Skocz do zawartości

Nowe konkurencje turniejowe


Pomocna odpowiedź

jak np. na RA byłby taki podział, to nie dochodziłoby do takich sytuacji, gdzie jedna grupa to sami PRO a druga to prawie sami AMATOR i w miary dobry robot odpada na pierwszym poziomie

Sądzę, że masz dość lat i doświadczenia, aby przyznać mi, że nie zawsze wygrywa lepszy. Bądź co bądź w MS dużą rolę odgrywa wyczucie sytuacji, szczęście czy też nieograniczony zasób fuksa lub błąd przeciwnika. Czasami wyposażenie, rozbudowany algorytm itp schodzą na drugi plan. Rozgraniczenie na dwie klasy uważam za pomysł godny rozważenia (zniesie monopol na wygrane:-)), ale czuję, że przynajmniej teraz się nie przyjmie.

Tak i po wyskoczeniu odwrócić ciąg turbinki by mieć "wiatr pod narty"

Dlaczego nie? 🙂

-jak np. na RA byłby taki podział, to nie dochodziłoby do takich sytuacji, gdzie jedna grupa to sami PRO a druga to prawie sami AMATOR i w miary dobry robot odpada na pierwszym poziomie,

Też się do tego odniosę, czy to przypadkiem nie Ty pisałeś że życie nie jest sprawiedliwe? 😉 Skoro w miarę dobry robot przegrywa z innymi, to znaczy że są lepsze i i tak by z nimi przegrał, najwyżej w dalszej fazie rozgrywki.

Nie uważam, by skoki były dobrym pomysłem ze względu na brak możliwości łatwej kontroli lotu. Na tej ten temat prowadzone są aktualnie badania i to nie przez robotyków amatorów, co pokazał Treker w temacie: Roboty z ogonem. Choć nie powiem, konkurencja mogłaby być całkiem widowiskowa 😋

Pozwolę sobie się nie zgodzić. Ile wg ciebie trwałby lot takiego robota? Sekundę? Długość lotu można łatwo ograniczać, czy to długością rozbiegu czy nachyleniem rampy. Zwróć też uwagę na kształty robotów.

Między innymi też wspomniałem o np bonusach za ,,czyste'' lądowanie.

Tylko ile w tym zostanie robotów z robotów wtedy. Wystarczy cokolwiek z dobrym kształtem, równo pracującymi silnikami i już może startować.

KD, wsadź do robota 2 pololu czy inne silniki a zaręczam, że nie będzie jechał prosto. Dlatego jak napisałem wcześniej a czego Ty nie doczytałeś / nie zauważyłeś to linia na rozbiegu, która robot by śledził podczas rozpędu a rozbieg szerokości np 1m.

Co do kształtu. Od początku mam na myśli, że w tej konkurencji startowałyby linefollowery lub jakiś przemyślany minisumo (może dwie klasy). Ważnym parametrem byłby kąt natarcia takiego robota (linefollower).

Doczytałem, że miała by być linia. Taka konkurencja byłaby na pewno widowiskowa, natomiast dalej będę uważał, że takie skaczące "cuś" będzie miało mało związanego z robotyką. Do pololu wystarczy jakiś prosty regulator dla silników, zaręczam, że na długości kilku metrów byłby w stanie przejechać prosto, ale mniejsza o to.

IMO zamiast pakować w takie coś FTL czy minisumo, należałoby zbudować roboty "nowej klasy", tzn takie, które nie muszą lądować na gąbce - posiadające jakieś zawieszenie i odporne mechanicznie. Wtedy miałoby to większy sens, bo nie tylko trzeba by zadbać o odpowiednią prędkość na rozbiegu, odpowiedni kształt, długość lotu, ale także umożliwienie stabilnego lotu, gładkiego wylądowania, wyhamowania, zadbania o to żeby robot przetrwał kraksę.

No, haha, mati 6 pozamiatał 😃 Rzeczywiście, wychodzi że dało by się zbudować takiego robota z kawałka tektury albo styropianu, silnika i dla bardziej ambitnych drugiego silnika ze śmigłem. Dlatego taką konkurencję trzeba by bardziej pokomplikować.

latające roboty dobre 😅

@KD93 nie wiem czy dobrze zrozumieliśmy się? to był przykład korzyści jakie by mogły być z takiego podziału. ja popieram twoje zdanie jak ktoś jest dobry to wygrywa i nie ważne jaką miał grupę.

jakiś czas temu był również poruszany temat wprowadzenia magnesów może by ożywić dyskusję. ja osobiście popieram magnesy, turbiny itp.

Dlatego taką konkurencję trzeba by bardziej pokomplikować.

Np zapis o wymaganym uC, zakaz wykorzystywania śmigieł, bo to nie air race. Kwestia otwarta, ale mi się rozchodzi o to żeby jak na zawodach jest tylko FTL i minisumo do łożyć takie coś dla uatrakcyjnienia.

latające roboty dobre 😅

Idźmy za ciosem. Co powiecie na konkurs ,,skoku wzwyż''? Rozbieg z rampą na końcu. Zawodnik sam ustalałby prędkość, kąt rampy. Trzecie strącenie tyczki / niepokonanie wysokości = zakończenie rozgrywek. Jak w realu. Oczywiście też jakieś obostrzenia powinny być.

Pomysł w sumie ciekawy, ale widzę dość poważny mankament:

taka konkurencja zabierałaby bardzo dużo miejsca. Wszystko oczywiście zależy od długości rozbiegu i kąta nachylenia rampy, ale wydaje mi się, że przy skonstruowaniu konstrukcji specjalnie przygotowanej do tej dyscypliny osiąganie rezultatów po 10m nie byłoby problemem, może nie na pierwszych zawodach jakie się odbędą, ale z czasem na pewno. Organizatorzy musieliby zapewnić o kilka metrów dłuższą strefę lądowania niż przewidywane maksymalne wyniki, więc z tego się robi już kilkanaście metrów wzdłuż i kilka wszerz na wypadek gdyby któremuś robotowi trochę się zboczyło z trasy na rozbiegu. Już na wielu zawodach byłby to problem, a gdzie zawodnicy mieliby testować swoje roboty?

Np zapis o wymaganym uC,

Moim zdaniem nie powinno być ograniczenia czy na procku czy nie. Lepiej by było gdyby było napisane np. układ śledzący linie i przed skokiem należało by na przykład położyć go na krótkiej trasie aby sprawdzić czy ma taki układ. Piszę to dlatego ponieważ moja wersja lf(ostatnia lub przedostatnia) właśnie nie posiada procka a na prostej jedzie naprawdę dobrze.

Jeszcze na temat skoczni jedna mogła by być ciągle pochyła(jak skocznia narciarska) a druga na płaskiej powierzchni ustawiona rampa. Z tą rampą to by można nawet dodać potem do lf z przeszkodami to wtedy by było bardziej widowiskowa. A tak samo by można było zrobić lf górzysty. Zasada by była prosta trasa taka sama tylko by były zrobione specjalne górki i dołki. Wiem że takie pomysły są trudne do zrealizowania ale dla chcącego nic trudnego.

[ Dodano: 19-02-2012, 21:40 ]

Wykonałem test na moim lf. Jest on bezprocesorowy ale jako tako daje radą rozbieg jest krótki ale dla mnie jak na razie wystarczający. O to wyniki w postaci filmu

https://www.youtube.com/watch?v=KXJY1CyVYjs&list=UUB_J6ScPPOgA2geeD03Q9Vg&index=1&feature=plcp

Podsumowanie taka konkurencja ma jak najbardziej na duży sukces w Polsce.

Moje wnioski .

Robot w tej konkurencji powinien być lekki i opływowy.

  • Lubię! 1

pawcio0928, jeśli byś wprowadził ograniczenie co do procka, to raczej z automatu wszystkie rozwiązania poniżej tego ograniczenia powinny być akceptowane, bo bramki cyfrowe mają mniejszą "moc obliczeniową" niż procek 8-bitowy na przykład.

Co do testu, doceniam zaanagażowanie, ale jak sam widzisz, rozbieg krótki, ryzyko znikome, ale odległość też nie zachwycająca. Jeśli nie szkoda Ci robota, to zrób wyjście z progu na wysokości ~40cm, ułóż poduszki i zobacz gdzie wtedy wyląduje.

Co to testu, doceniam zaanagażowanie

Dokładnie... Przecież w sumie ten robot spadł zaraz za rampą, przydałby się większy rozbieg i większa prędkość 🙂

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...