Skocz do zawartości
regrom

Wybór, ładowanie lipol + stabilizator LDO

Pomocna odpowiedź

Witam,

Mam pewien dylemat i zwracam się o pomoc do doświadczonych.

➡️1) Czy można ładować pakiet li-pol, bez żadnych specjalistycznych ładowarek z balanserami? Pytanie się tyczy pakietu 7,4V , czyli 2 cele. Wyczytałem trochę informacji o ładowaniu. Nie wolno przekroczyć 4,2 V na cele, prąd musi być ograniczony , najlepiej zmniejszany stopniowo do zera w czasie ładowania.

Każdy pakiet posiada wyjście do balansera, dzięki któremu mamy dostęp do każdego ogniwa z osobna, w związku z tym chciałbym się podpiąć i ładować każde ogniwo z osobna.

Czy ktoś próbował tak robić? Wiem, że Sabre ładował np. Psotka 3 ładowarką na LM317. Chwilowo nie mam zamiaru ani pieniędzy kupować drogiej ładowarki.

➡️2) Drugie pytanie tyczy się wyboru pakietu, oraz opłacalności. Zdecydowałem się na lipo ze względu na niską wagę, szkoda że cena nie jest równie niska 😉.

Nr 1.

7.4V 1000mAh 12C GX-B0785 , cena 35 zł + przesyłka, alledrogo

Nr 2.

3E Model 850 mAh 7,4V 15C , cena 30.90 zł + przesyłka, alledrogo

Nr 3.

Pakiet LiPol 360 mAh 7,4 V 25C , cena 32 zł, KLIK

Czy ceny tych pakietów są do przyjęcia? Może macie jakieś dobre tanie źródło dostępu do pakietów na teranie Poznania?

➡️3) Trzecie pytanie tyczy się stabilizatorów LDO, jakie macie z nimi doświadczenie, czy są lepsze o tradycyjnych 7805? Jakie modele polecacie, symbole? Ogólnie będę poszukiwał stabilizatora na 3-4 A, chyba że sam PWM do silnika bezpośrednio wystarczy żeby zasilać go bezpośrednio z pakietu.

Pozdrawiam 🙂

Jak ładnie odpowiecie na wszystkie pytanie to niedługo zobaczycie "nowatorskiego" line followera w akcji 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Spójrz może na ofertę batimexu. A co do ładowarek, wcale nie są takie drogie, za 30 spokojnie kupisz taką 2S/3S 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Czy ktoś próbował tak robić? Wiem, że Sabre ładował np. Psotka 3 ładowarką na LM317. Chwilowo nie mam zamiaru ani pieniędzy kupować drogiej ładowarki.

Oszczędzanie w przypadku LiPol`i ma efekt odwrotny ... jeżeli chcesz zaryzykować, uszkodzenie pakietu, bądź ewentualny pożar ... OK, proszę bardzo ... Ładowarki do tego wcale nie są takie drogie, gwarantują bezpieczeństwo i dobre parametry używanych ogniw, jak już chcesz oszczędzić, to może ładowarka na jakimś Attiny tranzystory i pomiar na ADC?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Jeśli nie zrażasz się zakupami za granicą wejdź na www.hobbycity.com i popatrz sobie ofertę lipoli oraz ładowarek. Ładowarkę możesz kupić już za ok. 5$, natomiast lipole 2S zapłacisz 10-20zł.

A może nie powinienem polecać ładowarek, kupiłem tamtą za 6$ i okazało się że nie ładuje jednej celi, przyczyną jest padnięty układ scalony, ale na szczęście wiem na jaki go wymienić 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ładować "bez ładowarki" oczywiście można, Sabre pewnie coś jeszcze doradzi. Jednak nie wiem czy będzie to wygodne na dłuższy czas, warto też się zaopatrzyć w docznike do ładowania - wkładasz li-pola i masz zabezpieczenie przeciw pożarowe 😉

Ja bym zainteresował się przynajmniej czymś tego typu:

Ceny poniżej 100zł.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

No cóż, na początku sam się bałem li-poli, ale prawda jest taka, że jak ktoś wie co robi i z czym ma do czynienia to wystarczą 2 LM317 plus garść innych elementów za grosze i można złożyć ładowarkę z ballancerem, która w zupełności wystarcza. Oczywiście nie będzie ona miała żadnych zabezpieczeń przed przegrzaniem chociażby, ale jak się ładuje prądami poniżej lub około 1C to naprawdę nie ma się czego bać. Od dłuższego czasu używam mojej ładowarki, i choć wiem, że nie powinienem tak robić, to ładowałem nią nawet równolegle po 4-6 ogniw (moja nie ma ballancera). Mam w niej wybierany za pomocą zworek prąd ładowania: około 20, 125, 250, 500mA, co w zupełności mi wystarcza, po założeniu więcej niż 1 zworki mam każdą kombinację sumy tych prądów. Powtórzę jeszcze raz, jeśli nie przesadza się z prądem ładowania to taka ładowarka jest wystarczająca. Dodam może jeszcze, że dość często ładuję nią akumulatorki z telefonów, ponieważ kontrolery ładowania nie zawsze ładują telefon do 100% niezależnie od czasu ładowania, co skraca czas ładowania, ale nie daje maksymalnego czasu pracy telefonu.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ja ostatnio kupowałem ładowarke i dwa pakiety li-po na Allegro.

Zaopatrywałem się u sprzedawcy ram2spj, może nie ma najtaniej, ale to są różnice kilku złotych, które można sobie odbić na przesyłce (sprzedaje pakiety i ładowarki i za przesyłkę płacisz tylko raz). To co kupiłem i koszty:

-ładowarka (49zł)

-pakiet li-po (45zł, ja kupiłem dwa)

-przesyłka za pobraniem - 15zł (przedpłata przelewem - 10zł)

Tak więc kupując ładowarkę i pakiet zapłacisz jakieś 110zł, myślę że da się przeboleć bo to jednorazowy wydatek. Jeszcze trzeba skołować zasilacz do ładowarki, ja kupiłem za 20zł.

Sprzedaje jeszcze silniki 280 po 5zł, te którymi Bobby się tak strasznie podnieca 🤣

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

No to po kolei.

➡️BoBBy Batimex, spojrzałem, drogo. Nie poszukuje Hi-end typu np. Kokam.

➡️Luko Nie zamierzam uszkadzać pakietu oraz wywoływać pożaru, ale oszczędzić tak 😉 Mikroprocesor wykorzystać jak najbardziej mogę, szczególnie do monitorowania procesu.

➡️mskojon Nie boję się zakupów za granicą, lecz nie bardzo chce mi się czekać za przesyłką 😉

➡️Treker Czas ładowania nie musi być dla mnie oszałamiający, nie jestem zapalonym modelarzem. Patent z doniczką, fajny pomysł 🙂

➡️Sabre No więc, właśnie o to mi chodzi, prosta ładowarka low-cost. Niskie prądy ładowania, pożarem, wybuchem, czy końcem świata nie będzie trzeba się przejmować, a spełni to moje zapotrzebowanie na daną chwilę. Większość elementów mam, kupie może odpowiednie rezystory i wydam 5 taka na taka ładowarkę. Można nawet zrobić po jednej ładowarce na ogniwo, albo ładować każde ogniwo po kolei. Najbardziej zależało mi na odpowiedzi kogoś, kto ma doświadczenie z takim ładowaniem i jak widać jest to do zrobienia 🙂

➡️KD93 50 zł to zdecydowanie za dużo dla mnie na chwilę obecną. A te silniczki za 5 zł, za taką cenę ta klasa 280 to nawet nawet 😉

Podsumowując, przeszukałem parę stron i znalazłem trochę schematów, poprzeglądam, przeanalizuję i powrzucam później na forum. Najprościej oczywiście LM317, trzeba tylko pilnować napięcia, i ustalić prąd, do tego miernik, bądz uC do monitorowania i myślę, że nic nie wybuchnie.

Prosiłbym jeszcze kogoś, kto by się wypowiedział na temat stabilizatorów LDO, i reszty pytań z pierwszego postu.

Dzięki za odpowiedź, pozdrawiam 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Podsumowując, przeszukałem parę stron i znalazłem trochę schematów, poprzeglądam, przeanalizuję i powrzucam później na forum. Najprościej oczywiście LM317, trzeba tylko pilnować napięcia, i ustalić prąd, do tego miernik, bądz uC do monitorowania i myślę, że nic nie wybuchnie.

Nie trzeba pilnować napięcia, w aplikacji z 2xLM317, jeden działa jako zwykły zasilacz regulowany (źródło napięciowe), ale z ustawionym na sztywno napięciem 4,20V (oczywiście końcowe napięcie zależy od typu ogniwa) i ten LM zasila następnego LMa, który jest źródłem prądowym. Takie połączenie ma to do siebie, że spełnia 2 podstawowe warunki CC,CV czyli constant current (stały prąd), constant voltage (stałe napięcie). Podczas ładowania stałym prądem, napięcie powoli rośnie do nominalnych 4,20V po czym zaczyna spadać prąd, co jest zgodne ze specyfikacją ładowania ogniw li-ion i li-pol.

  • Pomogłeś! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Tak, rozumiem ten sposób ładowania i wiem że musi być CC/CV , ale chodzi mi o monitorowanie tych parametrów, żeby sobie narysować krzywą ładowania, czyli jak napięcie rośnie do tych, 4.20V oraz jak później zaczyna spadać natężenie prądu.

Jeszcze to chodzi tu aspekt grzania elementów, nawet samego lm317, więc to napięcie może się wahać, pewnie nieznacznie oraz pomijalnie, ale zawsze.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

To i ja dorzucę coś od siebie.

Sam zrobiłem ładowarkę LiPo i balancer do swojego pakietu (3 cele).

Ładowarkę zrobiłem wg tego schematu:

http://www.coolcircuit.com/project/lipo_charger/lipo_charger.html

Balancery (po jednym na ogniwo), wg tego:

http://www.rcgroups.com/forums/attachment.php?attachmentid=301654

Musiałbyś tylko zmienić wartości rezystorów w ładowarce, żeby dopasować napięcie i prąd. Moja ładowarka ładuje napięciem 12.6V ograniczonym do 2.25A

Problemy są trzy:

1) Musisz mieć w czasie ładowania podłączony amperomierz szeregowo, żeby pilnować prądu i wyłączyć ładowania jak prąd spanie do 1/10C

2) Ładowarka ma aż 6V spadku napięcia, więc musisz ją zasilać napięciem 6V większym niż napięcie ładowania. Z drugiej strony czym większe napięcie tym bardziej ładowarka się grzeje. Ja swoją zasilam zasilaczem do laptopa Dell za 20zł z allegro (19V).

3) Jeden LM317 się dosyć mocno grzeje, więc trzeba to jakoś chłodzić. Byle jaki wentylator i radiator od procesora się świetnie nadaje (też allegro - 8zł).

W załączniku schemat i layout z eagle'a

Foto:

LiPo charger.zip

  • Lubię! 1

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

No i pięknie 🙂

➡️wsowa Dziękuje za sprawdzone schematy 😉 Upewniłeś mnie, że nie ma sensu kupować komercyjnej ładowarki, jak widać, balanser to żadna "cudowna technika" tylko układ bocznikujący prąd.

Podsumowując, garść rezystorów, parę tranzystorów, 2 x lm317 = ładowarka + satysfakcja zmajstrowania czegoś samemu 🙂 no i zaoszczędzone pieniądze 😉

Do tego można dołożyć mikroprocesor, zrobić pomiar prądu i napięcia, sterowanie.

Ładowarka którą podał Nawyk: KLIK jest bardzo interesująca lecz, nie potrzebuje aż tylu "bajerów". Jest to kombajn do ładowania różnych rodzai pakietów, jej działanie trochę trudne do przeanalizowania ze względu na brak kodu oraz elementy jakie zostały użyte, wzmacniacze operacyjne, programowalny rezystor cyfrowy, regulator lm2576. Nie mniej jednak bardzo ciekawa. Można ją jedynie powielić, nie wiele rzeczy można tam dodać od siebie.

Wrzucę jeszcze parę schematów i rozwiązań jak wrócę do Poznania w weekend gdyż zostały w zakładkach na kompie 😉

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Z doświadczenia powiem, że mojej ładowarce brakuje automatycznego przerwania łądowania przy przekroczeniu pewnego poziomu naładowania. Można to łatwo zrobić na wzmacniaczu operacyjnym i mosfecie - chyba.

P.S. ładowarkę i balncer po zlutowaniu trzeba skalibrować przy użyciu potencjometrów i dobrej jakości miernika.

Swój pakiet, musisz ładować napięciem 8.4V, to znaczy że całość musisz zasilać napięciem trochę ponad 14.4V. Masz pomysł skąd wziąć takie źródło napięcia.

No i musisz policzyć moc traconą przez LMa

P = prąd_ładowania * (napięcie_zasilania - napięcie_ładowania)

u mnie wychodzi coś koło 15W - to dosyć dużo.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Anonim
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...