Skocz do zawartości
Treker

[Test/recenzja] Zestaw dla robotyka - Proxxon + statyw wiertarski + imadło

Pomocna odpowiedź

Widzę Treker, że się przekonałeś do Proxxona, ja z swojego jestem bardzo zadowolony, do niego mam jeszcze wałek.

Co do samego wałka to:

➕ podwójnie łożyskowany

➕ bardzo dobrze wykonany wąż;

➕ zamiast wcięcia na kluczyk ma otwór przez cały wałek, dzięki temu nie trzeba szukać kluczyka, tylko wkłada się srubokręt, pensetę, co wg. mnie jest wygodna przy wymianie narzędzia.

➖ wałek głośno pracuje

➖ czasem się zdarzy podczas trzymania wałka że palcem dotknie się uchwytu wiertarskiego. Trzeba się przyzwyczaić.

➖ akurat mam uchwyt wiertarski z regulowanym Φ, klocki trzymające nie odbijają się, i czyszczenie uchwytu daje efekt tylko na chwilę. Ten sam uchwyt na 240E, sprawuje się b.dobrze. Zawszę mogę wymienić go na nowy koszt (~40zł)

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

1. Nie mogę czytać nawet komentarzy głoszących, że wystarczy w zupełności miniwiertarka za 50 zł. Owszem może wystarczy, ale do czego? Do przewiercenia laminatu i to tyle w temacie. Proxxon jest na tyle porządnie wykonany że znajduje wiele zastosowań. Ja swojego używam jako wrzeciono do frezarki cnc.

2. To nie jest jedyny sprzęt tej firmy jaki posiadam i z każdego jestem zadowolony, ALE problemy zaczynają się wtedy kiedy ten sprzęt nawali. Próbowałem sam wymienić łożysko w starej wiertarce i cięzko jest dopasować cokolwiek i wymienić.

3. Ogromną zaletą wyróżniającą narzędzia Proxxon od pozostałych firm jest uniwersalny kołnierz metalowy o średnicy 20 mm. Dzięki niemu możemy narzędzie montować nie tylko w oryginalnym sprzęcie.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
Widzę Treker, że się przekonałeś do Proxxona, ja z swojego jestem bardzo zadowolony, do niego mam jeszcze wałek.

Tak, jak już pisałem. Ciężko było mi się zdecydować, gdy nie miałem go wcześniej w ręku. Jak zobaczyłem jak pracuje, to już wszystko samo się dalej potoczyło.

2. To nie jest jedyny sprzęt tej firmy jaki posiadam i z każdego jestem zadowolony, ALE problemy zaczynają się wtedy kiedy ten sprzęt nawali. Próbowałem sam wymienić łożysko w starej wiertarce i cięzko jest dopasować cokolwiek i wymienić.

Widziałem, że dla sprzętów typu tokarki/frezarki Proxxon sprzedaje dosłownie wszystkie elementy zapasowe. Może do tych mniejszych narzędzi też można dostać nowe częśći?

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Niestety łożysk nie sprzedają. Pewnie gdzieś w wyspecjalizowanym sklepie bym takie dostał, ale nie wiem czy naprawa by się opłacała. Poza tym wyglądało to tak jakby łożysko było na gorąco wciskane na wał.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Jako posiadacz Dremela 300 napiszę od siebie, że posiadam też przystawkę dolnowrzecionową.

Kupiłem bardzo dawno temu za stówkę i... użyłem ze dwa razy.

Mimo usilnych prób nie umiem znaleźć plusów. Zamocowanie wrzeciona: kilka minut. Zmiana wysokości: kwadrans z użyciem kombinerek i dużej dźwigni, a wszystko w wielkiej obawia, że zaraz coś się połamie.

Koszmar projektowy. Nie polecam nawet w promocji za free.

Też mi brakuje czasem stojaka do pionowych wierceń, ale na pewno nie będę już inwestował w Dremela, bo boję się podobnej jakości przystawki.

Sam zestaw 300 jest w miarę ok. Najczęściej pracuję na wałku, wygodniej. Nie mam porównania, więc niewiele więcej mogę napisać.

Jedna uwaga. Kupiłem kiedyś w Lidlu w promocji zestaw końcówek. Absolutnie nie polecam tanich tarcz szlifierskich. Kilka rozpadło mi się (wystrzeliło!) od samych obrotów, zanim zdążyłem przyłożyć do materiału. A był to czas, gdy nie zakładałem okularów ochronnych... Natomiast oryginalne Dremela można mocno obciążać i sprawują się dobrze.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że większość z Was ma jednak złe wspomnienia ze sprzętem konkurencyjnym. Ktoś z Was używa może od dawna Proxxona? Jak się sprawuje po kilku latach?

Ja dodam, że zdjęcia wnętrza recenzowanego modelu pojawią się jutro 😉

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
1. Nie mogę czytać nawet komentarzy głoszących, że wystarczy w zupełności miniwiertarka za 50 zł. Owszem może wystarczy, ale do czego? Do przewiercenia laminatu i to tyle w temacie. Proxxon jest na tyle porządnie wykonany że znajduje wiele zastosowań. Ja swojego używam jako wrzeciono do frezarki cnc.

Miniwiertarka to nie to samo co miniszlifierka.

Przykro mi że zepsuję ci dzień, bo ciąłem i szlifowałem swoją blaszki nierdzewne do 1,5mm, i najsłabszym elementem okazały się oczywiście tarcze Dremela. Używanie miniszlifierki jako wrzeciona do CNC to sport nieco ekstremalny, i tu znowu ktoś by ci powiedział, że nie może czytać o używaniu do tego Proxonna za 150zł, bo jedyne słuszne są wrzeciona od 500zł.

Nigdzie nie napisałem że Proxonn, Dremel nie jest warty swojej ceny. Napisałem tylko, że nie zgodzę się z tym, że każdy uważa że warto dołożyć drugie tyle na Proxonna, bo narzędzie za 50,80 czy tam 100zł spełnia jego wymagania. Jeśli ktoś ma wysokie wymagania i chce mieć cichą szlifierkę, wykonaną z porządnego tworzywa, wygodniejszą w uchwycie to na pewno Proxonn będzie dobrym wyborem.

A co pytania Trekera, to właśnie z Proxonna korzystałem w tym roku od stycznia do sierpnia i niestety w sierpniu "puścił dymka", ale był zdecydowanie za mocno zajeżdżany. Ogólnie dobrze mi się korzystało i mogę polecić.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Powstaje cała masa projektów frezarek cnc wykorzystujących mininarzędzia Proxxon'a jako wrzeciona. Mają dobre łożyskowanie, jak na cenę to małe bicie no i obroty wysokie, do tego jeszcze ten uchwyt 20 mm. Czasem powstaje taka frezarka że Kress jest większy od niej samej i do tego zdecydowanie za ciężki.

Ja kupiłem pierwszego Proxxona używanego, miał dwa lata, mi posłużył jeszcze z półtorej i padł dopiero wtedy kiedy zacząłem w nim grzebać żeby zobaczyć co ma w środku że tyle kosztuje.

Uchwyt Dremela do pionowego wiercenia jest chyba zdecydowanie droższy od takiego firmy Proxxon, ale tego nie jestem pewien. Co do jakości jego wykonania to chyba nie ma różnicy.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Zgodnie z obietnicą publikuję zdjęcia rozebranego Proxxona. Jak widać w środku wszystko również zostało wykonane staranie, a całość jest stosunkowo prosta:

Na ostatnim zdjęciu dobrze widoczne jest łożysko.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Treker, zrób zdjęcie spodu tej płytki. Interesuje mnie jaki układ steruje obrotami silnika skoro nie ma żadnego widocznego sprzężenia od obrotów.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Na spodzie nie ma żadnego układu, jest tylko, to co widać 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Treker, no jeśli to coś w obudowie TO220 to triak to ręce mi chyba opadną 😉. Nie mniej znaczyłoby to, że Proxxon ma po prostu silnik lepiej dopasowany do niższych obrotów niż Dremel.

No i szczęka mi opadła, miałem spytać jaką ma moc ten Proxxon, ale sprawdziłem sam i tu zonk, tylko 100W, mój Dremel ma 180W i wiem, że jest za słaby nawet na wyższych obrotach. Proxxon musi mieć lepiej zrobiony silnik, nie ma innej opcji.

Ehh, dopiero zauważyłem, że Proxxon ma silnik na prąd stały 😃, patrzyłem na diody, ale nie docierało do mnie, że to dla silnika jest prostowane, dopiero + i - na płytce mnie oświeciły.

Ciekawe czy Dremel jest na prąd zmienny czy też stały 🙂.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Sabre, jak chcesz to mogę zrobić test przewiercania czegoś na wolnych obrotach - zobaczymy co z tego wyjdzie. Opisz tylko, co miałbym sprawdzić - tworzywa sztuczne? Laminat? Obudowy? I jakim wiertłem 🙂

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Jak masz wiertło 2-3mm i jakąś blachę aluminiową przynajmniej ze 3-4mm. W sumie to nie wiem czy dasz radę ale można spróbować. Aluminium trzeba wiercić powoli żeby się nie mazało.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

W starszych modelach montowane były silniki takie same jak we wkrętarkach z supermarketu. Niskie napięcie i wysoki prąd dlatego obowiązkowy był specjalny zasilacz 12 - 18 V i dużej mocy. Teraz zaczęli montować chyba swojego projektu silniki i stąd taki prosty regulator. Porównywałem kiedyś Dremela z Proxxonem i 180W Dremela to nie jest to samo co 180W Proxxona gdyby taki istniał.

Sprzęt proxxona jest przeznaczony nawet do frezowania aluminium, oczywiście mało zbiera za jednym przejazdem ale świetnie daje rade.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji, napisz odpowiedź!

Jeśli masz już konto to zaloguj się teraz, aby opublikować wiadomość jako Ty. Możesz też napisać teraz i zarejestrować się później.
Uwaga: wgrywanie zdjęć i załączników dostępne jest po zalogowaniu!

Gość
Dołącz do dyskusji! Kliknij i zacznij pisać...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...