Skocz do zawartości

Sprzedaję projekty DIY – a jak to wygląda od strony prawnej? - #1 Podstawy – Czy mogę sprzedawać projekty DIY?


Wiadomość dodana przez Treker,

Uwaga od redakcji!

Pamiętaj, że w dziale "Artykuły użytkowników" pojawiają się wpisy, które napisali czytelnicy Forbota. Każdy może opublikować tutaj swój poradnik (również Ty). Nie oceniamy i nie weryfikujemy tych treści przed publikacją - szczególnie, gdy dotyczą tematów związanych np. z prawem lub medycyną. Jeśli widzisz błąd merytoryczny to zgłoś go w komentarzach - kulturalna i merytoryczna krytyka jest zawsze mile widziana. Pamiętaj jednak o Polityce Przyjaznego Forum.

Pomocna odpowiedź

  • Kuba_k zmienił tytuł na: Sprzedaję projekty DIY – a jak to wygląda od strony prawnej? - #1 Podstawy – Czy mogę sprzedawać projekty DIY?

Bardzo ciekawe podejście do sprawy, szczególnie w porównaniu z artykułami stawiającymi hobbystów na równi z zawodowymi producentami elektroniki. Od jakiegoś czasu przyglądam się kwestii certyfikacji CE, które wydają mi się bardzo nieprzyjazne dla małych podmiotów tworzących urządzenia elektroniczne, dlatego czekam na drugą część artykułu.

Link to post
Share on other sites
Dnia 1.04.2021 o 14:45, Kuba_k napisał:

Bardzo często w różnych dyskusjach na forach internetowych pomijany jest fakt, że w świetle prawa zarówno kod źródłowy programu jak, projekt układu elektronicznego czy też sama płytka z zainstalowanymi konkretnymi podzespołami elektronicznymi, jest chroniona prawem autorskim.

Chwila moment. Wzornictwo przemysłowe (a tym będzie projekt naszego urządzenia) nie podlega prawu autorskiemu — bo nie ma wystarczająco wiele cech indywidualnych. Dlatego IKEA może bezkarnie produkować podróbki słynnych modeli mebli. Kod źródłowy owszem, jest "utworem" w rozumieniu prawa autorskiego, ale ciężko byłoby przekonać sędziego, że 4-linijki kodu migającego diodą skopiowane z tutoriala na forum stanowią przejaw działalności artystycznej.

Dnia 1.04.2021 o 14:45, Kuba_k napisał:

Oczywiście w przypadku udostępnianego oprogramowania istnieją licencje na zasadzie których autor je udostępnia, jednakże większość z nich jest tylko do użytku osobistego bez możliwości zarobkowania.

A tu dowiedziałem się czegoś nowego, bardzo ciekawego. Czy mógłbyś podać choć jeden przykład takiej licencji na oprogramowanie, która nie pozwala na zarabianie? Bo dotychczas spotkałem się z takim wyłączeniem wyłącznie w licencji Creative Commons, która nie jest zalecana do stosowania do oprogramowania, a i tam prawnicy mieli strasznie dużo problemów z ustaleniem co dokładnie wolno.

 

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, deshipu napisał:

Czy mógłbyś podać choć jeden przykład takiej licencji na oprogramowanie, która nie pozwala na zarabianie?

Ubiegłeś mnie. Sam stosuję czasem jedną z najbardziej restrykcyjnych licencji (z różnych przyczyn) czyli GPLv3 i nie ma tam mowy o jakiejkolwiek niemożliwości zarabiania.

Zresztą przykładem jest RedHat, który całkiem dobrze żyje z zarabiania na Linuksie  🙂

 

Link to post
Share on other sites
(edytowany)
7 godzin temu, deshipu napisał:

Chwila moment. Wzornictwo przemysłowe (a tym będzie projekt naszego urządzenia) nie podlega prawu autorskiemu — bo nie ma wystarczająco wiele cech indywidualnych. Dlatego IKEA może bezkarnie produkować podróbki słynnych modeli mebli

Mylisz pojęcia, co innego prawo autorskie, co innego wzornictwo przemysłowe. To co napisałem wynika literalnie z ustawy, dlatego polecam lekturę 😉

 

7 godzin temu, deshipu napisał:

A tu dowiedziałem się czegoś nowego, bardzo ciekawego. Czy mógłbyś podać choć jeden przykład takiej licencji na oprogramowanie, która nie pozwala na zarabianie? Bo dotychczas spotkałem się z takim wyłączeniem wyłącznie w licencji Creative Commons, która nie jest zalecana do stosowania do oprogramowania, a i tam prawnicy mieli strasznie dużo problemów z ustaleniem co dokładnie 

Pominąłeś kontekst, czyli umieszczenie oprogramowania w urządzeniu, którym steruje i sprzedawaniu go jako własne. Stosując analogie ty piszesz o przykładzie: kupuje łopatę i nią zarabiam, ja pisze: kupuje łopate, doklejam swoja naklejke z nazwa i sprzedaje ja dalej. Niestety w przypadku utworów w myśl ustawy o ochronie praw autorskich jest to zabronione.

7 godzin temu, ethanak napisał:

Ubiegłeś mnie. Sam stosuję czasem jedną z najbardziej restrykcyjnych licencji (z różnych przyczyn) czyli GPLv3 i nie ma tam mowy o jakiejkolwiek niemożliwości zarabiania.

Zresztą przykładem jest RedHat, który całkiem dobrze żyje z zarabiania na Linuksie  🙂

 

Ale nie sprzedajesz linuksa jako jego autor, a to opisalem w artykule 😉

//edit

Dobra, rzeczywiście użyłem niefortunnego słowa. Zamiast "zarobkowania" powinno być "zarabiania na odsprzedaży". Wtedy byloby to bardziej jasne. Poza tym oczywiście są licencje, które umożliwiają odsprzedaż i zarabianie na tym, jednakże chodzi tutaj bardziej o to żeby to sprawdzić przed bezmyślnym powieleniem kodu.

Edytowano przez Kuba_k
Link to post
Share on other sites
(edytowany)
Dnia 1.04.2021 o 14:45, Kuba_k napisał:

Dodatkowo istnieje wyłączenie w powyższej ustawie dotyczącej sprzedaży na odległość produktów wytworzonych na zlecenie kupującego, personalizowanych itp. W takim przypadku również następuje wyłączenie z prawa do zwrotu towaru, nawet jeśli jesteście przedsiębiorcą. Piszę to nie przez przypadek, gdyż przy małej modyfikacji kodu, jesteście w stanie pozbyć się sporego problemu związanego ze zwrotami, szczególnie jeśli sprawa dotyczy projektów DIY.

- Personalizacja jest znikoma - przejaw złej woli producenta produktu, który chce na siłę "wcisnąć" klientowi "spersonalizowany" towar, do którego personalizacji przeznaczył środki niewspółmiernie niskie względem kosztów produkcji nowego produktu. Dodatkowo oryginalny produkt może być w pełni odzyskany z spersonalizowanego poprzez wgranie oryginalnego oprogramowania. W związku z tym wnoszę o poniesienie kosztów sądowych oraz nakazanie przyjęcia zwrotu towaru przez przedsiębiorcę oraz wypłacenie odszkodowania klientowi, gdyż uznanie niewielkiej zmiany w oprogramowaniu uznał za znaczną personalizację produktu, co było przejawem jego złej woli. Dziękuję Wysoki Sądzie, to wszystko. 

- Co oskarżony ma na swoją obronę?

Edytowano przez H1M4W4R1
Link to post
Share on other sites
48 minut temu, H1M4W4R1 napisał:

- Personalizacja jest znikoma - przejaw złej woli producenta produktu, który chce na siłę "wcisnąć" klientowi "spersonalizowany" towar, do którego personalizacji przeznaczył środki niewspółmiernie niskie względem kosztów produkcji nowego produktu. Dodatkowo oryginalny produkt może być w pełni odzyskany z spersonalizowanego poprzez wgranie oryginalnego oprogramowania. W związku z tym wnoszę o poniesienie kosztów sądowych oraz nakazanie przyjęcia zwrotu towaru przez przedsiębiorcę oraz wypłacenie odszkodowania klientowi, gdyż uznanie niewielkiej zmiany w oprogramowaniu uznał za znaczną personalizację produktu, co było przejawem jego złej woli. Dziękuję Wysoki Sądzie, to wszystko. 

- Co oskarżony ma na swoją obronę?

Podstawę prawną poproszę. 

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Kuba_k napisał:

Mylisz pojęcia, co innego prawo autorskie, co innego wzornictwo przemysłowe. To co napisałem wynika literalnie z ustawy, dlatego polecam lekturę

To teraz ja zacytuję artykuł, który dzisiaj rano przeczytałem na Forbocie:

Dnia 1.04.2021 o 14:45, Kuba_k napisał:

Często spotykam się z nierozumieniem rozmówców dotyczącym pojęcia prawodawstwa i całego systemu prawnego. W świecie prawniczym istnieje metoda rozumienia tekstów ustaw, dyrektyw, rozporządzeń itd., zwana wykładnią. Jest to zestaw zasad pomagający rozumieć tekst w sposób w jaki autor (ustawodawca) chciał aby to było zrozumiane.  Działa to trochę na zasadzie tekstu źródłowego i bibliotek: teoretycznie bez nich program mógłby działać, ale za bardzo nie wykonuje tego co miał robić. Dlatego nie wystarczy przeczytać jeden akt prawny, a trzeba spojrzeć na sprawę szerzej i korzystać z definicji legalnych ustanowionych przez autora. Czyli po ludzku musimy przeczytać więcej dokumentów napisanych trudnym językiem oraz mając na uwadze podstawy prawodawstwa.

Wygląda znajomo? To polecam się zastosować samemu.

4 godziny temu, Kuba_k napisał:

Dobra, rzeczywiście użyłem niefortunnego słowa. Zamiast "zarobkowania" powinno być "zarabiania na odsprzedaży". Wtedy byloby to bardziej jasne. Poza tym oczywiście są licencje, które umożliwiają odsprzedaż i zarabianie na tym, jednakże chodzi tutaj bardziej o to żeby to sprawdzić przed bezmyślnym powieleniem kodu.

Jak zwał tak zwał, nadal czekam na choć jeden przykład takiej licencji.

Link to post
Share on other sites
6 minut temu, deshipu napisał:

Wygląda znajomo? To polecam się zastosować samemu.

Nie rozumiem. Mylisz pojęcia i przepisy, a to mi polecasz lekturę większej ilości aktów prawnych. Podkreślam prawo autorskie i wzornictwo przemysłowe to dwie różne gałęzie prawa.

 

9 minut temu, deshipu napisał:

Jak zwał tak zwał, nadal czekam na choć jeden przykład takiej licencji.

Ale mam ci znaleźć projekt w którym autor wyłączył używanie danego kodu tylko do użytku własnego, czy co?! Bo znowu wymagasz ode mnie abym tłumaczył się za ciebie. 

Zrozum jedną rzecz, licencje to nie tylko GNU, GPL, MIT itd. Każdy może określić sobie jej własny zakres i takie jest prawo autora. Dlatego napisałem aby przed użyciem to sprawdzić.

Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Kuba_k napisał:

Nie rozumiem. Mylisz pojęcia i przepisy, a to mi polecasz lekturę większej ilości aktów prawnych. Podkreślam prawo autorskie i wzornictwo przemysłowe to dwie różne gałęzie prawa.

Nawet nie wiedziałem, że wzornictwo przemysłowe to gałąź prawa. Miałem na myśli projekty urządzeń codziennego użytku, takich jak twój gadżet z migającą diodą czy wspomniany gdzie indziej przez kogoś innego jako przykład budzik. O ile sam projekt oczywiście jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego, tak samo jak utworem może być przepis kuchenny czy wykrój sukienki — o tyle sam budzik, potrawa czy sukienka takimi utworami nie są i ochronie nie podlegają — każdy może, na przykład, przyrządzić sobie w domu potrawę, zasmakowała mu w restauracji, uszyć sukienkę identyczną do zobaczonej na pokazie mody, czy zbudować budzik — i nie złamie przy tym przepisów prawa autorskiego. Bo "Ochroną objęty może być wyłącznie sposób wyrażenia; nie są objęte ochroną odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne." Zatem tekst przepisu kuchennego jest chroniony, sam sposób wykonania potrawy już nie. Podobnie ochronie może podlegać narysowany schemat, rysunki techniczne, pliki CAD, etc. (choć nie muszą, jeśli nie są "przejawem działalności twórczej o indywidualnym charakterze"), ale już sposób wykonania urządzenia, które opisują — nie. Mam nadzieję, że lepiej wyjaśniłem o co mi chodziło.

19 godzin temu, Kuba_k napisał:
19 godzin temu, deshipu napisał:

Jak zwał tak zwał, nadal czekam na choć jeden przykład takiej licencji.

Ale mam ci znaleźć projekt w którym autor wyłączył używanie danego kodu tylko do użytku własnego, czy co?! Bo znowu wymagasz ode mnie abym tłumaczył się za ciebie. 

Zrozum jedną rzecz, licencje to nie tylko GNU, GPL, MIT itd. Każdy może określić sobie jej własny zakres i takie jest prawo autora. Dlatego napisałem aby przed użyciem to sprawdzić.

Napisałeś:

Dnia 1.04.2021 o 14:45, Kuba_k napisał:

Oczywiście w przypadku udostępnianego oprogramowania istnieją licencje na zasadzie których autor je udostępnia, jednakże większość z nich jest tylko do użytku osobistego bez możliwości zarobkowania.

To ja chciałbym zobaczyć choć jeden egzemplarz z tej "większości" o której piszesz. Skoro to większość, to chyba nie powinno być problemu?

Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, deshipu napisał:

Nawet nie wiedziałem, że wzornictwo przemysłowe to gałąź prawa. Miałem na myśli projekty urządzeń codziennego użytku, takich jak twój gadżet z migającą diodą czy wspomniany gdzie indziej przez kogoś innego jako przykład budzik. O ile sam projekt oczywiście jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego, tak samo jak utworem może być przepis kuchenny czy wykrój sukienki — o tyle sam budzik, potrawa czy sukienka takimi utworami nie są i ochronie nie podlegają — każdy może, na przykład, przyrządzić sobie w domu potrawę, zasmakowała mu w restauracji, uszyć sukienkę identyczną do zobaczonej na pokazie mody, czy zbudować budzik — i nie złamie przy tym przepisów prawa autorskiego. Bo "Ochroną objęty może być wyłącznie sposób wyrażenia; nie są objęte ochroną odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne." Zatem tekst przepisu kuchennego jest chroniony, sam sposób wykonania potrawy już nie. Podobnie ochronie może podlegać narysowany schemat, rysunki techniczne, pliki CAD, etc. (choć nie muszą, jeśli nie są "przejawem działalności twórczej o indywidualnym charakterze"), ale już sposób wykonania urządzenia, które opisują — nie. Mam nadzieję, że lepiej wyjaśniłem o co mi chodziło.

No nie bo odnosiłeś się do fragmentu dotyczącego kodu i układu scalonego. 

26 minut temu, deshipu napisał:

To ja chciałbym zobaczyć choć jeden egzemplarz z tej "większości" o której piszesz. Skoro to większość, to chyba nie powinno być problemu?

Chociażby CC NC plus miliony innych kombinacji, ponieważ tak jak napisałem autor nie musi korzystać gotowych rozwiązań i może licencję napisać samemu.

Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Kuba_k napisał:
46 minut temu, deshipu napisał:

To ja chciałbym zobaczyć choć jeden egzemplarz z tej "większości" o której piszesz. Skoro to większość, to chyba nie powinno być problemu?

Chociażby CC NC plus miliony innych kombinacji, ponieważ tak jak napisałem autor nie musi korzystać gotowych rozwiązań i może licencję napisać samemu

CC NC sam wymieniłem i nie jest ona licencją na oprogramowanie — explicite zalecane jest unikanie jej dla oprogramowania. Gdzie jest ta większość?

Link to post
Share on other sites
21 minut temu, Kuba_k napisał:

Chociażby CC NC

Hej hej, CC dotyczy przede wszystkim tworów uznanych (lub mogących być uznane) za dzieła sztuki (efekt twórczości artystycznej), a programy w znakomitej większości nie mają z taką działalnością nic wspólnego. To tak, jakby licencję LGPL próbować zastosować do opowiadania SF.

24 minuty temu, Kuba_k napisał:

autor nie musi korzystać gotowych rozwiązań i może licencję napisać samemu

Pytam bo nie wiem: jaka jest prawna sytuacja takowej "licencji"?

 

Link to post
Share on other sites
(edytowany)
36 minut temu, deshipu napisał:

CC NC sam wymieniłem i nie jest ona licencją na oprogramowanie — explicite zalecane jest unikanie jej dla oprogramowania. Gdzie jest ta większość?

Wymieniłeś CC, bez określenia rodzaju. Przy CC jak najbardziej możesz korzystać. Jak sobie spraedzisz wszystkie wyłączenia i rodzaje licencji wyjdzie ta "większość".

32 minuty temu, ethanak napisał:

Hej hej, CC dotyczy przede wszystkim tworów uznanych (lub mogących być uznane) za dzieła sztuki (efekt twórczości artystycznej), a programy w znakomitej większości nie mają z taką działalnością nic wspólnego

W przypadku udostępniania kodu (a tak jest przy projektach DIY) jak najbardziej może mieć taka licencja zastosowanie, ponieważ udostępniasz utwór zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich.

31 minut temu, ethanak napisał:

Pytam bo nie wiem: jaka jest prawna sytuacja takowej "licencji"?

Jest prawnie wiążąca. Licencja jest to umowa pomiędzy autorem, a użytkownikiem. Po prostu wprowadzenie typów licencji bardzo ułatwia życie, bo nie trzeba tego czytać za każdym razem jak w przypadku np. EULA gdzie mogą wymagać zgodzenia sie na cokolwkek 😉

Edytowano przez Kuba_k
Link to post
Share on other sites
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.
Zarejestruj się lub zaloguj, aby ukryć tę reklamę.

jlcpcb.jpg

jlcpcb.jpg

Produkcja i montaż PCB - wybierz sprawdzone PCBWay!
   • Darmowe płytki dla studentów i projektów non-profit
   • Tylko 5$ za 10 prototypów PCB w 24 godziny
   • Usługa projektowania PCB na zlecenie
   • Montaż PCB od 30$ + bezpłatna dostawa i szablony
   • Darmowe narzędzie do podglądu plików Gerber
Zobacz również » Film z fabryki PCBWay

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym może działać lepiej. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.