Już parę rzeczy przerobiłem: mianowicie, mocniejsza sprężyna do kołka od naciągania, potrzymanie wałków napędowych w dobrej pozycji. Do zrobienia na przyszłość: na pewno wymiana tych płaskowników w kształcie litery "L" co trzymają wózki z kołami, są za słabe, cienkie itd. Parę zdjęć na dole. Na studiach miałem programowanie w języku C i teraz będę miał w C++, co mi polecicie: Arduino czy aparaturę 2.4 GHz? W przyszłości kamerka GoPro którą już posiadam ale mam pytanie jak przesłać obraz Wifi? a właściwie jak zwiększyć zasieg Wifi gdyz moja kamerka posiada Wifi, model GoPro Hero III+

[ Dodano: 27-02-2015, 22:16 ]

Takim akumulatorem będę to napędzał, 17Ah

11022957_799413773440994_1880641240_n.thumb.jpg.2ba0b89569cd1ad7d16f14a6dc683d8c.jpg

10997221_799413796774325_989470977_n.thumb.jpg.ffc62b2de088b8e0e7886fe7c8ee4349.jpg

Panowie i Panie, co polecicie Arduino i czy gotową aparaturę z odbiornikiem? Zależy mi na zasięgu i w miarę dobrej cenie, chce wydać około 300 zł na to. (nie licząc regulatorów obrotów) Tak jak pisałem wyżej w przyszłości chce zamontować kamerę GoPro 3+

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...