Skocz do zawartości

Raspberry Pi się nie uruchamia


Pomocna odpowiedź

Napięcia na liniach GPIO mogą być zerowe, ale warto sprawdzić wyjście 3.3V - może stabilizator się posypał. W każdym razie jeśli urządzenie jest nowe i na pewno nie jest to usterka spowodowana niepoprawnym użytkowaniem proponowałbym złożyć reklamację.

Kikor, dziwna sprawa, raczej malinka sama z siebie (do tego, że jest włączona) nie może się spalić. Miałeś Raspberry Pi w obudowie? Nie położyłeś jej przypadkiem na jakimś elemencie, który mógł przewodzić prąd? Może wpadło Ci coś do środka (śrubka/kabelek/rezystor)? Wydaje mi się, że takie fizyczne zwarcie to praktycznie jedna opcja, uszkodzenia nowej malinki. Ewentualnie dla testu warto byłoby również sprawdzić czy RPi wystartuje bez karty lub po włożeniu innej karty SD z wgranym systemem.

Wszystko było w zamkniętej forbotowej obudowie. W czasie awarii nawet mnie nie było w domu. Wychodziłem działało, wracam - jak wyżej. Zasilanie raczej było, chociaż nie wykluczam, że mogło go chwile nie być - braki się sporadycznie zdarzają. Dzieci nie mam więc też odpada. Szczerze mówiąc nie wiem, sklep wymienił PI na nowy, reklamacja została uznana - i mam nadzieję ze nigdy więcej nie będę musiał go wysyłać bo jestem mało cierpliwą osobą 🙂

Kikor, mam nadzieję, że teraz nie będzie już takich problemów. Cieszę się, że wymiana RPi przebiegła bez żadnego problemu 🙂

  • 7 miesiące później...
(edytowany)

Witam. Dzisiaj przyszła do mnie malinka, ale chyba jest coś z nią nie tak. Moje wszystkie czynności ograniczały się do włożenia malinki w obudowę, włożenia karty i podłączenia do zasilacza (oryginalny z zestawu z Botlandu) i niestety nic się nie dzieje. Podłączeniu do monitora jest czarny ekran i nic, po podłączeniu przez UART też głucho. Na RPi świeci się tylko czerwona dioda. Powinno się świecić coś jeszcze?

Co zrobić by ewentualnie zareklamować wadliwy egzemplarz? 

Edytowano przez DraveS
24 minuty temu, szczawiosław napisał:

A głupie pytanie, na karcie masz system?

Tak oczywiście. Tym programem z kursu wgrałem, dodałem linie uart_enable=1. Próbowałem również ustawić na zero, ale dodatkowo jakaś komendę wyłączająca chyba bt i usunięcie z tego drugiego pliku prędkości transmisji ale też nie pomogło (takie coś w sieci znalazłem) potem jeszcze raz flashowalem kartę. Z kartą jest wszystko ok, ale dla pewności dzisiaj po pracy jeszcze przetestuje inną. 

 

@DraveS, oczywiście jest jakaś szansa, że dostałeś farbycznie wadliwe RPi, ale raczej takie sytuacja nie zdarzają się zbyt często. Jeśli masz dostęp do monitora z HDMI to proponowałbym odstawić na bok testy UART. Wgraj jeszcze raz dla pewności czystego Raspbiana lub NOOBSa na kartę i spróbuj uruchomić całość (karta w malinkę, podpinamy monitor, na końcu zasilanie i czekamy). Ewentualnie, jeśli masz taką możliwość, to sprawdź czy to nie jest wina microSD, czyli spróbuj wgrać system na inną kartę. Jeśli to nie pomoże to złóż reklamację w Botlandzie ([email protected]) na pewno szybko pomogą i wymienią malinkę na nowy egzemplarz 😉

Jak napisałem wcześniej uruchomienie zwykle z podłączonym monitorem skutkuje czarnym ekranem. Sprawdzę kartę jeszcze 🙂

Cześć,

ja miałem taki dziwny przypadek ale z "Orange PI". Podłączenie do monitora po HDMI. System startował z karty uSD (wgrywałem kilka róznych dystrybucji Linuxa) i ustawiał taki "dziwny" tryb graficzny (rozdzielczość), że mój monitor nie był go w stanie wyświetlić i miałem czarny obraz. Też myślałem, że ten egzemplarz "Orange PI" jest uszkodzony. Dopiero grzebanie w jakimś pliku konfiguracyjnym na karcie uSD (Linux) pozwoliło tak wystartować system, że mój monitor wyświetlał go prawidłowo.Jednak  nic podobnego nie spotkało mnie nigdy z "Raspbbery PI".

Pozdrawiam

  • Lubię! 1

Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Kupiłem nową kartę i nowy reader i poszło elegancko. Chociaż nie wiem czemu bo poprzedni działa normalnie, karta identyczna jak poprzednia 16GB class10 jedna i druga. No ale one potrafią mieć swoje fochy. Tak czy inaczej kryzys zażegnany. Jeszcze raz dzięki 🙂

  • Lubię! 1

@DraveS, świetnie, że udało Ci się rozwiązać ten problem - dziękuję za podzielenie się wynikiem 🙂 Sprawdziłeś ostatecznie czy to wina karty, czy czytnika?

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...