Skocz do zawartości

Kurs elektroniki – #6 – diody krzemowe oraz świecące (LED)


Pomocna odpowiedź

Dzięki za odpowiedź! Trochę mi rozjaśniłeś, ale kontynuując Twoje wytłumaczenie to:

Jeśli zamienię kolejność zwężek R1 i R2 to zgodzę się, że Q1 = Q2 czyli końcowy strumień będzie taki sam ale przenosząc się na układ elektroniczny jeśli R1 (rezystor) ma chronić R2 (diodę) przed za dużym natężeniem to zamiana kolejności połączenia według mnie spowoduje zniszczenie diody R2 ponieważ ze źródła odbierze ona za duże natężenie prądu, ponieważ R1 zredukuje je dopiero za diodą.

Nie rozumiem tej części, że pomimo iż prąd najpierw przepływa przez diodę, a nie rezystor układ i tak jest poprawnie zbudowany.

Link to post
Share on other sites
spowoduje zniszczenie diody R2 ponieważ ze źródła odbierze ona za duże natężenie prądu

Czyli co, przez R2 będzie duży przepływ, a przez R1 już nie? Co się niby ma stać z tą wodą/prądem pomiędzy R2 a R1?

R1 zredukuje je dopiero za diodą

Bez sensu, co to ma znaczyć 'zredukuje'? Przepływ przez wszystkie urządzenia będzie taki sam

Link to post
Share on other sites

Bazując na lekcji o rezystorach z kursu Forbot, a więc i tym obrazku

ohms-law-illustrated-300x186.gif

prąd zgromadzi się przed rezystorem i będzie przepuszczany tylko przez odpowiednią średnicę, że odpowiedni strumień będzie przepuszczany przez rezystor, a reszta strumienia będzie czekała przed rezystorem.

Jeśli damy za mały rezystor to natężenie go zniszczy i w następstwie zniszczy diodę, a jak damy za duży rezystor to zadziała on jak zawór odcinający dopływ wody.

Tak to rozumiem.

Link to post
Share on other sites

No to źle rozumiesz.

prąd zgromadzi się przed rezystorem

Całkowicie bez sensu. Jak już, to napięcie 'zgromadzi' się przed rezystorem, ale to i tak nie ma znaczenia z punktu widzenia analizy omawianego układu.

Nie ma mowy o 'gromadzeniu' się prądu. Prąd w układzie szeregowym jest taki sam dla wszystkich elementów.

Link to post
Share on other sites
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

Wiem, że źle rozumuję dlatego staram się dowiedzieć dlaczego tak się dzieje, że pomimo tego, iż kierunek prądu jest ustalony (umowny, ale ma kierunek - czyli musi przepływać najpierw przez jedno, a potem przez drugie, nie płynie przecież z dwóch elektrod naraz [no chyba, że płynie!?]) to kolejność połączenia nie ma znaczenia, bo finalnie prąd w całym układzie jest taki sam.

Tutaj załączam obrazek, który pokazuje o co mi chodzi z tą kolejnością i kierunkiem przepływu prądu. Na Rys. B prąd najpierw przepływa (płynąc od +) przez diodę, więc natężenie które powoduje przyłożone napięcie z baterii powinno zniszczyć diodę, a tak się nie dzieje pomimo, iż rezystor redukuje prąd dopiero za diodą. Na Rys. A od razu widać, że dioda jest zabezpieczona rezystorem przed za dużym natężeniem generowanym napięciem z baterii.

Link to post
Share on other sites

Tekst na rysunku jest niepoprawny. Rezystor nie 'zmniejsza' prądu płynącego w obwodzie. Dobierając wartość rezystora możesz ustalić (wybrać, policzyć) prąd płynący przez obwód, ale to nie oznacza, że w jednym miejscu obwodu płynie 20mA, a w drugim 10mA. To 'zmniejszanie' jest na etapie obliczeń, nie działania układu.

  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites

Czyli układ szeregowy rozpatruje się jako całość, a nie jako kolejno dołączane elementy patrząc od plusa?

Nie rozumiem też tego zdania, że

"To 'zmniejszanie' jest na etapie obliczeń, nie działania układu."

//Edycja:

Chyba zrozumiałem to w końcu!

Połączenie szeregowe tworzy nam jakby jeden pręt przewodnika. Do końców tego pręta przykładamy napięcie, które wzbudza przepływ ładunków na całej długości pręta JEDNOCZEŚNIE.

Jeśli w pręcie (połączeniu szeregowym) wystąpi rezystor to wzbudzony przepływ na całej długości pręta będzie mniejszy aniżeli w przypadku, kiedy tego rezystora nie uwzględnimy.

Czy możesz/możecie potwierdzić poprawność mojego rozumowania? Teraz to wszystko ma sens, kolejność w połączeniu szeregowym traci na znaczeniu.

Link to post
Share on other sites
Czyli układ szeregowy rozpatruje się jako całość, a nie jako kolejno dołączane elementy patrząc od plusa?

Gdy analizujesz przepływający prąd to tak.

Nie rozumiem też tego zdania, że

Trochę kulawo napisałem, ale pomyślałem, że może masz problemy ze zrozumieniem ze względu na fakt, że wszędzie pisze się o 'zmniejszaniu prądu' przez rezystor. A to taki skrót myślowy, bo w rzeczywistości dodanie rezystora zmniejsza płynący prąd, ale w całym obwodzie (a nie, że 'przed' rezystorem jest prąd X, a 'po' rezystorze jest jakiś mniejszy prąd).

  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites

Chyba zrozumiałem to w końcu!

Połączenie szeregowe tworzy nam jakby jeden pręt przewodnika. Do końców tego pręta przykładamy napięcie, które wzbudza przepływ ładunków na całej długości pręta JEDNOCZEŚNIE.

Jeśli w pręcie (połączeniu szeregowym) wystąpi rezystor to wzbudzony przepływ na całej długości pręta będzie mniejszy aniżeli w przypadku, kiedy tego rezystora nie uwzględnimy.

Czy możesz potwierdzić poprawność mojego rozumowania? Teraz to wszystko ma sens, kolejność w połączeniu szeregowym traci na znaczeniu.

Link to post
Share on other sites
Jeśli w pręcie (połączeniu szeregowym) wystąpi rezystor to wzbudzony przepływ na całej długości pręta będzie mniejszy aniżeli w przypadku, kiedy tego rezystora nie uwzględnimy.

Tak dokładnie, w końcu chyba załapałeś 🙂

  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites

Hej,

Na początku chciałem się przywitac - nie widziałem osobnego wątku powitalnego. Dzięki wielkie za ten kurs 🙂

Do tej pory zadania robiłem i wystarczało mi porównanie moich wyników z wynikami zamieszczonymi tu, na forum. Ale dzisiaj chciałem się podzielić tym, co mi wyszło w zadaniu 6.3.

Przy podłączeniu równoległym diod z osobnymi rezystorami natężenie prądu w układzie wyszło ok 13.4 mA. Zgodnie ze wcześniejszym przykładem użyłem diod czerwonych i do każdej z nich szeregowo podłączałem rezystory 1kOhm.

Korzystając ze wzoru na rezystancję policzyłem, że dla dwóch diod czerwonych podłączonych szeregowo powinienem wykorzystać opornik ok 250 - 500 Ohm. Wstawiłem więc do układu szeregowo opornik 330 Ohm i zmierzyłem prąd. Wynik: 14.2 mA. 🙂

Link to post
Share on other sites

Grzesiek,

na niektórych z Twoich zdjęć dioda się nie świeci, ponieważ włożyłeś jej wyprowadzenia w ten sam rząd pinów na płytce stykowej (tak, jakbyś połączył wyprowadzenia diody przewodem 😉 ). Zajrzyj w ten artykuł, jest tam dokładnie wszystko wytłumaczone: Jak działa płytka stykowa? Zdjęcia, budowa, przykłady.

  • Lubię! 1
Link to post
Share on other sites
  • Treker zmienił tytuł na: Kurs elektroniki – #6 – diody krzemowe oraz świecące (LED)

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.