Skocz do zawartości

Rozwój robotów typu FTL


Pomocna odpowiedź

Co do gecko:

-przyczepność jest fajna, bardzo, do tego stopnia, że jak przyłożyłem minisumo do dohyo i przekręciłem dohyo do góry nogami, to nie odpadł i ta mina sędziego na robotchallenge gdy oddał mi po ważeniu robota razem z wagą😉

-nie przechodzi testu z kartką, ale test ten z tego co pamiętam wymyślił kilka lat temu konar...

-szybko się zabrudza, za szybko. Czasami potrafi się konkretnie zasyfić w ciągu jednego starcia;(

-jest grube i ciężkie:/ na koło o średnicy 80mm trzeba stosować 4 paski, czyli mamy 4 łączenia, a to gecko nie ma równej grubości;[

Taśma dwustronna piankowa z tesco DIY;)

Ale i tak to gecko jest słabe, znam o wiele lepsze materiały, ale niestety nie podzielę się wiedzą😋

  • 9 miesiące później...
  • 4 miesiące później...

W ramach ciekawostki (a może i sugestii dla organizatorów 😉 ) przedstawiam sposób definiowania tras na zawodach w Japonii:

Co o tym sądzicie?

Teraz dopiero widać z jaką dokładnością i starannością podchodzą oni do organizacji zawodów.

Takie plany udostępniane są również przed, czy tylko po zawodach?

  • 2 lat(a) później...

Temat odkopuję 😉

Znalazłem kawałek zwymiarowanej trasy do LFa z Japonii:

Warto zwrócić uwagę na szerokość szarej taśmy. Jak widać, to kolejna pomoc (oprócz znaczników).

Natomiast w załączniku przykładowy PDF pokazujący jak łączy się elementy trasy.

Komplet elementów do prostej trasy:

To koszt 51,000 jenów, natomiast koszt pojedynczego elementu to od 3 000 do 13 000 jenów. Najdroższy jest mostek, która kosztuje 82 530 jenów.

M-S140.pdf

Nie ma problemu 🙂

A jak planujecie wykonać ten tor?

Dla ciekawostki, zdjęcie (ponieważ nie znalazłem nic więcej) papieru, do testu opon LFów przed startami:

525 jenów za 100 arkuszy.

Projektem i budową toru zajmuje się jedno z kół naukowych Politechniki Opolskiej. Nie wiem czy już zaczęli czy jeszcze nie, bo na razie zajmują się systemem pomiarowym czasu do Draga.

Jak będzie już coś konkretnego zrobionego to wrzucę tutaj, jeśli będzie chwila.

Takie plany udostępniane są również przed, czy tylko po zawodach?
Czy udostępnianie szczegółowej trasy przed zawodami nie mija się z celem zawodów? Można by ją zaprogramować i przejechać na ślepo wręcz.

Tak samo znaczniki przed zakrętami - czy nie wypaczają nieco idei poprzez ułatwianie zadania? Wydawałoby się, że zadanie powinno być ciężkie by zachęcać do poprawiania algorytmów - a nie tylko prędkości.

[takie teoretyzowanie teoretyka 😉]

Tak samo znaczniki przed zakrętami - czy nie wypaczają nieco idei poprzez ułatwianie zadania? Wydawałoby się, że zadanie powinno być ciężkie by zachęcać do poprawiania algorytmów - a nie tylko prędkości.

Również jestem przeciwnikiem znaczników 😉

Publikacja tras akurat nie daje wiele. Chyba nikt tego jeszcze u nas by nie wykorzystał. Jedyne, co można wywnioskować po planie trasy, to "O nie będzie zakrętów pod katem prostych", "O są zakręty pod kątem prostym" 😉

a gdyby na trasach zrobić tylko znacznik startu/mety i dać robotowi możliwość jeżdżenia po nim np. przez 5 minut. W tym czasie robot uczyłby się trasy, sam zmieniał nastawy itd. i do klasyfikacji trafiałby najlepszy czas z tych przejazdów. Ewentualnie ile okrążeń był w stanie zrobić w te 5 minut, oceniałoby się wtedy szybkość z jaką robot jest w stanie obrać optymalne warunki przejazdu.

To już trochę pomysł na sztuczną inteligencję (samoregulacja itd.). Na jakiej podstawie chciałbyś oceniać dany przejazd? Czas przejazdu, czy jakieś wskaźniki związane z odczytami czujników?

taki następny krok w ewolucji dyscypliny,
na początku nie zmieniając programów i konstrukcji wyniki byłby prawdopodobnie podobne do obecnych. Utrudnienie byłoby dla robotów, które mają problem z utrzymaniem się na trasie.

A kwestia jak zostanie rozwiązane uczenie się trasy przez robota to zadanie dla konstruktora.

Pomysłów jest kilka, tak jak wspomniałeś, porównywanie czasów przejazdów, można liczyć całkę błędu położenia co pozwoli określić dokładność trzymania się linii. Można też mapować trasę i na tej podstawie przyspieszać na prostych i zwalniać na zakrętach.

Druga sprawa. Dla zwiększenia atrakcyjności dwa widzów można wprowadzić dwa roboty na trasę. Na którymś filmie było chyba jak są dwie trasy (lustrzane odbicia) i roboty startują jednocześnie. Albo zrobić trasę z dwoma torami, roboty mogą zmieniać tory (wewnętrzny jest krótszy). Jeszcze bardziej przypominałoby to F1.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...